Gość: piotlik IP: 212.106.173.* 15.10.01, 19:31 Szpas musi być ! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hanys_hans Re: Coś na wesoło MCXLVII ! 15.10.01, 20:07 W "wariatkowie" w pawilonie do sfiksowanych naukowcow zrobiolo sie narozki wielke larmo . Slecieli sie zaro dochtory i flygiery oboczyc , o co sie rozlazi ?! A te gupieloki lezom na kupie , a tyn blank na dole ryczy chocby zarzynany ! - Co wy sam wyrobiocie ?! - pyto sie tyn najwozniejszy dochtor . - Urzondzomy elektrownia atomowo - padajom chopcy . - A czamu tyn na dole tak ryczy ?!!! - Bo on robi za reaktor i my mu rozszczepiomy jondro !!! Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Coś na wesoło MCXLVII ! 16.10.01, 07:18 W "Toszku" znod sie pieronym pobozny pacjynt . I roz we Wielki Piontek zaczyno on sie jargac o taki prawdziwy postny obiod . Tuz go dostol ... Pelkartofle i bratheringi ... Ale po obiedzie chyciol go jedyn dochtor jak w hazlu tyn pobozny dojol gorzolka prosto z flaszki ! - Czy ty sie Boga niy boisz ?! Sam chcesz wilce poscic , a wyrobiosz take bezecynstwa ?!!! - Panie dochtor , a od czego jo je wariot ?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Coś na wesoło MCXLVII ! 16.10.01, 18:24 Rous jedyn gupi szkryflou brif . Pyto go drugi gupi: - Do kogo tyn brif? - Do mie. - A, co tam stji? - Niy wiym, boch go jeszcze nie dostou. Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Coś na wesoło MCXLVII ! 18.10.01, 19:13 Do okienka kasowego podchodzi Ecik: - Prosza o bilet do Warszawy. - Normalny? - A co, wyglondom na warijota??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obrzida Re: Coś na wesoło MCXLVII ! IP: *.dip.t-dialin.net 18.10.01, 19:47 Zaslyszane i podobno prawdziwe: Na Polibudzie Slaskiej jest belfer o nazwisku Sroczynski, zwany popularnie Sroka. Student pierwszego roku pyta w dziekanacie: -dzien dobry, jest pan Sraczynski ? -Sro -porawia go sekretarka -To ja poczekam... - odpowiada student Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Coś na wesoło MCXLVII ! 11.11.01, 18:16 db.correct-i.net/hollestyle/beno/obroski/humor/03frau.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @losza Re: Coś na wesoło MCXLVII ! IP: *.dip.t-dialin.net 27.07.02, 20:48 Starsza kobieta w autobusie zwraca uwage siedzacemu chlopakowi: - Jaka ta mlodziez teraz niewychowana, nawet miejsca nie ustapi! - A pani w mlodosci ustepowala? - Alez oczywiscie! - No i teraz nozki bola! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @losza Re: Coś na wesoło MCXLVII ! IP: *.dip.t-dialin.net 29.07.02, 14:57 Zona pyta meza - Jozek, bedziesz jadl te zupe? Bo jak nie, to przyprawie, doleje smietany i psu zaniose! Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Coś na wesoło MCXLVII ! 20.08.02, 22:23 Czymu policjanty spioom na brzuchach ? -Coby im pauy niy ukradli... Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Coś na wesoło MCXLVII ! 20.08.02, 22:45 - Kelner, spytejcie sie kuchorza o pszepis na ta zoouza. - Tako dobro? - Niy, ino szukoom porzoondnego kleju do tapetoow. Odpowiedz Link Zgłoś
ballest Re: Coś na wesoło MCXLVII ! 21.08.02, 08:19 Glywicach o 3.00 rano dwoch chopow niesom malego fiata 126 p Tyn jedyn wouou do drugigo: Ej, Francek jak jou by wiedziou, ze Ty tysz Führescheinu nie mosz , to go ani nie kradnam. Odpowiedz Link Zgłoś
hanys_hans Re: Coś na wesoło MCXLVII ! 22.08.02, 21:32 www.fun.from.hell.pl/2002-01-03/psy-i-rencisci.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @losza Re: Coś na wesoło MCXLVII ! IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.02, 09:15 Kowalski wpada do szpitala, bo jego zona rodzi. Widzi polozna i pyta: - No i jak? - Ma pan trojaczki. Kowalski strasznie dumny: - Ma sie rure, co!? - Moze i ma, ale trzeba by ja przeczyscic, bo wszystkie czarne...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @losza Re: Coś na wesoło MCXLVII ! IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.02, 09:18 Stworzył Pan Bóg rośliny, patrzy i sie cieszy, że takie ładne się udały. Stworzył też zwierzęta i patrzy na nie zadowolony, bo są przepiękne. Później stworzył mężczyznę. No wyszedł idealny (?), a nastpnie kobietę. Patrzy, patrzy na nią i mówi: - No, ale Ty to się będziesz musiała malować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @losza Re: Coś na wesoło MCXLVII ! IP: *.dip.t-dialin.net 25.08.02, 09:44 Po ostatnim wypadku Michaela Schuhmachera (Grand-Prix Niemiec, Hockenheimring), stajnia Ferrari zwolniła całą załogę boksu. Decyzję podjęto po przejrzeniu dokumentacji dotyczącej grupy młodych, bezrobotnych Polaków z Berlina, którzy byli w stanie w ciągu czterech sekund odkręcić wszystkie koła od samochodu, nie dysponując przy tym żadnymi potrzebnymi narzędziami. Team Ferrari uznał to za mistrzowskie osiągnięcie, jako że w dzisiejszych czasach o zwycięstwie lub przegranej w wyścigach Formuły 1 nierzadko decyduje czas pobytu w boksie i zaproponował im pracę. Projekt jednak zakończono równie szybko, jak go rozpoczęto: młodzi mechanicy co prawda zmienili wszystkie koła w ciągu czterech sekund, ale równocześnie kompletnie przelakierowali bolid, przebili numery silnika i sprzedali... teamowi McLarena Odpowiedz Link Zgłoś