Dodaj do ulubionych

Kto rzadzi Gliwicami???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 22:33
Dobre pytanie w tym watku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50318&w=74610550
i dobry przyklad prawdziwego gospodarza miasta. Panie Boze, czemus Gliwice tak
pokaral!
Obserwuj wątek
    • Gość: m.centr.Gl. Inny link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 22:47
      Tu jest inny link do tego samego artykulu
      66.102.9.104/search?q=cache:fIx6mFydTuoJ:www.naszdziennik.pl/index.php%3Ftyp%3Dpo%26dat%3D20070720%26id%3Dpo64.txt+%22masa+tira%22&hl=pl&ct=clnk&cd=2&gl=pl&lr=lang_pl&client=firefox-a
      • Gość: m.centr.Gl. Re: Inny link IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.08, 23:08
        A co robi wladza w Gliwicach? Urzadza fikcyjne pomiary zeby zaklamac, ze
        wstrzasy od tirow nie maja wlywu na stan budynkow. Pomiary te robi w Sosnicy
        przy ul. Mlodego Gornika i na tej podstawie twierdzi, ze w centrum nie ma
        zagrozenia. Na ul. Mlodego Gornika stoi kilka blaszakow i kilka domkow
        jednorodzinnych. Ruchu tam praktycznie nie ma zadnego, ale skad o tym ma
        wiedziec np. misister transportu w Warszawie. Autorem tej fikcji byl owczesny
        wiceprezydent, a dzisiejszy posel, Jan Kazmierczak.
        Jak ta fikcja zostala odkryta, to wladze Gliwic urzadzily nastepna, robiac
        "pomiary" na jednym pietrze w jednej wybranej kamienicy i odniosly je do calego
        ciagu kilkunastu km ulic, przy ktorych jada tiry przez Gliwice. Nie mowiac o
        tym, ze wg swiadkow, "pomiary" te, to istna fikcja, kompromitacja politechniki
        slaskiej.
        Majac mape halasu, wladza gliwicka skrzetnie ja ukrywa, twierdzac nawet, ze jej
        nie ma.
        Projekt drogowy majacy wyprowadzic tiry z centrum, jest absolutnie niedostepny
        dla mieszkancow, prezydent woli zlamac prawo niz go pokazac.
        Majac znakomita droge objazdu miasta,prezydent ukrywa ten fakt przed swiatem.
        Po to wlasnie nalezy zaprosic do Gliwic Tuska zeby mu to wszystko pokazac na
        miejscu, a najlepiej w obecnosci Frankiewicza, choc to jest malo realne zeby
        Frankiewiczowi starczylo odwagi na taka jawnosc.
        Jesli chce miec przychylnosc mieszkancow, a nie tylko firm przewozowych, niech
        sie oderwie od tego wszystkiego i zacznie dbac o miasto. Niech sie oderwie od
        fikcji i wirtualnego rzadzenia. Inaczej sumienie nigdy nie da mu spokoju, jesli
        nie teraz, to w przyszlosci.
        • wilczur_123 Re: Inny link 20.01.08, 14:04
          nie przeczytałem całego posta bo już na początku są brednie.

          > "pomiary" na jednym pietrze w jednej wybranej kamienicy
          Wg tego co napisałeś to to że jest hałas w jednym domu to w innych może go nie być.

          > Majac mape halasu, wladza gliwicka skrzetnie ja ukrywa,
          rozumiem że nie dotarłeś jeszcze do wklejanych linków od bezradnego od
          inspektora środowiska które już wszyscy oprócz ciebie widocznie widzieli. Powiem
          ci coś przerażającego - tam też robi się pomiary WYRYWKOWO!!! tragedia! na całym
          świecie są niewiarygodne pomiary robione!.

          !plonk
    • Gość: opserfer To jest Włodarz "co się zowie" pełną gebą! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 09:46

      W Łomży kontrolują, czy przez miasto nie przejeżdżają zbyt przeładowane ciężarówki
      Rozprawa z tirami


      Władze Łomży wypowiedziały wojnę przeładowanym tirom, które niszczą miejskie ulice, wywołują nadmierny hałas oraz zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców grodu nad Narwią. I osiągnęły na tym polu już pierwsze efekty.

      Według wyliczeń specjalistów, przejazd drogą jednego tira powoduje taki jej uszczerbek, jakby przejechało nią 15 tys. samochodów osobowych. - Tiry robią potężne koleiny na drodze krajowej nr 61, która przebiega przez nasze miasto. Chodzi tu głównie o ulice: Zjazd, Wojska Polskiego, i rondo Kościuszki. Asfalt pęka, robią się dziury, które musimy za własne pieniądze ciągle łatać - powiedział nam Marcin Sroczyński, wiceprezydent Łomży.
      Inną uciążliwością, na którą często skarżą się w Ratuszu mieszkańcy miasta, jest ogromy hałas, jaki wywołują przejeżdżające przez Łomżę tiry. Na zlecenie władz miasta Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska przeprowadziła badania, które wykazały przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu, szczególnie w nocy. - Te nocne przejazdy tirów są dla mieszkańców Łomży wielką uciążliwością. Skarżą się, że nie mogą spać, że od drgań pękają ściany ich domów - przedstawia sprawę Marcin Sroczyński.
      Władze Łomży postanowiły reagować na skargi mieszkańców. Wydały polecenie zakazu przejazdu przez miasto tirów o masie większej niż 10 ton w godzinach 22.00-6.00. Inną, zrealizowaną już decyzją władz miejskich jest budowa przy drodze nr 61 na ulicy Zjazd wagi przeznaczonej do ważenia tirów. Koszt tej inwestycji, zrealizowanej w całości z funduszy miasta, wyniósł 90 tys. złotych. Waga funkcjonuje od kilku dni. Obsługują ją funkcjonariusze z Inspekcji Transportu Drogowego, którym miasto zapewnia kwaterunek i noclegi. - Teraz inspektorzy mają Łomżę wyznaczoną w grafikach swoich zajęć, więc będą tu przyjeżdżać na kilka dni, częściej niż dawniej. Wiem też, że generalny inspektor transportu drogowego planuje od nowego roku utworzenie w Łomży stałego punktu kontroli - powiedział nam Marcin Sroczyński.
      Jak się okazuje, waga jest bardzo potrzebna, gdyż niemal wszystkie zatrzymane przez inspektorów do tej pory tiry ważyły więcej niż na to pozwalają przepisy i ograniczenia drogowe. Dopuszczalna masa tira przejeżdżającego przez stary most w Łomży nie może być większa niż 30 ton, natomiast przez nowy most mogą jeździć tylko te o masie do 15 ton. Rekordzista chciał przejechać przez nowy most tirem, który ważył 31 ton, przekroczył więc dopuszczalną wagę o 16 ton! W akcję ważenia tirów zaangażowano także policję i straż miejską. Na owoce nie trzeba było długo czekać. Pierwszego dnia funkcjonowania wagi, już po kilku godzinach tranzytem przez Łomżę przejechało znacznie mniej tirów niż zwykle. Kierowcy ostrzegali się bowiem o kontrolach przez CB-radio i ci, którzy mieli za ciężkie pojazdy, jechali innymi drogami, omijając Łomżę.
      Przez miasto przejeżdżają tiry kursujące między krajami bałtyckimi a centralną Europą. Władze Łomży nie mają nic przeciwko istnieniu drogi nr 61, ponieważ posiada ona międzynarodowy charakter, a to oznacza, że dzięki niej można też zarabiać. Jednak chcą, by ta ruchliwa droga omijała miasto obwodnicą. Tymczasem według planów drogowców, chociaż przez Łomżę przejeżdża prawie tyle samo tirów co przez Augustów, budowę trasy omijającej miasto zaplanowano w odległej przyszłości.
      Adam Białous
      • Gość: Analizator Waga i Inspekcja Ruchu Drogowego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 11:04
        Oto cytat z artykułu Adama Białousa.

        ""Zjazd wagi przeznaczonej do ważenia tirów. Koszt tej inwestycji,
        zrealizowanej w całości z funduszy miasta, wyniósł 90 tys. złotych.
        Waga funkcjonuje od kilku dni. Obsługują ją funkcjonariusze z
        Inspekcji Transportu Drogowego, którym miasto zapewnia kwaterunek i
        noclegi. - Teraz inspektorzy mają Łomżę wyznaczoną w grafikach
        swoich zajęć, więc będą tu przyjeżdżać na kilka dni""

        Rodzi się takie pytanie, czy my płacimy inne - mniejsze podatki??
        • Gość: edyt. My nie płacimy mniejszych , ale jesteśmy skazani! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 11:54
          My nie płacimy mniejszych podatków- ależ skąd , ale jesteśmy skazani na lobbystę firm transportowych!

          Nadzieja że przypadek Łomży spowoduje mobilizację organów ścigania, i zamiast pochwał idiotyczne pomysły i posunięcia, ich autor trafi za to w końcu do pier..a.
      • Gość: m. centr. Gliwic Dlaczego i kto wybrał takiego prezydenta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 14:03
        Na owoce nie trzeba było długo czekać. Pierwszego dnia
        funkcjonowania wagi, już po kilku godzinach tranzytem przez Łomżę
        przejechało znacznie mniej tirów niż zwykle. Kierowcy ostrzegali się
        bowiem o kontrolach przez CB-radio i ci, którzy mieli za ciężkie
        pojazdy, jechali innymi drogami, omijając Łomżę".

        W Łomży ludzie wybrali prawdziwych reprezentantów!
        Jak Wam nie wstyd pozostali radni gliwiccy, z wyjątkiem
        Berezowskkiego jesteście tacy sami jak Frankiewicz, i taką samą
        poniesiecie kiedyś konsekwencję.
        • Gość: mcG Re: Dlaczego i kto wybrał takiego prezydenta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 14:37
          Odpowiadam na pytanie zadane w tytule, "dlaczego i kto wybrał takiego prezydenta w Gliwicach"?.

          Ano tę akurat prawdę, starą jak świat, znano już dawno.
          A brzmi ona tak!
          Nie ważne KTO i JAK wybiera, wygrywa ten co głosy liczy.
          A więc odpowiedź na oba pytania, zawiera się w jednym krótkim zdaniu.
          Co do całej reszty, to całkowita zgoda.

          Trzeba być ślepym, żeby tego fenomenu natury nie dostrzegać.
          • Gość: gej from kopernik Stalinizm, dzięki Bogu, mamy już za sobą IP: *.kopnet.pl 20.01.08, 23:44
            > Nie ważne KTO i JAK wybiera, wygrywa ten co głosy liczy.

            To ciekawe, bo w Bytomiu głosy "liczył" były prezydent Wójcik (SLD),
            a wygrał obecny prezydent Koj (PO). W Warszawie głosy "liczył" były
            prezydent Marcinkiewicz (PiS), a wygrała obecna prezydent
            Gronkiewicz-Waltz (PO). Tę listę można jeszcze długo uzupełniać o
            kolejne miasta. W staliniźmie być może było istotne, kto liczył
            głosy, w demokratycznej Polsce już nie. A to dlatego, że u nas głosy
            liczy zawsze ta sama instytucja - Państwowa Komisja Wyborcza.
            • Gość: galileo Ale nie w Gliwicach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 00:05
              Stalinizm z Gliwic nie wyszedl. Sciga sie niezalezne pisemko prokuratura,
              glosuje w RM jawnie, balwochwali wodza, wydaje tube propagandowa MSI za
              publiczne pieniadze, nie liczy z opinia publiczna i mieszkancami, urzadza rozne
              fikcje na szkode mieszkancow...Wystarczy porownac z innymi miastami, chocby z Lomza.

              • mieszko966 Re: Ale nie w Gliwicach! 21.01.08, 00:24
                > Wystarczy porownac z innymi miastami, chocby z Lomza.

                W Łomży nie głosuje się jawnie?
              • wilczur_123 Re: Ale nie w Gliwicach! 21.01.08, 08:53
                kretino :)
                >niezalezne pisemko prokuratura,
                bo tak mówi prawo prasowe,

                >glosuje w RM e jawnie
                to akurat lepsze niż niejawnie bo głosy są przeźroczyste nie ma żadnego
                zakłamania. wyobraź sobie że byłoby niejawne i kto później LICZYŁ by te głosy z
                głosowania? (zapętliłeś się)

                >balwochwali wodza,
                chwali gospodarza

                >wydaje tube propagandowa MSI
                jak sama nazwa wskazuje: Miejski Informator który jest weryfikowany przez
                niezależną PRASĘ (Nowiny, DZ..) Ja nie lubię Twojego Stylu więc go nie czytam....

                >nie liczy z opinia publiczna i mieszkancami
                no to jak to? opinia publiczna i mieszkańcy go przecież wybrali? to jak się może
                nie liczyć?

                >urzadza rozne fikcje
                jakiś konkret? czy jak całość twoich wypocin to s-f?

                >Wystarczy porownac z innymi miastami, chocby z Lomza.
                a wiesz gdzie ona jest na mapie? światowiec :))))) Łomża<>Gliwice :)) buehehehhe

                to jest właśnie D E M O K R A C J A
                • ballest Gdzie jest moj wpis na temat Mafii gliwickiej? 21.01.08, 09:06
                  Zniknou, ciekawe, kto sie tak prawdy boi?
                  • Gość: galileo wilczur go zazarl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 19:00
                    razem z mieszkiem i pr51
                  • Gość: kibic Re: Gdzie jest moj wpis na temat Mafii gliwickiej IP: 92.227.204.* 21.01.08, 23:48
                    ballest napisał:

                    > Zniknou, ciekawe, kto sie tak prawdy boi?

                    Jak to kto? Ten co się prawdy boi, czyli mafia gliwicka. A to znikniecie to kolejny dowód, ze cus w tym jest.
    • Gość: edyt. Jak to kto! mafia!, nawet w prasie o tym pisano. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 11:49
      Gość portalu: m.centr.Gl. napisał(a):

      > dobry przyklad prawdziwego gospodarza miasta. Panie Boze, czemus Gliwice tak
      > pokaral!

      Centralne Biuro Śledcze rozbiło grupę, która terroryzowała Gliwice
      30.06.2007

      gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/744858.html

      oraz

      CBŚ zatrzymało 28-letniego "króla Gliwic"

      "Według policji 28-letni mężczyzna, korzystając z nieobecności aresztowanych szefów mafii, podporządkował sobie gliwickich przestępców".

      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4276974.html
      • Gość: galileo wilczur, pr51, mieszko, perz, gliviczanin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 17:34
        Co najmniej czterech w jednej osobie
    • wilczur_123 Re: Kto rzadzi Gliwicami??? 20.01.08, 14:10
      no to czytajcie ilu w Polsce mamy ZF :) - TORUŃ:
      www.lubicz.pl/index.php?strona=1083&wiecej=19867
      z tego nawet można coś wywnioskować, zamiast popatrzeć jak inni sobie z tym
      radzą to urządzacie sobie spamowisko na FG. Od ilu Wy walczycie????
      "Kiedy w 1995 roku organizowano zmiany w ruchu tranzytowym..." możecie do nich
      pisać MY GuRu :)
      -------------------------------
      kolejny przykład z brzegu, SUWAŁKI:
      www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/suwalki;mieszkancy;blokowali;droge;krajowa;zadajac;budowy;obwodnicy,43,0,190763.html
      • Gość: mcG wilczur tym razem ma racje, trzeba zablokować!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 14:28

        wilczur_123 napisał:

        > kolejny przykład z brzegu, SUWAŁKI:
        > www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/suwalki;mieszkancy;blokowali;droge;krajowa;zada

        Ponad 30 osób chodziło przez godzinę po przejściu dla pieszych od strony przejścia granicznego w Budzisku. Mieszkańcy trzymali w rękach transparenty: "Stop tirom", Żądamy obwodnicy Suwałk", "Tiry za miasto".

        Niestety nie ma innej metody, tylko bunt społeczny.
        • Gość: galileo Re: wilczur tym razem ma racje, trzeba zablokować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 15:15
          >Mieszkańcy trzymali w rękach transparenty: "Stop ti
          > rom", Żądamy obwodnicy Suwałk".
          W Gliwicach haslo ma byc: "Tiry na obwodnice, czyli na A4-DK88!!!"
          To jest kryminal, ze tiry nadal jezdza przez centrum Gliwic!
          Jedyntakie miasto w Polsce, ze jego prezydent jest pzreciwko wlsnej gminie! I na
          dodatek klamie i ukrywa dokumenty przed ludzmi. Kogo sie boi?!
          • Gość: michal. Podobno zainteresowała się nami p. E. Jaworowicz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 15:42
            Pukam w nieheblowane aby nie zapeszać.

            Ciekawe co odpowie i kogo oddeleguje ZF do tej roboty.
            Stawiam kasztany przeciw orzechom, że tej konkretnej i ważnej debaty, sam będzie permanentnie unikał.
            Ciekawe też jak zachowa się w tym programie, zaproszony jako gość, Sekuła były Prezes NIK- u z sąsiedniego Zabrza.
            • Gość: galileo Re: Podobno zainteresowała się nami p. E. Jaworow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 15:46
              Skad ta wiadomosc? Na jaki temat ma byc ta debata i kto wezmie w niej udzial?
              Przeciez w Gliwicach wszyscy sie boja ZF, wiec ta debata to pewnie kolejna
              fikcja! Tak jak fikcja sa dotychczasowe audycje TVP3 i TVN.
      • majka220 Re: Kto rzadzi Gliwicami??? 20.01.08, 22:03
        wilczur_123 napisał:

        > no to czytajcie ilu w Polsce mamy ZF :) - TORUŃ:

        Niestety nie ma ani jednego !!!!i nie tylko w Polsce ale na calym swiecie.
        W tych kilku miejscach Polski,gdzie jeszcze wladze nie zlikwidowaly
        skandalicznego problemu TIRowania ludzi,budynkow i drog NIE MA OBWODNIC, a
        GLIWICE MAJA!!! i tylko za sprawa prezydenta Zygmunta Frankiewicza TIRy nadal
        dewastuja miasto zamiast, od conajmniej 1 listopada 2007r, omijac miasto trasa
        A4+DK88.
        Tylko i wylacznie dlatego, ze TIRy rzadza Zygmuntem Frankiewiczem
        • Gość: heniu Re: Kto rzadzi Gliwicami??? IP: 66.230.230.* 20.01.08, 22:14
          > Tylko i wylacznie dlatego, ze TIRy rzadza Zygmuntem Frankiewiczem
          Do czego sie przyznal Piotr Wieczorek, jego zastepca
    • Gość: m.centr.Gl. O jeden mostek za daleko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.08, 15:21
      Ciekawe jakim wykretem zareaguje prezydent na to:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50318&w=74633633
      • wilczur_123 Re: podglądacz 20.01.08, 20:55
        nie wiadomo Marku, czemu nie piszesz bezpośrednio na swoim forum? Podglądasz
        tutaj co piszą i klepiesz wnioski? brawo brawo nie ma to jak własna inwencja :)))
      • Gość: adam1 Re: O jeden mostek za daleko IP: 213.227.74.* 20.01.08, 21:27
        Pismo ma jutrzejszą datę.

        Widzę, że jakość zastąpiła ilość. Pierwsze pisma miały jakiś cel,
        ale z czasem Pan Radny zaczął tworzyć kolejne pisma na potrzeby
        własnego forum.
        Nie lepiej najpierw wysłać i poczekać na odpowiedź, a potem
        komentować zachowania adresatów.

        Pozdrawiam Adam.
    • Gość: heniu Na pewno nie Frankiewicz IP: *.erfassungsschutz.net 20.01.08, 22:20
      Gliwicami na pewno nie rzadzi Frankiewicz. I taki stan rzeczy mu odpowiada.
    • mieszko966 Jeszcze o Łomży 21.01.08, 00:54
      "Nasz Dziennik" o tym nie pisze, ale sprawa tirów w Łomży miała swój
      dalszy ciąg. Na samowolkę prezydenta zareagował zarówno wojewoda
      podlaski, jaki i GDDKiA. No i prezydent musiał się gęsto tłumaczyć i
      prosić wojewodę, żeby nie nakazywał mu odwołać swojego zarządzenia.

      "Do Prezydenta Miasta Łomża wpłynęło pismo od Wicewojewody
      Podlaskiego Jarosława Schabieńskiego, w którym, jako sprawujący
      nadzór nad zarządzaniem ruchem drogowym, nakazuje Prezydentowi
      Miasta Łomża, dopuszczenie do ruchu lokalnego, na moście przez rzekę
      Narew, w ciągu drogi krajowej nr 61, samochodów o masie całkowitej
      do 40 ton.

      [...]

      W związku z pismem z dnia 13.07.2007r, znak WI.IV.KN.53100/12/07, w
      którym nakazuje Pan zmianę organizacji ruchu na ulicy Zjazd w Łomży
      zwracam się do Pana z prośbą o odstąpienie od nakazu i
      zaakceptowanie rozwiązań wprowadzonych przez Prezydenta Miasta
      Łomży."

      www.lomza.pl/index.php?wiad=887


      "Prezydent Łomży może działać tylko w mieście i nie może dokonywać
      zmian na wszystkich drogach Podlasia. A ten zakaz dotknąłby nie
      tylko województwa podlaskiego, ale też częściowo mazowieckiego -
      stwierdził Mirosław Piątkowski, rzecznik prasowy wojewody. - Nie
      zaproponowano też żadnej alternatywy dla nowej organizacji ruchu.
      Jeżeli miasto będzie się upierało przy swoim, podejmiemy działania
      egzekucyjne."

      miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35237,4617904.html

      Niestety nie wiem, jak się cała sprawa ostatecznie zakończyła, bo
      nie ma żadnych świeżych informacji na ten temat. Tak czy inaczej,
      nie odejmując niczego prezydentowi Łomży, który autentycznie się w
      tę sprawę zaangażował, okazuje się, że jednak prezydent miasta nie
      może ot tak sobie, bez żadnych konsultacji, stawiać znaków na
      drogach krajowych.
      • mieszko966 Jeszcze o Łomży 2 21.01.08, 01:16
        Znalazłem jeszcze artykuł z 2006 r., gdy tiry dopiero zaczynały
        wjeżdżać do Łomży. Decyzję taką, pomimo sprzeciwu prezydenta (!!),
        wprowadziła GDDKiA (to tak a propos tego, że prezydent miałby jakoby
        być jedynym zarządcą ruchu na ulicach miasta). Generalną dyrekcję
        poparł wtedy między innymi sejmik wojewódzki i to używając dziwnie
        znajomego argumentu:

        "Sejmik: Tiry potrzebne dla rozwoju Łomży
        Tymczasem w poniedziałek sprawą Tirów w Łomży zajął się Sejmik
        województwa podlaskiego. Po burzliwej dyskusji radni województwa
        podlaskiego odrzucili stanowisko w sprawie utrzymania zakazu
        poruszania się samochodów ciężarowych na drodze nr 61 Augustów –
        Łomża. Przeciwko wnioskowi wystąpił marszałek Janusz Krzyżewski. -
        Uważam, że liczy się skomunikowanie Łomży z resztą regionu i kraju -
        argumentował."

        Widać nie tylko Frankiewicz uważa, że tiry na ulicach służą
        rozwojowi mista. ;)

        www.4lomza.pl/index.php?wiad=8278

        I jeszcze jeden artykuł w tym temacie.

        "Rzecznik prasowy wojewody Mirosław Piontkowski mówi, że
        uzasadnieniu nakazu wojewoda podkreśla, że proponowana przez
        prezydenta Łomży zmiana organizacji ruchu wykracza daleko poza
        granice administracyjne Łomży. Jej wprowadzenie w życie miałoby
        wpływ na organizację ruchu na drogach znajdujących się w gestii
        Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, zarządów dróg
        wojewódzkich w Białymstoku i Warszawie, a także na drogach
        administrowanych przez starostę łomżyńskiego i prezydenta Ostrołęki.
        Poza tym, wojewoda podpiera się także napływającymi do niego
        opiniami m.in. policji i drogowców, którzy negatywnie wyrażają się o
        takim zakazie."

        www.4lomza.pl/index.php?wiad=13279

        PS. Dodajmy, że wojewoda Paszkowski był z PiSu. Łatwo się więc
        domyśleć, że już wojewodą nie jest. Możliwe, że dlatego cały
        konflikt na linii prezydent-wojewoda nieco przycichł. Ciekaw jestem,
        czy nowy wojewoda będzie to ciągnął, czy przyzna rację ambitnemu
        prezydentowi Łomży.
        • Gość: US Re: Jeszcze o Łomży 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 01:39
          (to tak a propos tego, że prezydent miałby jakoby
          > być jedynym zarządcą ruchu na ulicach miasta).
          Czy ty jestes kompletnym idiota czy tylko analfabeta? Widac za duzo zadajesz sie
          z Frankiewiczem. Tu masz ustawe, tragiczny cymbale:
          www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,2005,nr,108/poz,908,ujednolicony.html
          Art. 10, ust. 6:
          "6. Prezydent miasta zarządza ruchem na drogach publicznych położonych w
          miastach na prawach powiatu, z wyjątkiem autostrad i dróg ekspresowych."
          A tu masz pismo ministra do Frankiewicza:
          www.berezowski.neostrada.pl/otrzymane/mintransp2.pdf
          a tutaj pismo GDDKiA:
          berezowski.neostrada.pl/otrzymane/GDDKiA13.jpgZrozumiales?!

          > Widać nie tylko Frankiewicz uważa, że tiry na ulicach służą
          > rozwojowi mista. ;)
          Tak uwaza Frankiewicz?! Cos ty. Trzeba byc skonczonym idiota zeby tak uwazac.
          Nie kompromituj go.

          > "Rzecznik prasowy wojewody Mirosław Piontkowski mówi, że
          > uzasadnieniu nakazu wojewoda podkreśla, że proponowana przez
          > prezydenta Łomży zmiana organizacji ruchu wykracza daleko poza
          > granice administracyjne Łomży."
          I co z tego. Pewnie ma wplyw takze na Bialorus.
          >
          >"Jej wprowadzenie w życie miałoby
          > wpływ na organizację ruchu na drogach znajdujących się w gestii
          > Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych"
          No i? Niech sie chlopcy z GDDKiA biora za robote zamiast tupac.


          • mieszko966 Re: Jeszcze o Łomży 2 21.01.08, 01:57
            > Tu masz ustawe, tragiczny cymbale

            Ustawa, ustawą, a fakty , faktami. Gdy GDDKiA wprowadzała tiry do
            Łomży, prezydent miasta nie mówił nic o ustawie, tylko groził, że
            zorganizuje blokadę. Albo więc nie wiedział, co jest napisane w
            ustawie, albo wiedział, że ustawa nie daje mu prawa decydować o
            ruchu w mieście bez wiedzy i zgody GDDKiA. Nie wnikam, która wersja
            jest właściwa, staram się tylko pokazać, że w świecie urzędników nie
            wszystko jest takie proste, jak się może wydawać przeciętnemu
            mieszkańcowi.

            Pragnę przypomnieć, że przez 18 godzin w ciągu dnia (od 6 do 22)
            tiry przez Łomżę przejeżdżąją po staremu. Jeśli więc prezydent może
            bez konsultacji i zgody ze strony GDDKiA całkowicie wyrzucić je z
            miasta (tego oczekuje się w Gliwicach), to dlaczego organiczenie
            wprowadził tylko w nocy?? Czyżby prezydent Łomży troszczył się o
            swoich obywateli tylko przez 8 godzin na dobę??

            PS. Piszę to wszystko nie dlatego, żeby bronić Wieczorka,
            Frankiewicza czy kogokolwiek innego. Możesz mi wierzyć lub nie,
            ale los tych dwojga jest mi obojętny (oni sami potrafią się o siebie
            zatroszczyć, nie muszę tego robić za nich). Piszę to dlatego, że
            dziennikarska rzetelność każe mi szukać odpowiedzi na rodzące się
            pytania, zamiast dążyć do jego maksymalnego uproszczenia tematu. Jak
            widać powyżej, tych pytań trochę jest. Może na nie odpowiesz, skoroś
            taki obyty w temacie??
      • Gość: US Re: Jeszcze o Łomży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 01:25
        > okazuje się, że jednak prezydent miasta nie
        > może ot tak sobie, bez żadnych konsultacji, stawiać znaków na
        > drogach krajowych.
        Oczywiscie, ze moze. Ty czytasz i nie rozumiesz co czytasz. Prezydent jest
        zarzadca drog w miescie, natomiast wojewoda nadzorem. Jako nadzor moze nakazac
        prezydentowi zrobic reorganizacje ruchu, ale to absolutnie nie oznacza, ze
        prezydent musi z nim lub z kimkolwiek uzgadniac ruch we wlasnym miescie.
        Przestancie wreszcie ordymarnie klamac farnkiewicze! Dzialania prezydenta we
        wlasnym miescie, to nie jest zadna samowola, ale ustawowe wykonywanie obowiazkow
        na rzecz swojego miasta. Oczywiscie, ze GDDKiA moze tupac nogami, ale NIC
        prezydentowi nie moze zrobic. Tak postapil prezydent Rybnika, Wroclawia, Bytomia
        i Knurowa. Jedyna instytucja, ktora moze nakazac prezydentowi jest wojewoda.
        Moze mu nakazc dac ograniczenie tonazu jak i cofnac je. Chociaz w przypadku
        Wroclawia nic nie wskoral.

        Cytat: > "Prezydent Łomży może działać tylko w mieście i nie może dokonywać
        > zmian na wszystkich drogach Podlasia. A ten zakaz dotknąłby nie
        > tylko województwa podlaskiego, ale też częściowo mazowieckiego -
        > stwierdził Mirosław Piątkowski, rzecznik prasowy wojewody. "
        I co z tego? To sa tylko gorzkie zale urzednicze, a nie prawo, ale to prezydent
        rzadzi miastem, a nie tiry prezydentem, jak to jest w Gliwicach. Prezydent Lomzy
        nie dokonal zmian na wszystkich drogach Podlasia, ale w swoim miescie. Inny jest
        interes wojewody i GDDKiA, a inny prezydenta Lomzy i tyle.
        Tak wiec, jeszcze raz powtarzam, przestan klamac i sie osmieszac. Oczywiscie, ze
        prezydent MOZE bez zadnych konsultacji stawiac znaki drogowe na wszystkich
        ulicach w swoim miescie, bez wzgledu na to czy jest to droga krajowa czy nie.
        Pozwala mu na to ustawa.
        Pisal o tym do twojego Frankiewicza sam minister transportu i nawet dyr. GDDKiA.
        Pisal o tym nawet Moszynski, nieswiadomy tego jak w ten sposob zrobi ZF kolo
        piora. Wiesz, ze nachalne klamstwo jest karalne?
        A to, ze prezydent Lomzy zwrocil sie do wojewody z prosba, aby odstapil od
        nakazu i zaakceptowal rozwiazania prezydenta, wynika tylko z tego, ze wojewoda
        jest jedyna imstytucja, ktora nadzoruje prezydenta i rzeczywsicie, zgodnie z
        ustawa, moze nakazac.
        Prezydent Gliwic w 2006r przestraszyl sie woj. Maski, ze ten nakaze mu zrobic
        reaorganizacje ruchu w Gliwicach i z cala swita pojechal do wojewody i oklamal go!
        • mieszko966 Re: Jeszcze o Łomży 21.01.08, 01:32
          > Tak wiec, jeszcze raz powtarzam, przestan klamac i sie osmieszac.

          Nie kłamię, tylko przytaczam cytaty. Cytat odnośnie tego, że
          prezydent Łomży wykroczył swoimi działaniami poza miasto też mam:

          "Prezydent Jerzy Brzeziński załatwił wszystkie formalności i na jego
          zlecenie wyprodukowano za kilkanaście tysięcy złotych znaki
          informujące o zakazie. Ustawiono je na drogach wjazdowych do Łomży,
          a także w okolicach Augustowa, Jeżewa, Ostrowi Mazowieckiej,
          Ostrołęki, Kisielnicy, po to, aby kierowcy wcześniej mogli wybrać,
          jaką drogą chcą jechać."

          miasta.gazeta.pl/bialystok/1,35237,4617904.html
        • Gość: US Dla kapujacych inaczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 01:55
          Co innego sa wzajemne sasiedzkie stosunki, a co innego prawo.
          Jak robisz remont na swoim wlasnym podworku, to musisz miec na to zgode sasiada?
          Dobrosasiedzkie stosunki nakazuja, zeby sasiada uprzedzic, ewentualnie cos
          zmienic jesli cie o to poprosi, ale nie moze ci niczego kazac! Np. pzrebiega
          sciezka przez twoje podworze i podworze sasiadow (droga krajowa). W kazdej
          chwili mozesz te sciezke u siebie zlikwidowac. Oczywsicie, ze sasiedzi podniosa
          lament, i co z tego.
          Dokladnie tak jest z wszystkimi drogami w miescie (oprocz autostard i drog
          ekspresowych). To reguluje ustawa, a nie urzednicze interesowne pokrzykiwania.
          Co innego, gdyby remont twojego podworka musial zahaczyc takze o podworko
          sasiada (np. jego plot). To oczywiste jest, ze wowczas musialbys miec jego
          zgode. Analogicznie jak z A4.
          Oczywiscie, mozesz opowiadc twoim domownikom i rodzinie (nie znajacej
          pzrepisow), ze biedny sasiad musi sie na wszystko zgodzic (wynajmujac do tego
          propagandziste pokroju mieszka), ale to byloby ordynarne klamstwo. Oszukiwanie
          wlasnej rodziny.
          Dla tego kto chodzil przynajmniej do podstawowki jest to zupelnie jasne. A jesli
          nie jest jasne, to szkoda na niego wiecej czasu i pradu w klawiaturze.
          • Gość: US I jeszcze jedno IP: 128.241.105.* 21.01.08, 02:06
            Od strony formalno-prawnej Lomza przystaje do Gliwic, natomiast od strony
            technicznej nie. W Gliwicach bowiem nie ma problemu objazdu miasta. Jest problem
            wscieklej determinacji prezydenta utrzymywania tirow w centrum za wszelka cene,
            nawet za cene zdrowia ludzi i niszczenia miasta (oprocz dzielnicy willowej,
            gdzie mieszkaja wiceprezydenci i marszalkowie). W Lomzy jest dokladnie odwrotnie.
            Ale jakby na to wszystko nie patrzec, mostek na Orlickiego ma tylko 20t, a
            jezdza po nim wszystkie tiry, nawet te 50 tonowe i ciezsze. Kto odpowie jak
            dojdzie do katastrofy z ofiarami w ludziach? To, ze mostek nie zawalil sie
            jeszcze, to zaden dowod, ze nie zawali sie w przyszlosci. On ma tylko 20t. Pedz
            mieszko do swojego kolegi ZF i mu to powiedz, bo moze on o tym nie wie!
            • Gość: galileo interes firm przewozowych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 02:13
              Ale sie chlopcy z UM zmobilizowali natychmiast. Cala niedziele poswiecili, aby
              tylko interes wielkich firm przewozowych nie zostal naruszony. Ale juz ciemnoty
              nie da sie nikomu wcisnac.
              Wyszlo na jaw, ze franek tym miastem nie rzadzi.
            • mieszko966 Re: I jeszcze jedno 21.01.08, 02:15
              > Od strony formalno-prawnej Lomza przystaje do Gliwic, natomiast od
              > strony technicznej nie. W Gliwicach bowiem nie ma problemu objazdu
              > miasta.

              W Łomży też nie ma. Jest nocny zakaz dla tirów i jakoś te tiry
              miasto jednak omijają. Wszystko jest kwestią długości takiego
              objazdu. Warto za to nadmienić, że zarówno objazd łomżyński, jak też
              (potencjalny) gliwicki przebiegają po drogach innych zarządców, co
              również łączy ze sobą oba przypadki.


              > Ale jakby na to wszystko nie patrzec, mostek na Orlickiego ma
              > tylko 20t, a jezdza po nim wszystkie tiry, nawet te 50 tonowe i
              > ciezsze.

              Jakie jeżdżą, tego nie wiemy, bo nikt ich przecież nie waży.
              Natomiast co do mostku, to będę musiał mu się przyjrzeć jutro z
              bliska. Jakoś nigdy nie zwróciłem uwagi, czy tam jest jakieś
              ograniczenie, czy nie. Na razie muszę ci uwierzyć na słowo.

              Jeśli rzeczywiście jest tam ograniczenie, to byłby to materiał na
              aferę. Ale chyba bardziej wymierzoną w Policję i Inspekcję Ruchu
              Drogowego, bo to są instytucje odpowiedzialne za kontrolowanie
              przestrzegania prawa na drogach. Urząd Miejski nie zajmuje się
              egzekwowaniem przepisów ruchu drogowego.
            • wilczur_123 Re: I jeszcze jedno 21.01.08, 09:20
              przystawanie Łomży do Gliwic:
              Powierzchnia 32,72km2 134,20km3
              Liczba ludności: 63tyś 198tyś
              Więc gdzie to podobieństwo jest?

              >wscieklej determinacji prezydenta utrzymywania tirow w centrum za wszelka cene,
              z tego co widać to wściekły jesteś ty. Wytłumacz mi proszę sens stwierdzenia
              "utrzymywanie TIRów w mieście" kto prowadzi TIRa? Kierowca czy Prezydent?
              Jeszcze jedna sprawa odnośnie remontu, mógłbyś odnieść swój przykład do mieszkań
              na wyszyńskiego? Kto jest właścicielem tego budynku?

              >mostek na Orlickiego ma tylko 20t,
              ten przed światłami? no to piękne miejsce na zainstalowanie wagi i karanie :)
              już widzę ile będzie odwołań kierowców od mandatów! :)

              >Kto odpowie jak dojdzie do katastrofy z ofiarami w ludziach?
              tego będzie dochodzić sąd, trudno teraz odgadnąć. Ale sprawa ma się tak samo jak
              w wypadku drogowym - po przyjeździe na miejsce potrafił byś stwierdzić od razu
              kto jest winien?
          • mieszko966 Re: Dla kapujacych inaczej 21.01.08, 02:06
            > Np. pzrebiega sciezka przez twoje podworze i podworze sasiadow
            >(droga krajowa). W kazdej chwili mozesz te sciezke u siebie
            > zlikwidowac. Oczywsicie, ze sasiedzi podniosa lament, i co z tego.

            Wyobraź sobie, że sąd może się do lamentów sąsiada przychylić.
            Wszystko zależy od okoliczności. Jeśli, na przykład, wspomniana
            ścieżka była dla sąsiada jedynym połączeniem jego działki z drogą
            publiczną, to może on wystąpić do sądu o wyznaczenie tzw. drogi
            koniecznej.

            "[...] właścicielowi nieruchomości, która nie ma drogi publicznej
            przysługuje roszczenie do właścicieli gruntów sąsiednich o
            ustanowienie za wynagrodzeniem takiej drogi."

            pl.wikipedia.org/wiki/Droga_konieczna

            "Wolnoć Tomku w swoim domku" to jest maksyma literacka, a nie
            prawna. ;)


            > Co innego, gdyby remont twojego podworka musial zahaczyc takze o
            > podworko sasiada (np. jego plot). To oczywiste jest, ze wowczas
            > musialbys miec jego zgode.

            Zastanawiam się, jak w świetle tego, co napisałeś traktować
            kilkusetmetrowy odcinek DK-88, który nie leży w granicach Gliwic.
            Jeśli ma być po nim poprowadzony objazd, to chyba należałoby zapytać
            jego zarządcę (czyli GDDKiA) o zgodę. To samo tyczy się, jak sam
            zauważyłeś, autostrady A4.
        • Gość: galileo Re: Jeszcze o Łomży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 22:26
          Okazuje sie, ze prawdziwy prezydent rzadzi w swoim miescie. Oto wypowiedz
          magistratu w Lomzy:

          "Tiry są tu ważone i zatrzymywane. - Koszt był niewielki, około 90 tys. zł. Całą
          resztę robi Inspekcja Transportu Drogowego, która dyżuruje tutaj z przenośną
          wagą. Kierowcy ciężarówek wiedzą, że nie mają czego szukać w Łomży, i ostrzegają
          się wzajemnie przez radio - mówi Łukasz Czech z łomżyńskiego magistratu."

          A mieszko jak zwykle klamie

        • pr51 Re: Jeszcze o Łomży 22.01.08, 00:21
          > > okazuje się, że jednak prezydent miasta nie
          > > może ot tak sobie, bez żadnych konsultacji, stawiać znaków na
          > > drogach krajowych.
          > Oczywiscie, ze moze.

          Twierdzisz, że może robić co chce, czyli po prostu być chamem? A ja
          twierdzę, że nie może, bo nie jest.

          > Prezydent jest
          > zarzadca drog w miescie, natomiast wojewoda nadzorem. Jako nadzor
          moze nakazac
          > prezydentowi zrobic reorganizacje ruchu

          Znów się mylisz. Jako nadzór wojewoda może uchylić każdą bzdurną
          decyzję prezydenta, a w przypadku niektórych miast robi to nawet
          bardzo często.

          > na rzecz swojego miasta. Oczywiscie, ze GDDKiA moze tupac nogami,
          ale NIC
          > prezydentowi nie moze zrobic. Tak postapil prezydent Rybnika,
          Wroclawia, Bytomi
          > a
          > i Knurowa.

          Pieprzysz bez sensu. Już to było wielokrotnie przerabiane i dziwię
          się, że jakich niedorozwój znów do tego wraca. Wszyscy pytali o
          zgodę, opracowywali projekty, uzgadniali je i latami realizowali.
          Nikt nie postawił znaków i nie wyciągał ich jak królików z kapelusza.
    • Gość: air Re: Kto rzadzi Gliwicami??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 02:50
      "Na zlecenie władz miasta (w Lomzy) Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska
      przeprowadziła badania, które wykazały przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu,
      szczególnie w nocy."
      A w Gliwicach ten tam z UM wypisuje, ze halas bedzie mierzyc w 2012 roku
      dopiero, bo wczesniej nie musi! Na dodatek ma pomiary tego nalasu na wlasny
      uzytek i nie chce ich opublikowac, lamiac w ten sposob prawo. W ogole szkoda
      slow na tego faceta.
      • Gość: prok. Tp jest kryminał tango co oni w UM wyprawiają. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 08:34
        ale jak plebs to ciu.e, nie szanuja sami siebie- czekajac az im ktos zalatwi, to niech im teraz nawet nas.ają na lby.
        juz dawno (moim zdaniem) nalezalo wziac taczke, i podjechac pod UM!
    • Gość: sarna Cóz ja temu jestem winna, i jak pociecha że to on! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 22:35
      Podobno każda społeczność ma takiego prezydenta na jakiego zasługuje.
      Autorem tych słów był Wałęsa, który przetrwał jedną kadencję, bo nie liczył sam głosów jak w Gliwicach zawsze Ci sami.
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20070720&id=po64.txt
      Czym przeciętny łomżanin mieszkający w centrum swego miasta, jest lepszy ode mnie, która cierpię z tego powodu przez uzurpatora i samozwańca .otwora?
      • wilczur_123 Re: Cóz ja temu jestem winna, i jak pociecha że t 22.01.08, 13:37
        >Czym przeciętny łomżanin
        może tym że jest człowiekiem myślącym?

        ile razy musiałeś dotknąć gotującego czajnika żeby dowiedzieć się że się oparzysz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka