Dodaj do ulubionych

Chcieli ratować ...czy kręcić ?

01.02.06, 09:56
Coś o słynnych na FGG ratownikach z Niemiec ...a miszcz dzisiaj jeszcze nie
dał głosu...może opracowuje strategię .

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=35990520
specjalnie dałam link do FGG...bo wiem , że wszyscy (no może prawie wszyscy )
czytamy ;)
Obserwuj wątek
    • braid Re: Chcieli ratować ...czy kręcić ? 01.02.06, 10:10
      Przyznam ze mialem juz mieszane uczucia czytajac ze to
      byla prywatna firma. Nadety miszcz trabil cos o
      THW Technisches Hilfswerk( ogolnoniemiecka organizacja do pomocy przy
      katastrofach)Katastrophenschutzorganisation.Jednak to co dojechalo to bylo cos
      calkiem innego.
      Miszcz jak zwykle powykrecal fakty do swoich pomylonych teori.
      Z tym wystawieniem rachunku tylko potwierdza najgorsze przypuszczenia
      ze przyjechali dla kasy. Nie raz czytalem jak toczyly sie w niemczech
      procesy o to komu ofiary wypadku musza zaplacic i ile.
      Prywatne firmy ratunkowe robia nasluch w radiu co sie gdzies dzieje
      i jak wyczuja interes to do wypadku jedzie pare firm na zasadzie kto pierwszy.
      A juz najpodlejszym zagraniem bylo zgloszenie sie ( sprzedanie wywiadu)
      dla najwiekszego brukowca w Niemczech ..Bild Zeitung.
      • meg_s Re: Chcieli ratować ...czy kręcić ? 01.02.06, 10:13
        macie gdzieś namiar do źródła wiadomości ? - bo ja też czytałam to jedynie na forach
        • sss9 Re: Chcieli ratować ...czy kręcić ? 01.02.06, 10:15
          no właśnie, autor napisał, że to słowa min. Dorna, ale w doniesieniach
          agencyjnych trudno to znaleźć. może i to jest manipulacją?
          • myha1 Re: Chcieli ratować ...czy kręcić ? 01.02.06, 10:26
            może ...dlatego dałam znak ?
            a włożyłam to żeby śledzić dyskusje ...może miszcz nas oświeci
    • Gość: Pit Re: Chcieli ratować ...czy kręcić ? IP: 150.254.85.* 01.02.06, 10:23
      myha1 napisała:

      > Coś o słynnych na FGG ratownikach z Niemiec ...a miszcz dzisiaj jeszcze nie
      > dał głosu...może opracowuje strategię .

      Da, pewnikiem da, Mysiu....ino troszki cierpliwosci.....
    • sss9 Re: Chcieli ratować ...czy kręcić ? a jednak! 01.02.06, 11:44
      jest zapis:
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060201/kraj/kraj_a_16.html
      • meg_s Re: Chcieli ratować ...czy kręcić ? a jednak! 01.02.06, 12:36
        hmmm - "..na miejscu było już...21 psów..."

        "nienazwany" pisał o trzech - widocznie jego źródła tylko do trzech potrafią
        liczyć
        • myha1 Re: Chcieli ratować ...czy kręcić ? a jednak! 01.02.06, 12:39
          meg_s napisała:

          > hmmm - "..na miejscu było już...21 psów..."
          >
          > "nienazwany" pisał o trzech - widocznie jego źródła tylko do trzech potrafią
          > liczyć


          ;))
          np.promili
          • sss9 Re: Chcieli ratować ...czy kręcić ? a jednak! 01.02.06, 12:46
            :))) to i tak go przeciążyło na tyle, że dziś leży chyba pod tlenem...
            • myha1 Re: Chcieli ratować ...czy kręcić ? a jednak! 01.02.06, 12:50
              sss9 napisał:

              > :))) to i tak go przeciążyło na tyle, że dziś leży chyba pod tlenem...

              :)) określenie meg "nienazwany"...bardzo do mnie przemawia ;)
          • meg_s Re: Chcieli ratować ...czy kręcić ? a jednak! 01.02.06, 12:52
            myha1 napisała:

            >> "nienazwany" pisał o trzech - widocznie jego źródła tylko do trzech
            >> potrafią liczyć

            > ;))
            > np.promili

            ooo - czyli jednak coś w tym jest :)))
    • sss9 Re: Chcieli ratować ...czy chować... 01.02.06, 13:07
      przykre nowiny dochodzą z Chorzowa:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3141614.html
      • somepoint210 Re: Chcieli ratować ...czy chować... 01.02.06, 13:12
        Pelniejszy tekst tutaj;
        fakty.interia.pl/news?inf=713136
        O nieprawidłowościach w zakładzie pogrzebowym Brauner napisał dziś "Super
        Express". Według gazety, firma zabrała do siebie ciała 28 ofiar, choć miała
        miejsce tylko dla 6. Ciała miały leżeć w chłodni jedno na drugim. Zakład nie
        chciał ich też wydać prokuraturze.

        "SE" wylicza, że na pogrzebach firma mogłaby zarobić ok. 80 tys. zł. Jednak
        właściciele firmy oburzają się, słysząc zarzuty, że kierowała nimi chęć zysku i
        dodają, że dotąd nie wyprawili żadnego pogrzebu.

        Przyznają jednocześnie, że nie ma umowy z prokuraturą na transportowanie i
        przechowywanie zwłok ale - jak dodają - to był szczególny wieczór.

        Kim sa wlasciciele firmy Brauner, wie ktos?
        • sss9 Re: Chcieli ratować ...czy chować... 01.02.06, 13:17
          somepoint210 napisał:
          > > Kim sa wlasciciele firmy Brauner, wie ktos?

          hienami?
        • Gość: Pit Re: Chcieli ratować ...czy chować... IP: 150.254.85.* 01.02.06, 13:18
          somepoint210 napisał:

          Kim sa wlasciciele firmy Brauner, wie ktos?


          Nie wiem Some, ale nazwisko od razu co u niektorych "nienazwanych", z urzedu
          budzi zaufanie. Nie to co Kowalski......
          • somepoint210 Re: Chcieli ratować ...czy chować... 01.02.06, 15:46
            Gość portalu: Pit napisał(a):

            > Nie wiem Some, ale nazwisko od razu co u niektorych "nienazwanych", z urzedu
            > budzi zaufanie. Nie to co Kowalski......

            No wlasnie, oto garsc nowych informacji;

            "Hieny!
            Nie wszyscy potrafili zachowa się przyzwoicie. Firma pogrzebowa Brauner rzuciła
            się na ciała ofiar. Dla nich w wielkiej tragedii liczył się tylko zysk.
            W czasie, gdy cała Polska płakała po ofiarach katowickiej tragedii, a ludzie
            bezinteresownie nieśli pomoc poszkodowanym, właściciele chorzowskiego zakładu
            pogrzebowego liczyli zyski.

            Bez porozumienia z prokuraturą, korzystając z zamieszania, zabrali do siebie 28
            ciał, choć mieli miejsca dla 6. Ułożonych pokotem w ciasnej chłodni nie chcieli
            potem oddać prokuraturze!

            - Z czymś takim nie spotkałem się jak żyję - mówi wprost jeden z prokuratorów. -
            Ci ludzie byli zaślepieni chęcią zysku.

            Prokuratorzy nie mogli doliczyć się ciał
            W niedzielę rano prokuratorzy nie mogli doliczyć się ponad 20 ciał ofiar
            katastrofy. Koszmarna sytuacja. Ktoś ukradł ciała?

            - Wszystkie wyznaczone przez nas firmy na bieżąco informowały nas o
            przechowywanych ciałach, rodziny jeździły do nich rozpoznawać bliskich.

            Zaczęło się gorączkowe poszukiwanie. Okazało się, że jedyną firmą, która nie
            dała żadnego zestawienia, była firma Brauner.

            Prokuratorzy osobiście pojechali do zakładu pogrzebowego. Zastali tam straszny
            widok. Zmarli leżeli na podłodze, praktycznie jeden na drugim.

            - Jak w takich warunkach rodziny miałyby identyfikować bliskich? - pyta
            prokurator, który postanowił, by zabrać ciała z zakładu.

            Szef firmy Brauner odmówił wydania zwłok. Koło nosa mogło mu przejść ponad 80
            tys. zł.

            Dopiero po ogromnej awanturze, prokuratorom udało się zabrać zwłoki i przewieźć
            je do Zakładu Medycyny Sądowej.

            - Potwierdzam, że takie zdarzenie miało miejsce - mówi reporterowi "Super
            Expressu" Bogdan Łabuzek, szef chorzowskiej prokuratury. -ĘByliśmy wstrząśnięci
            postawą jednej z firm pogrzebowych.

            Upchnęli 28 ciał w dwóch pomieszczeniach
            Ostatecznie ciała zostały przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej, gdzie mogły
            być okazane krewnym w godnych warunkach. Właściciele nie mają sobie nic do
            zarzucenia. Przyznają jednak, że 28 ciał musieli upchnąć w dzierżawionym od
            szpitala prosektorium. To ledwie dwa pomieszczenia - chłodnia o wymiarach dwa
            na pięć metrów z sześcioma lodówkami oraz klimatyzowany pokój z dwoma stołami
            sekcyjnymi. Zdecydowana większość zmarłych leżała na podłodze.

            Pięć karawanów kursowało non stop
            - Tyle osób naraz jeszcze u nas nie było - przyznaje Józef Klimek, kierownik
            prosektorium.

            Firma rodziny Braunerów zjawiła się na miejscu tragedii jako pierwsza. To
            dziwne, biorąc pod uwagę, że to nie z nią prokuratura miała umowę na transport
            ciał.

            Pięć karawanów kursowało non stop.

            - W karawanach woziliśmy po dwie, trzy osoby naraz - mówi Dariusz Smolin,
            laborant. - Nic dziwnego, przecież zabitych było tak wielu...

            Mało przekonujące tłumaczenia
            Przy zawalonej hali przebywali też pracownicy trzech innych zakładów
            pogrzebowych, ale to Braunerowie przejęli prawie połowę ofiar śmiertelnych.

            - Chcieliśmy pomóc, współpracowaliśmy ze służbami ratowniczymi - tłumaczy się
            Artur Brauner, który kierował akcją przewożenia zmarłych do własnego
            prosektorium.

            Zaprzecza jakoby nie chciał wydać zwłok prokuratorze.

            - Po prostu nastąpiło opóźnienie... - próbuje się tłumaczyć.

            Oszuści zdarzali się wśród taksówkarzy
            Tuż po tragedii jedna z chorzowskich korporacji taksówkowych zaoferowała, że
            bezpłatnie będzie wozić poszkodowanych i ich rodziny. Niestety, i wśród
            taryfiarzy znaleźli się pazerni oszuści.

            - Podjeżdżali pod prokuraturę i zabierali pasażerów -Ęmówi Bogdan Łabuzek, szef
            Prokuratury Rejonowej w Chorzowie. - Ludzie wsiadali myśląc, że to bezpłatne
            taksówki. Na końcu okazywało się, że trzeba zapłacić za kurs, i to słono.

            Najgorszy byłĘjeden z taksówkarzy, który za niecałe 1,5 kilometra kazał
            zapłacić sobie ponad 20 złotych. Normalnie taki kurs kosztuje najwyżej 7 zł.

            - Mam w aktach ten paragon -mówi jeden z chorzowskich prokuratorów. - Chcemy
            zrobić temu panu sprawę o wykroczenie"

            Wiec to rodzinna firma pogrzebowa, a jednym z wlascicieli jest Artur Brauner.

            Tutaj artykul


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka