watersnakes2
02.08.09, 15:14
Niezly artykul.
Chociaz zabraklo mi glebszego wejscia w to dlaczego na niektore zapachy
reagujemy tak a nie inaczej. Bo moge sie tylko domyslac dlaczego mezczyzni
interesowali sie konieta pachnaca strachem innego mezczyzny.
I fakt, nie ma uniwersalnego zapachu, za to potwierdziliscie inna rzecz
poruszana w historii Grenouillea: reagujemy na cudze zapachy czasem mocniej
niz bysmy chcieli.
Osobiscie zostaje przy swoim Deep Red, zwlaszcza pod koniec dnia gdy otworzy
sie na mojej skorze.