kl-2
10.11.06, 10:26
Zapewne pamiętacie sprawę słynnego donosu dyrektora UM, Piotra Popiela
na "nielegalnie wydawane czasopismo" Niezależny Serwis Informacyjny - Gliwice.
Pan Popiel złożył w kwietniu br. donos do prokuratury, potem policja (Wydział
Przestępstw Gospodarczych) wszczęła śledztwo, które trwało kilka miesięcy.
Przesłuchano ileś osób w Gliwicach, w tym redaktorów Nowin Gliwckich,
najemców i właścicieli sklepów w centrum, zarząd stowarzyszenia Gliwiczanie
dla Gliwic itp.
No i wreszcie w październiku prokuratura umorzyła śledztwo. Okazało się
nagle, że NSI Gliwice nie wyczerpuje definicji czasopisma w rozumieniu ustawy
Prawo Prasowe.
I tak to za pieniadze podatników UM zwalcza opozycję w Gliwicach. Dość
skutecznie - obecnie najemcy lokali w centrum miasta dziesięc razy się
zastanowią zanim coś wywieszą na swojej szybie wystawowej...