Gość: Mirek
IP: *.sympatico.ca
16.11.01, 15:25
To bardziej na wesolo i zapraszam wszystkich do udzialu w opowiadaniu "piwnych"
historii. Zaczne od humnu piwoszy;
W piwnicznej izbie siedze sam
Przy kuflu pelnym piwa,
Oczami wodze tu i tam
A glowa mi sie kiwa.
Ja nie dbam o czerwony nos,
Czy o to ze wciaz tyje;
Ja biore kufel w rece swe
I pije i pije do dna.
A gdy umierac przyjdzie czas
I stane u stop "tronu"
Poklonie mu sie po sam pas
I powiem bez pardonu;
Rozkoszy rajskich nie chce znac
Ni wiedziec gdzie sie kryja
I tam mnie, Panie Boze, wsadz
Gdzie swieci piwo pija!