Dodaj do ulubionych

KOCHAJMY BALLESTA!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 10:00
Dzień dobry!

Widzę, że wszystkim zaczął grać na nerwach pewien osobnik-
Ballest. "Zbanowac go!" , "Wywalić go!!" "Do puszki go!!"-pikietują młodzi
gniewni pod czujnymi oczami Wielkiego Brata- Gazety Wyborczej.
A ja mówię Wam- NIE! Dlaczego? Zaraz zaraz, najpierw rozpatrzmy, kim ten
młody inaczej (w końcu trzeba być poprawnym politycznie, jak przystało na
porządnego jeuropejczyka, nieprawdaż?)
Przyglądnijmy się bliżej tmeu biologicznie (nie)doskonałemu i psychicznie
(niezyt)prężnemu osobnikowi.

Otóz, okazuje się, że jest to osoba mieszkająca obecnie w Niemczech. I kogóż
to obchodzi? Ilu z nas ma znajomych zagranicą - czy to w Niemczech, Ameryce,
Francji, Rosji... I co? I nic. Ale szanowny nasz obiekt zainteresowania
bardzo ubolewa z powodu tego faktu. Czyż nie pamiętamy z dzieciństwa
zachowania brata/siostry, który uporczywie zaznaczał swe fatalne położenie,
gdy mu źle było? "mama, mama, weź mnie stont, ja nie chcem tu byc". Podobnie
zachowuje się nasz wybirtny obiekt, który co chiwle zaznacz " u mnie w
Niemczech..." , "bo w Niemczech to...". "bo Polska to ....". Jak widać, ktoś
tu cierpi na pojawiające się w dorosłym życiu kompleksy. Czyżby uważał, że
pozycja Niemiec w świecie jest TAK FATALNA, że musi co chwile przypominać, że
nie jest tak źle, czyli wg. Ballesta- jest lepiej niż w Polsce(odkrywoczość
pana Balesta nie zna granic!! Podobnie jak glupota!!). A czyż możmy ganić
dziecko za to, że jest dzieckiem? Czy to jego wina, że nie ma rozwiniętego
mózgu tak, jak my? Zapewnie szpitale w Niemczech są na tyle rozwnięte, że
udostępniają bywalcom Internet.
Przyjaciele!! Proszę Was, nie bądźmy źli na Ballesta, nie bądźmy źli na
osobę o mózgu dziecka!! Przecież to prawie jak dziecko... takie małe...
niewinne... słodziutkie...

Co więcej, Ballest tworzy w Internecie , zdawać by się mogło, bardzo
konsekwenty wizerunek swojego życia prywatnego. Otóź, wprowadził ostatnio
nowego bohatera swojego teatru - panią Ballest (Balleściadonne), która
miałaby być jego żoną, oraz synka - Ballestkurdupla. Usilnie utrzymuje
mniemanie, jakoby miał pracę. Dordzy przyjaciele!! Ileż ja naczytałem się o
tym, że ludzie tworzą w Internecie swoje rodziny, swoje zawody, byleby
zaimponować innym, byleby poczuć się lepiej- być kimś, kogo się da pokochać,
kogo się da zaakceptować z wadami na dobre i na złe... Ostatino nawet był
pzypadek, że internauta stworzył wirtualną rodzinę, a jak się okazało, że
(wirtualne) dziecko umarło - to wpadł w depresję i chciał się zabić...
Pomyślmy, moi drodzy. Czy gdybyście mieli żonę/ męża w rzeczywistości, to
byście siedzieli 20/24h na kompuerze i podpisywali na posty od Gdańśka do
Krakowa? Jakbym ja tyle czasu poświęcał swojej żonie, ile (przypuszczalnie)
Ballest posświęca Balleściadonnie, to już by nie była moją żona... A
Ballestkurdupel? Jak on musiałby sie wychowywać w takiej sytuacji, gdy ojciec
olewa matke, ojciec olewa jego (bo woli komputer)- pewnie wylądowałby na
ulicy ćpiając jak szalony by zapomnieć o tej patologiczniej rodzinie.
Zatem drodzy przyjaciele!! Bądźcie tolerancyjni dla Ballesta!! Proszę Was!!
To bardzo nieszczęśliwy człowiek, bez rodziny, bez przyjaciół (prócz
internetowych podbijaczy bębenka).


A oto mój pojednawczy manifest w skrócie:


Jego przyjacielem- komputer. Jego bronią- żółć.
Żyje w internecie, co przeczyta to gniecie,
zapisuje i za "prawdę" to traktuje.


Więc idzie na wojne, jak uczył papa, by zabić wroga-
(to nic, że wojna już dobiegła końca)
Bo życie jego, bo życie jego, moi mili
To ... dupa.

Więc kupę pod lufę i pal!
I zaraz usłyszycie strzał!
Jeden nieukiem, drugi niewychowańcem, a trzeci- zwykłym zasrańcem...
Lecz cóż, obrażanie- to jego broń!

Przyjaciele, mili, i co z tego, że nam morde obili...
Niech po nas to spływa, a zabłąkany żołnierz niech dogorywa-
Bo my znamy litość, bo my znamy współczucie, a więc uczucie-
które mu obce jest.
A każdy ułomny, przecież na nie zasługiwa....

Więc przytakujmy Ballestowi, zgadzajmy się z nim!! I broń boże, nie kłoćmy
się z nim- przecież lamy posługującego się "etyką przekonań " i "jedynej
słuusznej wersji historycznej" nie można pokonac!! Bo to walka z
Ideologią... -którą tworzą ułomni mali ludzikowie o ptasim móżdźku, który
chcą zmienić świat.

Zatem : INTERNAUCI WSZYSTKICH WOJEWÓDZTW ŁĄCZMY SIĘ W MIŁOŚCI DO BALLESTA!


/pisane niedbale i szybko, wiec chyle głowę i znikm, bo ja jestem tym,
którego nie ma/
Obserwuj wątek
    • Gość: ballest Faryzeuszu spowiadaj sie z Twoich grzechow! IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 26.04.05, 10:12
      a zostaw moja rodzine w spokoju, bo wiesz, ze to nie przyzwoicie.
      Nastepnym razem jak tu wejdziesz to wypierz sobie kufajke, bo smierdzi z
      daleka.

      "Czy to jego wina, że nie ma rozwiniętego
      mózgu tak, jak my? "

      Poczekaj , moze Cie ktos pochwali a nie chwal sie sam!
      Moze jestes potomkiem Lukasiewicza, najwiekszego polskiego wynalazcy stad ta
      Duma!

      Tak naprawde:
      Madry glupiego glupim nue wyzwie, bo na to jest za inteligentny, jak to on
      sobie to tylko pomysli!


      --

      pyrsk

      ballest
    • Gość: sss Re: KOCHAJMY BALLESTA!! IP: *.pc.tek.pl 26.04.05, 10:14
      już sam fakt , że mu odpowiadamy najlepiej świadczy o naszym współczuciu.
      co mogłoby się z nim stać , gdyby każdy jego post kwitowany był milczeniem ?
      strach pomyśleć... ;-)
      • Gość: IGNOR Re: KOCHAJMY BALLESTA!! IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 26.04.05, 10:23
        to milcz prosze!

        --

        pyrsk

        ballest
        • braid Poglaskaj ballesta 26.04.05, 10:30

          zmieniles nicka na IGNORA ?
          bardzo dobrze Ignorze Ballestowiczu.... uzywaj go tak dlugo jak nie doczytasz
          czym zaslynal
          Lukasiewicz .
          • Gość: ballest Re: Poglaskaj ballesta IP: *.lbo.de.add / *.dip0.t-ipconnect.de 26.04.05, 10:36
            Wiem co zrobil wuozyl lont do butelki z ropom i zapalil !

            Dzis jest najslynniejszym polskim wynalazcom!

            www.geo.uw.edu.pl/BOBRKA/DATY/lamp.htm

            --

            PYRSK

            BALLEST
            • braid i po tym poznac Ignora ballestowicza 26.04.05, 10:40
              i po tym poznac Ignora ballestowicza ze w szkole nie uwazal ;))))
              Nie wiem ...moze twoj dysk twardy jest juz pelny i nie przyjmujesz wiecej
              danych ...
              ale dam ci szanse Ignorze Ballestowiczu na odrobiebnie zadania domowego
              masz Google? wiesz jak obslugiwac? ..jak nie ...pytaj ...my ci pomozemy w
              szukaniu prowdy
          • Gość: sss Re: Poglaskaj ballesta IP: *.pc.tek.pl 26.04.05, 10:37
            ballest , bądź mi bratem...
            tak pięknie się różnimy !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka