Dodaj do ulubionych

Nieprzychylny opis miedzywojennych Katowic

16.04.03, 22:40
republika.pl/silesia2/kattowitz.html
i kilka pocztowek
Obserwuj wątek
    • hans111 Re: Nieprzychylny opis miedzywojennych Katowic 17.04.03, 08:34
      Wczytaj się dokładnie w tekst a potem wydawaj opinie

      Hans

      arnold7 napisał:

      > <a
      href="http://republika.pl/silesia2/kattowitz.html"target="_blank">republika.
      > pl/silesia2/kattowitz.html</a>
      > i kilka pocztowek
    • meg_s Re: Nieprzychylny opis miedzywojennych Katowic 17.04.03, 09:55
      czy to są nieprzychylne opisy??? - ja z tego czytam podziw...

      "...Obraz tłumu, przewalającego się ulicami śródmieścia, nie da się porównać
      z niczym w Polsce. ... Tłum ten ma w sobie bowiem jakąś przytajoną
      energię, siłę i przedsiębiorczość, jakąś rzetelność wyrazu i zaciętą celowość
      ruchu i krążenia..."

      "... nigdzie chyba w Polsce, poza jednymi może przedmieściami Krakowa, nie
      trzyma się z takim fasonem rak w kieszeniach od spodni. Gest ten ...jest
      jednakże niechybnym wyrazem wewnętrznej niezależności i poczucia wiary w samego
      siebie..."

      "... ujrzymy zjawisko niezmiernie wymowne, świadczące o śląskiej solidności
      i porządku. Jest tam placyk maleńki ...gdzie bezrobotni górnicy sprzedają
      węgiel z biedaszybów.... Warto zaiste zobaczyć ten kąt bazaru, aby nagle
      zrozumieć, że godność własna wiąże się u Ślązaka z użytecznością, a praca jest
      jego honorem. Na życie się tu zarabia pracą..."

      "... I trudno doprawdy powiedzieć, czy to jest miasto biedne, czy bogate. Skoro
      chodzimy po śródmieściu ... - powiemy sobie, że chyba jest tu biedniej, niż
      gdziekolwiek w Polsce. Gdy jednak wyruszymy na krańce miasta, poszukując nędzy,
      przekonywamy się, że jej nie ma. Przedmieście z okropnymi ruderami, owa
      anarchiczna otchłań niechlujstwa, owo łachmaniarskie kretowisko, które otacza
      reprezentacyjne dzielnice polskich miast, w Katowicach nie istnieje...."

      wiesz co Arnoldzie Siódmy - tak jak można powiedzieć, że szklanka jest w
      połowie pełna, albo w połowie pusta - i każde ze stwierdzeń jest prawdziwe, tak
      i w tekście można widzieć tylko to co się chce i co pasuje do założonej z góry
      tezy
      można widzieć tylko to co się chce
      • Gość: Gryps Re: Nieprzychylny opis miedzywojennych Katowic IP: 170.205.213.* 17.04.03, 10:47
        meg_s napisała:

        > tak jak można powiedzieć, że szklanka jest w połowie pełna,
        > albo w połowie pusta - i każde ze stwierdzeń jest prawdziwe,

        Mozna tez stwierdzic ze szklanka jest o polowe za duza ;))))

        Ja tez nie odbieram tego tekstu jako krytyki...
        A wrecz uwazam ze jest to opis pelen (co prawda nie wylewnego ale..) podziwu.
        Tak troszke wydaje mi sie ze Arnold chcial sklonic tym tytulem do lektury tekstu
        i stad taki " prowokujacy" tytulik ..jesli sie myle ...to prosze mnie
        usiwadomic.
        Ps: prosbe o uswiadomienie (jak juz) kieruje do Arnolda ..bo nie chce
        czytac co inni mysla ze Arnold myslal.... ;)))))

        Czy istnieje taki opis Gliwic???
        • Gość: Gryps uswiadomic....byc mialo !! NO TXT!! IP: 170.205.213.* 17.04.03, 10:53
        • Gość: Arnold Re: Nieprzychylny opis miedzywojennych Katowic IP: 213.186.78.* 17.04.03, 11:46
          Gość portalu: Gryps napisał(a):

          > meg_s napisała:
          >
          > > tak jak można powiedzieć, że szklanka jest w połowie pełna,
          > > albo w połowie pusta - i każde ze stwierdzeń jest prawdziwe,
          >
          > Mozna tez stwierdzic ze szklanka jest o polowe za duza ;))))
          >
          > Ja tez nie odbieram tego tekstu jako krytyki...
          > A wrecz uwazam ze jest to opis pelen (co prawda nie wylewnego ale..) podziwu.
          > Tak troszke wydaje mi sie ze Arnold chcial sklonic tym tytulem do lektury
          tekst
          > u
          > i stad taki " prowokujacy" tytulik ..jesli sie myle ...to prosze mnie
          > usiwadomic.
          > Ps: prosbe o uswiadomienie (jak juz) kieruje do Arnolda ..bo nie chce
          > czytac co inni mysla ze Arnold myslal.... ;)))))
          Racja Gryps - dokladniejsze wyjasnienie jest nizej:)
          >
          > Czy istnieje taki opis Gliwic???
      • Gość: Arnold Re: Nieprzychylny opis miedzywojennych Katowic IP: 213.186.78.* 17.04.03, 11:32
        meg_s napisała:

        > czy to są nieprzychylne opisy??? - ja z tego czytam podziw...
        >
        > "...Obraz tłumu, przewalającego się ulicami śródmieścia, nie da się porównać
        > z niczym w Polsce. ... Tłum ten ma w sobie bowiem jakąś przytajoną
        > energię, siłę i przedsiębiorczość, jakąś rzetelność wyrazu i zaciętą celowość
        > ruchu i krążenia..."
        >
        > "... nigdzie chyba w Polsce, poza jednymi może przedmieściami Krakowa, nie
        > trzyma się z takim fasonem rak w kieszeniach od spodni. Gest ten ...jest
        > jednakże niechybnym wyrazem wewnętrznej niezależności i poczucia wiary w
        samego
        > siebie..."
        >
        > "... ujrzymy zjawisko niezmiernie wymowne, świadczące o śląskiej solidności
        > i porządku. Jest tam placyk maleńki ...gdzie bezrobotni górnicy sprzedają
        > węgiel z biedaszybów.... Warto zaiste zobaczyć ten kąt bazaru, aby nagle
        > zrozumieć, że godność własna wiąże się u Ślązaka z użytecznością, a praca
        jest
        > jego honorem. Na życie się tu zarabia pracą..."
        >
        > "... I trudno doprawdy powiedzieć, czy to jest miasto biedne, czy bogate.
        Skoro
        >
        > chodzimy po śródmieściu ... - powiemy sobie, że chyba jest tu biedniej, niż
        > gdziekolwiek w Polsce. Gdy jednak wyruszymy na krańce miasta, poszukując
        nędzy,
        >
        > przekonywamy się, że jej nie ma. Przedmieście z okropnymi ruderami, owa
        > anarchiczna otchłań niechlujstwa, owo łachmaniarskie kretowisko, które otacza
        > reprezentacyjne dzielnice polskich miast, w Katowicach nie istnieje...."
        >
        > wiesz co Arnoldzie Siódmy - tak jak można powiedzieć, że szklanka jest w
        > połowie pełna, albo w połowie pusta - i każde ze stwierdzeń jest prawdziwe,
        tak
        >
        > i w tekście można widzieć tylko to co się chce i co pasuje do założonej z
        góry
        > tezy
        > można widzieć tylko to co się chce

        Meg - dlugo szukalem tego tekstu, wlasnie dlatego, ze w roznych zrodlach byly
        jego fragmenty z dopiskiem o niezbyt przychylnym charakterze szkicu pana
        Goetla. Widocznie powstaly w tym okresie opisy o wiele bardziej zafascynowanych
        nowoczesnoscia Katowic autorow (z tekstu wynika, ze byly)
        Byc moze recenzenci z lat 30-tych poczuli sie dotknieci takimi sformulowaniami:

        "wysiadłszy na czarnym, ciasnym i dusznym ich dworcu"

        "Ludzi ładnych nie widzi się wielu, a o jakiejkolwiek "rasie"
        mowy nie ma. Kość gruba, postacie przysadkowe, twarz surowa "

        "skoro nic nie uderzy nas blaskiem i nawet nie znajdziemy
        jednej olśniewającej kawiarni, jednego wspaniałego kina, jednego lokalu
        rozrywki promieniującego wykwintem "wielkiego" świata"

        Specjalnie zrobilem ta stronke w ten sposob, ze zilustrowalem tekst starymi
        pocztowkami. Chyba nie macie mi za zle ich wyboru?

        Cos jeszcze na ten temat, od autora zbioru tekstow zrodlowych, z ktorego
        wykorzystalem ten material:

        "Górny Śląsk w początkach okresu międzywojennego był w Polsce (prócz podobnego
        doń Pomorza) jedyną enklawą kultury drobnomieszczańsko-plebejskiej.
        W latach trzydziestych na tej podstawie w terenie silnie zurbanizowanym zaczęły
        tworzyć się zalążki kultury typu masowego, co wraz z jej trywialnością, w
        porównaniu do kultur elitarnych szokowało obserwatorów z innych dzielnic
        Polski, których społeczeństwo zdominowane było przez szlachecko-inteligencki
        wzorzec kulturowy, zakładający poszanowanie i cześć dla imponderabiliów,
        szlachecką podejrzliwość w stosunku do operacji fmansowych i pragmatycznego
        działania, elitarność i związaną z nią kastowość. Zjawiska, obserwowane na
        terenie Górnego Śląska budziły zatem w nich odruchową repulsję, tak widoczną
        np. w szkicu Ferdynanda Goetla. Formy odnoszenia się ludzi do siebie były na
        terenie Górnego Śląska znacznie bardziej egalitarne, wartosc jednostki mierzono
        jej osobistymi dokonaniami i powodzeniem zyciowym"

        Tomasz Fałęcki

        Mam nadzieje, ze to wiele wyjasnia:)

        Wiecej o starych Katowicach:

        www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=10650&w=5646456
        Pyrsk - Arnold



        • meg_s Re: Nieprzychylny opis miedzywojennych Katowic 17.04.03, 12:27
          Gość portalu: Arnold napisał(a):

          > Cos jeszcze na ten temat, od autora zbioru tekstow zrodlowych, z ktorego
          > wykorzystalem ten material:
          > "Górny Śląsk w początkach okresu międzywojennego był w Polsce (prócz podobnego
          > doń Pomorza) jedyną enklawą kultury drobnomieszczańsko-plebejskiej.
          > W latach trzydziestych na tej podstawie w terenie silnie zurbanizowanym
          > zaczęły tworzyć się zalążki kultury typu masowego, co wraz z jej
          > trywialnością, w porównaniu do kultur elitarnych szokowało obserwatorów z
          > innych dzielnic Polski, których społeczeństwo zdominowane było przez
          > szlachecko-inteligencki wzorzec kulturowy, zakładający poszanowanie i cześć
          > dla imponderabiliów, szlachecką podejrzliwość w stosunku do operacji
          > fmansowych i pragmatycznego działania, elitarność i związaną z nią kastowość.
          > Zjawiska, obserwowane na terenie Górnego Śląska budziły zatem w nich
          > odruchową repulsję, tak widoczną np. w szkicu Ferdynanda Goetla. Formy
          > odnoszenia się ludzi do siebie były na terenie Górnego Śląska znacznie
          > bardziej egalitarne, wartosc jednostki mierzono jej osobistymi dokonaniami i
          > powodzeniem zyciowym"
          > Tomasz Fałęcki
          >
          > Mam nadzieje, ze to wiele wyjasnia:)

          Masz rację - ciekawy tekst i rzeczywiście wiele wyjaśnia, bo choć nie odczuwam
          odruchowej repulsji ani podejrzliwości w stosunku do operacji finansowych, a
          zwłaszcza pragmatycznego działania, to jednak zakładam poszanowanie i cześć dla
          imponderabiliów a co za tym idzie często szokuje mnie trywialność kultury
          masowej ;-))
          pozdrawiam świątecznie
          • Gość: Arnold Jeszcze kilka zdjec IP: 213.186.78.* 17.04.03, 23:35
            republika.pl/silesia2/kattowitz1.html
            • meg_s Re: Jeszcze kilka zdjec 18.04.03, 00:59
              Gość portalu: Arnold napisał(a):

              > republika.pl/silesia2/kattowitz1.html

              o rany - nie masz jeszcze jakiegoś ujęcia tego budynku z ostatniego zdjęcia ??
              (róg Dyrekcyjnej i Warszawskiej - dziś bank)
              • Gość: Arnold Re: Jeszcze kilka zdjec IP: 213.186.78.* 18.04.03, 13:53
                meg_s napisała:

                > Gość portalu: Arnold napisał(a):
                >
                > > republika.pl/silesia2/kattowitz1.html
                >
                > o rany - nie masz jeszcze jakiegoś ujęcia tego budynku z ostatniego
                zdjęcia ??
                > (róg Dyrekcyjnej i Warszawskiej - dziś bank)

                Z lewej czy z prawej strony zdjecia?
                • meg_s Re: Jeszcze kilka zdjec 18.04.03, 15:05
                  Gość portalu: Arnold napisał(a):

                  > Z lewej czy z prawej strony zdjecia?

                  prawa strona zdjęcia (Dyrekcyjna 10) na piętrz był przez wiele lat sklep dla
                  plastyków, a przed bankiem na parterze mieściły się "Benetton" a przedtem "Moda
                  Polska"
                  • arnold7 Re: Jeszcze kilka zdjec 18.04.03, 15:11
                    meg_s napisała:

                    > Gość portalu: Arnold napisał(a):
                    >
                    > > Z lewej czy z prawej strony zdjecia?
                    >
                    > prawa strona zdjęcia (Dyrekcyjna 10) na piętrz był przez wiele lat sklep dla
                    > plastyków, a przed bankiem na parterze mieściły się "Benetton" a
                    przedtem "Moda
                    >
                    > Polska"

                    Ja, zgadza sie, teraz tam jest bank. Po lewej tez jest (i byl), ale dwa budynki
                    dalej. Chyba mam jakas fotke, jak znajde - wrzuce na forum.

                    Pyrsk - Arnold
                    • arnold7 Re: Jeszcze kilka zdjec 18.04.03, 16:08
                      Drugi budynek po prawej, z tym, ze nie ma juz takiego dachu:

                      www.koperlik.de/Kattowitz/ansichtenkattowitz/stadttheater.html


                      • arnold7 Re: Jeszcze kilka zdjec 18.04.03, 16:14
                        www.koperlik.de/Kattowitz/ansichtenkattowitz2/ansichtenkattowitz2.html
                      • meg_s Re: Jeszcze kilka zdjec 18.04.03, 16:22
                        arnold7 napisał:

                        > Drugi budynek po prawej, z tym, ze nie ma juz takiego dachu:
                        >
                        bardzo dziękuję za staranie, ale to zdjęcie miałam, niestety niewiele ono
                        wnosi, bo elewację trudno "odczytać"
                        • arnold7 Re: Jeszcze kilka zdjec 18.04.03, 16:39
                          Racja, budynek jest slabo widoczny, ale jak bedzie pogoda podjade tam na
                          rowerze i zrobie zdjecie. Jest wart obejrzenia.

                          Pyrsk
                          • meg_s Re: Jeszcze kilka zdjec 18.04.03, 17:53
                            arnold7 napisał:

                            > Racja, budynek jest slabo widoczny, ale jak bedzie pogoda podjade tam na
                            > rowerze i zrobie zdjecie. Jest wart obejrzenia.
                            >
                            > Pyrsk

                            jeśli chodzi o współczesne - to służę całą "galerią" ;-)))
                            zajrzyj do skrzynki (to jeszcze nie zdjęcia :-)
                            • Gość: Arnold Re: Jeszcze kilka zdjec IP: 213.186.78.* 18.04.03, 18:37
                              meg_s napisała:

                              > arnold7 napisał:
                              >
                              > > Racja, budynek jest slabo widoczny, ale jak bedzie pogoda podjade tam na
                              > > rowerze i zrobie zdjecie. Jest wart obejrzenia.
                              > >
                              > > Pyrsk
                              >
                              > jeśli chodzi o współczesne - to służę całą "galerią" ;-)))
                              > zajrzyj do skrzynki (to jeszcze nie zdjęcia :-)

                              Teraz Ty zajrzyj. Jest zdjecie:)

                              Pyrsk - Arnold
                              • meg_s Re: Jeszcze kilka zdjec 18.04.03, 19:06
                                Dzięki - cenny jest ten fragment z narożnikiem, który w chwili obecnej jest
                                zamurowany. Gdybyś kiedyś natknął się jeszcze na jakieś fotki z centrum - to
                                pamiętaj :-)) Chodzi zwłaszcza o widok od strony Warszawskiej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka