sss9
18.09.06, 14:40
Rozmowa z Zygmuntem Frankiewiczem, prezydentem Gliwic
Dziennik Zachodni: Co w mijającej kadencji było dla pana największym sukcesem?
Zygmunt Frankiewicz: Gliwice, po latach wysiłków, spokojnej i konsekwentnej
pracy, odrabiają zaległości minionych dziesięcioleci. Byliśmy miastem o jednym
z najniższych dochodów. Dziś jesteśmy jednym z najbogatszych w Polsce. Poziom
bezrobocia, choć nadal za wysoki, jest jednym z najniższych w regionie (12
proc.). W specjalnej strefie ekonomicznej jest już prawie 9 tys. nowych miejsc
pracy, a wartość inwestycji na tym obszarze przekroczyła 4 mld zł. Do tej pory
udało się zaangażować blisko 200 mln zł z unijnych bezzwrotnych dotacji w
rozwój naszego miasta. Widać już efekty modernizacji układu komunikacyjnego.
Na dużą skale modernizowana jest baza oświatowa. Gliwice stały się ważnym
ośrodkiem kultury w regionie.
DZ: Jakich planów deklarowanych w kampanii wyborczej nie udało się zrealizować?
ZF: Nigdy nie składam obietnic bez pokrycia. Nie wszystko jednak zależy
wyłącznie od samorządu. Największa w dziejach miasta inwestycja, budowa i
modernizacja kanalizacji, warta ponad 250 mln zł - z czego ponad połowa, to
bezzwrotne pieniądze z unijnej kasy - w pewnym momencie była poważnie
zagrożona. Rozkopane ulice, niezadowolenie mieszkańców. Powód - znany w całym
regionie: upadek PRInż-u, wykonawcy, na którego wybór nie mieliśmy wpływu. Na
szczęście kryzys jest już poza nami. Nadrabiamy straty i czas.
DZ: Dlaczego mieszkańcy, w listopadowych wyborach, powinni na pana ponownie
zagłosować?
ZF: Wielu wyborców jesienią zeszłego roku zaryzykowało, licząc na spełnienie
obietnic, które dobrze brzmiały. Okazało się natomiast, że - poza igrzyskami i
niekompetencją - niewiele mogą się spodziewać. W Gliwicach wartością nie do
przecenienia - budowaną i umacnianą od lat - jest trwały rozwój w atmosferze
spokoju. Liczę więc na poparcie tych wszystkich, którzy to sobie cenią, którzy
nie akceptują sposobu uprawiania polityki znanego z ogólnopolskich mediów.
Sukces można łatwo zaprzepaścić.
Oświadczenie majątkowe
Zygmunt Frankiewicz: ma 298 tys. zł, w walutach – 19 tys. dolarów. Dom o
powierzchni 144 m kw. na działce 1127 mkw., wartości 300 tys. zł. Grunt rolny
o powierzchni 10,35 ha, wart 94 tys. zł. Dochód z pracy w Urzędzie Miejskim
(roczny) – 147 tys. zł. Z tytułu pracy w KZK GOP – 2471 złotych (miesięcznie).
Samochód – nissan primera z 2001 roku.
Co obiecał:
1. Zapełnienie obszaru specjalnej strefy ekonomicznej i utworzenie parku
naukowo-technicznego.
2. Odnowa bazy oświatowej, tworzenie nowych obiektów sportowych.
3. Renowacja Starówki i placu Krakowskiego.
4. Doprowadzenie do jak najszybciej budowy tras A-1 oraz A-4.
5. Poprawa bezpieczeństwa.
6. Poprawa opieki zdrowotnej, utworzenie centrum rehabilitacji ambulatoryjnej.
7. Poprawa administrowania i zarządzania budynkami.
8. Polepszenie stanu dróg.
9. Zbudowanie 30 kilometrów ścieżek rowerowych.
Co zrobił:
1. Gliwicka SSE została praktycznie wypełniona, ostatnio udało się pozyskać
kolejne 87 hektarów pod inwestycje. W mieście powstał Technopark Gliwice.
2. Przeprowadzono remonty kilkudziesięciu szkół, powstały dwa baseny,
przebudowano i zmodernizowano kilka boisk.
3. Renowacja Starówki jest w toku; daleko do jej zakończenia – plac Krakowski
stał się wizytówką miasta.
4. Autostrada A-4 już działa, pod A-1 wykupywane są działki.
5. W mieście spadła przestępczość, rośnie jej wykrywalność.
6. Centrum rehabilitacji ambulatoryjnej już działa; mieszkańcy miasta
narzekają jednak na poziom usług medycznych.
7. Ogromne nakłady na budynki administrowane przez miasto dały efekty –
dzisiaj wyróżniają się estetyką i wyglądem.
8. Wyremontowano ponad 200 kilometrów dróg miejskich. Po zimie jednak stan
wielu z nich pozostawiał wiele do życzenia.
9. Ścieżki rowerowe są regularnie oddawane do użytku – niektóre z nich są
skomunikowane z innymi miastami oraz powiatami.
gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/648077.html
jak mówią słowa piosenki:
"Jest super
Popatrz na wspaniałe autostrady
Na drogi, na których nie znajdziesz wybojów
Rosną nowe bloki i nie ma wypadków
W czystych szpitalach ludzie umierają rzadko
Mamy extra Radę Miejską (zm. moja) i super prezydenta
Ci wszyscy ludzie to wpaniali fachowcy
Ufam im i wiem, że wybrałem swoją przyszłość
Za rękę poprowadzą mnie do Europy
Jest super
Jest super
Więc o co Ci chodzi
Mamy tolerancję wobec innych upodobań
Kościół zaciekle broni najbiedniejszych
Bogaci są fajni i w miarę uczciwi
Policja surowo karze złych przestępców
Jest super
Jest super
Więc o co Ci chodzi"