Dodaj do ulubionych

Andy zrobił ze mnie sztukę

08.10.08, 15:19
"Gwiazdy" Fabryki Warhola...
Żałosne, zakompleksione ludziki, niczego sobą nie reprezentujące, a
marzące o byciu kimś...
Jak czytałam książkę Vivy, niesmak czułam. Te performances, te
filmy, ten facet przebrany za jamnika...
Zaćpana grupka świrów, tak żałosna, że siąść i płakać. Tylko Edie
Sedgwick mi szkoda.
Obserwuj wątek
    • dorota.alex Re: Andy zrobił ze mnie sztukę 08.10.08, 16:04
      Super ze sa na swiecie tacy kolorowi ludzie :-)
      siasc i plakac to mozna na widok naszych Celebrites opisywanych w
      Vivie...
    • and_nowak Ale my jesteśmy zacofani! 08.10.08, 16:26
      Pani redaktor na siłę próbuje wmówić swojemu rozmówcy, ze w Polsce jest
      ciemnota, zacofanie i nietolerancja.
      Ta cały czas próbuje powiedzieć, że wcale tego nie dostrzega.
      CO TO W OGÓLE JEST ??? Wciskanie komuś swoich własnych opinii.

      Tak przy okazji: tolerancja wobec inności jest OK, ale z pewnością ilość
      gej-pubów nie jest miarą postępu. Nie jest tak że im więcej wszelkiej maści
      "odmiennych" tym lepiej i nowocześniej. Jeżeli zaś jednak się mylę i jeżeli
      naprawdę postępowość ma dodatni wpływ na ilość dewiacji, to ja chromolę taki
      postęp. Choćby w trosce o wszystkich odmiennych.
      • adam_mich Re: Ale my jesteśmy zacofani! 09.10.08, 09:51
        Wcale nie jesteśmy zacofani i nietolerancyjni - przecież Pani
        redaktor napisała w tytule, że ona ( on ? ) OCZAROWAŁA Kraków ...
    • wuetend czy "WO" nie zechcialoby zmienic w koncu nazwy ? 08.10.08, 16:28
      Podpowiedzmy redaktorkom:
      - "Gejzeta"
      - "Przeglad Feministki"
      - "Plaskie trampki"
      - "3 kąty"



      • chris-joe Re: czy "WO" nie zechcialoby zmienic w koncu nazw 08.10.08, 21:19
        Alez GW nie ukrywa i nigdy nie ukrywala, ze jest lewicujaca, liberalna,
        profeministyczna itp. Nikt ci tez GW na sile nie wpycha i musiales chyba
        wcisnac pewien okreslony zestaw klawiszy na swym kompie, by do niej w internecie
        dotrzec. (Jesli zas Michnik noca sie do ciebie wkrada i ustawia ci wrednie
        przegladarke, to przepraszam i sie ze skrucha wycofuje...)

        Moze wiec miast sugerowac gazecie, ktorej nie znosisz zmiane nazwy- zmien
        gazete? Takie proste rozwiazanie nie przyszlo do glowy? :))
        • wuetend bardzo przepraszam 08.10.08, 21:37
          czytam gazete nie od dzis. bo lubie i cenie. a konto tutaj mam dobre 5 lat.
          zdarzalo mi sie przerzucac "WO" - praktycznie od pierwszych numerow. I - uwierz
          - pojecie "nowoczesnej kobiety" ewoluowalo w tej wkladce dosc mocno.
          • chris-joe Re: bardzo przepraszam 09.10.08, 01:27
            A dla mnie np. nie za mocno.
            Czasem tobie dogodza, czasem mnie.
            Czasem jest o kobiecie pracujacej spod Sochaczewa, czasem o transseksualiscie z
            Factory Warhola.

            Mnie to cieszy :)
    • fomica Podpis pod zdjęciem: 08.10.08, 16:50
      "Holly po drodze ogoliła nogi i ona stała się nim." ? - czegoś tu nie rozumiem...
      • barrtek4u Re: Podpis pod zdjęciem: 08.10.08, 18:05
        Tekst z piosenki Lou Reeda...
      • skfara Re: Podpis pod zdjęciem: 09.10.08, 14:09
        za wysoko goliła ;-)
    • boowarsaw Andy to wyrachowany pseudo artysta 08.10.08, 18:06
      Szkoda, ze takie osobki jak on uznawane sa za artystow. Biedny,
      potrafiacy zrujnowac ludiz przecietny facet. Osobiscie dla mnie
      artysta oprocz pracy tworczej powinien cechowac sie ludzka dusza i
      byc osoba do nasladowania nie tylko ze wzgledu na prace tworcza ale
      rowniez ze wzgledu na osobowosc a tej ten facet nie mial zadnej
      • bromba_bez_glusia Re: Andy to wyrachowany pseudo artysta 09.10.08, 01:02
        Chyba ci sie pojecia pomylili:)

        Z jakiej racji mamy oceniac osobowosc artysty, jego postepowanie tudziez higiene
        osobista?:) Jakby tak podejsc to musielibysmy na nowo zweryfikowac sobie pojecie
        kto jest artysta a kto nie, bo wiadomym jest ze szeroko pojmowane srodowiska
        artystyczne raczej sie nie oszczedzaja pod wieloma wzgledami.
        Mnie interesuje tylko co stworzyl dany artysta, a czy to tworzyl nacpany,
        zasikany czy na kleczniku zupelnie mnie nie obchodzi.
        • and_nowak O właśnie! 09.10.08, 09:29
          bromba_bez_glusia napisała:
          [...]
          > Mnie interesuje tylko co stworzyl dany artysta,
          > a czy to tworzyl nacpany,
          > zasikany czy na kleczniku zupelnie mnie nie obchodzi.

          O właśnie! O artyście świadczą jego DZIEŁA! Tzn. Picasso mógł być "zasikany",
          ale Guernica jest niesamowita.
          Tymczasem coraz więcej jest u nas tzw. artystów potencjalnych. To znaczy takich,
          którzy uważają się za artystów, bywają za takich uważani, obracają się w tzw.
          artystycznym świecie, TYLKO NICZEGO NIE STWORZYLI. Jak - daleko nie szukając -
          bohater(ka) niniejszego artykułu. Co o nim wiemy? Kupmlował się z Warholem,
          ogolił sobie nogi, udaje kobietę. A DZIEŁA ?
          Ok, nie kazdy musi być artystą. Tylko w takim razie po co to przyjeżdżało do
          Polski i skąd ten wywiad???

          BTW: Artysta Warhol zasłynął głównie z tego, że ...jego dzieła to kicz nad
          kicze. No i przede wszystkim właśnie z zasikanych obrazów, orgii, stylu życia,
          itd. Czyli wszystkiego tego, co nas nie powinno obchodzić, bo w końcu liczą się
          dzieła...
          • ml130676 Artysta jest jak sportowiec 09.10.08, 12:57
            Miarą jego sukcesu powinno być tworzenie na trzeźwo, bez dopalaczy,
            sportowców dyskwalifikuje się nawet dożywotnio za faszerowanie się
            różnego rodzaju wspomagaczami, cały świat potępia koksowanie się dla
            wyników, a nikt nie widzi, że Warhol czy The Rolling Stones to banda
            ćpunów, którzy nie potrafili nie tylko tworzyć na trzeźwo, ale nawet
            występować nie byli w stanie. Niech jeden z drugim spróbuje napisać,
            namalować czy po prostu zaprezentować się bez "doppingu", wtedy
            będzie można ocenić prawdziwy talent. Naćpany Morrisson czy Joplin
            to dla mnie żadna sztuka, to patologia i oszukiwanie widza.
            • and_nowak Brednie 09.10.08, 13:20
              ml130676 napisała:
              > Miarą jego sukcesu powinno być tworzenie na trzeźwo, bez dopalaczy

              Nie interesuje mnie "miara sukcesu", tylko dzieło.
              Wspomniana przez ciebie muzyka Doorsów, czy Rolling Stonesów jest w odsłuchu
              całkowicie niezależna od stanu jej autorów. Mówiąc prościej w/w muzyka podoba
              się (lub nie) i słuchając płyty naprawdę nie trzeba wiedzieć, czy jej autor był
              trzeźwy, brudny, czy łysy.

              Porównywanie twórczości do zawodów sportowych jest po prostu bez sensu.
    • a856085 Andy zrobił ze mnie sztukę 08.10.08, 18:10
      Ja zgolilem sobie klaczki przy i na jajkach, i NIE stalem sie NIA.
      Ani nawet paniom redaktorkom.
      A pro po : pani redaktor co ma : klaczki czy jajka ???
    • slavko.matejovic W zasadzie to się nie dziwię 09.10.08, 07:33
      Koszerny homoseksualista - ideał do którego powinni dążyć czytelnicy
      i miłośnicy Oberredaktora i jego nomen omen organu.
      • mariuszet Re: W zasadzie to się nie dziwię 09.10.08, 10:41
        Cóż za wrażliwość dwa epitety koszerny i homoseksualista. O takich jak ty można
        by w tym samym tonie napisać tępy antysemita. Wolę koszernych homoseksualistów,
        którzy żyją dają żyć innym, nie osadzają innych("nie sądźcie byście nie byli
        sądzeni") niż tępych aryjczyków, którzy uważają, że są lepsi i mają prawo
        narzucać innym jak powinni żyć. Co tu w ogóle robisz w tym "organie" idź do
        organu Rydzyka tam twoje miejsce.
        • slavko.matejovic Re: W zasadzie to się nie dziwię 09.10.08, 11:30
          Ale jaja. Jak berety. Słowo "koszerny" jest antysemickie? No nie
          mogę. I w dodatku to epitet. Trzeba będzie w takim razie donieść, że
          antysemitą jest rabin Schudrich, który wydaje certyfikaty
          koszerności dla produktów spożywczych. Poza tym bardzo ciekawy skrót
          myślowy - jeśli ktoś coś napisze o góralach z Synaju to od razu
          zwolennik Rydzyka. Dobre i niemiałkie. A jeśli homoseksualista jest
          epitetem według ciebie, to jak miałem napisać? Ciota? Pedał?
          • wari Re: W zasadzie to się nie dziwię 09.10.08, 12:58
            slavko.matejovic napisał:
            > Ale jaja. Jak berety. Słowo "koszerny" jest antysemickie?

            Dobrze wiesz, że można napisac homoseksualista i koszerny tak, że
            będzie to obelżywe i poniżające i tak to zrobiłeś. Przed kim udajesz
            idiotę ? Przed sobą czy przed czytającymi to forum.

            Niestety redaktorka ma rację. Wystarczy zobaczyć mury polskich miast
            i wypowiedzi w internecie. To kraj dzikusów i ignorantów, dla
            których fiut jest dowodem, że mamy do czynienia z mężczyzną, bo to
            co w głowie mają w pogardzie.
            • slavko.matejovic Re: W zasadzie to się nie dziwię 09.10.08, 13:36
              Aha wobec tego nieobelżywie będzie "chomoseksóalista". Podpowiedz mi
              jeszcze o światły mądry i wykształcony bojowniku z ciemnogrodem jak
              napisać "koszerny". Bo kombinuję i nic nie wychodzi, zawsze wyjdzie
              tak samo.
              • unhappy Re: W zasadzie to się nie dziwię 09.10.08, 13:47
                > Podpowiedz mi
                > jeszcze o światły mądry i wykształcony bojowniku z ciemnogrodem jak
                > napisać "koszerny".

                To on jest bojownikiem z ciemnogrodem? To ty w takim razie uważasz się za
                ciemnogród i nosisz to miano z podniesioną głową jak się domyślam.

                Cóz - z "rżnięcia głupa" masz piątkę :)
              • and_nowak Wcale, po prostu wcale 09.10.08, 14:12
                slavko.matejovic napisał:
                > Podpowiedz mi
                > jeszcze o światły mądry i wykształcony bojowniku z ciemnogrodem jak
                > napisać "koszerny". Bo kombinuję i nic nie wychodzi, zawsze wyjdzie
                > tak samo.
                No właśnie. Bo KONIECZNIE CHCESZ O TYM NAPISAĆ.
                Słowo "koszerny" samo w sobie nie jest obraźliwe. Podobnie, jak np. słowa
                "sprawny" "inaczej" są neutralne, a mogą być obelgą.

                W tym konkretnym wypadku żydowskie korzenie tego nie-wiadomo-czego są zwyczajnie
                nieistotne. Wyciąganie, że to Żyd stanowi antysemityzm. Tak! Doszukiwanie się
                żydowskich korzeni jest po prostu bez związku z tematem.
                Kuchnia żydowska - to jest określenie neutralne. Jeżeli zaś wspomnisz, że np.
                Hanna Gronkiewicz-altz jest żydowskiego pochodzenia i zrobisz to przy okazji
                dyskusji o warszawskim metrze, to jest to przejaw antysemityzmu.

                Tak jak skwitowanie recenzji filmowej słowami "znów ten pedał Raczek..." jest
                przejawem homofobii.
      • kiddo5 Re: W zasadzie to się nie dziwię 09.10.08, 14:38
        slavko.matejovic napisał:

        > Koszerny homoseksualista - ideał do którego powinni dążyć czytelnicy
        > i miłośnicy Oberredaktora i jego nomen omen organu.

        To się nazywa mania prześladowcza kolego, BTW poważnie radzę skontrolować
        kwestie łóżkowe przodków, bo w tej części świata NIE MA tzw ludzi 'czystych'
        etnicznie i mogłoby sie okazać ze twój siusiak już dawno temu powinien był pójść
        pod nóż!
    • ciagciulaciag Warchoł zrobił ze mnie sztukę miąs! 09.10.08, 12:09
    • alpepe Andy zrobił ze mnie sztukę 09.10.08, 13:48
      i to ten pan poskąpił pieniędzy na Wieliczkę, bo myślał, że mu się należy za darmo?
    • bonar10 Jaką tam sztukę?! Chyba sztuczną dziwkę! 09.10.08, 14:16
      Przecież ta gęba z kilogramem tapety powierzchni skóry, to nadal chłop! Chłop
      w spódnicy zawsze wyglądać będzie nienaturalnie i śmiesznie! To, co sobą
      reprezentuje ta osoba nie ma nic wspólnego z prawdziwą sztuką. prędzej jej
      znamion można by się było dopatrzeć w programie "Mam talent", gdzie wielu
      występujących rzeczywiście zadziwia i zachwyca swoimi umiejętnościami.
      Dlaczego serwuje się nam takie dziwactwo - i jeszcze nakazuje się je podziwiać.
      • unhappy Re: Jaką tam sztukę?! Chyba sztuczną dziwkę! 09.10.08, 15:27
        bonar10 napisała:

        > Przecież ta gęba z kilogramem tapety powierzchni skóry, to nadal chłop!

        Nie dla tych którzy traktują ją jak kobietę.

        > Chłop
        > w spódnicy zawsze wyglądać będzie nienaturalnie i śmiesznie!

        Nie zawsze.

        > To, co sobą
        > reprezentuje ta osoba nie ma nic wspólnego z prawdziwą sztuką.

        Oho - ty jesteś znawcą sztuki. Witamy, witamy.

        > prędzej jej
        > znamion można by się było dopatrzeć w programie "Mam talent", gdzie wielu
        > występujących rzeczywiście zadziwia i zachwyca swoimi umiejętnościami.
        > Dlaczego serwuje się nam takie dziwactwo - i jeszcze nakazuje się je podziwiać.

        Bo żyjemy w wolnym kraju. Co do nakazu - ty się nie dałeś. Brawo!

        • and_nowak Poprosimy o opinię 09.10.08, 16:16
          unhappy napisał:
          > bonar10 napisała:
          > > To, co sobą
          > > reprezentuje ta osoba nie ma nic wspólnego z prawdziwą sztuką.
          >
          > Oho - ty jesteś znawcą sztuki. Witamy, witamy.

          Poprosimy o określenie jaki jest ów związek z prawdziwą sztuką. Tylko bez
          oczywistości i niedopowiedzeń, bo my proste ludziska jesteśmy.
          Słucham - jaki on(a) ma związek ze sztuką ???
          • unhappy Re: Poprosimy o opinię 09.10.08, 18:48
            and_nowak napisał:

            > Słucham - jaki on(a) ma związek ze sztuką ???

            Taki, że jeśli jest choć jeden odbiorca uważający cokolwiek za sztukę to dla
            niego JEST TO SZTUKA.

            Nie ma arbitralnej definicji sztuki. Nie ma definicji bardzo wielu rzeczy.
            Musisz z tym żyć :D

            Możesz sobie poczytać jeszcze:

            pl.wikipedia.org/wiki/Sztuka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka