Dodaj do ulubionych

Nie wiem co myśleć - mąż

24.01.10, 19:48
Witam, Test męża 35 punktów, samopoczucie fatalne....to chyba wystarczy.
Wyniki:
2003r TSH 3-generacja 0,929 norma 0,4 - 5,01

2007r TSH 1,490 0,300 - 5,010
FT4 17,40 53,21% 9,1 - 24,7
FT3 3,81 41,72% 2,6 - 5,5

2009r TSH 1,390 0,300 - 5,010
FT4 15,14 31,40% 12 -22

W 2004r lekarz rodzinny zrobił rutynowe USG j,brzusznej i przy okazji
posmarował tarczyce- tarczyca nie powiększona, płat prawy nieco większy od
lewego, ze zdjęcia wymiary16x16x44, 17x19x50. I co myśleć? Czy pognębić
trochę męża i lekarza? Iza
Obserwuj wątek
    • stapelia Re: Nie wiem co myśleć - mąż 24.01.10, 20:17
      a na czym polega fatalne samopoczucie męża?
      • jurmik Re: Nie wiem co myśleć - mąż 24.01.10, 21:53
        I czemu chcesz pognębiać męża - wyślij go raczej na nowe usg
        tarczycy, bo przez 6 lat mogło się coś zmienić.
    • izabelazg Re: Nie wiem co myśleć - mąż 25.01.10, 09:25
      Najpierw objawy: spadek temp.ciała 35,7C-36,3C, marznięcie, osłabienie
      mięśni,spadek sprawności intelektualnej,(pamięć, brak słów,koncentracja),
      senność(gdzie usiądzie to śpi),migrenowe bóle głowy,rozdrażnienie,rozdwojone
      paznokcie,wolny stolec(od kilkunastu m-cy),choroba oczów (AMD),od kilku lat
      podwyższone LDL cholesterol, szczypłość 63kg (3-4 posiłki dzienne,obiadki
      domowe)- tyle teraz pamiętam.
      Mąż (chyba jak większość mężczyzn)nie lubi chodzić do lekarza i robić badania
      (muszę stoczyć bój).
      Lekarz( roztrzepany,podczas badania pacjenta wychodzi z gabinetu,odbiera
      telefon,wizyta krótka itp.(nie ma na kogo zmienić)Iza


      • stapelia Re: Nie wiem co myśleć - mąż 25.01.10, 09:32
        może warto zrobić też badania ferrytyny i wit B12, oprócz tarczycy to może być
        też anemia.
      • jurmik Re: Nie wiem co myśleć - mąż 25.01.10, 10:59
        A czemu nie ma na kogo zmienić - to jedyny lekarz w mieście? A może
        warto albo pojechać gdzieś dalej do dobrego specjalisty - albo
        przynajmniej zwracać doktorowi uwagę, że nie tak ma wyglądać wizyta.
        Czytam na różnych forach, że lekarze notorycznie się spóźniają,
        gadają przez telefon w czasie wizyty, załatwiaja swoje prywatne
        sprawy, wychodzą z gabinetu, że mimo zapisania na konkretną godzinę
        zawsze jest co najmniej godzina lub dwie spóźnienia. Jest tak, bo im
        się na to pozwala. Jakby każdy zwracał uwagę, skończyłoby się
        zapisywanie u ginekologa co 10 minut (bo samo rozebranie się i
        ubranie po badaniu trwa dłużej).
        Nie wiem, czy mam rację, ale ja staram się reagować, jak mi się coś
        nie podoba i myślę, że tak trzeba.
        A mężowi zrób nowe usg - pewnie będą jakieś zmiany i wtedy będzie
        wiadomo, że trzeba go leczyć.
    • harmoniak Re: Nie wiem co myśleć - mąż 25.01.10, 10:48
      Koniecznie pomęcz męża. Warto sprawdzić, czy za jego samopoczucie odpowiada
      tarczyca.

      Obowiązkowe badania do zrobienia (niestety raczej prywatnie... lekarz rodzinny
      wypisuje tylko TSH):
      - TSH
      - FT4
      - FT3

      i jeśli wyjdą słabe, to:
      - USG tarczycy

      i jeśli USG wyjdzie "niepokojące":
      - przeciwciała antyTPO i antyTG

      Dodatkowo:
      - ferrytyna, B12

      Oczywiście można zrobić wszystko na raz big_grin Podałam wersję ekonomiczną, milszą
      dla portfela.


      Można się zastanawiać: jak to możliwe, że jest niedoczynność przy TSH = 1.4?
      Moja mama (50+) parę miesięcy temu miała takie wyniki:
      TSH = 1.2, FT4/3 = 20%. Objawy: nadwaga, wysoki cholesterol, wypadanie włosów.
      Dostała hormon, cholesterol jej spada, waga także, a włosy nie wypadają smile
    • izabelazg Re: Nie wiem co myśleć - mąż 25.01.10, 10:57
      Mój rozum też mi to podpowiada, dzięki Iza
    • izabelazg Re: Nie wiem co myśleć - mąż 25.01.10, 18:20
      Jurmik, zgadzam się z Tobą, też tak myślę, czas najwyższy aby lekarz szanował
      pacjenta. A czy to nie kwestia kultury, dobrych manier, poszanowania siebie i
      drugiego człowieka? A czy tego nie uczymy się w domu? itd....
      Wyborcza musi jeszcze zrobić akcję <<"kinder sztuba" dla lekarzy>> Iza
    • izabelazg Re: Nie wiem co myśleć - mąż 07.12.10, 07:34
      Wracam do wątku męża i przypominam:
      Od kilku lat mąż robi badania kontrolne krwi morfologia, PSA, cholesterol, mocz i tarczyca
      Co mnie zaniepokoiło :
      Tarczyca
      2003r. TSH 0,929 norma o,4-5,01

      2007r. TSH 1,49 norma 0,3-5,01
      FT4 17,4 norma 9,1-24,7
      FT3 3,81 norma 2,6-5,5

      2009r. TSH 1,39 norma 0,3-5,01
      FT4 15,14 norma 12-22

      2010r. TSH 1,28 norma 0,27-4,2
      FT4 13,6 norma 12-22

      Niepokoi mnie spadek FT4, chociaż jest w dolnych granicach normy.

      Cholesterol podwyższony od wielu lat , ostatni 223 norma 190
      LDL też podwyższony od wielu lat, ostatni 145 norma 115

      Ogólnie morfologia w granicach normy tylko w krwinkach białych - eozynofile 1,1 % norma 2,0-4,0 spadek ( czy to coś znaczy?) Czytałam że mogą to być nadnercza.
      Samopoczucie jak wyżej.
      Dziękuję za uwagę. Izabela
    • izabelazg Re: Nie wiem co myśleć - mąż 10.12.10, 21:50
      Mąż dziś zrobił USG tarczycy- wszystko w normie , wielkość, jednorodność, żadnej patologi.
      Czy to FT4 w dolnych granicach 13,6 (12-22) 16% może być ze stresów?
    • izabelazg Re: mąż niskie FT4 12.12.10, 12:35
      Kobitki, co Wam sugeruje niski poziom FT4 i złe samopoczucie; będę wdzięczna za uwagi;

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka