Dodaj do ulubionych

Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek bez ...

IP: *.tangram.com.pl 06.07.10, 10:47
cholera lipa bedzie z ogrodkami, gwarek zawarty
ch...jnia tego lata
Obserwuj wątek
    • Gość: Not so serious Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 10:58
      Jazmig dajesz! Bravo Frankiewicz, wychowawca trzeźwości urwał gliwiczanom od libacji na rynku :)
    • Gość: jazmig [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 11:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pr51 skąd te wzory? 06.07.10, 13:53
        Te wzory peanów bierzesz z Lenina czy Stalina?
    • Gość: Ada Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 13:23
      "Prace będą kosztowały ok. 12 mln zł i mają zakończyć się pod koniec października. Ten termin nie podoba się restauratorom, którzy latem na płycie rynku rozstawiają ogródki. - Do czwartku musimy zwinąć nasz ogródek, a później będziemy musieli zamknąć część lokalu w piwnicy - załamuje ręce Agnieszka Niedzielska, właścicielka klubu Magnes. - Latem ogródki na rynku to ulubione miejsce gliwiczan, dzięki nim zarabiamy na cały rok. Ten remont może nas dobić finansowo. Nie wiem, kto wymyślił taki termin - dodaje."

      Ja też nie wiem, kto wymyślił taki termin. Przecież wszelkie prace remontowe powinno się przeprowadzać zimą.
      • Gość: strazn1k Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 13:53
        Wydaje mi się, że w zimę znacznie trudniej wykonywać takie prace. Wiecznie
        padający śnieg, który trzeba odgarniać. Ziemia zamarznięta na kość i kop w takim
        czymś.... Możliwe, że jeszcze jakieś utrudnienia mogłyby wyniknąć, ale ja się na
        tym nie znam :). Na pewno koszty byłyby większe (ale czy większe koszty budowy
        czy straty przedsiębiorcy tego nie wiem ))
        • Gość: Ada Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 14:27
          W naszej strefie klimatycznej większość prac na dworze powinno się wykonywać
          przy odmarzniętej ziemi. Chodnik położony w zimie "rozpłynie" się wraz z
          roztopami. Ponadto trzeba zapewnić oświetlenie lub wydłużyć czas remontu,
          pracowników trzeba zaopatrzyć w ciepłą odzież i gorące posiłki (to powinno
          cieszyć restauratorów). Jak widać koszty wyższe, a efekty wątpliwe. Wiosną
          trzeba zwijać ogródki i w ramach reklamacji (kolejne koszty) wyrównywać dziury i
          nierówności.
          • Gość: AndrzejD Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.eimperium.pl 06.07.10, 18:42
            Gość portalu: Ada napisał(a):

            > W naszej strefie klimatycznej większość prac na dworze powinno się wykonywać
            przy odmarzniętej ziemi.

            ...jest jeszcze taka magiczna pora roku która nazywa się "Wiosna", trwa od marca
            do czerwca i temperatury są zazwyczaj dodatnie.
            Prace można było przeprowadzić właśnie w tym czasie, tak aby knajpki mogły
            funkcjonować przez całe lato.
            A wcześniejsze prace archeologiczne można było zrobić we wrześniu/październiku
            poprzedniego roku.
            Problem polega na tym, że tępaki z zarządu dróg myślą nadal po socjalistycznemu,
            i nie obchodzą ich problemy użytkowników Rynku.

            ...Szkoda że tego lata już nie można będzie posiedzieć w knajpce na Rynku.
            Tak na marginesie - po jaką cholerę ruszają płytę Rynku, która jest w nie
            najgorszym stanie ?
            Kiedy w końcu zabiorą się za remont ulic i chodników na starówce, które są w
            stanie gorzej niż tragicznym ?!
            Tym miastem zarządzają kompletni idioci !
            • Gość: Ada Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 19:30
              Masz rację! Tylko w Polsce dopiero późną wiosną przedsiębiorstwa (gminy chyba
              też) dowiadują się jaki mają przyznany budżet na remonty i dopiero wtedy mogą
              ogłosić przetargi, które są rozstrzygnięte po 3 miesiącach. Jeśli nie ma
              protestów. No i to jest czas wakacji. Być może w naszej strefie klimatycznej
              należałoby rok budżetowy przesunąć o kwartał. Wtedy wszystkie rozliczenia
              finansowe odbywały by się na koniec października czy listopada; w styczniu
              przyznane byłyby pieniądze i można by ogłaszać przetargi; od marca ruszały by
              inwestycje i remonty. Kalendarz jest sprawą umowną.
              Ciekawe jak to wygląda w Skandynawii? Tam czas na remonty jest jeszcze krótszy.
      • Gość: shade skok na kase?! IP: 74.118.192.* 06.07.10, 20:07
        12 mln na wymianę nawierzchni Rynku plus kawałek Zwycięstwa. Pomijam, że to
        całkowicie zbędna robota, to kwota robi wrażenie.
        Za 40% tej kwoty w Gdańsku wyremontowano w kostce granitowej trzy ulice.
        [
    • Gość: Maja bez jaja Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 16:21
      Ada, czy ty sie nie nazywasz czasem Maja L, slynna idiotka z UM?
    • Gość: Majki Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: 84.205.164.* 06.07.10, 18:04
      Tym restauratorom to sie w dupach poprzewracalo...
      Wolaja se 7zl za piwko warte moze z 2.5... a niech traca!
    • not_so_serious Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be 06.07.10, 19:34
      Hm..dlaczego kolega "Gość: Not so serious" się pode mnie podszywa.. nieudolnie z resztą. Własnej twarzy nie masz czy się wstydzisz?
    • Gość: wołodia81 Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 19:34
      Proszę Państwa proszę nie obrażac użędników miejskich, a właściwie rade i prezydenta. To absolutnie nie są idioci. Oczywiście o wiele lepiej było rozpocząć prace w marcu, ale rozpoczynająć teraz remonty będą jeszcze świeżo w pamięci mieszkańców podczas wyborów samorządowych. A jak wiadomo ciemy lud to kupi i i tak wybierze ponownie tę samą bandę bezwzględnych karierowiczów rwących się do koryta. Smutne ale taki to kraj i takie miasto.
    • Gość: olo Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 19:36
      rynek jest od chodzenia a nie od mijania stolików z piwem
      • Gość: AndrzejD Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.eimperium.pl 06.07.10, 21:16
        Gość portalu: olo napisał(a):
        > rynek jest od chodzenia a nie od mijania stolików z piwem

        ...w cywilizowanym świecie, Rynek jest miejscem rozrywki i spotkań w knajpkach.
        Po za tym siedząc w knajpce przy stoliku oprócz picia piwa, można też pić i jeść
        co innego.
        Ty, widać jesteś z innej cywilizacji.
    • not_so_serious Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be 06.07.10, 19:38
      Wołodia, "uRZędnik" pisze się przez RZ. Odrobina szacunku dla języka, którym usiłujesz z trudem władać, nie zaszkodzi.
    • Gość: Aneta Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.kopnet.pl 06.07.10, 22:15
      @Olo : do chodzenie kolego to są chodniki, jeśli wiesz co to jest :)
    • Gość: ja Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.broker.com.pl 06.07.10, 22:35
      i bardzo dobrze , 8 zeta za piwo to lekka przesada
    • Gość: mamuska Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: 95.178.33.* 07.07.10, 00:03
      w tym roku w marcu jeszcze był śnieg, a ogródki są wystawiane nie od wakacji ale zaraz kiedy zrobi sie cieplej, w tym roku pojawiły sie chyba w maju - przez 2 miesiace i tak by nie skonczyli takze trzymajcie sie troche logiki
      • Gość: shade Re: jak na Sybirze IP: 74.118.192.* 07.07.10, 08:02
        Wiadomo, że brukować powierzchnię Rynku można jedynie w lipcu i w sierpniu, bo
        od września do czerwca zima panie i nic zrobić nie można.
    • Gość: Asia Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: 217.149.44.* 07.07.10, 08:18
      może w naszym mieście są uŻędnicy a nie uRZędnicy ;)

      A w takich Katowicach da się zrobić remont w ciągu tygodnia-kilku dni.
      Nie twierdzę, że nawierzchni rynku, ale nawierzchni bardzo ruchliwych
      ulic, np. Mikołowskiej. Jednego dnia zwinęli asfalt a następnego już
      był nowy.
      Jak się chce, to się da. A jak się nie chce to najprościej zasłonić się
      ustawami, procedurami etc
    • Gość: alik Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.10, 10:01
      Magnes - najdroższa knajpa na rynku...
    • Gość: Stroppendorfer Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: 89.174.219.* 07.07.10, 12:51
      I dobrze te cholerne ogródki tak sie rozpanoszyły, że przejsć przez Rynek było ciężko. Kto to widział, żeby zajmować 7/8 rynku pod spelunki. Owszem niech będą ale w sumie nie powinny zajmowac więcej np. niż 1/3 powierzchni rynku.
      • Gość: Azja Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 14:22
        wejdź do Gwara i to powiedz na głos, co?
    • Gość: antymoher Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: 109.243.184.* 07.07.10, 15:27
      bez gwarka centrum padnie
      ten lokal jest taki znan y ze ziomale nawet z bytomia albo opola tukaj jezdzom
      wiec jak czytam jakies moherki ktore marudzom na gwarek i paby na rynku to mi normalnie scyzoryk w spodniach sie rozklapuje
    • Gość: wek Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.10, 15:49
      ortografia też Ci sie rozklapuje
    • ron-ge Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be 07.07.10, 16:00
      PAN AZJA SIE UWAZA ZA WLASCICIELA GLIWIC!SMIESZNE !
      • Gość: Azja Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 16:04
        masz szczęście ze powiedziałeś PAN AZJA
        • Gość: Haha Super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.10, 21:36
          Wyglada na to ze frank nie doczeka nawet do listopada, bo to co sie dzieje w
          Gliwicach, z pewnoscią w najblizszym czasie zainteresuje psychiatrów i sie nim
          zajmą.
          A miasto moglo byc uratowane przez udzial w referendum.
          Restauratorzy -mądrzy po szkodzie
    • ron-ge Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be 08.07.10, 16:08
      NAPISALEM PAN AZJA NIE POWIEDZIALEM!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Ja Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: 67.159.44.* 08.07.10, 17:22
        ogólnie to lipnie z tym rynkiem wyszło, widziałam projekt i muszę przyznać że
        padacznie to widzę
        • Gość: zyta Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.10, 22:02
          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > ogólnie to lipnie z tym rynkiem wyszło, widziałam projekt i muszę przyznać że
          > padacznie to widzę

          A czy jest cos co Frankiewiczowi wyszło nie lipnie a raczej nie tragicznie
    • Gość: Artis Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.antsatgor.pl 09.07.10, 15:18
      Najlepszy przekręt jest z igloo.Święta krowa nietykalna,ulubiona przez Frankiewicza-vide spotkanie z Gołotą.Zostanie to paskudztwo na rynku niestety.
      • Gość: Azja Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.10, 15:26
        tak potwierdzam zostanie, masz cos przeciw, to wstap do gwarka i powiedz to na
        glos, czekam
    • ron-ge Re: Restauratorzy liczą straty. Gliwicki rynek be 09.07.10, 18:23
      ARTIS SLUSZNA OPINIA!PANIE AZJA CO PAN TAK WSZYSTKICH ZAPRASZA DO GWARKA PS(WSTAP DO GWARKA I POWIEDZ TO NA GLOS) NIE MA INNEJ DYSKOTEKI LUDZIE W GLIWICACH? W GWARZE JEST KICHA;TO JEST MOJA OPINIA ;TO WOLNY KRAJ I KAZDY MOZE PISAC I MOWIC CO CHCE!TYM RAZEM PANIE AZJA NIE ZAPRASZAJ MNIE DO GWARKA;BO TAM NIE CHODZE I NIE PRZYJDE!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka