Dodaj do ulubionych

Wszyscy razem

    • codein Wszyscy razem 09.09.08, 13:19
      Kwestia percepcji; postrzegania rzeczywistości.
      All's relative.
    • khinga no tak 09.09.08, 13:23
      To wiadome od dawna:

      "Mężczyzna jest prostą maszyną. Jak widzi piękne ciało i uśmiech, to szybko ma
      ochotę na seks."


      Smutne..
      • ludwigvanbeethoven Re: no tak 09.09.08, 13:45
        Nie mozemy my kobiety miec pretensji do natury,ze stworzyla takie
        cos jak mezczyzna.Ale mozemy byc madrzejsze na krzywdzie innych
        kobiet i starac sie dojrzec sygnaly zanim bedzie za pozno.Tak to
        jest,ze w okresie polowania to facet mowi,ze kocha,przynosi
        kwiaty,zaprasza tu i tam,adoruje...Mozg pracuje na innych hormonach
        ale tylko do ok 6 mcy.Potem zaczyna sie realne zycie i problemy dnia
        codziennego.I nagle facet dostrzega,ze ta kobieta w ktorej sie
        zakochal nie ma czasu na zrobienie sie na kudloka,na makijaz,na
        wyjscie razem....I zaczyna sie nowe polowanie - jak sie znajdzie
        taka jedna zadbana z czerwonymi pazurami i taka inna od zony to ten
        prosty organizm jakim jest chlop nie daje sobie rady i musi sobie
        pociupciac.Ale nie zastanawia sie,ze on tez z biegiem czasu stal sie
        oblesny i juz tak nie podnieca jak wczesniej - zawsze bedzie wina
        zony bo biedaka nie rozumie.Kochanka nawet jesli uda jej sie wejsc z
        kopytami w czyjes zycie i rozpieprzyc rodzine tez kiedys moze byc w
        sytuacji,ze pan i wladca ja wymieni...I tego zycze tym paniom
        øurwiszonom ktore zamierzaja kiedykolwiek rozwalic komus swiat
        wczesniej tracac pare klakow ze lba i pare sznytow na ciele bo jako
        zona nigdy takiej nie przepuszcze.Nie ma sensu wiecej zdrowia tracic
        i sie zastanawiac po fakcie.Trzeba dzialac szybko i isc dalej - w
        szczegolnosci jesli mamy dla kogo zyc.Pamietajmy,ze dzieci mamy te
        jedne na swiecie,a facetow to zawsze mozna znalezc.Pzdr
      • bubster Re: no tak 09.09.08, 14:38
        ochotę tak
        ale miarą jego odpowiedzialności, dojrzałości i moralności jest, czy
        tej ochocie ulegnie
      • tysiamama21 o boze..na 09.09.08, 16:51
        jery, chyba kazdemu (i kobietom i mezczyznom) przechodzi przez mysl chec
        bzykniecia jak widzi kogos atrakcyjnego. Co z tego, ze ma sie ochote na seks,
        wszystko zalezy od tego czy te chec zrealizujemy. Kazdy potrafi jej NIE
        realizowac. Tlumaczenie, ze mezczyzna jak widzi ladna laske to ma chec wiec
        zdradza żonę jest strasznie głupie.....
        Każdy ma czasem chęć, niekażdy zdradza.
    • pan.nikt Wszyscy razem, z bratem siostrą, mamą, tatą 09.09.08, 13:34
      a później tysiące UPOŚLEDZONYCH, jak w Szkocji.
      Oni to przerabiali i w końcu zakazali.
      Bądźmy raz mądrzy przed szkodą
    • koloratura1 Wszyscy razem 09.09.08, 14:20
      A może jedynym rozsądnym wyjściem jest oficjalna (i prawna) akceptacja wielo -żeństwa / -męstwa? Za wspólną zgodą wszystkich zainteresowanych...
    • ylemai porn style 09.09.08, 16:02
      No i głupie, marudzące baby zmarnowały okazję na sensowny, kochający się trójkącik.
    • welcometopoland Kosztowne hobby :O) taniej wychodzi... 09.09.08, 16:18
      ..brać modelki z odloty.pl po 400 PLN/godz.
      Poza tym nie kończy się roszczeniami tej "DRUGIEJ" ..

      A polskie żony - no cóż.. przestają dbać o siebie po dziecku / po ślubie bo
      wierzą że z powodu dziecka mąż będzie pantoflarzem do końca (oby szybko
      kipnął) swych dni i seks raz na kwartał wystarczy
      • barbara444 to cos podobne do tych pogrobowcow szehtera 09.09.08, 16:26
        dzis sex a kwachem juro z jeremiaszem pojutrze z sorosem popojutrze
        z miewwiediewem
      • pani_kapitan zdecydowanie tak jest wygodniej.... 10.09.08, 11:42
        wogóle nie wpuszczać faceta do swojego codziennego życia.... nie trzeba prać, gotować, sprzątać, rodzić i wychowywać dzieci, i jeszcze do tego słuchać narzekań męża, który po pracy wraca i kładzie się z piwem na na kanapie, że nie wyglądasz jak doda i nie ruszasz tyłkiem jak gwiazdka porno. Zastanowiłes się mądralo DLACZEGO kobiety o siebie przestają w pewnym momencie dbać? Bo jak mają mężów takich jak opisani wyżej zwyczajnie nie mają czasu i siły po całodziennej charówie przy dzieciach i domu.
      • ahhna Re: Kosztowne hobby :O) taniej wychodzi... 10.09.08, 11:52
        > A polskie żony - no cóż.. przestają dbać o siebie po dziecku / po
        ślubie bo
        > wierzą że z powodu dziecka mąż będzie pantoflarzem do końca (oby
        szybko
        > kipnął) swych dni i seks raz na kwartał wystarczy


        Jeśli już ktos o siebie nie dba po slubie, to raczej faceci (dowód:
        spotkania klasowe po latach: babki są prawie niezmienione, faceci
        niestety bardzo). I myslę, że to faceci kombinują sobie po ślubie,
        że juz kobietę złowili, z dziećmi od niego raczej nie odejdzie, więc
        po co się starać. I nie dotyczy to tylko wyglądu.
        A jeśli już zdarzają się zaniedbane po ślubie kobiety, to zazwyczaj
        dlatego, że mają mężów do d... i same muszą zapierniczać w domu, ale
        i poza nim. Nie wspominając, że to one rodzą i karmią. Uródź i
        wykarm dziecko, zobaczysz,jaki to wysiłek dla organizmu.
        Ale ty chyba b. młody jeszcze jesteś stąd te poglądy.
    • gondra Re: Wszyscy razem 09.09.08, 18:25
      Zabawne jest powątpiewanie z te 10%.:) Tak, tak, na pewno jest mniej. I zdradza
      każdy tylko nie mój mąż, on na pewno nie.:)
    • ewikaska54 Wszyscy razem 09.09.08, 18:48
      Właśnie mój syn to przerabia.Przez dwa lata żona robila mu
      rogi.Małżonka kochanka informowała o romansie męża.O dziwo na sprawę
      rozwodową syna, przyszli razem.Pewnie takie czasy,trojkąciki w
      modzie.Ale zobaczymy jak synowa skończy.Szkoda tylko wnuka.Mam
      nadzieję,że los nierychliwy,ale sprawiedliwy.Syn wkrotce pozbędzie
      sie fałszywej kobiety i pewnie spotka kochana dziewczyne-czego mu z
      całego serca życzę.
    • informer75 Wszyscy razem 09.09.08, 20:19
      Ja tez sie pogubiłem w tym artykule, ale wiem jedno, ze w
      małzeństwie trzeba kochać swoją drugą połowę codziennie od nowa. W
      dniu ślubu wszystko sie zaczyna, nie konczy.
      A tak przy okazji to korzystamy oboje z kilku ciekawych porad i jest
      super. nie trzeba skakać na boki.
      Ściągnij darmowy fragment zabawy-dla-
      doroslych.zlotemysli.pl/informerzgora,1/
      ( w zakładce)
      Pozdrawiam wszystkich w legalnych parach
    • po.niszczyciel w redakcji gazety wyborczej opetani seksem 09.09.08, 20:24
      pewnie to o nich.
    • biscotto Serce zatrzymalo sie na pare chwil... 10.09.08, 05:53
      Nie wiem dlaczego w sumie przeczytalem ten artykul.
      Moje serce zatrzymalo sie na pare chwil.
      Jak to jest, ze my wszyscy jestesmy tak ogromnymi hipokrytami,
      egoistami, egocentrykami, i zapatrzonymi w samych siebie.
      Ile razy bedziemy uzywac slowa 'milosc' jako cos wielkiego, podczas
      kiedy tak naprawde oznacza ono w naszysch slowach 'ja chce miec' ?

      W koncu pozwolilem sobie spisac fragmenty tekstu i przedstawic
      esencje naszego zapatrzenia sie w sobie i braku odpowiedzialnosci...

      Kazdy fragment przedstawia opinie na temat tego co 'nam sie nalezy'
      (kosztem innych), jak manipulowac (zeby miec), jak znalezc
      wytlumaczenie dla swojego zlego dzialania, oraz jak oklamywac siebie
      i innych (wykorzystujac innych.), Miec, chciec, nalezy sie, JA, JA,
      JA!

      Dziekuje za artykul! Czas otworzyc oczy i przestac byc pasozytem
      niszczacym wszystkich i wszystko w okolo dla zaspokojenia swego 'je
      ne sais quoi!' To nie mozliwe, ze jestesmy tutaj tylko po to aby
      zaspakajac sie! Czas zaczac zyc! Czas zaczac naprawde kochac -
      innych, a nie siebie!

      [...]chłopa trzeba trzymać przy sobie[...]
      [...]Nie mógł sobie czasami » zapiąć «jakiejś panny na boku?
      Ośmieszył rodzinę. No i przez niego padł zakład[...]
      [...]Coś było nie tak między wami?- Byliśmy małżeństwem, jakich
      setki[...]
      [...]Żadnej nie potrafi skrzywdzić, więc będzie z dwiema[...]
      [...]rozmowy pomogły jej zrozumieć, dlaczego Jacek okłamywał ją tyle
      lat. Nie pomogły wybaczyć[...]
      [...]Kochałam go. Teraz chciałabym o wszystkim zapomnieć[...]
      [...]Anka była dumna, gdy ją wybrał[...]
      [...]Zniszczyli wszystko, co ich łączyło[...]
      [...]Wierzył, że Anka mu wybaczy. Mieli przecież dom, dzieci, wspólne
      życie i firmę.[...]
      [...]Co dziesiąty Polak ma stałego kochanka.[...]
      [...]niewidzialna armia 'drugich mężów i żon'[...]
      [...]Tak naprawdę o jego wyborze zadecyduje wygoda[...]
      [...]Gdy kolejny romans dobiegał końca, biegł do spowiedzi i zabierał
      mamę na zagraniczną wycieczkę[...]
      [...]Na myśl, że mógłby zniknąć z jej życia, zaczynała wariować.
      Zgadzała się na wszystko, byle był.[...]
      [...]Aśka pogodziła się z tym, że musi dzielić się mężem.[...]
      [...]Póki dzieci były małe, wiedziała, że ma atut[...]
      [...]Aśka zrobiła sobie lifting, odsysanie tłuszczu z ud. Większość
      koleżanek myśli, że złapała Pana Boga za nogi.[...]
      [...]Wierzy, że dopóki będzie atrakcyjna, Paweł jej nie zostawi.[...]
      [...]Po latach tata się wygadał, że miał kochankę. Tomek nawet go
      rozumiał. Mama była trudna.[...]
      [...]Powiedziała nam spokojnie, że ma żonę i nie może jej zostawić.
      Uznałyśmy to za naturalne.[...]
      [...]To była wielka miłość. Dlatego przez tyle lat godziła się na
      rolę tej drugiej.[...]
      [...]Kocham cię, te babki to tylko przygody. Wybacz[...]
      [...]Kocham cię, ale nie mogę jej zostawić[...]
      [...]Chciała zestarzeć się u boku faceta, który spędzi z nią
      sylwestra i pójdzie na niedzielną mszę.[...]
      [...]Jest samotna, Marian też. Lilka umarła rok temu.[...]
      • pani_kapitan Re: Serce zatrzymalo sie na pare chwil... 10.09.08, 11:32
        ech biscotto, ty to jeszcze przynajmniej masz złudzenia.. ideały jakieś. Z czasem ci minie, jak większości,i dotrze do Ciebie ze miłosć nie istnieje. Nie ma czegoś takiegoś jak chęć dbania o kogoś, czynienia kogoś szczęśliwym i zwykłego poświęcenia się dla drugiej osoby bez chęci otrzymania tego samego w zamian i nie uważam żeby był to egoizm. Wszystko polega na tym żeby w życiu się dobrz ułożyć:
        - określić priorytety, znaleźć kogoś dobrze dopasowanego charakterologicznie jeśi chodzi o najważniejsze dla ciebie cechy, a z resztą należy się dogadać tak żeby jedno drugiemu w drogę nie wchodziło. Z mojego punktu widzenia tak to powinno wyglądać, a czy można to nazwć miłością? być mozę niekoniecznie. Wiem za to że tak da się żyć. I mieć święty spokój.....
    • pani_kapitan czarno-biało 10.09.08, 09:21
      Cały ten temat jest jakiś nie taki. Oczywistym wydaje się fakt, że spora częśc naszego społeczeństwa zdradza. Z różnych powodów, bo mąż czy żona są zapracowani, nie spełniają naszych potrzeb, bo poprostu ich nie ma, bo mam kompleksy (jak w artykule), bo jest się zwykłym egoistą, który korzysta z życia jak może bez względu na otoczenie można by wymieniać, w końcu życie pisze różne scenariusze. Różnie bywa... problem polega na tym, że kwestia zdrady nie jest czarno-biała, a wina za taki stan rzeczy w wielu przypadkach nie jest jednostronna.
      Cały numer polega na tym, że wg. mojej opini kobiety zdradzają bo czują sie zaniedbane przez swoich małżonków, w zbyt wielu przypadkach przypisane do kuchni, dzieci, i ew. zaspokojenia swego małżonka, krótko mówiąc przedmiot, własnosć Pana... jak parasolka czy samochód.
      Z mężczyznami rzecz ma się inaczej, Panowie zdradzają bo co? Bo kawałek ładnego cycka, długie nogi, ładny usmiech, czerwone pazurki (jak w artykule),żeby wyleczyć kompleksy (jak w artykule), żeby się troszkę odmłodzić, żeby spróbować czegoś nowego... zwykły egoizm.
      Nie generalzijuę, aczkolwiek analizy tych zdradzanych i tych zdradzających z mojego otoczenia potwierdzają te średnio wesołe wnioski.
      A to co zostało opisane w artykule, już nie jest zwykłą zdradą, jednorazowym wybrykiem, ale zwykłym skur*ysyństwem.
      Jednakże , mam nadzieję, że takie historie to odsetek mieszczący się w granicach błędu statystycznego.


      • titta Re: czarno-biało 19.09.08, 23:35
        Te "zwykle zdrady" i "jednorazowe wybryki" to tez sku...synstwo...
        to tak na marginesie.
    • littleblackdress3 Wszyscy razem 10.09.08, 12:12
      Świetnie, chcę być sama do końca życia :((( wiem już dlaczego
      przestałam czytać książki, rozczarowały mnie - ci wszyscy prawi,
      szlachetni, mądrzy bohaterowie, dobro zwycięża blablabla miłości nie
      ma :(((
    • ovejanegra Ale głupie te kobiety... 12.09.08, 11:32
      I żony i kochanki dają się poniżać jakiemuś dupkowi. Powinny się
      złożyć po równo na opłacenie zbira, który by takiemu "samczykowi"
      kręgosłup przetrącił i wtedy fiut przestał by nim kierować. Albo
      nie, lepiej płaza zignorować.
    • informer75 Wszyscy razem 16.09.08, 22:58
      Ja tez sie pogubiłem w tym artykule, ale wiem jedno, ze w
      małzeństwie trzeba kochać swoją drugą połowę codziennie od nowa. W
      dniu ślubu wszystko sie zaczyna, nie konczy.
      A tak przy okazji to korzystamy oboje z kilku ciekawych porad i jest
      super. nie trzeba skakać na boki.
      Ściągnij darmowy fragment
      tinyurl.com/56t5y3
      ( w zakładce)
      Pozdrawiam wszystkich w legalnych parach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka