przesmiewca1
10.06.05, 00:13
Szanowni Panstwo.
Zebralismy sie tutaj w celach czysto rozrywkowych.
Satyra nie jest bron Boze personalna- jakze osoby nie znam personalnie, zatem
nie moze byc uznana za atak osobisty- tylko na wizerunek jaki kreuje wokol
siebie pewna osoba.
Przedstawia moj osobisty, subiektywny, wolnomyslicielski poglad na
zapowiadajaca sie nowa dyktature XXI wieku- ballescizm, na
wzor "idiotyzmu", "neofaszyzmu", "bezmozgowizmu".
Ostrzezenia przed czytaniem (by nie bylo zazalen, kto nie chce, niech nie
czyta!)
1. Spostrzezenia sa czytso subiektywne.
2. Moga byc uznane za niesmaczne, niemorlane, niereligijne, ale nie sa
wulgarne. Unikalem wulgaryzmow, by nie razic wrazliwych uczuc "obroncow
moralnosci", naszego europejskiego Legionu Przyzwoitosci.
3. Kto nie ma poczucia humoru, niech nie czyta.
4. Kto sie oburzy, ten widzi tu tylko siebie i swoja mentalnosc, bo jest to
satyra na pewien rodzaj mentalnosci, obecny- niestety- w kazdym narodzie i
kazdej epoce.
5. Zatem postac Ballesta jest pewnym "exemplum", fenomenem rodzacego sie
rasizmu i nietolerancji.
6. Jezeli chce czytac dalej, musi wziac to wszystko w/w pod uwage.
Pozdrawiam i chyle czola!