Dodaj do ulubionych

Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :)

17.06.10, 17:39
"Ulica Wieczorka tak jak Krakowskie Przedmieście?
Dlaczego nie? Stowarzyszenie Moje Miasto uważa, że ta ulica doskonale
nadaje się na deptak. List, z konkretnymi propozycjami w tej sprawie
trafił do Zarządu Dróg Miejskich.
- Uważamy, że przy okazji aktualnego remontu można tak przygotować
nawierzchnię i użyć takich materiałów, aby w przyszłości możliwe było
wyłączenie ulicy z ruchu i zamienienie jej w deptak przy minimalnym
nakładzie kosztów – mówi Piotr Kasprzyk ze Stowarzyszenia Moje
Miasto.
Zaznacza przy tym, że to tylko ogólna propozycja kierunku, w którym
powinna przebiegać przebudowa.
W Gliwicach od dłuższego czasu trwa dyskusja nad wyłączeniem z ruchu
ulicy Zwycięstwa i uczynienia z niej deptaka. Stowarzyszenie uważa,
że ulica Wieczorka również doskonale nadaje się do tej
reprezentacyjnej funkcji.
Za takim rozwiązaniem przemawia fakt, że posiada ona wyjątkowe walory
estetyczne i urbanistyczne.
Na przedłużeniu jej osi leżą dwa kościoły, a przy samej ulicy stoją
reprezentacyjne kamienice i gmachy."

dziwi mnie skromność kolegi Kasprzyka. ja na jego miejscu poszedłbym
dużo dalej - po co zatrzymywać się wpół drogi? to takie niepopularne.
oprócz deptaka na ul. Wieczorka zaproponowałbym, aby wydłużyć go na
ulice Dolnych i Górnych Wałów, na wszystkich uliczkach Starówki, a w
późniejszym czasie rozszerzać strefę bez samochodów na ulice Jana
Pawła II, Powstańców Warszawy, Pl. Piłsudskiego, Wyszyńskiego,
Zwycięstwa, itd, aż do Dworca PKP. albo i dalej, przecież deptak, to
jest to!
oczywiście autobus na deptaku może być postrzegany wyłącznie jako
pionierski wkład SMM do światowych rozwiązań urbanistycznych i
komunikacyjnych, chyba tylko przez głupotę tegoż świata dotąd nigdzie
jeszcze nie wdrożony. no, ale w śmiałych i niesztampowych decyzjach
Gliwice nie mają sobie równych. nie mają nawet naśladowców.

kto jest za deptakiem na ul. Wieczorka (podobno pełnej
reprezentacyjnych kamienic???), a zwłaszcza za deptakiem "kroczącym",
czyli takim, który z każdym miesiącem będzie wydłużać się na kolejne
ulice w centrum?
Obserwuj wątek
    • Gość: udreczona Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) IP: 84.19.169.* 17.06.10, 18:41
      Reprezentacyjne kamienice zostaly zburzone na ul. Sw.Katarzyny i Jagiellonskiej.
      Pozostala jeszcze do zburzenia kamienica na rogu Dworcowej i Jagiellonskiej.
      Kamienice na Wieczorka, to rzeczywiscie rudery.
      • sss9 Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) 17.06.10, 19:02
        przy Jagielońskiej sukcesywnie wyburzają. kiedy już zrównają wszystko z
        ziemią, tam także przyda się deptak.
        • jazmig Durny pomysł 23.06.10, 13:35
          Zamknięcie ul. Wieczorka dla ruchu samochodowego to kretyński pomysł
          i dziwię się Frankiwiczowi, że chce go realizować.
      • meg_s Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) 18.06.10, 09:27
        a na pewno wiesz co piszesz ?
        kamienica Neumanna to rudera, a kamienica przy św. Katarzyny była
        "reprezentacyjna" ?? nie na odwrót ?
        • meg_s Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) 18.06.10, 09:27
          to było do "udręczonej"
      • sss9 Re: Racjonalni rączka w rączkę :) 26.06.10, 14:04
        "[...] - Pomysł, by jedną z ulic zamknąć dla ruchu i zamienić w
        deptak, mieszkańcy zgłaszali od dawna. Teraz dla pieszych
        zarezerwowany jest tylko rynek, ale to zbyt mało. Początkowo mówiło
        się o ul. Zwycięstwa, ale to niemożliwe, dopóki w mieście nie będzie
        średnicówki. Dlatego zaproponowaliśmy, by w miejską promenadę
        zamienić ulicę Wieczorka - mówi Piotr Kasprzyk ze stowarzyszenia Moje
        Miasto. Zapewnia, że takie rozwiązanie jest możliwe, bo Wieczorka nie
        jest zbyt długa i jej zamknięcie nie powinno utrudnić ruchu w
        mieście. - To ulica dochodząca do starówki, będzie atrakcyjnym
        miejscem spacerów. Dodatkowym magnesem będą sklepy i popularne
        lokale. Przedstawiliśmy dwa warianty takiego rozwiązania: deptak
        całkowicie zamknięty i taki, po którym będą jeździły tylko autobusy -
        mówi Kasprzyk.

        Urzędnikom pomysł się spodobał, choć zastrzegają, że Wieczorka nie
        stanie się deptakiem od razu po zakończeniu remontu. - Ruch
        samochodów w ścisłym centrum, w okolicach starówki, nie jest sytuacją
        pożądaną. Zanim jednak zamkniemy ulicę dla pojazdów, trzeba
        sprawdzić, czym to może skutkować - mówi Marek Jarzębowski, rzecznik
        prasowy prezydenta Gliwic. Zamknięcie ulicy na czas remontu pomoże
        ocenić urzędnikom, jaki to będzie miało wpływ na układ komunikacyjny
        miasta. Koszt wylania nowej asfaltowej nawierzchni miał wynieść ponad
        milion złotych. Granitowa kostka będzie kilka razy droższa."

        katowice.gazeta.pl/katowice/1,72739,8066277,W_Gliwicach_szykuje_sie_prawdziwy_horror_komunikacyjny.html

        Moje Miasto, ale jaja! no tak, żeby zamknąć ul. Zwycięstwa, konieczna
        jest średnicówka, a w celu zamknięcia Starówki potrzebna będzie...
        no, no..? ale dlaczego nie trzeba zbudować nowej drogi w celu
        zamknięcia ul. Wieczorka?
        a jakież to na ul. Wieczorka są "popularne lokale"? kol. Kasprzyk nie
        potrafi ich wymienić? bo co, jest ich tak wiele, że zajęłoby to ponad
        2 sekundy? to może chociaż te sklepy? też nie?
        a jak ma wyglądać spacer na Starówkę deptakiem kończącym się u zbiegu
        Dolnych i Górnych Wałów? tak jak dziś chodnikiem, po czym trzeba się
        przeciskać między parkującymi obok baru sałatkowego samochodami? bo
        przecież te ulice pozostaną otwartymi dla ruchu i tak nieszczęśliwie
        się składa, że przecinają deptak... kiedy wam zaświta, że trzeba je
        zamknąć? :)

        Jarzębowski, też racjonalny, po byku. jeszcze niedawno koszt całej
        afery z demontażem torów i remontami miał zamknąć się w kwocie "ok. 1
        mln zł", a teraz się okazuje, że tylko asfalt na ul. Wieczorka, to
        wydatek ponad 1 mln, a kostka brukowa podniesie ten koszt
        kilkakrotnie... :)))
        żeby było jeszcze racjonalniej, to ciągle jeszcze nie wiadomo, czy
        ten deptak będzie, czy jednak nie... w zasadzie nie wiadomo niczego,
        prócz tego, że trwają jakieś prace, koparki kopią, robotnicy ryją,
        albo palą i się opierają... no, trwa budowa - normalka.

        heloł!? macie tam wszystkich w domu? przecież to jest burdel i to
        kiepsko zarządzany, co w takiej "instytucji" jest nie do pomyślenia.

        ale jedno mnie cieszy - skoro władze miasta wespół z paroma
        dzieciakami z SMM twierdzą, że można w mieście zamykać ulice, bo to
        nie powoduje utrudnień w ruchu, to spodziewam się prawdziwego wysypu
        deptaków.
        na początek może powróccie do ul. Konarskiego - dziś widać, że
        wydłużanie jej było błędem, można ją więc znowu uczynić "ślepą", albo
        w ogóle zamknąć. przecież skoro zamykacie bardzo ruchliwą ul.
        Akademicką, to utrzymywanie ruchu na słabo uczęszczanej ul.
        Konarskiego jest już nawet nie nieracjonalne, ale po prostu
        idiotyczne. :D
      • sss9 Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) 04.08.10, 20:50
        dzięki staraniom kilku chłopców ze Stowarzyszenia Moje Miasto, którym
        zamarzyły się ogródki piwne na ul. Wieczorka, zamiast asfaltować,
        miasto brukuje ulicę.
        koszt wybrukowania ulic Wieczorka i Dolnych Wałów ma wynieść 16 mln.
        zł. asfalt na ul. Wieczorka miał kosztować jedynie 1 mln, ale widać,
        że samochodom lepiej będzie wyrywać kostki bruku.
        deptaka co prawda nie będzie na ul. Wieczorka, szpaleru ogródków
        piwnych też nie, bo już widzę i słyszę zachwyt mieszkańców, którym
        podobno przeszkadzał tramwaj... ale przynajmniej chłopcy z SMM
        obserwując postęp nieudolnych prac brukarskich mają od kilku dni
        wypieki na skacowanych obliczach.
        coś nie słyszę o innych inicjatywach zmiany dotychczasowych ulic w
        deptaki. co się z wami dzieje, lubicie mieszkać przy hałaśliwych
        ulicach, czy chwilowy sukces SMM, który okazał się porażką skutecznie
        odstręczył was od pisania próśb do magistratu?
        dziwne, prezydentowi ostatnio bardzo podobają się deptaki,
        promenady... czas na molo.
    • Gość: cyrk Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) IP: *.linuxpl.com 17.06.10, 19:47
      Osobliwe, ale i charakterystyczne, że rad prezydentowi Gliwic i jego
      kataryniarzom udzielają dyletanci z jakiegoś porąbanego stowarzyszenia.
      O architektach i urbanistach nic jeszcze nie wiedzą, bo dopiero wynajdują łyżkę
      do zupy. Za pewien czas odkryją, że Ziemia nie jest płaska i może nawet wynajdą
      grzebień.
      • sss9 Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) 17.06.10, 20:47
        to stowarzyszenie odnosi sukcesy. ostatnim jest zmiana koncepcji
        przebudowy płyty Rynku. wywalczyli, że płyta będzie mniej barwna i
        pozbawiona nowoczesnych latarni i drugiej fontanny.
        to, że na Rynku nie będzie gdzie usiąść nie przeszkadza im.
    • Gość: lol Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) IP: *.eimperium.pl 18.06.10, 10:29
      Autobusy na deptakach to nie jest coś niespotykanego. Przykładem niech będzie
      wspomniane Krakowskie Przedmieście w Warszawie, a ostatnio także ulica Katowicka
      w Świętochłowicach. Autobus na deptaku - podobnie jak tramwaj - nic nie przeszkadza.
      • Gość: Jolanta Dziecino.... IP: 213.17.164.* 18.06.10, 10:37
        Dziecino, kiedy byłeś ostatni raz w Warszawie? Krakowskie
        Przedmieście i Nowy Świat są deptakiem w weekendy i to nie przez
        cały rok. I w te dni na obu ulicach nie jeżdżą żadne autobusy.
        Poczytaj tu www.ztm.waw.pl/rozklady.php?
        u=180/304405.HTM&c=76&d=2010-06-17&r=149&l=1 jak nie wierzysz.
        • Gość: lol Re: Dziecino.... IP: *.eimperium.pl 18.06.10, 11:11
          Zgodnie z definicją Wikipedii, deptakiem nazywamy "ulicę, skwer, aleję lub plac
          wyłączone całkowicie (lub prawie całkowicie) z ruchu kołowego". To, że
          ulicą jedzie autobus nie oznacza więc jednoznacznie, że nie jest ona deptakiem.
          O byciu deptakiem decydują inne cechy: "Najczęściej położona w śródmieściu,
          spełnia funkcje centrum handlowego i gastronomicznego, niekiedy kulturalnego".

          pl.wikipedia.org/wiki/Strefa_piesza
          • sss9 Re: Dziecino.... 18.06.10, 15:48
            oczywiście, autobus na gliwickim deptaku przejeżdżając między tymi
            zapowiadanymi przez SMM licznymi kawiarnianymi ogródkami (skąd niby
            się mają wziąć i dla kogo, skoro ta ulica jest popołudniami i
            wieczorem martwa? tego nie wyjaśniają), tak jak i tramwaj nie będzie
            wydzielał spalin, nie będzie wzniecał kurzu. będzie unosił się jak
            gołębica nad dachami reprezentacyjnych kamienic przy ul. Wieczorka.

            Berezowskiemu czasem zarzucano (w tym gronie znalazł się nawet radny
            Gornig), że jego wojna z ciężkim ruchem w centrum miasta jest prywatą
            - nieliczeniem się z interesem innych. ale chyba nie innych
            mieszkańców, bo nie znam nikogo, kto jeździ do pracy, czy na weekend
            TIR-em... wyobrażam sobie za to jak wielu ludziom obecny stan
            utrudnia życie, ale także przyczynia się do wysokich kosztów
            ponoszonych przez miasto i jego obywateli. prywata?

            a tu mamy stowarzyszenie, które zamarzyło sobie deptak na ulicy,
            która żyje wyłącznie dzięki ruchowi samochodów. ludzie z tego
            stowarzyszenia nie widzą najmniejszego nawet problemu, jaki ich
            pomysł zrodzi, a przecież to nie będzie jeden problem, ale cała ich
            lawina, co powinno być oczywiste dla każdego, kto nie znając
            gliwickich realiów choćby spojrzy na plan miasta. no, może jeszcze
            powinien być w pełni sprawny intelektualnie.

            i teraz może mi ktoś wytłumaczy różnicę między staraniami, żeby
            uwolnić centrum miasta od ciężkiego transportu, a forsowaniem
            pomysłu, aby zamknąć dla całego ruchu jedną ulicę, po której dziś
            trudno jest przejść i przejechać - taki jest na niej ruch samochodów.
            która z tych postaw skłania do określenia jej mianem prywaty?

            :)
      • sss9 Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) 18.06.10, 16:57
        Gość portalu: lol napisał(a):

        > Autobusy na deptakach to nie jest coś niespotykanego. Przykładem
        niech będzie
        > wspomniane Krakowskie Przedmieście w Warszawie, a ostatnio także
        ulica Katowick
        > a
        > w Świętochłowicach. Autobus na deptaku - podobnie jak tramwaj - nic
        nie przeszk
        > adza.

        no, no... zaczynamy brać przykład z wyśmiewanych dotąd
        Świętochłowic...
        :)
    • sss9 Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) 22.06.10, 20:09
      no i ma powstać deptak na ul. Wieczorka. prezydent uznał, że to
      kapitalny pomysł, a razem z nim zaklaskali wszyscy jego
      współpracownicy.
      bez wielomiesięcznych rozmyślań, planów, projektów, przetargów,
      konsultacji z mieszkańcami... okazuje się, że wystarczy zaproponować
      deptak, żeby latem stanęło na nim parę "ogródków piwnych" i prezydent
      aż podskakuje z radości i niecierpliwości, żeby zadość uczynić grupce
      mieszkańców. zaraz... od ilu osób zaczyna się grupka? bo o ilości
      członków gliwickiego SMM trudno się czegoś dowiedzieć. :)

      teraz gliwiccy partacze od brukowania spartolą kolejne chodniki i
      ulice tak, żeby się po nich nie dało chodzić, a ja z niecierpliwością
      czekam na kolejne zgłoszenia grup, stowarzyszeń i samotnych
      obywateli, żeby na ich ulicach uważnie wsłuchujący się prezydent też
      zrobił deptaki. co prawda ten sam Frankiewicz uznał ul. Zwycięstwa za
      nierozwojową i nie rokującą na stanie się handlową, ale... kto by tam
      za nim nadążył?
      róbcie deptaki! głupio będzie wyglądało, kiedy po Dolnych i Górnych
      Wałów i przez "pajączka" będą popierdzielać autka, a po ul.
      Wieczorka, jak samotne ciule błąkać się będą członkowie SMM. :)
      • Gość: B52 Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.10, 20:41
        To prawda - jak się nazwa - ale serio ten co odebrał wyprawki chodnikowe przy
        "Zameczku" To istotne - bo to co tam zrobiono jest krzywym zwierciadłem dobrej
        roboty.

        Jestem pewien że nie położą bruku dobrze - nawet podobnie do tego jak dawni
        mieszkańcy tego miasta czynili. Oni umieją tylko niszczyć.

        Dlaczego? - bo kamieniarzy - brukarzy rezerwuje się znacznie wcześniej - tyle
        mają pracy - dziś jest powrót do naturalnych wyprawek.

        I co teraz nagle nasi to zrobią?? - tak jak zrobili koło Zameczku.

        Ulica reprezentacyjna ...może niech najpierw zabudują po 20 latach dziurę przy
        "salonce Kiełbiński" następnie niech ściągnął instalacje elektryczne i
        telekomunikacyjne z elewacji /oczywiście reprezentacyjnych/ - i w końcu niech
        wymienią instalację wod-kan - bo ma chyba 100lat i są z nią kłopoty. Chciałbym
        by też ten barak handlowy - "osiedlak" zastąpiono...czymkolwiek.

        No ale gusta to jak pisałem są dziwne i z dziwnych okolic ciemności wiedzy.
        Każdy człowiek wie że elegancki garnitur nie może kryć brudnego i śmierdzącego
        ciała - bo yo i tak wyjdzie. No może nie każdy...

        Jeszcze sprawa techniczna - podbudowa drogi?? nagle zmiany?? po co budować
        deptak przygotowany do obciążeń 10t/oś??

        Ta dziwna optyka młodych janczarów UM - jest o wiele więcej warta od zdania
        urbanistów, ekonomistów, budowlańców, etc

        No cóż Oni mogą mieć inną wizję jak Frankiewicz - a to w naszym mieście -ścigana
        herezja.
        • Gość: obserwator Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) IP: *.chello.pl 23.06.10, 14:32
          małolat wyskoczył z pomysłem, bo pewnie tam chodzi wieczorkiem przez Wieczorka
          na piwko i disco w Rynku. A nawiedzony sołtys teraz szuka okazji by się takowym
          podlizać. Tylko co będzie Sołtysie jak rzeczony małolat za kilka latek kupi
          samochód i otwory firmę na starówce to co wtedy wybudujesz mu trzypasmówkę
          niedorajdo?
    • sss9 Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) 23.06.10, 23:33
      przeglądnąłem gliwickie komunikatory internetowe pod kątem
      "komentarze pod informacją o deptaku na ul. Wieczorka" i mam pytanie,
      gdzie można znaleźć pozytywne, ale zarazem poważne komentarze do jak
      zwykle dokładnie rozeznanego przez Frankiewicza pomysłu SMM, który
      być może wygląda atrakcyjnie, ale czy jest do końca pomyślany, tego
      nie wie nikt? :)
      pytam serio, bo jeśli już takie są, to autorstwa tych samych, zawsze
      i ze wszystkiego co klepnie Frankiewicz zadowolonych debili. zdaje
      się, że nawet SMM jest zaskoczone decyzją prezydenta, bo na Posterze
      też próżno szukać merytorycznej dyskusji o tym pomyśle. nabrali
      wszyscy wody i z taką, jakąś nieśmiałością ledwie przeciekają. :)

      przy tej ulicy znajduje się Areszt Śledczy, Sąd, kilka sklepów i dwa
      lokale gastronomiczne, które ewentualnie mogłyby przez jakieś 3
      miesiące w roku wystawiać ogródki piwne dla osobliwie rozumujących
      członków SMM. dziś milczą, w jaki sposób rozwiązać problem dojazdu do
      tych obiektów i do posesji mieszkańców. nie proponują, gdzie mieliby
      parkować wszyscy ci, którzy robili to na tej ulicy, a przecież
      rozwiązanie jest:
      zlikwidować park Mickiewicza i zrobić na jego miejscu parking, a
      kolejny z drugiej strony ulicy, przed kościołem i knajpą Roma. będzie
      ładnie, jak mówi Jarzębowski.
      ale dlaczego, do cholery, akurat ul. Wieczorka, a nie np. Zabrska?
      albo Dolnych i Górnych Wałów? jedynym powodem była chęć przykrycia
      skandalu i narzucenia tematu deptaka, zamiast ordynarnego
      postępowania Frankiewicza?
      kiedy zdemontują pętlę tramwajową? tam też przydałby się deptak. :)
      • Gość: czesia Re: sss9 się zaciagnął i ma halucynacje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 00:05
        sss9 napisał:
        > nie proponują, gdzie mieliby
        > parkować wszyscy ci, którzy robili to na tej ulicy

        Koleżanka rżnie głupa i udaje, że nie wie o obowiązującym od dawna zakazie
        parkowania na całej ulicy Wieczorka?
        • sss9 Re: sss9 się zaciagnął i ma halucynacje :))) 24.06.10, 16:10
          Gość portalu: czesia napisał(a):

          > Koleżanka rżnie głupa i udaje, że nie wie o obowiązującym od dawna
          zakazie
          > parkowania na całej ulicy Wieczorka?

          skoro koleżanka rżnie głupa, co widać od dawna, to powinna jeszcze
          upierać się, że zakaz, o którym napisała na tej, jak na prawie
          wszystkich innych ulicach w Gliwicach nie jest przez kierowców
          ignorowany, a przez właściwe służby nie jest niechętnie i rzadko
          egzekwowany.
          a wszystko to tylko dlatego, że władze miasta dokonały niemożliwego,
          czyli w ciągu 17 lat rządów stworzyły idealny układ drogowy,
          zapewniły płatne i bezpłatne miejsca parkingowe, strefy zamknięte dla
          ruchu samochodów i przekonały mieszkańców i przyjezdnych do
          korzystania ze wspaniale funkcjonującej i najnowocześniejszej w kraju
          komunikacji miejskiej.

          :)
          • nuzwykrzyknikiem Re: sss9 się zaciagnął i ma halucynacje :))) 28.06.10, 13:41
            Ale musisz przyznać, że pomysł zrobienia deptaka w takim miejscu zaskakuje :D
            Trudno to ogarnąć wyobraźnią. Tak jak pisałem gdzie indziej, faktycznie
            Wieczorka to ulica historyczna, może bardziej niż Zwycięstwa, ale wątpie, czy to
            był ten argument, żeby deptak tam akurat zrobić.

            Ponieważ już od dawna mocno zobojętniałem na "perspektywy rozwoju Gliwic", będę
            obserwował ten eksperyment z czystą ciekawością i uśmiechem na twarzy.

            Nawiasem mówiąc, jeżeli to będzie deptak ( Wieczorka + plac Mickiewicza), to
            pojawi się możliwość jego zabudowywania, na przykład "małą gastronomią". W końcu
            przestrzeni tam jest od cholery.
            • sss9 Re: sss9 się zaciagnął i ma halucynacje :))) 28.06.10, 23:31
              przyznaję to w większości postów na ten temat.
              z wypowiedzi członków SMM wynika, że powodem, dla którego wyskoczyli
              z tą propozycją jest... pragnienie.

              serio, jak mówił do kamery pewien młodzieniec z SMM, korzyścią z
              deptaka mają być ogródki piwne. póki co, możliwe są dwa, ale zapewne
              z czasem sklepiki z kiełbasą, koszulami, a może i księgarnia, szkoły
              językowa i muzyczna, zmienią profil na piwny, czym zadowolą członków
              SMM, których najwyraźniej często suszy, a do pijalni na Rynku jest
              tak daleko...
              tylko, czy wtedy mieszkający przy deptaku będą tak samo zachwyceni
              jak dziś? bo, że reszta stojąca w korkach i patrząca na nie z okien
              nie będzie, to wiem już dzisiaj.
      • Gość: kibic Re: Deptak jak bąk... do się zaciągania cz.2 :) IP: *.dip.t-dialin.net 24.06.10, 00:40
        sss9 napisał:

        > ale dlaczego, do cholery, akurat ul. Wieczorka, a nie np. Zabrska?
        > albo Dolnych i Górnych Wałów? jedynym powodem była chęć przykrycia
        > skandalu i narzucenia tematu deptaka, zamiast ordynarnego
        > postępowania Frankiewicza?
        > kiedy zdemontują pętlę tramwajową? tam też przydałby się deptak. :)

        Sam wiesz jako mężczyzna, ze jak masz nacisk na penisa, to albo drepczesz nóżkami w miejscu, albo robisz wyskok. Właśnie taki przypadek dopadł waszego nieomylnego prezia, a ze z 'nieba' spadła mu nikomu nieznana i niedoświadczona kolejna młodzieżówka, noooo to mata cud na Wieczorka;-)
        Teraz tylko czekać na kolejne beztalencie SMM, i mata jak w banku ze Zwycięstwa dtś-bis:-)
        A wiec, wybierzta sołtysa na następną kadencję, to was o niejeden kolejny numer przyprawi : -)))
    • sss9 Re: zwojowirówka 16.07.10, 02:57
      można umrzeć ze śmiechu... niejaki kaspric na forum rynsztokowego
      przekonuje do koncepcji deptaku na ul. Wieczorka proponowanej przez
      SMM:
      "1. SMM nie określa, co ma jeździć po deptaku - może to być autobus,
      może to być tramwaj. Koncepcja jest poza tą kłótnią
      2. Nie mamy zamiaru się kłócić, czy na deptaku w ogóle coś powinno
      jeździć - przygotowana koncepcja jest najmniej inwazyjna w stosunku
      do stanu "dzisiaj", bo coś takiego po prostu może przejść. Nie sztuka
      wymyślać koncepcje wyrzucane przez urzędników do kosza, sztuka
      przekonać ich do nich.
      3. Jednak dlaczego deptak z autobusem - naprawdę polecam przyjrzeć
      się Krakowskiemu Przedmieściu. Autobus/tramwaj nie przeszkadza - to
      nie jest ciągły ruch, lecz w częstoliwości +-5 minut. Wszystko przy
      ograniczeniu do 20km/h. W efekcie jezdnia i tak byłaby wykorzystywana
      jako deptak, ale...
      4. dzięki takiemu podejściu koncepcja jest całościowa - to nie jest
      wycięcie ulicy bez martwienia się o komunikację. Dzięki takiemu
      załatwieniu ruchu autobus omija korki, czyli jest atrakcyjniejszy -
      szkoda by było, by stał np na Młyńskiej. Dodatkowo podwozi ludzi
      bezpośrednio na Wieczorka / Stare Miasto, czyli zwiększa ich
      atrakcyjność, a przecież...
      5. deptak trzeba tworzyć z głową. Proponuję przyjrzeć się Mariackiej
      w Katowicach - deptak za wiele milionów PUSTY. Dlatego, bo nikt nie
      pomyślał o tym, że na deptak trzeba ludzi przyciągnąć. Wszystko można
      robić stopniowo, bez rewolucji - jeżeli za 2,3 lata okaże się, że
      Wieczorka jest oblegana, można pomyśleć o przesunięciu autobusów.
      6. W stworzeniu deptaku od razu bałbym się, by Wieczorka nie przejęła
      zbyt ważnej roli w stosunku do Rynku. Jak ktoś wspomniał,
      najważniejszy jest Rynek i Stare Miasto - Wieczorka powinna być
      uzupełnieniem.
      Jednak tak, jak pisałem wcześniej, to jest luźna koncepcja i czy
      byłby to deptak, czy deptak z autobusem, nie jest to z naszego punktu
      widzenia tak bardzo istotne.
      ...
      To między innymi dzięki interwencji SMM nie masz ohydnych banerów na
      drzewach przed UM, to m.in. dzięki opinii SMM koncepcja przebudowy
      Rynku została skorygowana. No ale przecież, najlepiej biadolić na
      forum, a potem narzekać, że jest źle, że nas nie słuchają.
      ...
      Na Wieczorka jest wystarczająco dużo miejsca, by obok
      tramwaju/autobusu zmieścił się ciąg parasoli przy fasadzie kamienic i
      ok 4m chodnik (lub odwrotnie), jak na Mariackiej w Kato link
      A co do "puszczania dzieci" - obok Wieczorka jest plac Mickiewicza i
      skwer koło szkoły, idealne na to miejsca. IMO Wieczorka powinna być
      bardziej salonem, a nie skwerem do zabawy."

      od końca:
      ul. Wieczorka "salonem"? z ciągiem parasoli piwnych ogródków?! skoro
      połowa lokali na Rynku ledwie zipie, to z kogo utrzymać miałyby się
      te nowe na deptaku? czy koledzy z SMM czasem podnoszą mętny wzrok
      wyżej niż poziom dziurawego trotuaru?

      ciekawe, że dla SMM ul. Mariacka w Katowicach raz jest kosztowną
      wtopą, ulicą, która jest pusta, a innym razem przykładem godnym
      naśladowania w Gliwicach? rozumiem, że w Gliwicach niektórzy mają
      zaburzenia skali i wydaje się im, że np. Pub 4Art, to gliwicka mocna
      odpowiedź na katowicką Hipnozę, ale każdego, kto bywa w tych lokalach
      takie buńczuczne porównania w najlepszym razie śmieszą, jeśli nie
      żenują.
      kol. Kasprzyk wykazałby się iście salonowym obejściem, gdyby tak nie
      zachłystywał się własnym wkładem w koncepcję przebudowy Rynku, bo
      owszem, jest dziś tańsza, ale niestety nadal do dupy, z czego taki
      zaangażowany i świadomy obywatel jak on powinien zdawać sobie sprawę
      i raczej się nie "asić" na forach, bo to po prostu żałosne.
      projekt nie uwzględniający chociażby dostatecznej ilości miejsc
      siedzących na płycie rynku jest teraz także ich, SMM, porażką i
      wzajemne masowanie się członków Stowarzyszenia pod knajpianym
      parasolem tego nie zmieni.

      skoro dla SMM wyczynem godnym chwalenia się jest skuteczny wpływ na
      zmniejszanie wiochowych zachowań gliwickich decydentów, to wypada
      też, żeby kaspric wymienił tych innych, dzięki którym np. banery już
      nie szpecą skrzyżowania przy UM, chociaż te wiszące na sąsiadujących
      z UM bankach wcale piękne i do przełknięcia dla normalnego człowieka
      nie są, co jak obserwuję taki zaangażowany w miejską estetykę SMM bez
      bólu przełyka... zresztą, akurat szefostwo magistratu uporczywie
      zaspokaja chęci wszystkich, którzy chcieliby ponarzekać na gliwicką
      smętną rzeczywistość, co zdaje się SMM bardzo frustruje, bo oni
      akurat mają jazdę na permanentny zachwyt.
      brak ławek w nowej koncepcji Rynku i zabezpieczeń elewacji kamienic
      przed gołębimi kupami, które najwyraźniej mają w Gliwicach tworzyć
      "krakowski klimat" nie frustruje członków SMM. trudno też znaleźć
      odpowiedź, dlaczego akurat deptak na ul. Wieczorka, a nie na innej
      ulicy, nawet na tej od dawna wskazywanej przez zdecydowanie większą
      liczbę gliwiczan, niż grono członków SMM... i z gołębiami też jakoś
      szkoda, bo w Krakowie jest ich znacznie więcej, ale ich kup w takiej
      ilości, jak w Gliwicach nie widać.
      obawa, że ul. Wieczorka miałaby przejąć rolę Rynku jest już naprawdę
      komiczna. bo z czym niby, z 4Art i podrzędną restauracją? w SMM
      myślą, że krawca, optyka i parę jatek fryzjera i bar "mleczny" ktoś
      zamieni w bary piwne, że ktoś tutaj, jak na ul. Mariackiej otworzy
      Lemoniadę, albo Lornetę z meduzą? jak SMM wpadło na taki absurd? i
      najważniejsze - dlaczego tak im zależy na uczynieniu z tej ulicy
      letniego baru piwnego, który chyba z powodu upału w kolejnym poście
      kaspric nazywa "salonem"?

      kiedy czytam "dyskusje" internetowe w gliwickich portalach,
      zastanawiam się, co w umysłach komentujących przeważa - dziecięca
      naiwność, czy aroganckie zadufanie?

      żeby dać wam szansę na zrozumienie w jak ciemnej i głębokiej dupie
      jesteście, musicie stąd chociaż na chwilę wyjeżdżać. gdziekolwiek.
      30 km stąd, w Katowicach, których gliwicki "establishment" nie
      szanuje i nie poważa, a które, co zabawne, też mają nielubianego
      prezydenta z bazaru, ale ten ich przynajmniej nie mówi otwartym
      tekstem, że zrobił sobie z miasta swoją własną małą Amerykę, tam, w
      Katowicach nie ma kipiącej, jak w Gliwicach pychy - tam są chęci i
      coraz lepsze i coraz lepiej sprawdzające się pomysły. poczytajcie
      sobie i zastanówcie się w którym miejscu przewodu pokarmowego się
      znajdujecie:

      mariacka.eu/
      przeliczcie drobne w portfelu, a potem zróbcie deptaczek.
      • Gość: czesia esesowi do poczytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.10, 09:40
        sss9 napisał:
        > tam, w
        > Katowicach nie ma kipiącej, jak w Gliwicach pychy - tam są chęci i
        > coraz lepsze i coraz lepiej sprawdzające się pomysły. poczytajcie
        > sobie

        Poczytałam:
        np.
        to i tobie też polecam.
        Może podniosą ci się trochę klapki.

        "Powiem wprost, uważam, że prezydent jest szkodnikiem, który niszczy
        Katowice. Wszystko, co się dzieje w mieście, jest chaotyczne i tworzone bez
        sensownego planu."
        • sss9 Re: esesowi do poczytania 19.07.10, 16:06
          niewiele rozumiesz, ale powiedzmy, że cię nie skreślam. poszukaj
          sobie na forum, co od dawna pisałem o podobieństwie Frankiewicza i
          Uszoka.
          niestety w Gliwicach nie ma takiego Koniecznego, którego stać na
          publiczne i szczere wyrażanie poglądów. tu nie tylko środowisko
          architektów milczy konkurując między sobą o zlecenia z magistratu.
      • Gość: audi Re: zwojowirówka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.10, 08:08
        wiesz co... pomijajac fakt, ze wypowiadasz sie z pozycji wszechmogacego ktory
        wie co kto mysli i co kogo trapi, mozemy przyjac za twoim tokiem myslenia, ze
        ludzie z smm sa krotkowzroczni.

        ale i tak nadal beda mniej zalosni od ciebie, internetowy trollu.
        nawet ludzie z GI sa o kilka klas rozwojowych wyzej niz ty
        potrafisz tylko stukac w klawiature i wylewac swoj jad.

        co by sie nie dzialo w gliwicach to i tak bedzie zle dla takich malkontentow.

        ludzie nie dajcie sie tej stetryczalej propagandzie!
        • sss9 Re: zwojowirówka 20.07.10, 15:41
          zanim wytężysz wszystkie siły, żeby zrozumieć kim jest internetowy
          troll, przyjmij na wiarę, że to, czy ktoś jest bardziej, czy mniej
          żałosny pozostaje kwestią subiektywnej oceny. grunt, że przyznajesz
          iż SMM jest w swoim pomyśle żałosne. żałośni są więc wszyscy, którzy
          się na ten pomysł dali złapać, przede wszystkim Frankiewicz. zgodzisz
          się, prawda? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka