IP: *.dip.t-dialin.net 26.06.04, 15:05
USA go HOME!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • somepoint210 Re: USA 27.06.04, 16:38
      OK, juz ide:)

      Zanim jednak pojde, zainstaluje najpierw amerykanska demokracje w Bagdadzie, bo
      przeciez nie francuska czy niemiecka;)
        • ballest Re: USA go Home 27.06.04, 17:48
          Sytuacja (historia) sie powtarza, Z Vietnamu tez uciekli a Europa musiala w
          zamian Vietnamczykow przyjac, co USA w tej wojnie popierali.
          Bushowskie USA sa wrzodem naszego Swiata.
          • somepoint210 Re: USA go Home 27.06.04, 19:03
            Witam i pozdrawiam kolege Ballesta, dlugo niewidzianego na forum.

            > ballest napisała:

            > Sytuacja (historia) sie powtarza, Z Vietnamu tez uciekli a Europa musiala w
            > zamian Vietnamczykow przyjac, co USA w tej wojnie popierali.

            Czy kolega Ballest ma cos przeciwko Wietnamczykom? Czy powiedzenie - czlowiek to
            brzmi dumnie - nie odnosi sie do nich?

            > Bushowskie USA sa wrzodem naszego Swiata.

            Poniewaz jestemm republikaninem, niech mi szanowny kolega Ballest pozwoli nie
            zgodzic sie z tym stwierdzeniem. Wrzodem na dupie naszego swiata jest brak
            wysnuwania wlasciwych wnioskow.
            • ballest Wlasciwie wniski somepointa :-)))' 27.06.04, 22:18
              A moze kolega Somepoint nauczy sie analizowac moje wpisy?
              - nigdy nie mialem nic przeciw Vietnamczykom i poludniowo wschodniej Azji, mam
              w rodzinie dwie osoby z tych krajow, ktore baaardzo cenie.
              Mnie chodzi o FAKT, ze USA jako winowajca, powinni przyjac tych uciekinierow
              statkowych (Bootsflüchtlinge), bo uciekaly z Vietnamu osoby , ktore USA i ich
              Marines popieraly!!!
              - co mialy Niemcy z tym wspolnego???

              Niemcy , ale wspolnie z Francja CAP ANAMUR finansowaly!!!!!!!!!

              A CO SZANOWNY SOMEPOINT POWIE, ze moim zdaniem USA tez z Iraku uciekna, ale o
              osoby co ich dzisiaj popieraja, o tes sie starac nie bede, - one NIE ZNAJDA
              MIEJSCA W USA, tych NIEMCY przyjmna, jako najbardziej humanitarny kraj tego
              SWIATA, czytej Mutter Theresa Europy!

              Ja prawie zawsze wlasciwe wnioski wysnuwam,
              - nie wierzysz ? czytaj moje wpisy przed wojna z IRAKIEN,
              jesli kolega Somepoint tez tak trafnie to ocenil, to gratuluje :-)'
              • somepoint210 Re: Wlasciwie wniski somepointa :-)))' 28.06.04, 14:24
                Moj drogi szanowny kolego Ballest, jest mi niezmiernie milo, ze po raz pierwszy
                czytam Twoj post z przyjemnoscia, poniewaz odnosles sie do niego merytorycznie
                (no prawie).

                Tak mi sie wydawalo, ze tak szanowana postac nie moze miec nic przeciwko
                Wietnamczykom, wiec przyjemnosc podwojna.

                Nie wiem dlaczego ukazuje mi sie napis "ballest napisala", czyzbys sie
                zarejestrowal jako plec slabsza, ale niech tam.

                ballest napisała:

                > - co mialy Niemcy z tym wspolnego???

                To typowe co my Amerykanie robimy, wpuszczamy w kanal wszystko i wszystkich,
                a potem umywamy rece. Business is business. Przescignelismy w pragmatyzmie tak
                niedoscigniony wzor jak pragmatyczni Niemcy.

                > Niemcy , ale wspolnie z Francja CAP ANAMUR finansowaly!!!!!!!!!

                Jak wyzej, jestemy mistrzami w pozorowanej grze i profit jest zwykle w naszej
                kieszeni.

                > A CO SZANOWNY SOMEPOINT POWIE, ze moim zdaniem USA tez z Iraku uciekna, ale o
                > osoby co ich dzisiaj popieraja, o tes sie starac nie bede, - one NIE ZNAJDA
                > MIEJSCA W USA, tych NIEMCY przyjmna, jako najbardziej humanitarny kraj tego
                > SWIATA, czytej Mutter Theresa Europy!

                Prawdopodobnie juz znasz dzisiejszy news o przekazaniu wladzy w irackie rece,
                wiec bedziemy uciekac teraz z Iraku, naturalnie bedzie to zaplanowana ucieczka.
                Natomiast wszystkich nieudacznikow zamierzamy wyslac do Niemiec, oczywiscie ze
                wzgledow humanitarnych.

                > Ja prawie zawsze wlasciwe wnioski wysnuwam,
                > - nie wierzysz ? czytaj moje wpisy przed wojna z IRAKIEN,
                > jesli kolega Somepoint tez tak trafnie to ocenil, to gratuluje :-)'

                Czytalem, czytalem, gratuluje:)
                Prosze wiec o kolejne trafne oceny, np; czy firmy francuskie i niemieckie wroca
                do Iraku i na jakich zasadach? Za jakis czas bedziemy mogli wspolnie powiedziec,
                ze drogi kolega Ballest nigdy sie nie myli;)

                Pozdr.
        • somepoint210 Re: USA go Home 27.06.04, 19:28
          Przepraszam, nie zauwazylem, ze kolega Bolo tez mi odpisal.

          Gość portalu: bolo napisał(a):

          > Po wizycie w Ankarze,en Twoj wielki demokrata chce nam Turkow do Europy
          > wcisnac.Jestem zbulwersowany.Unia w nagrode za Irak??????????Jakie prawo ma do
          > tego Bush????????????????Niewiarygodne!!!!!!!!!!!!!
          > USA go Home.Turkow wezcie se ze soba.

          Nie wiem czy kolega Bolo zauwazyl, ale oni juz sa w Europie. Czesc ich
          reprezentantow nawet bardzo blisko kolegi Bola, rzeklbym pod samym nosem kolegi.
          Co do brania Turkow ze soba, nie moge sie zgodzic, rozdzielanie rodzin tureckich
          w Niemczech byloby nieludzkie. Jestem raczej za przeniesieniem wszystkich
          kuzynow i kuzynek, dotychczas mieszkajacych w Turcji do Niemiec w ramach
          laczenia rodzin.


            • somepoint210 Re: USA go Home 27.06.04, 21:27
              Witam i pozdrawiam,

              Coz kolego Bolo, moglbym odpowiedziec nieco przewrotnie - prawem silniejszego.

              Owo prawo jest szeroko znane i bylo stosowane niemal od poczatkow ludzkosci.
              Zeby wspomniec tylko o czasach nam blizszych, Prusy prawem silniejszego mieszaly
              sie w sprawy Rzeczpospolitej, Rzeczpospolita zgodnie z owym prawem mieszala sie
              w sprawy moskiewskie, a Napoleon stosujac te przednie prawo mieszal sie do
              polityki calej Europy.


              Jesli mam isc "home", zabiore wszystkie swoje zabawki z piaskownicy, ktore
              dzieki mnie spoleczenstwa Europy Zachodniej (w tym spoleczenstwo niemieckie)
              uzyskaly po ostatniej wojnie wlacznie z planem Marshala, plus odsetki. I
              poprosze p.Zyrinowskiego jako spadkobierce wzorcow Dzierzynskiego i Stalina, aby
              objal planem budowy wspanialego spoleczenstwa komunistycznego cala Europe
              Zachodnia na 45 lat.
              • fogg Re: USA go Home 27.06.04, 21:35
                Somepoint210 nie bierz tego tak do siebie - to jedynie germańskie kompleksy dają znać z całą wyrazistością. Jedna próba narzucenia światu modelu społecznego spod znaku Wotana się nie udała i teraz żal im tyłki ściska, że to USA a nie BRD jest światowym hegemonem :)
                • somepoint210 Re: USA go Home 27.06.04, 21:46
                  Gdyby ekran monitora mogl przekazac tonacje glosu, wyczulbys nute ironii w moim
                  poprzednim poscie.
                  Ja wcale nie biore sobie tego do serca, z tej prostej przyczyny, ze cala rodzina
                  mojej lepszej polowy to Niemcy. I wiekszosc z nich to wspaniali ludzie.
                  Pozdrawiam.
                  • fogg Re: USA go Home 27.06.04, 22:02
                    Potrafię to zrozumieć, gdyż też jesteś multinarodowcem - stąd mam lekki uraz do osób, które bluzgają wciąż wyższością i butą na tym forum. A że bluzgają wyższością i butą niemiecką, to i Niemcom się przez przypadek dostaje, za co wszystkich Niemców, którzy nie mając nic wspólnego z volkistowskim odjazdem na forum GW, szczerze przepraszam.
                      • ballest Re: USA go Home 27.06.04, 22:33
                        A moze kolega Somepoint nauczy sie analizowac moje wpisy?
                        - nigdy nie mialem nic przeciw Vietnamczykom i poludniowo wschodniej Azji, mam
                        w rodzinie dwie osoby z tych krajow, ktore baaardzo cenie.
                        Mnie chodzi o FAKT, ze USA jako winowajca, powinni przyjac tych uciekinierow
                        statkowych (Bootsflüchtlinge), bo uciekaly z Vietnamu osoby , ktore USA i ich
                        Marines popieraly!!!
                        - co mialy Niemcy z tym wspolnego???

                        Niemcy , ale wspolnie z Francja CAP ANAMUR finansowaly!!!!!!!!!

                        A CO SZANOWNY SOMEPOINT POWIE, ze moim zdaniem USA tez z Iraku uciekna, ale o
                        osoby co ich dzisiaj popieraja, o tes sie starac nie bede, - one NIE ZNAJDA
                        MIEJSCA W USA, tych NIEMCY przyjmna, jako najbardziej humanitarny kraj tego
                        SWIATA, czytej Mutter Theresa Europy!

                        Ja prawie zawsze wlasciwe wnioski wysnuwam,
                        - nie wierzysz ? czytaj moje wpisy przed wojna z IRAKIEN,
                        jesli kolega Somepoint tez tak trafnie to ocenil, to gratuluje :-)'
                        • somepoint210 Re: USA go Home 28.06.04, 14:30
                          Czy to ten sam kolega Ballest czy klon? Ta sama tresc co kilka postow powyzej,
                          ale roznica w czasie 15 minut. Czyzby lacza w Niemczech zastrajkowaly? Gdzie
                          przyslowiowa niemiecka solidnosc? Swiat zwariowal, juz na nic nie mozna liczyc:)
                            • perlowy_joe Re: USA go Home 28.06.04, 14:50
                              Gość portalu: ballest napisał(a):

                              dzisiaj sa prekursorami bezkrwawego
                              > roztrzygania konfliktow, ale to dzisiaj ich najwieksza zaleta.
                              ???????
                              A jaki to konflikt Niemcy ostatnio rozstrzygnely, bo jakos nie moge sobie
                              przypomniec...
                                • somepoint210 Re: Polecam 28.06.04, 15:28
                                  Welmi interesujace.

                                  Trudno nie zgodzic sie ze stwierdzeniem, ze konflikt cywilizacyjny bedzie mial
                                  podloze kulturowe a nie ekonomiczne czy ideologiczne. W pewnym sensie odbywa sie
                                  to na naszych oczach, zanika powoli odwieczny podzial wschod-zachod, a nasila
                                  sie rysa pomiedzy polnoca i poludniem. Na razie jest to linia podzialu na bogata
                                  polnoc i biedne poludnie, a wiec konflikt ekonomiczny, ale z roznicami
                                  kulturowymi w tle.
                                  • Gość: bolo do s.punkta IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.04, 15:54
                                    Czytajac twoje wypociny somepoint mimowolnie pojawia sie obraz twojego
                                    wielkiego wodza:tepy,ironiczny usmieszek ktory mowi :kto nie jest z nami jest
                                    przeciwko nas.
                                    Czy zastanawiales sie nad konsekwncjami przyjecia Turcji do Uni????
                                    Tym razem prosze bez ironii.
                                    • somepoint210 Re: do s.punkta 28.06.04, 19:31
                                      Poniewaz Twoja prosba 'bez ironii' kolego Bolo odnosi sie tylko ostatniej czesci
                                      Twego postu, odpowiadajac na pierwsza czesc, jak mniemam ironii moge uzyc.

                                      Gość portalu: bolo napisał(a):

                                      > Czytajac twoje wypociny somepoint mimowolnie pojawia sie obraz twojego
                                      > wielkiego wodza:tepy,ironiczny usmieszek ktory mowi :kto nie jest z nami jest
                                      > przeciwko nas.

                                      Kolego Bolo, nie obraziles mnie wcale, naprawde wcale:) Jesli dobrze sie
                                      zastanowic to tepy, ironiczny usmieszek i dyletanckie wypowiedzi reprezentuje
                                      kazdy przywodca panstwowy. Bo spojrz kolego Bolo na kanclerza Niemiec, murzyckie
                                      czolo, policzki jarzmowe nienaturalnie podniesione w gore, sugerujace domieszke
                                      azjatyckiej krwi (z Rumunii tylko rzut kamieniem do Turcji:).
                                      Obraz telewizyjny znieksztalca rzeczywistosc, gesty, mimika itp. sa
                                      wyrezyserowanym przedstawieniem, jesli obejrzysz archiwalne zdjecia czy filmy
                                      propagandowe bedziesz wiedzial o czym mowie, Poldek Hitler jest doskonalym
                                      przykladem, albo jego imiennik Poldek Dymsza, zapewne ogladales jego
                                      przedwojenny film, w ktorym imitowal glosy zwierzat domowych czy nadciagajaca
                                      burze. Niech Cie nie zwiedzie wyglad czy gest p.Busha, on po prostu Niemcow chce
                                      w konia zrobic. I jak widze, udaje mu sie to znakomicie.

                                      > Czy zastanawiales sie nad konsekwncjami przyjecia Turcji do Uni????
                                      > Tym razem prosze bez ironii.

                                      Slowo sie rzeklo, teraz bez ironii.
                                      Zastanawialem sie i nie widze jakis dramatycznie negatywnych konsekwencji, bo
                                      prawdopodobnie onych sie obawiasz. Pewnie dlatego, ze patrze amerykanskimi
                                      oczyma, prosze wiec Cie o ich podanie, a ja sie do nich ustosunkuje. Pozdr.
                                      • Gość: iii Re: do s.punkta IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.06.04, 18:25
                                        somepoint210 napisał:

                                        > Slowo sie rzeklo, teraz bez ironii.
                                        > Zastanawialem sie i nie widze jakis dramatycznie negatywnych konsekwencji, bo
                                        > prawdopodobnie onych sie obawiasz. Pewnie dlatego, ze patrze amerykanskimi
                                        > oczyma, prosze wiec Cie o ich podanie, a ja sie do nich ustosunkuje. Pozdr.

                                        Gdyby Turcje przyjac do Unii stalo by sie to samo, co w przypadku zlikwidowania
                                        muru na granicy USA-Meksyk lub zwolnienia Polakow z obowiazku wizowego do
                                        Stanow - niekontrolowany naplyw imigrantow i wszelkie z tym zwiazane problemy
                                        spoleczne i ekonomiczne.

                                        Wez pod uwage, ze Turcja ma wiecej mieszkancow niz wszyscy nowo przyjeci
                                        czlonkowie Unii razem wzieci. Juz w tej chwili ciezko znalezc pieniadze na
                                        wsparcie ich gospodarek (nowych platnikow brak a starzy maja problemy) i
                                        przyjecie Turcji doprowadziloby po prostu do zalamania Unii.

                                        A Ameryce glownie o to chodzi. Europa zjednoczona i silna ekonomicznie, to dla
                                        USA niebezpieczny konkurent, zarowno w sferze gospodarzej jak i politycznej.


                                        • somepoint210 Re: do s.punkta 29.06.04, 20:51
                                          Witam,

                                          Zaczne od konca;

                                          Gość portalu: iii napisał(a):

                                          > A Ameryce glownie o to chodzi. Europa zjednoczona i silna ekonomicznie, to dla
                                          > USA niebezpieczny konkurent, zarowno w sferze gospodarzej jak i politycznej.

                                          Zaskocze Cie pewno, ale zgadzam sie z tym stwierdzeniem. Stanom Zjednoczonym
                                          przynajmniej na dzien dzisiejszy wcale nie zalezy na silnej Europie.
                                          Moze w przyszlosci. Amerykanie patrza na to ze swojego punktu widzenia - mocna
                                          ekonomicznie Europa to dla nich problem w chwili obecnej. Konkurenta raczej sie
                                          nie popiera.

                                          > Gdyby Turcje przyjac do Unii stalo by sie to samo, co w przypadku
                                          zlikwidowania muru na granicy USA-Meksyk lub zwolnienia Polakow z obowiazku
                                          wizowego do Stanow - niekontrolowany naplyw imigrantow i wszelkie z tym zwiazane
                                          problemy spoleczne i ekonomiczne.

                                          Wiesz, podobne obawy slyszalem, gdy przyjmowano nowe panstwa do Unii. Coz
                                          zrobiono? Obwarowano ich przyjecie szeregiem ograniczen, przede wszystkim na
                                          rynku pracy (kilkuletnie okresy ochronne). Jaki problem zrobic to samo w
                                          przypadku Turcji? Cos mi sie wydaje, ze uzycie przez Ciebie argumentow
                                          politycznych i spolecznych to zwykle mydlenie oczu. Czyzby syndrom "obcych"?

                                          > Wez pod uwage, ze Turcja ma wiecej mieszkancow niz wszyscy nowo przyjeci
                                          > czlonkowie Unii razem wzieci. Juz w tej chwili ciezko znalezc pieniadze na
                                          > wsparcie ich gospodarek (nowych platnikow brak a starzy maja problemy) i
                                          > przyjecie Turcji doprowadziloby po prostu do zalamania Unii.

                                          Wybacz, ale w tym miejscu glosno sie rozesmialem. Tak przez Ciebie nielubiany
                                          p.Bush i jego wspolpracownicy reprezentuja ten sam sposob myslenia - odgrodzic
                                          sie, zamknac granice, zalozyc ciemne okulary i udawac, ze nic zlego sie nie
                                          dzieje. Prawdopodobnie jednak wewnatrz tego swoistego ogrodu z zadowoleniem
                                          witasz pomoc dla dawnej DDR i nie masz obiekcji, ze obywatele Niemiec i Unii
                                          Europejskiej sa przeciazeni ponad miare jej uzdrawianiem. Pozdr.


                                          • Gość: iii Re: do s.punkta IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.06.04, 19:28
                                            somepoint210 napisał:

                                            > Witam,
                                            >
                                            > Zaczne od konca;
                                            >
                                            > Gość portalu: iii napisał(a):
                                            > >
                                            > > A Ameryce glownie o to chodzi. Europa zjednoczona i silna ekonomicznie, to
                                            > >dla USA niebezpieczny konkurent, zarowno w sferze gospodarzej jak i
                                            politycznej
                                            > >
                                            >
                                            > Zaskocze Cie pewno, ale zgadzam sie z tym stwierdzeniem. Stanom Zjednoczonym
                                            > przynajmniej na dzien dzisiejszy wcale nie zalezy na silnej Europie.
                                            > Moze w przyszlosci. Amerykanie patrza na to ze swojego punktu widzenia - mocna
                                            > ekonomicznie Europa to dla nich problem w chwili obecnej. Konkurenta raczej
                                            sie
                                            > nie popiera.
                                            >


                                            Szkoda, ze wielu (wiekszosc ?) mieszkancow Polski, chcacych budowac tzw.
                                            zjednoczna Europe, tego nie widzi.

                                            Preferuja oni raczej slepe posluszenstwo wobec USA, co jest niczym innym jak
                                            rozwalaniem Europy od wewnatrz. Innymi slowy, podcinaja galaz, na ktorej sami
                                            siedza. Polakom wydaje sie, ze jak USA w taki czy inny sposob „przyloza”
                                            Niemcom lub Francji, to im (Polakom), poza nieskrywana satysfakcja, przyniesie
                                            to cos dobrego. Niestety tak nie jest. Polska na zawsze pozostanie w Europie i
                                            jej sytauacja bedzie w pierwszym rzedzie uzalezniona od tego, jak idzie krajom
                                            europejskim.

                                            >>
                                            > > Gdyby Turcje przyjac do Unii stalo by sie to samo, co w przypadku
                                            >> zlikwidowania muru na granicy USA-Meksyk lub zwolnienia Polakow z obowiazku
                                            >> wizowego do Stanow - niekontrolowany naplyw imigrantow i wszelkie z tym
                                            >> zwiazane problemy spoleczne i ekonomiczne.
                                            >>

                                            >
                                            > Wiesz, podobne obawy slyszalem, gdy przyjmowano nowe panstwa do Unii. Coz
                                            > zrobiono? Obwarowano ich przyjecie szeregiem ograniczen, przede wszystkim na
                                            > rynku pracy (kilkuletnie okresy ochronne). Jaki problem zrobic to samo w
                                            > przypadku Turcji? Cos mi sie wydaje, ze uzycie przez Ciebie argumentow
                                            > politycznych i spolecznych to zwykle mydlenie oczu. Czyzby syndrom "obcych"?
                                            >

                                            Kraje Europy Wschodniej przyjete do Unii, to zupelnie inny przypadek niz Turcja.
                                            Poza nieporownanie blizszymi zwiazkani kulturowymi ze „stara Unia”, kraje te
                                            posiadaja stosunkowo dobrze wyksztalconych mieszkancow i poza brakiem kapitalu
                                            na rozwoj gospodarki, niewiele sie od reszty Europy roznia.

                                            Turcja, to poza zachodnia (europejska) czescia, kraj prawie czysto rolniczy
                                            a analfabetyzm wsrod mieszkancow siega tam prawie 20 procent.

                                            Tak sie w Unii sklada, ze prawie 3 /4 budzetu przeznaczone jest na
                                            dofinansowywanie rolnictwa. Przyjecie kraju, ktorego prawie polowa z 65
                                            milionow zyje z uprawy roli i hodowli, zalamaloby praktycznie istniejacy w
                                            Europie system gospodarczy. A zmiana struktury gospodarki w Turcji w krotkim
                                            czasie jest malo prawdopodowbna, albo raczej niemozliwa.

                                            Turcja moglaby bez wiekszych problemow osiagnac pelna unie celna z Europa, ale
                                            Turcy chcieliby wlasnie to, na co Europy dlugo jeszcze nie bedzie stac –
                                            doplaty z kasy unijnej i mozliwosc pracy w Europie.

                                            A co do problemow spolecznych. Przy rozdzielaniu zielonych kart, Amerykanie
                                            dobrze wiedza co robia, gdy staraja sie, aby z jednego kraju nie przybywalo za
                                            duzo imigrantow naraz. Intergracja nowych przybyszow bylaby wtedy utrudniona
                                            lub czasem wrecz niemozliwa. Tworzylyby sie getta, gdzie ich mieszkancom
                                            wydawaloby sie, ze wciaz zyja w kraju ich pochodzenia. A tak niestety dzieje
                                            sie z wieloma Turkami w Niemczech, ktorzy chodziaz tu zyja czesto juz w
                                            trzecim pokoleniu, niewiele chca miec z Niemcami (jako panstwem) wspolnego. Co
                                            by sie stalo po akcesji Turcji, lepiej nawet nie myslec. Niemcy sa znacznie
                                            mniejszym krajem niz USA , stad jest tu o wiele ciasniej i o konflikty latwiej.


                                            >>
                                            > > Wez pod uwage, ze Turcja ma wiecej mieszkancow niz wszyscy nowo przyjeci
                                            > > czlonkowie Unii razem wzieci. Juz w tej chwili ciezko znalezc pieniadze na
                                            > > wsparcie ich gospodarek (nowych platnikow brak a starzy maja problemy) i
                                            > > przyjecie Turcji doprowadziloby po prostu do zalamania Unii.
                                            >
                                            >
                                            > Wybacz, ale w tym miejscu glosno sie rozesmialem. Tak przez Ciebie nielubiany
                                            > p.Bush i jego wspolpracownicy reprezentuja ten sam sposob myslenia - odgrodzic
                                            > sie, zamknac granice, zalozyc ciemne okulary i udawac, ze nic zlego sie nie
                                            > dzieje. Prawdopodobnie jednak wewnatrz tego swoistego ogrodu z zadowoleniem
                                            > witasz pomoc dla dawnej DDR i nie masz obiekcji, ze obywatele Niemiec i Unii
                                            > Europejskiej sa przeciazeni ponad miare jej uzdrawianiem. Pozdr.
                                            >
                                            >

                                            Doplaty do nowych landow pochodza tylko w minimalnej czesci z kasy unijnej
                                            (wiekszosc pochodzi z budzetu krajowego), a i to nie zmienia faktu, ze Niemcy
                                            pozostaja z duza przewaga najwiekszym platnikiem netto do kasy europejskiej
                                            (tzn o wiele wiecej wplacaja niz z niej dostaja). Pisanie wiec
                                            o „przeciazeniu Unii Europejskiej” uzdrawianiem Niemiec wschodnich, to po
                                            prostu nieporozumienie.
                                            • somepoint210 Re: do s.punkta 01.07.04, 18:40
                                              Gość portalu: iii napisał(a):

                                              Szkoda, ze wielu (wiekszosc ?) mieszkancow Polski, chcacych budowac tzw.
                                              zjednoczna Europe, tego nie widzi.

                                              -Preferuja oni raczej slepe posluszenstwo wobec USA, co jest niczym innym jak
                                              -rozwalaniem Europy od wewnatrz. Innymi slowy, podcinaja galaz, na ktorej sami
                                              -siedza. Polakom wydaje sie, ze jak USA w taki czy inny sposob „przyloza”
                                              -Niemcom lub Francji, to im (Polakom), poza nieskrywana satysfakcja, przyniesie
                                              -to cos dobrego. Niestety tak nie jest. Polska na zawsze pozostanie w Europie i
                                              -jej sytauacja bedzie w pierwszym rzedzie uzalezniona od tego, jak idzie krajom
                                              -europejskim.

                                              A mnie sie wydaje, ze wiekszosc Polakow wlasnie to widzi. Nie chca budowac
                                              Europy Zjednoczonej pod dyktatem niemiecko-francuskim. Poniewaz Polska jest
                                              ekonomicznie, gospodarczo i politycznie slaba, naturalnym wydaje sie
                                              poszukiwanie parasola ochronnego. Sprobuj spojrzec na to polskimi oczyma, kiedy
                                              nieliczne, spokojne zwiazki z Niemcami konczyly sie zwykle tragicznie dla
                                              polskiej strony. Polacy sa po prostu podejrzliwi i wcale im sie nie dziwie. To
                                              od Niemiec i jej madrosci politycznej zalezy, jak Zjednoczona Europa bedzie
                                              wygladac w przyszlosci. Nie probuj zrzucac na Polske odpowiedzialnosci za rozpad
                                              tego zwiazku, bo jeszcze nie nastapil, a Europejczycy patrza raczej na Niemcy i
                                              Francje. To od Was zalezy przyszlosc Europy, ale chyba nie w takim ksztalcie
                                              jaki proponuje ten dziwny sojusz Chirac-Schröder.

                                              Przepraszam, ze do drugiej czesci Twojego postu odniose sie poznym wieczorem.
                                              Mam teraz spotkanie. Pozdr.
                                  • aqua Re: Polecam 28.06.04, 16:50
                                    Podział o którym mówisz zapewne istnieje: bogata północ, biedne południe. Ale
                                    można przecież zauważyć, że kraje arabskie z rejonu środkowego wschodu, są
                                    równie zamożne, jak zamożna Europa. Zastanawiające jest podsycanie bojowości
                                    terrorystów przez pieniądze pochodzące z Arabii Saudyjskiej. Wygląda to tak
                                    jakby saudyjczycy chcieli skierować zainteresowanie ekstremistów arabskich w
                                    stronę zachodu, odwracając tę uwagę od siebie i swoich pieniędzy.
                                    • somepoint210 Re: Polecam 28.06.04, 18:47
                                      Tutaj mimowolnie dotknales hipotezy innego konfliktu, ktory mozna sobie wyobrazic.
                                      Zgodnie ze spiskowa teoria istnieje powiazanie miedzy sultanatami a koncernami
                                      paliwowymi. Owa teoria sugeruje, ze tak dlugo jak alternatywne zrodla energii
                                      (nieoparte na ropie i jej pochodnych) beda blokowane czy opozniane w krajach
                                      bogatej polnocy, tak dlugo ropa w krajach biednego poludnia takich jak Arabia
                                      Saudyjska bedzie dostepna (w domysle; dla owych koncernow, czyli Fahrenheit 9/11
                                      Moora sie klania). Jesli przyjmiemy te teorie jako bliska prawdy, Twoja sugestia
                                      o odwroceniu uwagi ekstremistow od Saudyjczykow i ich pieniedzy wydaje sie byc
                                      logiczna (w koncu sa to pieniadze niewiernych:).
                                      Ekstremizm w krajach rabskich ma podloze nie tylko religijne, ale opiera sie na
                                      poglebiajacych sie roznicach miedzy polnoca i poludniem, innymi slowy roznic
                                      kulturowych. Pozdr.

                                      • aqua Re: Polecam 29.06.04, 10:16
                                        Zapewne zbyt dużą wagę przywiązujesz do konfliktu północ-południe o podłożu
                                        ekonomiczno-kulturowym. Szereg państw zaliczanych do tzw. trzeciego świata jest
                                        znacznie bogatsza od państw tzw bogatej północy. Jest również szereg państw
                                        południa potencjalnie tak samo bogatych z uwagi na posiadane bogactwa
                                        naturalne. Zadziwia, że terroryzm rozwija się właśnie w tej drugiej grupie
                                        państw trzeciego świata, w szczególności w państwach muzułmańskich. Trudno
                                        powiedzieć, że te państwa są w jakiś szczególny sposób wyzyskiwane, czy też
                                        wykorzystywane przez koncerny naftowe. Trudno też powiedzieć, że państwa takie
                                        jak USA sczególnie "zajmują" się państwami naftowymi. Pewne jest natomiast, ze
                                        w tych państwach można znaleźć ludzi "gotowych na wszystko" i tego obawiają się
                                        szejkowie.
                                        Czy nie uważasz, że władcy tych państw, szejkowie, całą swoją energie kierują
                                        na utrzymanie swej władzy, a w nosie mają globalne konflikty ideologiczne i
                                        religijne? Jakie intrygi muszą się lęgnąć w głowach tych władców aby tylko
                                        odwrócić uwagę od siebie? To, że istnieje terroryzm skierowany przeciwko
                                        państwom bogatej północy jest dla nich korzystne i dlatego ich pieniądze na to
                                        idą. Ważne dla nich jest również to, że ekstremiści zmuszają rządy bogatej
                                        północy do zainteresowania się sprawami ich państw i de fakto wspierania ich
                                        samych.

                                        Teorie spiskowe są mi obce, chociaż nie można nie zauważyć wspólnoty interesów
                                        nafciarzy i szejków pod warunkiem, ze ci szejkowie rządzą.
                                        • Gość: ballest Bush sie nie popisal! IP: *.lbo.de.add / 62.138.243.* 29.06.04, 13:20
                                          Racje masz , ze szejkowie chca za wszelka cene sie przy wladzy utrzymac, ale to
                                          nie zmienia faktu, ze czesc z nich finansuje radykalnych islamistow.
                                          Do dzis nie wyjasniono roli Arabii Saudyjskiej w ataku na USA 11.09 !!!
                                          Biale kartki w raporcie komisji wyjasniajacej ten atak w miejscu gdzie
                                          analizowano role Arabii saudyjskiej sa tego najlepszym dowodem.

                                          USA calkowicie zle ocenily sytuacje na Bliskim Wschodzie , wdepnely do gowna
                                          tak gleboko, ze smierdzi nawet w Europie, rozgladaja sie za trawa, zeby to
                                          gowno wytrzec, ale , ze tam prawie tylko piaski, wiec wlecza to gowno dalej.:-
                                          ))'
                                          Od dawna szukaja kogos, kto by ich z tego gowna oczyscil, ale nikogo znalezc
                                          nie moga sami, sa ale za dumne , zeby sie rece zbrudzic.
                                          Pare krajow, miedzy innymi Polska musza codziennie ten smrod "woniac"
                                          --
                                          Oczywiscie, ze nie tylko ropa byla przyczyna agresji w Iraku, tylko liczono ,
                                          ze zmiazdzenie Iraku poprawi sytuacje Israela.
                                          USA zachowalo sie jak wsciekly slon w sklepie z porcelana, deptalo moralne i
                                          kulturalne obyczaje wiezacecego Islamu.
                                          Zapomniano o fakcie, ze z wiara sie nie wygrywa, a wcale z najmlodsza religia
                                          swiatowa, jeszcze bardzo wojownicza i nie ostygla, jak starsze religie.
                                          Dla islamskich radykalow nic lepszego sie stac nie moglo, oni dzis nie
                                          potrzebuja wroga za oceanem albo w Europie szukac, oni go maja na podworku !

                                          Witaj DEMOKRACJO AMERYKANSKA!


                                          --
                                          Bush chce Turcje cudza nogroda obdarzyc, a to swiadczy o jego prymitywnym
                                          instynkcie.
                                          On nie moze czyms dzielic, czego nie posiada.

                                          --

                                          pyrsk
                                          ballest
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka