laband 21.06.04, 21:10 Sam mocie link kaj idzie poczytac J. Rogera republika.pl/juliuszroger/ Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: slonsok Re: Roger IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.06.04, 22:51 zas polski nazi co chciol na sila usczynsliwiac slonsokof Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: Roger 22.06.04, 08:43 www.gimnrudy.republika.pl/strony/roger.html#Owocem%20jego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: Roger IP: *.gce.gliwice.pl 22.06.04, 15:11 Niedługo będą wszystkie skany, ale jestem zawalony robotą, więc się odwleka. W tej publikacji, o której wzmiankowałem na Metamorfozach; "Z dziejów folklorystyki śląskiej [do 1939] roku", jest dużo ciekawych informacji, jak to sie odbywało. Cóż... Jednym z aspektów było i to, że i Niemcy i Polacy na wyścigi zbierali dowody na polskość/niemieckość tych ziem. Podobno są zachowane ogromne archiwa ze zbiorami folkloru śląskiego-niemieckiego. Ale są nieudostępnione (w Niemczech). Autor jednego z artykułów sugeruje wręcz, że są to niezbadane do dziś obszary i jakieś góry materiałów nieruszonych, i trudno sobie wyrobić pojęcie "jak było", gdyż nikt tego gruntownie nie zbadał. Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: Roger 22.06.04, 18:07 a kaj we Niymcach majom byc te archiwa o kerych sam spominosz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: Roger IP: *.gce.gliwice.pl 23.06.04, 13:13 mam ograniczony dostep do netu. Sprawdzę wieczorem i zamieszczę cytata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: Roger IP: *.gce.gliwice.pl 23.06.04, 13:35 Hmm Taka mi myśl chodzi po głowie, że może by się zgodzili w tym Domu Pol-Niem na zamieszczenie tych artykułów na stronie z pieśniami Rogera... Co się mają walać po bibliotekach :) Odpowiedz Link Zgłoś
meg_s Re: Roger 22.06.04, 20:12 Gość portalu: Nu! napisał(a): > W tej publikacji, o której wzmiankowałem na Metamorfozach; "Z dziejów > folklorystyki śląskiej [do 1939] roku", szukałam dziś w "Hausie" ale chyba publikacja "wyszła" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! obiecany cycat IP: *.gce.gliwice.pl 28.06.04, 11:31 "Właściwie tylko jedna akcja gromadzenia pieśni ludowych powiodła się folklorystom niemieckim. Została zainicjowana w 1928 r. na Śląsku przez oficjalne czynniki rządowe i organizacje naukowo-kulturalne (Beuthener Geschichts- und Museummsverain oraz Heimatststelle). W Bytomiu założono Archiwum Śląskiej Pieśni Ludowej (Oberschlesisches Volksliedararchiv). Liczba tekstów zapisanych w terenie zaczęła rosnąć w szybkim tempie. W 1937 r. zbiory liczyły blisko 72 000 pozycji. Do wybuchu drugiej wojny światowej udało sie ogłosić drukiem część materiału. Był to tom zatytułowany "Górnośląskie pieśni ludowe" (Oberschlesische Volkslieder). Polacy byli zaniepokojeni szeroka akcją zbieracką Niemców; przewidywali, że "wiele polskich pieśni ludu górnośląskiego ujrzy światło dzienne w drukowanych wydaniach archiwum bytomskiego wyłacznie w tłumaczeniu niemieckim, jako pieśni niemieckie." Pisał tak Seweryn Udziela w jednym z czasopism polskich. Otrzymaliśmy wiadomość, że zbiory archiwum bytomskieho szczęśliwie, choć tylko częściowo, ocalały i znajdują sie w Niemczech" Jerzy Pośpiech, "Próba oceny dorobku folklorystyki niemieckiej na Śląsku (do 1939 r.), s. 66 Odpowiedz Link Zgłoś
laband Re: obiecany cycat 28.06.04, 14:30 Pyrsk! Cos tukej znoduech na tyn temat po Twojyj wskazowce - Dziynki! Publikacja DWPN "Z dziejów i dorobku folklorystyki na Śląsku" Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej od lat pracuje na rzecz rozwijania świadomości historycznej dotyczącej wielonarodowej i wielokulturowej spuścizny Śląska. Tą drogą pragniemy kształtować wrażliwość wobec bogatego wymiaru kultury śląskiej, a poprzez to popularyzować ideę tolerancji wobec ludzi różnej wiary, narodowości czy też tożsamości. W tym kontekście najważniejszymi są mieszkańcy współczesnego Górnego Śląska - zarówno mniejszość niemiecka, jak i Polacy. Stąd podjęta wspólnie z Katedrą Literatury Romantyzmu oraz Katedrą Kulturoznawstwa i Folklorystyki Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Opolskiego inicjatywa zorganizowania polsko-niemieckiej konferencji naukowej na temat dziejów śląskiej folklorystyki oraz dorobku niemieckich i polskich badaczy pt. "Z dziejów i dorobku folklorystyki śląskiej (do 1939 roku)", która odbyła się w kwietniu ubiegłego roku w Opolu. Przedmiotem referatów i dyskusji podczas tej konferencji był szeroki wachlarz zagadnień dotyczących przede wszystkim folklorystyki niemieckiej do drugiej wojny światowej. Była to niewątpliwie przełomowa polsko-niemiecka sesja naukowa. Długo przyszło bowiem czekać aż polscy i niemieccy naukowcy podejmą wreszcie wspólną dyskusję o folklorystyce na Śląsku. Przez dziesięciolecia wyniki badań były stosowane wybiórczo w celu pomnażania dowodów na (jedynie) polską lub niemiecką etniczność tych ziem, należących do 1945 r. do państwa niemieckiego. Tymczasem dziś można i należy badać ich wielokulturowy aspekt i wynikające z tego wzajemne wzbogacanie się różnych tożsamości, współtworzących interesującą mozaikę kulturową. Stąd blisko o pytanie o warunki i cel takich wysiłków: celem jest wzmocnienie tożsamości regionalnej oraz integracja i budowanie akceptacji dla różnych grup etnicznych, kulturowych i wyznaniowych zamieszkujących region. Odnosi się to zarówno do licznej na Śląsku grupy niemieckich Górnoślązaków jak i przede wszystkim do tej grupy mieszkańców, którzy osiedlili się tu w konsekwencji akcji przesiedleńczych, prowadzonych pod koniec lub po zakończeniu wojny równolegle do wypędzenia Niemców ze Śląska. W ramach konferencji podjęta została próba przedstawienia i oceny śląskiej folklorystyki do 1939 r. jako tej dyscypliny, która interesuje się zróżnicowanymi aspektami kulturowymi, na których treść i formę złożyły się na badanym obszarze wpływy kultury niemieckiej, polskiej i czeskiej, obecne do dziś na Śląsku jako regionie pogranicza kultur. Tak więc niniejsza publikacja - po raz pierwszy na taką skalę - prezentuje badania polskie i niemieckie w celu ich wzajemnego porównania, dyskusji i przeniknięcia, tym bardziej, iż do tej pory te ostatnie były uwzględniane tylko przez niektórych polskich badaczy. Na naukowców w Polsce czekają niemałe wyzwania, jak słusznie przypomina prof. Jerzy Pośpiech, inicjator przedsięwzięcia. Do naukowego opracowania pozostają chociażby bogate zbiory dotyczące śląskiego folkloru, jakie znajdowały się w dawnym mieście Beuthen (Bytom), a które przechowywane są dziś w Instytucie im. Jana Kunziga ds. Folklorystyki Wschodnioniemieckiej we Fryburgu. Ta swoista sensacja, poprzedzona informacją o ufundowaniu przez niemiecki Instytut stypendium dla młodych badaczy z Polski, przekazaną przez dr Felicitas Drobek, pracownika Instytutu, wzbudziła żywe zainteresowanie wśród polskich naukowców. To również jedno z pierwszych osiągnięć konferencji - ufamy, że nie ostatnie. Odpowiedz Link Zgłoś