Dodaj do ulubionych

Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz

IP: *.kat.3s.pl 05.07.06, 11:36
Polacy założyli pierwsze w Europie obozy koncentracyjne, a życie w Auschwitz
było stosunkowo przyjemne. Te informacje znalazły się na stronie internetowej
dr. Ewalda Polloka, zamieszkałego w Niemczech historyka o polskich
korzeniach-pisze Zycie Warszawy.
Na stronie internetowej pod adresem www.silesia-schlesien.com nie brakuje
artykułów sugerujących, że szacunki dotyczące liczby polskich ofiar II wojny
światowej są przesadzone. Jest też kilka tekstów traktujących o "polskich
obozach koncentracyjnych". Tym mianem dr Pollok i inni współpracujący z nim
autorzy określają obozy jenieckie zakładane na terenie Polski w okresie
międzywojennym i po zakończeniu II wojny światowej.

wiadomosci.onet.pl/1350994,11,item.html
taaak , a Niemcy przyjechali do Polski w 1939r. wprawdzie na czołgach , ale
po to by pomóc Polakom wymordować Zydów.....
Obserwuj wątek
    • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 05.07.06, 12:39
      Gość portalu: fesia napisał(a):

      > Polacy założyli pierwsze w Europie obozy koncentracyjne,


      Proszę o konkrety do tej wypowiedzi,Polacy mieli w międzywojniu obozy
      koncentracyjne np.Bereza Kartuska,Brześć Litewski,Szczypiorno i Strzałkowo,co
      się w nich działo?,zapytajcie polską histografię.


      a życie w Auschwitz
      > było stosunkowo przyjemne.

      Nie chcę zapomnieć ofiar Auschwitz do 1944,o których jest dość szeroko i dużo
      napiasne,ale chciałbym też poznać ofiary polskiego Oświęcimia po 1944-45
      działającego do ok.1950roku,o których polska historiografia milczy

      Te informacje znalazły się na stronie internetowej
      > dr. Ewalda Polloka, zamieszkałego w Niemczech historyka o polskich
      > korzeniach-pisze Zycie Warszawy.
      > Na stronie internetowej pod adresem www.silesia-schlesien.com nie brakuje
      > artykułów sugerujących, że szacunki dotyczące liczby polskich ofiar II wojny
      > światowej są przesadzone. Jest też kilka tekstów traktujących o "polskich
      > obozach koncentracyjnych". Tym mianem dr Pollok i inni współpracujący z nim
      > autorzy określają obozy jenieckie zakładane na terenie Polski w okresie
      > międzywojennym i po zakończeniu II wojny światowej.
      >
      > wiadomosci.onet.pl/1350994,11,item.html
      > taaak , a Niemcy przyjechali do Polski w 1939r. wprawdzie na czołgach , ale
      > po to by pomóc Polakom wymordować Zydów.....

      A jak się mają nazywać polskie obozy koncentracyjne?,domami wczasowymi?,i to w
      liczbie ponad 1200?
      • Gość: linker Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.06, 13:31
        I pora inszyh po II weltkrigu:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=39198782&a=44713987
      • Gość: fesia Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.kat.3s.pl 05.07.06, 14:45
        rico-chorzow napisał:
        > Gość portalu: fesia napisał(a):
        >
        > taaak , a Niemcy przyjechali do Polski w 1939r. wprawdzie na czołgach ,
        > ale
        > > po to by pomóc Polakom wymordować Zydów.....
        >
        > A jak się mają nazywać polskie obozy koncentracyjne?,domami wczasowymi?,i to w
        > liczbie ponad 1200?>

        taak , Polacy wybudowali sobie Auschwitz , zeby mieli sobie gdzie skóre
        przegarbować.....
        • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 05.07.06, 15:33
          Gość portalu: fesia napisał(a):

          > rico-chorzow napisał:
          > > Gość portalu: fesia napisał(a):
          > >
          > > taaak , a Niemcy przyjechali do Polski w 1939r. wprawdzie na czołgach ,
          > > ale
          > > > po to by pomóc Polakom wymordować Zydów.....
          > >
          > > A jak się mają nazywać polskie obozy koncentracyjne?,domami wczasowymi?,i
          > to w
          > > liczbie ponad 1200?>
          >
          > taak , Polacy wybudowali sobie Auschwitz , zeby mieli sobie gdzie skóre
          > przegarbować.....


          To po jaką ciężką cholerę,WY Polacy używaliście tego przez Niemców wybudowanego
          obozu Oświęcim,nie chodzi mi o miasto i to przez ok.5 lat??????,więc tak długo
          używaliście tego miejsca zbrodni,i w nie specjalnie inny sposób jak
          Niemcy,Zgoda-Swiętochłowice i Łambinowice są tylko ochłapami,którymi nas IPN
          zaszczycił,co działo się w innych 1200-tu polskich obozach koncentracyjnych?,ile
          skór tam wygarbujesz?

          Tak dla informacji,Polska(US Opole) chciała Pollokowi wytoczyć proces,jednak się
          od tego wstrzymali,zastanów się dlaczego.
      • grba Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 12.07.06, 17:15
        W obozie w Szczypiornie Niemcy więzili po kryzysie przysięgowym legionistów
        Piłsudskiego.
        www.stary.kalisz.pl/go_szczypiorno.php
        • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 12.07.06, 23:00
          grba napisał:

          > W obozie w Szczypiornie Niemcy więzili po kryzysie przysięgowym legionistów
          > Piłsudskiego.
          > www.stary.kalisz.pl/go_szczypiorno.php


          A kto ten obóz założył/wybudował?
          • grba Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 12.07.06, 23:30
            Jest pytanie: "A kto ten obóz założył/wybudował?"
            Jest odpowiedź:
            Zaraz na początku wojny Niemcy założyli w Szczypiornie obóz jeniecki.
            Umiejscowili go po prawej stronie szosy idąc w kierunku Skalmierzyc, na
            wysokości dzisiejszego kościoła p.w. Podwyższenia Krzyża św. W okresie
            istnienia obozu przebywało w nim około 20 tysięcy jeńców wojennych. W 1917 roku
            obóz podzielono na dwie części. W obozie oznaczonym Nr 10 osadzeni zostali
            jeńcy rosyjscy, francuscy, angielscy i rumuńscy. Do obozu Nr 5, od 12 lipca
            1917 roku, internowani byli legioniści którzy odmówili przysięgi na wierność
            Niemiec - braterstwa broni z wojskami niemieckimi i posłuszeństwa naczelnemu
            dowództwu. Byli to legioniści z I i II Brygady w liczbie około 3,5 tysiąca
            osób. Oficerów osadzono w obozie w Benjaminowie, żołnierzy w obozie w
            Szczypiornie. Wraz z szeregowymi żołnierzami do obozu w Szczypiornie przybyło
            jednak kilkunastu oficerów. Chcąc dać przykład właściwej żołnierskiej postawy,
            nie ujawnili swych stopni wojskowych i figurowali w wykazach obozowych jako
            szeregowcy lub podoficerowie. Niestety większość z nich w krótkim czasie
            została zidentyfikowana i wraz z kilkoma podoficerami wywiezieni zostali do
            obozów w Niemczech.

            [Wystarczyło przeczytac link].
            • grba Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 12.07.06, 23:43
              Cesarskie Niemcy też mają tradycję obozową. W czasie pierwszej wojny
              światowej "podejrzanych politycznie" bez wyroku sądowego osadzano w obozie w
              Havelbergu. Do najbardziej znanych lokatorów można zaliczyć niejakiego Juliana
              Marchlewskiego, niejakiego Adolfa Warszawskiego vel Warskiego, itd.
            • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 02:03
              grba napisał:

              > Jest pytanie: "A kto ten obóz założył/wybudował?"
              > Jest odpowiedź:
              > Zaraz na początku wojny Niemcy założyli w Szczypiornie obóz jeniecki.
              > Umiejscowili go po prawej stronie szosy idąc w kierunku Skalmierzyc, na
              > wysokości dzisiejszego kościoła p.w. Podwyższenia Krzyża św. W okresie
              > istnienia obozu przebywało w nim około 20 tysięcy jeńców wojennych. W 1917 roku
              >
              > obóz podzielono na dwie części. W obozie oznaczonym Nr 10 osadzeni zostali
              > jeńcy rosyjscy, francuscy, angielscy i rumuńscy. Do obozu Nr 5, od 12 lipca
              > 1917 roku, internowani byli legioniści którzy odmówili przysięgi na wierność
              > Niemiec - braterstwa broni z wojskami niemieckimi i posłuszeństwa naczelnemu
              > dowództwu. Byli to legioniści z I i II Brygady w liczbie około 3,5 tysiąca
              > osób. Oficerów osadzono w obozie w Benjaminowie, żołnierzy w obozie w
              > Szczypiornie. Wraz z szeregowymi żołnierzami do obozu w Szczypiornie przybyło
              > jednak kilkunastu oficerów. Chcąc dać przykład właściwej żołnierskiej postawy,
              > nie ujawnili swych stopni wojskowych i figurowali w wykazach obozowych jako
              > szeregowcy lub podoficerowie. Niestety większość z nich w krótkim czasie
              > została zidentyfikowana i wraz z kilkoma podoficerami wywiezieni zostali do
              > obozów w Niemczech.
              >
              > [Wystarczyło przeczytac link].


              No i co dalej,Panie Grba?:)),polski obóz koncentracyjny?:),będziemy powoli i o
              innych polskich obozach koncentracyjnych rozmawiać?,do 1939 funkcją odpowiadał
              Polakom,chyba na tych Polaków powołujecie się dzisiaj,nie na tych komunistów
              Polaków.A właściwie na których Polaków WY sią powołujecie?,może tak
              zapytam,którzy Polacy nie mieli - obozów koncentracyjnych -?
              • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 02:05
                Panie Grba,a co jest z Kutnem?
    • pit-zeolit Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 06.07.06, 08:25
      Tak Fesiu trochę jest tych gnid jak Pollok czy Gross. Ale jest także Davis i
      Raina. I co ciekawe, nic nie mają wspólnego z Polską a piszą o niej obiektywnie.
      • aqua Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 06.07.06, 10:58
        pit-zeolit napisał:

        > Tak Fesiu trochę jest tych gnid jak Pollok czy Gross. Ale jest także Davis i
        > Raina. I co ciekawe, nic nie mają wspólnego z Polską a piszą o niej
        obiektywnie
        > .

        Ja bym powiedział, że tylko w miarę obiektywnie. Możnaby się do wielu
        spostrzeżeń Daviesa przyczepić.
      • Gość: linker Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 11:02
        Davis pisał także o Ślązakach jako Nacji, o ich języku, kulturze ...,
        zaś polskie sądy kapturowe (w czyim imieniu?), dalej sprawują nad nimi swoje
        zfaszyzowane sądy:

        katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/621498.html
        • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 06.07.06, 12:10

          opowiadasz bajki wymyslone przez miszcza z gnojoka ..

          Bolek5 obalil ten mit juz dawno temu.
          A to ze do niektorych nie dociera ..to juz inna sprawa.
          • pit-zeolit Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 06.07.06, 12:24
            braid napisał:

            >
            > opowiadasz bajki wymyslone przez miszcza z gnojoka ..
            >
            > Bolek5 obalil ten mit juz dawno temu.
            > A to ze do niektorych nie dociera ..to juz inna sprawa.

            Bo nie chcą aby docierało, Braid.

            Pozdr.

            Pit
            • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 06.07.06, 12:27

              zawsze mnie bawi .. ta ich taktyka ..odczekac
              i pociskac od nowa to samo ... szkola miszcza

    • Gość: R. Pollak Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 23:11
      Artykuł Pana Stefana Polloka świadczy o braku jakiejkolwiek dobrej woli
      i posuwaniu się do niskich zniewag.
      Nie ma to nic wspólnego z prawdą historyczną, a podważanie Orzeczenia Sądu R.P.
      z marca b.r. oraz brak w artykule prawdziwej sentencji tego Postanowienia Sądu
      Rejonowego w Katowicach świadczy o prymitywnej manipulacji nie mającej wiele
      wspólnego z faktami.
      Jestem radnym, który jako pierwszy domagał się rozliczenia szkód jakie ponieśli
      Polacy z terenów obecnego województwa ślaskiego ze strony dwóch
      totalitaryzmów : hitlerowsko-faszystowskiego i stalinowsko-komunistycznego
      w trakcie i po zakończeniu II-giej wojny światowej.
      Proponowałem również uchwalenie rezolucji potępiającej wszystkie zbrodnie
      dokonane na terenie województwa ślaskiego zarówno przez hitlerowców jak
      i NKWD , KGB , Armię Czerwoną , UB i SB , w tym również zakładanie obozów pracy
      i wywózki na Sybir dokonywane już po zakończeniu II wojny światowej.
      Między innymi na mój wniosek powołano Doraźną Komisję Sejmiku Województwa
      Śląskiego.
      Znalazło się jednak niestety wiele osób o złej woli, którzy zamiast rzetelnych
      faktów historycznych woleli lansować oszczerstwa skierowane przeciwko Polsce.
      Bez względu na to ile jeszcze kłamstw napiszą ludzie wrogo nastawieni do
      Rzeczypospolitej, Śląsk pozostanie w Polsce, bo nie da się wymazać z historii
      ani bahaterstwa powstańców ślaskich, ani patriotyzmu harcerzy z Wieży
      Spadochronowej, ani żołnierzy AK i NSZ, ani górników z kopalni "Wujek", którzy
      wszyscy walczyli pod biało-czerwonym sztandarem.
      Kto tego nie rozumie , ten zupełnie nie wie o tym, że Śląsk pozostanie perłą
      w koronie Rzeczypospolitej.

      Niech żyje Polski Śląsk.
      Radny Sejmiku
      Województwa Śląskiego
      Rajmund Pollak
      • Gość: E. S. Pollok Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 23:22
        Szanowny Pan Radny Sejmiku Wojewódzkiego w Katowicach p. Rajmund Pollak!

        Ponieważ byłem w podróży, nie mogłem Panu osobiście - bo wywołał mnie Pan do
        tablicy - natychmiast odpowiedzieć.

        Dziwię się, że pisząc o mnie, nazwał mnie Pan Stefanem Pollokiem, wiedząc
        z artykułu, że nazywam się Ewald Stefan Pollok. Odebrał mi Pan moje imię.
        Zrobili to już Polacy w roku 1946, skreślając mi mojego, nadanego przy chrzcie
        Ewalda. Czyżby tamte czasy wracały?

        Pisze Pan, że mój artykuł świadczy o „braku jakiejkolwiek dobrej woli”. Nie
        wiem jak Panu jeszcze raz to wytłumaczyć, że istniały powojenne obozy polskie.
        Proszę przeczytać raz jeszcze mój artykuł, tam dokładnie tę sprawę wyjaśniam.
        A jeżeli to nie wystarczy to polecam moją książkę „Śląskie tragedie”, którą
        może Pan kupić w księgarniach lub wypożyczyć w wielu bibliotekach,
        z uniwersytecką włącznie.

        Trudno zrozumieć, a jeszcze trudniej podzielić Pański punkt widzenia w kwestii
        obozów, że jeżeli tworzyli je Niemcy – to są to obozy koncentracyjne, a jeżeli
        Polacy to nie. Proszę mi wybaczyć, ale ten punkt widzenia nie ma nic wspólnego
        nie tylko z nauką, ale również ze zdrowym rozsądkiem. Trzeba wszystko mierzyć
        jedną miarą. Nie ma innych miar dla Polski a innych dla Niemiec.

        Ciekaw jestem jakich to szkód ze strony Niemców doświadczyli Polacy na Śląsku
        po II wojnie światowej? Proszę mi to wytłumaczyć, bo może błądzę. Wydawało mi
        się, że to Polska otrzymała Śląsk, i że Niemcy nie mogli Polsce zaszkodzić,
        ponieważ ich nie było. Polska umieściła znaczną ilość Ślązaków niemieckich
        w obozach, a później po wykorzystaniu ich pracy, po biciu, mordowaniu,
        wypędziła do Niemiec, z czego część jeszcze w drodze w pociągach zmarła.

        Mogę Pana skontaktować z osobami, które były zamknięte w Świętochłowicach,
        Mysłowicach, Łambinowicach. Oni opowiedzą Panu, jak ich PRL powitała
        i jakie „wspaniałe życie” w tych obozach mieli. Już ze wzgl. na to traktowanie,
        bicie, mordy, gwałty, rabunki należałoby wykazać trochę skruchy i spojrzeć ze
        współczuciem na te osoby, które najbardziej ucierpiały przez Polskę.

        Część Ślązaków niemieckich pozostawiono siłą na Górnym Śląsku i w okolicach
        Wałbrzycha. Musieli za miskę strawy ciężko pracować w kopalniach i hutach
        i przyuczać polskich robotników do prac, których oni nie znali.

        Tak więc Pańska rezolucja, w której Pan potępia zbrodnie powojenne ma w sobie
        jednak spory błąd. Zapomniał Pan o kilku kwestiach: o zbrodniach popełnionych
        na Ślązakach, o wypędzaniu ich na zachód, o zamykaniu w obozach, których na
        terenie teraźniejszego Śląska Opolskiego było 119 i 8 więzień. Przy kopalniach
        katowickich było ich 74 i 35 poza nimi oraz 8 więzień. Nie jest to jeszcze
        ostateczna ilość obozów, ponieważ historycy nadal pracują i zapewne odkryją
        dalsze. Już sam fakt, że trzeba ponad 60 lat, by udowodnić, że w Polsce było
        tyle obozów, w których wykorzystywano, maltretowano i zabijano ludzi, mówi za
        siebie.

        Ostatni akapit Pańskiego listu trąci myszką. To co Pan napisał, jest żywo
        ściągnięte z lat komunizmu. Tego mnie w tamtych szkołach również uczono. Szkoda
        jednak, że do niektórych osób to nie dociera i nadal mówią i piszą jak ich za
        komuny nauczono.

        Zwrócę Panu uwagę tylko na dwa „fakty”.

        Górnicy „Wujka” walczyli przeciwko własnemu rządowi, tej Koronie, który ich
        traktował jak parobków.

        A co do wieży spadochronowej, to jestem aż zażenowany, że Radny Sejmiku wysuwa
        takie argumenty. Przypomnę Panu, że przez 60 lat tworzono „historyczne”
        i literackie „prawdy” na temat wieży spadochronowej w Katowicach. Napisano
        setki artykułów, kilka książek i nakręcono film. Na jego prezentację do
        katowickiego spodka przywieziono harcerzy z całej Polski. Od ubiegłego roku
        wiemy, co IPN stwierdził, że to był wymysł kogoś, kto chciał by tak myślano.
        Tworzono mity, w które społeczeństwo miało wierzyć i uwierzyło. A w tej chwili
        nawet radny jeszcze je powtarza. Czyżby nie czytał pan polskiej prasy, nie
        zaglądał do historycznych książek. (Proszę popatrzeć do mojej „Śląskie
        tragedie”, piszę na ten temat) Czy w miesięczniku „Śląsk”, napisano choćby
        jedno zdanie na temat tego kłamstwa? Nie! Dlaczego? Bo nadal są osoby, którym
        to odpowiada. Prawda jest dla nich niczym.

        A co do rozprawy w Katowicach, to już na ten temat napisałem w artykule, tu
        jeszcze dodam, że zwróciłem się raz jeszcze do p. Rocznioka, którego Pan chciał
        zaskarżyć, a sąd Pana oskarżeń nie przyjął (patrz artykuł). Pan Rocznik napisał
        mi: że nie zna treści postanowienia Sądu, bo takowego nie otrzymał. Dziwne
        byłoby, by oskarżony przez Pana człowiek, nie otrzymał postanowienia sądu.

        Jeżeli jednak takie postanowienie istnieje, a w polskim sądzie wszystko może
        się zdarzyć, to proszę je nam przysłać, a my na jego temat napiszemy.

        A co do Śląska - perły w koronie Rzeczpospolitej, to zgadzam się z Panem.
        Był nią w latach 1922, po przejściu Śląska od Niemców do Polski. Śląsk był
        wówczas na bardzo wysokim poziomie pod względem technicznym, ekonomicznym.
        Produkcja szła pełną parą. Trzeba było nawet 200.000 pracowników ściągnąć
        z Małopolski, bo na Śląsku brak było rąk do pracy. Ale przez te lata Śląsk tak
        wyeksploatowano, nie dając mu nic w zamian, że w tej chwili jest kulą u nogi.
        Wysokie bezrobocie, bieda i nędza. Proszę przejść z dworca w Bytomiu do pl.
        Kościuszki a zapewne zostanie Pan kilkakrotnie zatrzymany i proszony o wsparcie
        przez kilka osób i to nie pijaków. Kiedy im zaproponowałem, że kupię chleb
        i coś do chleba to prawie mnie po rękach całowano. Kupiłem.

        A te wypadki przy kradzieży węgla, czy w czasie zbierania złomu. Te kradzieże
        szyn i przewodów kolejowych, te drogi po których się tramwajem jeździć człowiek
        boi, bo ma wrażenie, że w każdej chwili się ten pojazd przewróci. Natomiast
        jadąc autem jest obawa połamania ośki i resorów. I to Pan nazywa perłą
        w koronie? Nie miałbym odwagi czegoś takiego powiedzieć lub napisać.

        Ja i moja rodzina, jesteśmy Ślązakami z dziada pradziada i serce nas boli
        widząc do czego doprowadziły tamte rządy i te dzisiejsze.

        Pozdrawiam

        Pollok, dwojga imion - Ewald Stefan



    • Gość: jeden się ostał Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 09:37
      Gerhard Gruschka, niemiecki nauczyciel na emeryturze, jest jednym z ostatnich
      żyjących więźniów obozu dla Ślązaków w Świętochłowicach-Zgodzie. Po 50 latach
      milczenia napisał książkę, która w Niemczech i w Polsce wywołała wstrząs.

      DWA OBLICZA OKRUCIEŃSTWA

      Gruschka poruszył temat tabu, bo ani Niemcy, ani Polacy nie chcieli tych obozów
      pamiętać. Były więźeń, dzisiaj posiwiały, dystyngowany pan, przyjeżdża czasem
      do Świętochłowic, żeby stanąć w miejscu, gdzie kiedyś stał jego barak nr 7.

      - Ginęły tu dwie generacje więźniów. Pod niemiecką i pod polską flagą -
      stwierdza Gerhard Gruschka. - Ale gdy rozmawiam z niemieckimi dziennikarzami,
      proszą: niech pan dalej nie mówi, to za straszne. W Polsce słuchają uważnie.
      Nie uciekli przed Armią Czerwoną. Poniemieckie obozy na terenie Górnego Śląska
      w styczniu 1945 roku w całości przejął Urząd Bezpieczeństwa. W Zgodzie w ciągu
      300 dni tego roku zginęło prawie dwa tysiące ludzi, a prawdopodobnie więcej.
      To było za dużo nawet dla UB. Komendant Zgody Salomon Morel został ukarany -
      dostał trzy dni aresztu domowego. (...)

      Nie zapomnę.
      Gerhard Gruschka studiował w Niemczech teologię i historię.
      Nie był w stanie zapomnieć Zgody, ale przez pół wieku nie mógł o tym swobodnie
      mówić. Dopiero pięć lat temu na terenie byłego obozu stanął pomnik.
      Gruszka powiedział wtedy: - Myślę, że zmarli z Auschwitz nie będą mieli nic
      przeciwko temu, gdy we wspomnieniach położę ich obok zmarłych ze Świętochłowic.
      • bonbon1 Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 07.07.06, 11:05
        Z niecierpliwoscia czekam, co fesia na to odpowie.
        • ramon6 Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 07.07.06, 22:14
          bonbon1 napisał:

          > Z niecierpliwoscia czekam, co fesia na to odpowie.

          a kogoz to interesuje co na to jakas fesia odpowie?
          Moze sie wlasnyj omy zapytac, ale wydaje mi sie ze nawet jej nie bedzie wierzyc.
          • Gość: docent PŚl Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 10:24
            Po to są naukowcy, dociekający prawdy:

            www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060706/OPINIE/60705042
        • Gość: fesia Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.kat.3s.pl 09.07.06, 02:04
          A coż takiego chciałeś ode mnie usłyszeć? ze nie było w Polsce obozów po 1945 ?
          Myślisz ,że Polacy żyją w przekonaniu wspaniałości i nieskalanego niczym
          sumienia swojego narodu ? Niestety , wojna wyzwala w człowieku wszystko co
          najgorsze i nie ma po wojnie "czystych" ludzi. O tym co działo się zNiemcami ,
          Slązakami czy Polakami na Sląsku po wojnie nie musi mi mówić taka miernota jak
          Pollok , bo znam to z relacji rodzinnych, którzy są rdzennymi Slązakami i którzy
          "swoje" przeszli , będąc ofiarami obydwu systemów .Nie ominęła członków mojej
          rodziny tragedia Auschwitz i obozu w Labędach . Ale nie licz jednak że zrównam
          obozy niemieckie z obozami w Polsce po wojnie .Jak mówi Tollkien- " oto dwa
          pierścienie , obydwa są okrągłe....i na tym ich podobieństwo się kończy"
          Pollok chciałby zmniejszyć okrucieństwo obozów niemieckich , pisząc , że
          Oświęcim to przyjemne miejsce, sugerując tym samym ,ze dopóki były zarządzane
          przez Niemców , to było o.k, prawie sanatorium , dopiero jak zaczeli zrządzać
          nimi peerelowscy oprawcy , to się zaczął horror.Przyszli Polacy i zaczęli bez
          powodu znęcać się na biednych Niemcach.I najbardziej ucięmiężonym narodem są
          Niemcy. JakoS Slązacy nigdy nie próbowali nikogo zbawić , dorabiając ideologię
          do swoich cierpień.To co robi Pollok to wymyślanie historii.
          • Gość: ! "To co robi Pollok to wymyślanie historii" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.06, 20:45
            widze, ze jego "wymyslanie" tobie przeszkadza.

            ponadto nie zwalaj na wojne, bo polskie zbrodnie na Niemcach byly juz na dlugo
            przed 2 ws.
            • Gość: fesia Re: "To co robi Pollok to wymyślanie historii" IP: *.kat.3s.pl 12.07.06, 21:07
              Pewnie ,że przeszkadza.Twierdzenie ,ze obóz zagłady ,to przyjemne miejsce mam
              nadzieje że Ciebie też bulwersuje. Poza tym Polacy mają pare grzechów na
              sumieniu, wię nie ma potrzeby obarczać ich zbrodniami sowieckimi.
              • Gość: asesor To co robi Pollok, to podowanie historie ludzióm. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 00:12
                To zroobc'e se ze tym noreszc'e porzoondek!

                Sa swoje grzyhy klupnijc'e s'e w klata i pros'c'e uo wyboczyn'e swoje Uofjary,
                a cudze grzyhy uosoondz'c'e same i winowatyh pod soond dejc'e!
    • mieszko966 Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 08.07.06, 10:47
      Ja bym zrobił taką małą tylko adnotację, że skoro zgadzmy się, że w czasie
      wojny obozy budowali "hitlerowcy" (a nie Niemcy), to po wojnie budowali
      je "komuniści" (a nie Polacy). Tak, jak hitlerowcy nie reprezentowali żadnej
      woli narodu niemieckiego, tak i nasi komunści nie reprezentowali woli narodu
      polskiego, więc Polaków nie należy w to mieszać.

      Osobną sprawą jest obeiektywne podejście do historii Polski. Z pewnością nie
      jest ona taka jak piszą Pollok czy Gross, ani taka, jakiej uczyć chce min.
      Giertych. Jak zwykle prawda leży gdzieś pośrodku. Trzeba jednak pamiętać, że 20-
      lecie międzywojenne to były trudne czasy walki o narodową tożsamość i różne
      świństwa się wtedy robiło, żeby tylko przywrócić Polsce jej dawną świetność.
      Okres PRLu, a szczególnie stalinizmu, to z kolei taka sama interwencja z
      zewnątrz, jak okupacja hitlerowska. Trudno winić Polaków za to, co działo się w
      Polsce między 1945 a 1953 rokiem, bo większość aparatu państwowego była wtedy
      importowana z ZSRR i ślepo wykonywała instrukcje stamtąd płynące.
      • Gość: c.d.n. w V RP Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.06, 19:47
        "Trzeba jednak pamiętać, że 20-lecie międzywojenne to były trudne czasy walki
        o narodową tożsamość i różne świństwa się wtedy robiło, żeby tylko przywrócić
        Polsce jej dawną świetność."

        Ślązacy także o swą tożsamość walczą! Do dnia dzisiejszego.

        Dlatego w Polsce nie nazywa się wydarzeń z lat 1919-1921 ówczesną bałkanizacją
        Górnego Śląska, rebelią lub wojną bratobójczą, której ofiarami są Górnoślązacy!

        Dlatego władze PRL-u odebrały Im komunistycznym dekretem autonomię
        w województwie śląskim i do dzisiaj wolna już RP jej Im nie przywraca!

        Dlatego nie wspomina się o polskich powojennych obozach, w których Górnoślązacy
        byli katowani!

        A obecnie nie umieszcza się Ich nawet w polskiej Ustawie o mniejszościach
        narodowych i etnicznych, skutkiem czego mają Oni trudności w zarejestrowaniu
        nawet Stowarzyszenia osób deklarujących swą narodowość!


        • mieszko966 Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 08.07.06, 21:54
          Problemy z zarejestrowaniem związku ludzi narodowości śląskiej biorą się stąd,
          że niezawisły sąd uznał, że nie ma w ogóle takiego narodu. Pewnie się w tej
          sprawie skonsultował z jakimiś socjologami, którzy wyciągnęli dziesiątki
          naukowych definicji narodu i stwierdzili, że Ślązacy pod tą kategorię nie
          podpadają. Zresztą, w kuluarach naukowych o Ślązakach mówi się jako o "narodzie
          in spe", czyli o narodzie, który właśnie teraz dopiero się tworzy. Być może
          więc za jakiś czas będzie więc można go oficjalnie zarejestrować.

          Osobną rzeczą jest autonomia. Na waszym miejscu nie spodziewałbym się jednak
          jej ustanowienia. Po pierwsze dlatego, że jesteście mniejszością w swoim
          własnym kraju, a co za tym idzie przegracie każde możliwe referendum w tej
          sprawie, po drugie dlatego, że historyczny Śląsk jest dziś przedzielony
          granicą, a po trzecie dlatego, że autonomie nie przynoszą niestety niczego
          dobrego, a jedynie same kłopoty (wystarczy popatrzeć na niepokoje społeczne w
          podzielonej na szereg autonomicznych regionów Hiszpanii), a po czwarte dlatego,
          że zwyczajnie nie ma w Polsce tradycji ustanawiania autonomii (włącznie z tym,
          że trzebaby w tym celu zmienić konstytucję, co bywa bardzo trudne).

          Nie mniej, walczyć nikt wam nie zabrania. Pamiętać o waszej martyrologii
          również i tu macie pełne pole do popisu. Poza tym, ktoś jednak o tym wszystkim
          mówi, skoro pojawiła się tutaj ta dyskusja.
          • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 08.07.06, 22:20
            Tak przeglądam pańskie wpisy,dobrze,hitlerowcy nie byli Niemcami,i naród
            niemiecki nie miał z tym nic wspólnego,komuniści,stalinowcy nie byli Polakami,i
            naród polski nie miał z tym nic wspólnego,o narodzie śląskim nie wspomnijmy,bo i
            takiegoż nie ma i nie było,dobrze.


            Wiecie Niemcy i Polacy,że tak się odezwę,że w Waszych obozach koncentracyjnych
            Slązacy ginęli i służyli,dość ciekawe służyć i ginąć,dlatego nie ma dla was
            narodu śląskiego,może wrócimy do naszej prawdziwej,starej morawsko-czeskiej
            histori,pierwszymi zaborcami Sląska/nas Slązaków byli Mieszko-Polski wraz z
            pomocą zbrojną cesarza niemieckiego.

            Jakoś nikt nie słyszy o obozach czeskich,słowckich czy morawski.
            • grba Słowacja 12.07.06, 17:39
              We wrześniu 1941 r. opublikowany zostaje Kodeks Żydowski, w myśl którego
              zabronione są małżeństwa mieszane, Żydzi nie mogą działać politycznie ani
              wydawać gazet. Od 1941 r. powstają obozy pracy dla Żydów, część słowackich
              Żydów trafia do obozów koncentracyjnych na terenie Polski. Rząd Tiso usunął z
              terytorium Słowacji ok. 60% Żydów kierując ich do obozów zagłady na terytorium
              Polski. Słowacy za tę "usługę" płacili 500 marek od osoby.
              • rico-chorzow Re: Słowacja,Panie Grba, 13.07.06, 10:46
                grba napisał:

                > We wrześniu 1941 r. opublikowany zostaje Kodeks Żydowski, w myśl którego
                > zabronione są małżeństwa mieszane, Żydzi nie mogą działać politycznie ani
                > wydawać gazet. Od 1941 r. powstają obozy pracy dla Żydów, część słowackich
                > Żydów trafia do obozów koncentracyjnych na terenie Polski. Rząd Tiso usunął z
                > terytorium Słowacji ok. 60% Żydów kierując ich do obozów zagłady na terytorium
                > Polski. Słowacy za tę "usługę" płacili 500 marek od osoby.


                Wie Pan co Pan napisał?,deklarację -winnego dziecka-. (Ja,ale oni też)
          • Gość: UJ Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.06, 22:47
            Miałem to szczęście uczestniczyć w konferencji naukowej w Uniwersytecie
            Jagiellońskim, poświęconej przygotowywanej wówczas Ustawie o mniejszościach
            narodowych i etnicznych.

            Dlatego mogę Pana zapewnić, że polscy naukowcy zajeli właściwe stanowisko
            w sprawie podejścia do mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce.

            Natomiast obecny kształt tej ustawy nie ma nic wspólnego ze stanowiskiem
            polskiej nauki.

            Jest wytworem urzędników i polityków!
            • aqua Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 11.07.06, 12:20
              No, no, no, a jakie jest stanowisko naukowców UJ? Można wiedzieć, ale z
              konkretami.


              Gość portalu: UJ napisał(a):

              > Miałem to szczęście uczestniczyć w konferencji naukowej w Uniwersytecie
              > Jagiellońskim, poświęconej przygotowywanej wówczas Ustawie o mniejszościach
              > narodowych i etnicznych.
              >
              > Dlatego mogę Pana zapewnić, że polscy naukowcy zajeli właściwe stanowisko
              > w sprawie podejścia do mniejszości narodowych i etnicznych w Polsce.
              >
              > Natomiast obecny kształt tej ustawy nie ma nic wspólnego ze stanowiskiem
              > polskiej nauki.
              >
              > Jest wytworem urzędników i polityków!
              • Gość: UJ Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 23:58
                Mówiłem o konferencji naukowej:

                "MNIEJSZOŚCI BEZ PAŃSTWA I GRUPY REGIONALNE W III RZECZPOSPOLITEJ".

                Organizatorzy:

                INSTYTUT STUDIÓW POLONIJNYCH I ETNICZNYCH UJ

                KOŁO NAUKOWE STUDENTÓW STOSUNKÓW ETNICZNYCH UJ

                SEKCJA ANTROPOLOGII SPOŁECZNEJ KOŁA NAUKOWEGO STUDENTÓW SOCJOLOGII UJ

                KOMISJA KULTURY SAMORZĄDU STUDENTÓW UJ

                KRAKÓW-PRZEGORZAŁY 31 MAJA - 1 CZERWCA 2004


                W programie:

                I. Sesja ogólna
                1. Prof. dr hab. Grzegorz Babiński, Instytut Studiów Polonijnych i Etnicznych
                Uniwersytet Jagielloński - otwarcie konferencji
                2. Prof. dr hab. Ewa Nowicka - Rusek, Instytut Socjologii Uniwersytet
                Warszawski - "Refleksja nad etnicznością"
                3. Dr Sławomir Łodziński - Instytut Socjologii Uniwersytet Warszawski- "Nowe
                narodowości" (Łemkowie, Ślązacy, Kaszubi) w Narodowym Spisie Powszechnym w 2002
                roku"
                4. Mgr Dobiesław Rzemieniewski - Naczelnik Wydziału Mniejszości Narodowych
                MSWiA - "Mniejszości etniczne oraz grupy posługujące się językami regionalnymi
                w Polsce"
                5. Dr Andrzej A. Zięba - Instytut Studiów Polonijnych i Etnicznych Uniwersytet
                Jagielloński - "Mniejszości bez państwa - refleksja historyczna"
                6. Dr Tomasz Wicherkiewicz - Instytut Językoznawstwa Uniwerytet
                im. A. Mickiewicza w Poznaniu - "Języki regionalne jako wizerunek tożsamości
                językowej bezpaństwowych grup etnicznych w Europie" oraz zaprezentowanie
                komunikatu o powstałej Unii Języków Regionalnych i Mniejszościowych w Polsce
                i o Europejskiej Karcie Języków Regionalnych lub Mniejszościowych.

                II. Sesja kaszubska, warmińsko - mazurska.
                1. Prof. dr hab. Andrzej Sakson - "Warmiacy i Mazurzy, pomiędzy polskością
                a niemieckością"
                2. Dr hab. Cezary Obracht - Prondzyński - "Kaszubi i ich tożsamość w III RP -
                stare problemy, nowe wyzwania"
                3. Mgr Paweł Szczypta - "Formowanie się kaszubszczyzny literackiej na
                przykładzie radiowych wiadomości Kleka"

                III. Sesja śląska
                1. Prof. dr hab. Zbigniew Kurcz - Instytut Socjologii Uniwersytet Wrocławski -
                "Ewolucja tożsamości narodowej na Śląsku - od Ślązaków do Niemców"
                2. Dr hab. Maria Szmeja - Instytut Studiów Polonijnych i Etnicznych Uniwersytet
                Jagielloński - "Czy naród śląski istnieje?"
                3. Justyna Kijonka - Międzywydziałowe Indywidualne Studia Humanistyczne
                Uniwerytet Śląski (III rok) - "Spory o narodowość śląską w kontekście obecności
                Polski w Unii Europejskiej"
                4. Mgr Grażyna Kubica - Heller - Instytut Socjologii Uniwersytet Jagielloński -
                "Śląskość jako kategoria antropologiczna"
                5. Mgr Artur Czesak - Instytut Języka Polskiego PAN - "Ślązacy w poszukiwaniu
                języka"
                6. Mgr Marek Szołtysek - Dyrektor Wydawnictwa Śląskiego - "Śląska tożsamość nie
                potrzebuje własnego państwa"

                W kolejnym dniu odbyły się jeszcze:
                IV. Sesja tatarsko-karaimska
                V. Sesja romska
                VI. Sesja łemkowska

                Stanowiska naukowców były zróżnicowane, ale wszystkie rozbieżne z tezami
                wystąpienia mgra Dobiesława Rzemieniewskiego - Naczelnika Wydziału Mniejszości
                Narodowych MSWiA.

                Niestety, to stanowisko zawarte zostało w Ustawie. :-(
                • aqua Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 10:34
                  To mają być konkrety? To jest program konferencji, każdy mógł go przepisać.
          • Gość: ! Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.06, 20:52
            mieszko966 napisał:

            > Po pierwsze dlatego, że jesteście mniejszością w swoim
            > własnym kraju, a co za tym idzie przegracie każde możliwe referendum w tej
            > sprawie...

            tak jak polska przegrala plebiscyt i wkroczyla zbrojnie na Slask. chyba tak
            trzeba bedzie zaczac postepowac...

            a ze Slazacy sa mniejszoscia u siebie to tylko i wylacznie zasluga polskiego
            okupanta, ktory wypedzil 98% mieszkancow.
            • Gość: trasa wystawy Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 22:48

              Przed "mjyszka966" trza by do Glajwic zaprosic' Erika Steinbach ze Jeji
              wystawoom:

              www2.dw-world.de/polish/nachrichten/2.188076.1.html
              Możno wtynczos by co spokopjoou?
              • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 12.07.06, 23:04

                uwazam ze zamiast tej hamskiej wystawy - prowokacji
                powinno sie bylo w Niemczech zostawic jakies miasto
                kompletnie zbombardowane jak Drezno ...i tam oprowadzac
                niemieckie wycieczki szkolne zeby pokolenia Niemcow wiedzialy co to jest wojna.
                moze wtedy by spokopili i pyskow nie darli
                • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 12.07.06, 23:13
                  braid napisał:

                  >
                  > uwazam ze zamiast tej hamskiej wystawy - prowokacji
                  > powinno sie bylo w Niemczech zostawic jakies miasto
                  > kompletnie zbombardowane jak Drezno ...i tam oprowadzac
                  > niemieckie wycieczki szkolne zeby pokolenia Niemcow wiedzialy co to jest wojna.
                  > moze wtedy by spokopili i pyskow nie darli

                  Nie lepiej odstraszać Niemców polskimi obozami koncentracyjnymi?,było ich
                  dostatecznie dużo i w co 2-3 zrobić muzeum.
                  • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 12.07.06, 23:20

                    nie , taki spacer po miescie z ktorego nic nie zostalo
                    napewno zrobi lepsze wrazenie ...
                    O obozach jeszcze pomysla ze to byly sanatoria gdzie sie ludziom nie szlo tak zle
                    jak to udowadnia pan pollak

                    a tak beda mieli obraz co z nich zostanie jak zaczna kolejna wojne
                    • Gość: ! Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.06, 23:27
                      no nie wiem. w przypadku Polski wojny przynosily czasami bogate zniwo. tak jak
                      np. dostanie duzej czesci niemieckiego przemyslu po wojnie przeciwko Niemcom
                      zwanej w Polsce "3 powstaniem slaskim", ktora umozliwila Polsce przeksztalcenie
                      sie z kraju rolniczego do kraju quasi-przemyslowego
                      • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 12.07.06, 23:31
                        Gość portalu: ! napisał(a):

                        > no nie wiem. w przypadku Polski wojny przynosily czasami bogate zniwo. tak jak
                        > np. dostanie duzej czesci niemieckiego przemyslu po wojnie przeciwko Niemcom
                        > zwanej w Polsce "3 powstaniem slaskim", ktora umozliwila Polsce przeksztalcenie
                        >
                        > sie z kraju rolniczego do kraju quasi-przemyslowego


                        no wlasnie masz racje ... po takim spacerze po ruinach zbombardowanego miasta
                        powinno sie jeszcze mlodym niemcom uswiadamiac ze zaczynajac wojne moga stracic
                        nawet 1/3 swego terytorium ...
                        celna uwaga
                        • Gość: ! Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.06, 23:42
                          nie zauwazyles, ze pisalem o wywolywaniu wojen?
                          a mialem ciebie za takiego inteligenta.
                          • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 12.07.06, 23:46
                            Gość portalu: ! napisał(a):

                            > nie zauwazyles, ze pisalem o wywolywaniu wojen?
                            > a mialem ciebie za takiego inteligenta.

                            no wlasnie ja tez pisalem o wywolywaniu wojen

                            a mialem ciebie za takiego inteligenta

                            Ps: uwazaj ;))) bo sprowadzisz watek do poziomu silesiany i poleci
                            tam w calosci ... i nie bedzie mial rico co podbijac ;))
                            • Gość: ! Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.07.06, 00:00
                              ale jak widze, wywolywanie wojen przez Polske jakos tobie nie lezy. Moze
                              najwyzsza czas jak Jerzy Urban w ubraniu z worka z ziemniakow samobiczujac udac
                              sie na Zaolzie i w inne miejsca i zaczac przepraszac?

                              najwyzszy bylby do tego czas!
                              • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 00:18

                                ja brunatnym oszolomom zawsze pokazalem ze najciemniej jednak pod ich latarnia ;)

                                masz jakas nowa plyte czy dalej ten sam brunatny schrot? ;)))
                                • Gość: ! Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.07.06, 00:29
                                  czy nie zauwazasz, ze piszesz nie na temat?
                                  • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 00:40

                                    "Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz"

                                    to jest tematem watku... a nie korytarz czy powstania
                                    Tak dla przypomnienia
                    • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 12.07.06, 23:28
                      braid napisał:

                      >
                      > nie , taki spacer po miescie z ktorego nic nie zostalo
                      > napewno zrobi lepsze wrazenie ...
                      > O obozach jeszcze pomysla ze to byly sanatoria gdzie sie ludziom nie szlo tak z
                      > le
                      > jak to udowadnia pan pollak

                      Tak,przecież zagdzam się,pokaże się zniszczone dokumentnie miasto Drezno a
                      pokazując polskie obozy koncentracyjne,pokaże się jak w nich ginęli też
                      Polacy,chyba w tym nic złego?
                      >
                      > a tak beda mieli obraz co z nich zostanie jak zaczna kolejna wojne
                      • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 12.07.06, 23:35
                        rico-chorzow napisał:

                        ,pokaże się jak w nich ginęli też
                        > Polacy,chyba w tym nic złego?

                        panie Rico ... a jakiegoz to Niemca interesuje jak gineli Polacy ?

                        Ps: co do nacjonalizmu i jego objawow pod przykrywka "kibicow"

                        wszedobylski pomarancz znika w Holandi na zajutrz po meczu.
                        Niemcy jakos jeszcze nie zauwazyli ze "mistrzostwa" ( czitej przykrywka)
                        sie juz skonczyly i nadal jezdza z flagami ;)))
                        • oppelner-os Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 01:02
                          W Norwegii ludzie jezdza caly rok z flagami, wiec nie sciemniaj dyletancie.
                          • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 09:22
                            oppelner-os napisał:

                            > W Norwegii ludzie jezdza caly rok z flagami, wiec nie sciemniaj dyletancie.
                            ?? moze naklejki ..ale nie po 2-3 flagi w oknach .
                            mistrzostwa to tylko przykrywka

                            a moze mi zwitter powie ilu Zydow zagazowali Norwedzy?

                            • oppelner_os Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 14:06
                              Co ma wspolnego niemiecka flaga narodowa z Zydami?
                              Klupnij sie w twojego pustaka:)))))
                              • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 14:25
                                oppelner_os napisał:

                                > Co ma wspolnego niemiecka flaga narodowa z Zydami?
                                > Klupnij sie w twojego pustaka:)))))


                                Obecna flaga Niemiec w czasie nazizmu hitlerowskiego była zabronina.
                                • oppelner_os Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 14:31
                                  Wlasnie:)
                              • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 17:33
                                oppelner_os napisał:

                                > Co ma wspolnego niemiecka flaga narodowa z Zydami?
                                > Klupnij sie w twojego pustaka:)))))

                                pomysl zwitter to nie boli
                                • oppelner_os Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 22:27
                                  Slowo "myslec" to dla ciebie ein Fremdwort:))))
      • Gość: ! "...przywrócić Polsce jej dawną świetność" IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.06, 20:49
        mieszko966 napisał:
        > Trzeba jednak pamiętać, że 20 lecie międzywojenne to były trudne czasy walki
        > o narodową tożsamość i różne świństwa się wtedy robiło, żeby tylko przywrócić
        > Polsce jej dawną świetność.

        chyba nie jej dawna swietnosc, ale uczynic z niej - z kraju rolniczego - kraj
        przemyslowy przez zbrojne odebranie Niemcom ich przemyslu!


        > Trudno winić Polaków za to, co działo się w Polsce między 1945 a 1953 rokiem,
        > bo większość aparatu państwowego była wtedy importowana z ZSRR i ślepo
        > wykonywała instrukcje stamtąd płynące.

        ciekawa wymowka.
    • Gość: Gerhard Gruschka Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 10:52

      Osobiste świadectwo:

      katowice.naszemiasto.pl/kultura/622201.html
    • stix Kwitły pięknie kasztany i jabłonie... 12.07.06, 10:23
      W Brzezince codziennie w gotowych już komorach gazowych rozpoczęły się pierwsze
      masowe zagazowania ludzi.

      19 marca 1942 roku przywieźli 120 kobiet, Polek. Uśmiechały się do więźniów,
      którzy wchodzili w kolumnach do obozu. Po dochodzeniu, a może specjalnym jakimś
      katowaniu, czego nikt stwierdzić nie mógł, pod wieczór tegoż dnia, wywieziono w
      wozach do krematorium porżnięte na kawałki niektóre ciała z poobcinanymi
      głowami, rękami, piersiami, okaleczone trupy.

      Stare krematorium nie podołało spalać trupy z naszego obozu centralnego i
      jeszcze trupy z Rajska (komin zbudowany w 1940 roku pękł i rozwalił się od
      ciągłych oparów z ciał. Zbudowano nowy). Więc trupy grzebano w szerokich
      rowach, używając do tego komand złożonych z Żydów. Budowano na gwałt dwa nowe
      krematoria na elektryczne spalanie w Birkenau.

      Plany robiono w biurze budowlanym. Ze słów kolegów z tego biura: każde
      krematorium ma osiem stanowisk, na które można wkładać po dwa trupy. Spalanie
      elektryczne trzyminutowe. Plany wysłano do Berlina. Po zatwierdzeniu wróciły z
      nakazem ukończenia początkowo do pierwszego lutego, później termin przesunięto
      do pierwszego marca - i w marcu były gotowe. Teraz fabryka zaczęła pracować
      całą mocą. Przyszedł rozkaz zniszczenia wszelkich śladów dotychczasowych
      morderstw. Zaczęto więc odgrzebywać zasypane w rowach trupy, których było
      dziesiątki tysięcy.

      Trupy były już w rozkładzie. W pobliżu otwieranych tych wielkich wspólnych
      grobów panował straszny zaduch. Niektóre, zasypane dawniej, odgrzebywano
      pracując w maskach gazowych. Ogrom pracy w całości tego piekła na ziemi był
      olbrzymi. Nowe transporty gazowano w tempie ponad tysiąc ofiar dziennie. Trupy
      spalano w nowych krematoriach.

      Do wygrzebywania trupów z rowów zastosowano dźwigi, które wbijały wielkie
      żelazne szpony w rozkładające się trupy. Miejscami tryskała w górę, małymi
      fontannami, cuchnąca ropa. Wyrywane przez dźwigi z kłębowisk ciał zlepki trupów
      i wydobywane ręcznie przenoszono na ogromne stosy, które układano na przemian z
      drzewa i resztek ludzi. Stosy te podpalano. Czasami nie żałowano nawet benzyny
      na rozpalenie. Stosy płonęły dniami i nocami przez dwa i pół miesiąca,
      rozprzestrzeniając wokół Oświęcimia swąd palonego mięsa i kości ludzkich.

      Komanda pracujące przy tej pracy składały się wyłącznie z Żydów i żyły tylko
      dwa tygodnie. Po tym terminie gazowano je i ciała ich spalali inni Żydzi, nowo
      przybyli, zespoleni w nowe komanda pracy. Ci nie wiedzieli jeszcze, że
      pozostały im tylko dwa tygodnie życia, mieli jeszcze nadzieję na dalsze życie.

      Kwitły pięknie kasztany i jabłonie... Szczególnie w tym okresie, wiosną,
      najciężej się odczuwało niewolę. Gdy maszerując w kolumnie wzbijającej słupy
      kurzu po szarej szosie do garbarni, widziało się piękny wschód słońca,
      różowiejące ślicznie kwiaty w sadach i na drzewach przy szosie, lub gdy w
      drodze powrotnej spotykało się spacerujące młode pary, wchłaniające czar
      wiosny, albo kobiety spokojnie wożące w wózkach swe dzieci, wtedy rodziła się
      myśl, kołatająca się niespokojnie po głowie, gdzieś się zatracająca, to znów
      szukająca uparcie jakiegoś wyjścia lub odpowiedzi na pytanie: "Czy wszyscy
      jesteśmy ludźmi?" I ci przechadzający się wśród kwiatów i tamci, idący do komór
      gazowych? I ci, maszerujący stale koło nas z bagnetami, i my, od paru lat
      straceńcy?

      Przywieźli pierwsze większe transporty kobiet i ulokowali je na odgrodzonych
      blokach (numery 1-10, nowa numeracja). Wkrótce zaczęły przychodzić transporty
      kobiet jedne po drugich. Przyjechały Niemki, Żydówki i Polki. Wszystkie je dano
      pod dozór aparatu zmontowanego z elementu przestępczego - prostytutek i
      zbrodniarek. Za wyjątkiem Niemek wszystkim obstrzygano włosy na głowie i ciele.
      Czynność tę wykonywali nasi fryzjerzy - mężczyźni. Ciekawość fryzjerów, którzy
      spragnieni byli kobiet i sensacja zmieniła się szybko w zmęczenie, przez stale
      nie zaspokajane żądze i niesmak przesytu.

      Kobiety znalazły się w warunkach takich samych, jak więźniowie mężczyźni. Nie
      zaznały jednak metod wykańczania ludzi aż tak szybkich jak my w pierwszym roku
      istnienia obozu, bo też i u nas, w męskim obozie, już się metody zmieniły. Lecz
      tak samo kończył je w polu deszcz, chłód, praca, do której nie były
      przyzwyczajone, brak możliwości wypoczynku i stójki na apelach.

      Codziennie spotykaliśmy te same kolumny kobiet, mijaliśmy się, dążąc w różne
      kierunki do pracy. Znało się już z widzenia niektóre sylwetki, głowy,
      twarzyczki. Początkowo trzymające się dzielnie niewiasty, wkrótce zatraciły
      blask oczu, uśmiech buzi i rześkość ruchów. Uśmiechały się jeszcze niektóre,
      lecz coraz smutniej. Twarze szarzały, z oczu wyzierał niemal głód zwierzęcy -
      powoli stawały się "muzułmankami". Zaczęliśmy coraz częściej dostrzegać w ich
      piątkach brak znajomych postaci.

      Kolumny kobiet idące na wykańczanie się w pracy eskortowali też niby-ludzie
      ubrani w bohaterskie mundury żołnierzy niemieckich i cała sfora psów. W pracy,
      w polu, setkę kobiet pilnowało dwóch lub czasem jeden "bohater" z kilkoma
      psami. Kobiety były osłabione i o ucieczce mogły tylko marzyć.

      www.polandpolska.org/dokumenty/witold/raport-witolda-1945.htm
      • Gość: frasobliwy Re: Kwitły pięknie kasztany i jabłonie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.06, 14:35
        Współczuję ofiarom jednych i drugich obozów koncentracyjnych.

        Tych nazistowskich z okresu wojny i stalinowskich, powojennych.
        • oppelner_os Re: Kwitły pięknie kasztany i jabłonie... 13.07.06, 14:38
          Straszne rzeczy tam sie dzialy. Wspolczuje wszystkim ofiarom zarowno obozu
          niemieckiego jak i tego polskiego powojennego.
    • pistulka2 Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 00:34
      Jak Pollok bzdury pisze to czemu mu tego nikt nie udowodni.

      A co do wybuchu wojny, pokaz mi chosc jedna polska inicjatywe lub probe
      rozladowania napiec miedzy Polska a Niemcam od kwietnia 1939?
      • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 09:20
        pistulka2 napisał:

        > Jak Pollok bzdury pisze to czemu mu tego nikt nie udowodni.


        bo od pewnego poziomu tepoty umyslowej nie ma takiej potrzeby bo sie
        pajac tylko osmiesza piszac takie bzdety.
        Korygowac i udowadniac jest sens kiedy temat na to zasluguje.

        Corocznie organizowane przez wspolnote Zydowska Marsze zywych
        chyba nie sa robione by przypomniec sanatoryjne warunki Auschwitz
        >
        > A co do wybuchu wojny, pokaz mi chosc jedna polska inicjatywe lub probe
        > rozladowania napiec miedzy Polska a Niemcam od kwietnia 1939?

        ??? Hitler chcial wojny ...a gospodarczo jej potrzebowal
        byl o tym nie jeden program historyczny na ZDF czy ARD wiec po co te szopki ?
        • pistulka2 Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 14:34
          Fakty fakty kolego Braid.

          braid napisał:
          > > A co do wybuchu wojny, pokaz mi chosc jedna polska inicjatywe lub probe
          > > rozladowania napiec miedzy Polska a Niemcam od kwietnia 1939?
          >
          > ??? Hitler chcial wojny ...a gospodarczo jej potrzebowal
          > byl o tym nie jeden program historyczny na ZDF czy ARD wiec po co te szopki ?

          Hehe, moze program naszego ZDF-Zampano Guido Koppa?
      • stasiek17 Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 09:35
        pistulka2 napisał:

        > Jak Pollok bzdury pisze to czemu mu tego nikt nie udowodni.
        >
        > A co do wybuchu wojny, pokaz mi chosc jedna polska inicjatywe lub probe
        > rozladowania napiec miedzy Polska a Niemcam od kwietnia 1939?



        Jeszcze trochę i pizdulka bedzie pisała, że to Polska przyczyniła się do wybuchu
        drugiej wojny światowej.
        • pit-zeolit Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 09:43
          stasiek17 napisał:

          Jeszcze trochę i pizdulka bedzie pisała, że to Polska przyczyniła się do wybuch
          > u
          > drugiej wojny światowej.

          Stasiu, że tak napisze to jest pewne. Gdyby nie Polska to nie byłoby wojny a
          cała Ojropa by pięknie się rozwijała pod świetlanym przywództwem
          niezapomnianego ojropejczyka Adolfa Hitlera.
          • stasiek17 Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 09:52
            :)

            uwiera ich prawdziwa historia II wojny światowej, więc próbują od pewnego czasu
            rzeźbić nową.
            • pit-zeolit Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 10:06
              stasiek17 napisał:

              > :)
              >
              > uwiera ich prawdziwa historia II wojny światowej, więc próbują od pewnego
              czasu
              > rzeźbić nową.

              Żeby sobie ino paluchów przy tym rzeźbieniu nie pokaleczyli dłutem.
            • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 10:17
              stasiek17 napisał:

              > :)
              >
              > uwiera ich prawdziwa historia II wojny światowej, więc próbują od pewnego czasu
              > rzeźbić nową.

              Mam nadzieję,że nie minie i was ta nowa -rzeźbiona:-),choć po II wojnie
              światowej,niektóre -rzeźby-,czy się chce,czy też nie -stoją- jako pomniki,inne
              rzeźbi się,ktoś je postawi i też będą -stały-,i to bez względu czy modelowi się
              to podoba czy też nie.
          • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 10:11
            pit-zeolit napisał:

            > stasiek17 napisał:
            >
            > Jeszcze trochę i pizdulka bedzie pisała, że to Polska przyczyniła się do wybuc
            > h
            > > u
            > > drugiej wojny światowej.
            >
            > Stasiu, że tak napisze to jest pewne. Gdyby nie Polska to nie byłoby wojny a
            > cała Ojropa by pięknie się rozwijała pod świetlanym przywództwem
            > niezapomnianego ojropejczyka Adolfa Hitlera.


            W tym jest dużo prawdy,Europa dałaby sobie radę też z wąsikiem.
        • pistulka2 Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 14:35
          No cos slabo Panowie, duzo pinkania ala Materazzi ale zadnych faktow:-)
          • aqua Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 15:09
            pistulka2 napisał:

            > No cos slabo Panowie, duzo pinkania ala Materazzi ale zadnych faktow:-)

            Czytałeś "Dymy nad Birkeau" Szmaglewskiej, pistułka?
            • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 16:07
              aqua napisał:

              > pistulka2 napisał:
              >
              > > No cos slabo Panowie, duzo pinkania ala Materazzi ale zadnych faktow:-)
              >
              > Czytałeś "Dymy nad Birkeau" Szmaglewskiej, pistułka?

              A kiedy pojawią się tytuły o Brzezince po 1945?,to będzie dopiero - Dym -,bardzo
              ciekawy dym.
              • Gość: fesia Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.kat.3s.pl 13.07.06, 17:22
                rico-chorzow napisał:

                A kiedy pojawią się tytuły o Brzezince po 1945?,to będzie dopiero - Dym -,bardz
                > o
                > ciekawy dym.


                Gerhard Gruschka ...." Myślę, że zmarli z Auschwitz nie będą mieli nic
                przeciwko temu, gdy we wspomnieniach położę ich obok zmarłych ze Świętochłowic i
                innych obozów " i odwrotnie Ci ze Swiętochłowic i ......

                Rico nie próbuj nawet dzielić ma "lepszych i gorszych " ofiary obozów !!!!
                zastanów się co piszesz!!!!Twoim zdaniem nie należy się pamięć pomordowanym w
                Auschwitz , za to należy pamiętać pomordowanych po 1945 !!!!! Zachowujesz się
                jak dziecko , które dorwało się do klawiatury i coś tam poklikało!
                • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 17:31

                  fiesiu ...piszesz jak do czlowieka ..a piszesz tylko do rica

                  on tyka tak troszke inaczej ,wiec szkoda czsu
                • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 19:58
                  Gość portalu: fesia napisał(a):

                  > rico-chorzow napisał:
                  >
                  > A kiedy pojawią się tytuły o Brzezince po 1945?,to będzie dopiero - Dym -,bardz
                  > > o
                  > > ciekawy dym.
                  >
                  >
                  > Gerhard Gruschka ...." Myślę, że zmarli z Auschwitz nie będą mieli nic
                  > przeciwko temu, gdy we wspomnieniach położę ich obok zmarłych ze Świętochłowic
                  > i
                  > innych obozów " i odwrotnie Ci ze Swiętochłowic i ......
                  >
                  > Rico nie próbuj nawet dzielić ma "lepszych i gorszych " ofiary obozów !!!!
                  > zastanów się co piszesz!!!!Twoim zdaniem nie należy się pamięć pomordowanym w
                  > Auschwitz , za to należy pamiętać pomordowanych po 1945 !!!!! Zachowujesz się
                  > jak dziecko , które dorwało się do klawiatury i coś tam poklikało!



                  Dobrze,pochowajmy ich,tylko jest jeden problem,czy Polacy potrafią i wiedzą
                  gdzie dwóch 23-27 latków(wehrmachtowcy) leży,wytłumaczy ktoś,kiedyś i jak
                  umarli,chyba -"na starość"- w Jaworznie,w POLSKIM OBOZIE KONCENTRACYJNYM
                  Oświęcim,że mi się poklikało,piszę jeszcze raz W -POLSKIM OBOZIE
                  KONCETRACYJNYM-,chyba czytelne dla Polaków.
                  • braid Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 22:34

                    wlasciwie to za wymadrzanie sie w tym temacie powinno sie ciebie od zaklamanych
                    szmat zwyzywac...

                    Po tym jak na silesianie w jednym z watkow ( wykasowanych na interwencje innego
                    forumowicza) chwaliles sie ze byli w twojej rodzinie rowniez SS mani
                    i wyraziles nadzieje ze wykonczyli mozliwie duzo Polakow
                    To juz zdziczenie psychola .
                    wytatuuj sobie na czole polskie obozy i dokonaj samospalenia ..na rynku w
                    katowicach a bedzie jednego psychola mniej
    • somepoint210 Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 13.07.06, 20:12
      Gość portalu: fesia napisał(a):

      > Te informacje znalazły się na stronie internetowej
      > dr. Ewalda Polloka, zamieszkałego w Niemczech historyka o polskich
      > korzeniach-pisze Zycie Warszawy.

      Fesiu, a kto to jest historyk, a raczej "historyk" Ewald Pollok?:) Wymien
      jakies powazne dziela naukowo-historyczne tego "histeryka"?:) Najlepiej
      scharakteryzowal jego publicystyke dr Gorzelik, cytuje;

      "- Jako historyk (Ewald Pollok-przyp. moj) nie posługuje się on profesjonalnym
      warsztatem - uważa jednak działacz Ruchu Autonomii Śląska dr Jerzy Gorzelik,
      który zna Polloka osobiście. - Jego prace to raczej publicystyka niż dysertacje
      historyka - dodaje"

      • Gość: St. Annaberg Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 07:51
        Ewald S. Pollok historykiem rzeczywiście nie jest. Nie oznacza to, że jego
        książki pozbawione są wartości.
        Artykuł w gazecie jest nadużyciem. O warunkach w Auschwitz pisał autor artykułu
        publikowanego wcześniej w "Kulturze". Jeżeli za to atakuje się Polloka, to
        trzeba także napiętnowac Giedroycia.
      • rico-chorzow Ciekawe że ,Polacy w TYM miejscu 14.07.06, 16:28
        (polskie obozy koncentracyjne)wspierają się nawet dr.Jerzym
        Gorzelikiem,no,chyba....polska obłuda nie zna granic.
      • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 16.07.06, 08:04
        somepoint210 napisał:

        > Gość portalu: fesia napisał(a):
        >
        > > Te informacje znalazły się na stronie internetowej
        > > dr. Ewalda Polloka, zamieszkałego w Niemczech historyka o polskich
        > > korzeniach-pisze Zycie Warszawy.
        >
        > Fesiu, a kto to jest historyk, a raczej "historyk" Ewald Pollok?:) Wymien
        > jakies powazne dziela naukowo-historyczne tego "histeryka"?:) Najlepiej
        > scharakteryzowal jego publicystyke dr Gorzelik, cytuje;
        >
        > "- Jako historyk (Ewald Pollok-przyp. moj) nie posługuje się on profesjonalnym
        > warsztatem - uważa jednak działacz Ruchu Autonomii Śląska dr Jerzy Gorzelik,
        > który zna Polloka osobiście. - Jego prace to raczej publicystyka niż dysertacje
        >
        > historyka - dodaje"


        Tak,publicystyka,dlaczego nie,musi też być i mieć - ręce i nogi -,jednak polscy
        dysertowani nie specjalnie potrafią sobie poradzić z publicystyką E.S.Polloka.
        • Gość: Pytek Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.06, 13:02

          Skirz tego, co E.S.Pollok podowajoom yno ... fakty?
          • rico-chorzow Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz 17.07.06, 14:32
            Gość portalu: Pytek napisał(a):

            >
            > Skirz tego, co E.S.Pollok podowajoom yno ... fakty?

            Zum blajsztift:)))
    • Gość: fesia Re: Pollok-przyjemne miejsce Auschwitz IP: *.kat.3s.pl 13.07.06, 22:45
      somepoint210 napisał:

      > Fesiu, a kto to jest historyk, a raczej "historyk" Ewald Pollok?:)

      to idiota, który napisał, ,ze pierwsze w Europie obozy koncentracyjne
      zakładali Polacy, a życie w Auschwitrz było bardzo przyjemne.

      >Wymien
      > jakies powazne dziela naukowo-historyczne tego "histeryka"?

      wystarczy jego "dzieło" o Auschwitz , które jest bezczelnością na niespotykaną
      skalę , ale jaki autor taka skala.

      I pomyśleć ,że w 2005 roku "histeryk" wezwał na łamach Gazety Wyborczej , by
      smierć JPII stała się motywem pojednania Polaków z Niemcami...może ktoryś z
      polskich psychiatrów przyjmie Polloka darmowo ?
    • pistulka2 polski wklad w wybuch IIWS 13.07.06, 22:59
      cos was zamurowalo?
      Pytalem o polskie inicjatywy pokojowe w okresie zaostrzania sie stosunkow
      polski-niemieckich; kwiecien- sierpien 1939.

      Czyzby takich inicjatyw nie bylo?
      Zadnych prob ratowania pokoju przez Polakow?
      • braid Re: polski wklad w wybuch IIWS 14.07.06, 09:03


        "polski wklad w wybuch IIWS"

        pistulka2 napisał:

        > cos was zamurowalo?

        nie zamurowalo tylko juz sam tytul dyskwalifikuje cie jako partnera na dyskusje

        Poogladaj dokumentalne serie ZDF czy ARD , Hitler chcial wojny za wszelka cene
        bo ja wkalkulowal w swoja polityke i budget panstwa robiac wielkie dlugi

        wiec na dyskusje z pomroczno brunatnymi nikt nie ma widac ochoty..
        • pistulka2 Re: polski wklad w wybuch IIWS 14.07.06, 10:42
          Widze, ze poslugujesz sie historycznymi aksjomatami i wiedza z TV, jestem pod
          wrazeniem:-)
          Wojnato jest tylko wtedy dobrym interesem kiedy sie jej samemu nie prowadzi.
          Jednak nie jest to temat mojego pytania, mnie interesuja polskie inicjatywy
          pokojowe w 1939.
          Ciekawe, ze nikt nie ma na ten temat nic do powiedzenia, a moze ich poprostu
          nie bylo?
          • oppelner_os Re: polski wklad w wybuch IIWS 15.07.06, 21:20
            Jakie polskie inicjatywy? Polska chciala tej wojny tak samo jak Niemcy.
            Nie wiedzieli tylko, ze Anglicy i Francuzi nie chca walczyc za Gdansk.
      • pistulka2 polski wklad w wybuch IIWS 19.07.06, 19:16
        Naprawde szkoda, ze nikt nie potrafil podac ani jednej polskiej inicjatywy
        pokojowej w 1939.

        Nastepne pytanie:
        czy podsycanie eskalacji jest wkladem w konflikt?
        • rico-chorzow Re: polski wklad w wybuch IIWS 20.07.06, 07:10
          pistulka2 napisał:

          > Naprawde szkoda, ze nikt nie potrafil podac ani jednej polskiej inicjatywy
          > pokojowej w 1939.
          >
          > Nastepne pytanie:
          > czy podsycanie eskalacji jest wkladem w konflikt?

          Trzeba zapytać polską dyplomację międzywojnia,która w Francji i Anglii ubiegała
          się o wojnę prewencyjną przeciwko Niemcom.
    • Gość: Pytek "fesia" manipuluje słowami Polloka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 09:45
      O co Ci chodzi "fesiu"?
      Dlaczego manipulujesz Autorem na tym Forum?

      Przypisujesz słowa Autorowi, które On tylko cytuje!
      • Gość: fesia Re: IP: *.kat.3s.pl 14.07.06, 10:11
        Gość portalu: Pytek napisał(a):

        > O co Ci chodzi "fesiu"?
        > Dlaczego manipulujesz Autorem na tym Forum?
        >
        > Przypisujesz słowa Autorowi, które On tylko cytuje!


        W rozmowie z "ŻW" Pollok zapewnił, że w swojej pracy kieruje się chęcią
        przedstawienia prawdy historycznej. Wyglada na to , że wsród historyków , tez są
        szmaciarze.Więc nie rozumiem czemu się dziwisz, po prostu tak to jest jak
        pseudo historyk zabiera się za tendencyjną publicystykę.
        • pistulka2 Re: 14.07.06, 10:45
          Gość portalu: fesia napisał(a):

          >Więc nie rozumiem czemu się dziwisz, po prostu tak to jest jak
          > pseudo historyk zabiera się za tendencyjną publicystykę.

          Jendak jest to zacznie lepiej niz jak matolek to komentuje:-)
        • Gość: Pytek Re: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.06, 21:51

          Widać, że bardzo szybko stać Cię na pochopne oceny? Przeczytałaś chociaż jedną
          książkę tego Autora? Gdybyś przeczytała, to poznała byś fakty.
          Same fakty i tylko fakty! A na nie nie może obrażać ani Niemiec, ani Ślązak,
          ani Polak. Nikt!

          Czy też manipulujesz tu razem z dziennikarzem "ŻW"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka