Dodaj do ulubionych

pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystraszona

10.07.10, 14:46
Jakiś czas temu wykryłam u siebie nietolerancje glukozy.
Miesiąc temu dopadł mnie helikobakter, byłam blada i ledwo żywa, zrobiłam
badania i poza helikobakter wyszła jeszcze anemia i wysokie tsh=33 (norma 0,35
- 4,94)
dostałam kuracje antybiotykami na heliko, żelazo na anemie i skierowanie do endo.

Po dwóch tyg powtórzyłam badania:
tsh=22 Spadło w dwa tyg 11jednostek!!!
fT3=3,03 (norma 2,57 - 4,43)
fT4=1,01 (norma 0,93 - 1,7)
Chce się starać o dziecko, mam już 31lat. Chciałabym się możliwie szybko
znaleźć w normach. Mam przepisany Euthyrox 25 i wizytę wyznaczoną na koniec
października!!! - będę musiała iść wcześniej prywatnie. W zw.z informacjami
wyczytanymi tutaj i na drugim forum i pomocą forumowych koleżanek pomyślałam,
że zwiększę dawkę do 50, za ok 6tyg zrobię wszystkie badania i pójdę z nimi do
prywatnego lekarza.

Chciałabym w zw. z tym zapytać was:
Czy lekarz ogólny wypisze receptę na większą dawkę na podstawie np.wyników
badań??
Czy to prawidłowe postępowanie z mojej strony - tj.czy dawka 25 ma szanse być
wystarczająca??
Czy z moich wyników fT3, fT4 można coś wyczytać??
Obserwuj wątek
    • wierka-5 Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 10.07.10, 16:19
      Z wyników mozna wyczytać,ze masz za mało hormonów i wydaję sie,ze dawka 25 to
      dużo za mało. Po 5 tygodniach na tej dawce zrób hormony i wtedy zobaczysz.
      Rozumiem,ze skoro wizytę masz w pażdzierniku to masz zapas 25.
      Z lekarzami rodzinnymi różnie bywa, nie musisz być aż taka szczera i dokładnie
      informować o dawce 25, która jest dawką początkową i według mnie niewystarczającą..
      • milaemalka Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 10.07.10, 23:58
        Witaj .Ja nie czekałabym tak długo tylko zwiększyła do 50( o 12,5 i po 5 dniach
        znów 12,5)
    • dzedlajga Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 11.07.10, 05:55
      lekarz rodzinny potrzebuje od endo zaświadczenia, że bierzesz hormon i w jakiej
      dawce i wtedy wystawi receptę bez problemu
      MOże się uda załatwić takie zaświadczenie przez recepcję???


      Co do większej dawki, to możesz brać dwie tabletki. Tylko zwiększaj stopniowo,
      jak radzą dziewczyny, bo niektórzy źle tolerują gwałtowne podniesienie dawki
    • harmoniak Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 11.07.10, 09:36
      Witaj na Forum!

      W jaki sposób wykryłaś nietolerancję glukozy i na czym ona polega?
      Czy zadbałaś o swoje jelita? (probiotyki). Słyszałam, że leczenie h.pylori
      "kosi" florę bakteryjną w jelitach.
      Anemia wyszła Ci pewnie w niskim wyniku żelaza?

      W związku z h. pylori może powinnaś zbadać b12, która przy obecności tej
      bakterii może być niska.

      Czy lekarz ogólny wypisze receptę na większą dawkę na podstawie np.wyników
      badań??

      Taka recepta Ci się należy, ale w razie problemów możesz ją uzyskać "na smutne
      oczy" i pokazując spektakularny wynik TSH smile

      Pamiętaj, że wyniki robimy będąc co najmniej 4 tyg. na jednej dawce.


      Nie wiem, czy dawka 50 będzie dla Ciebie odpowiednia, ale chyba tak
      • aniuanna Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 11.07.10, 11:36
        Witam
        bardzo dziękuje wszystkim za radysmile Mam pytanie czy te wyniki nie mogą być
        spowodowane jakimś osłabieniem organizmu, a za jakiś czas wszystko wróci do
        normy - samosmile Wiem, że pytanie naiwne, ale Tsh mi bez leków spadło o 11 w
        2tyg.i się zastanawiam jak to możliwe. Wolałabym na 100% wykluczyć taką
        ewentualność, tj.być pewną że takie wyniki to pewna niedoczynność i samo nie ma
        szans się naprawić.

        harmoniak napisała:
        > W jaki sposób wykryłaś nietolerancję glukozy i na czym ona polega?

        Mama ma cukrzyce, ma glukometr - do mierzenia cukru, pomierzyłam kilka razy i
        było wysoko(w okolicach 170). Zrobiłam w zw.z tym krzywą cukrową i po pól godz i
        godz od wypicia glukozy wyniki w okolicach 200. Po 2godz wszystko spada do
        poniżej 140-czyli norma. Nietolerancja glukozy to też wysoki cukier na czczo,
        norma do 100, u mnie miedzy 100 a 110. W zw. z powyższym zaczęłam stosować
        odżywianie metodą Monitiniaka, schudłam ok.10kg w 3m-ce, potem przyplątał się
        heliko a potem ta tarczyca. Dziwi mnie też to że z tarczycowych objawów to mam
        jedynie zmęczenie, złe samopoczucie.

        > Czy zadbałaś o swoje jelita? (probiotyki). Słyszałam, że leczenie h.pylori
        > "kosi" florę bakteryjną w jelitach.

        Brałam probiotyki, niemniej jednak po kuracji w kale pojawiły się drożdże czyli
        chyba grzybica. Flora bakteryjna wykoszonasad Ogólnie strasznie mnie to wszystko
        podłamało.

        > Anemia wyszła Ci pewnie w niskim wyniku żelaza?

        Nie miałam badań na stan żelaza. Dopiero podczas suplementacji ogólny zlecił
        badanie Fe. Wyszło bardzo dużo ponad normę tj.350(norma chyba do 150). Ogólny
        był w szoku i kazał odstawić, ja jednak mam nadzieje że żelaza które wzięłam
        rano, przed badaniem tak zawyżyło wynik. Wiem że muszę zbadać tą ferratyne i b12.

        Chciałabym was jeszcze spytać jak szybko mam szanse poczuć się lepiej po
        lekach?? Chodzę jak cień po tym świecie, nic mnie nie cieszy, z ludzmi nie chce
        się gadać. Boje się że w depresje wpadnę, bo już mi niewiele brakuje.
        • bemka83 Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 14.07.10, 02:40
          witaj,
          normalnie sie nie wypowiadam na forum, bo sie nie znam. poza tym sil
          i energii brak, ale czytam czasem smile
          moge sie odniesc tylko do samopoczucia zwiazanego z wysokim tsh (ja
          zaczynalam z okolo 49). z pewnoscia kazdy jest inny wiec sie zbytnio
          nie sugeruj. w moim przypadku juz po ok 2-3 tyg dostalam mnostwo
          energii (z tym, ze ja zaczynalam od lewotyroksyny 50, bo lekarz
          stwierdzil, ze przy takim wyniku tak sie zaczyna) autentycznie nie
          wiedzialam,co ze soba zrobic, bo nagle mialam na wszystko sily i
          checi, ale potem jak organizm sie chyba przyzwyczail do hormonu i
          sie okazalo, ze to ciagle malo to wszystko wrocilo do "normy" i
          wrocila wiekszosc objawow, choc niektore zniknely do dzisiaj np.
          ciagle uczucie zimna.
          jesli to hashimoto (nie zwrocilam uwagi czy napisalas o tym) to nie
          licz na to,ze to takie hop siup, na wszystko trzeba czasu.
          pozdrawiam serdecznie
        • harmoniak Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 15.07.10, 09:20
          Nie miałam badań na stan żelaza.
          To z jakiego powodu zaczęłaś brać żelazo i jak stwierdzono anemię?


          Wyszło bardzo dużo ponad normę tj.350(norma chyba do 150). Ogólny
          był w szoku i kazał odstawić, ja jednak mam nadzieje że żelaza które wzięłam
          rano, przed badaniem
          tak zawyżyło wynik.

          Na 100%!

          Mam pytanie czy te wyniki nie mogą być
          spowodowane jakimś osłabieniem organizmu, a za jakiś czas wszystko wróci do
          normy - samosmile


          100% pewność to dobra rzecz.

          Wiesz, TSH może tak spadać. Nie masz zrobionych dodatkowych badań więc nie wiadomo dlaczego masz niedoczynność. Zatem powinnaś wykonać USG tarczycy i przeciwciała antyTPO i antyTG. Po tym można powiedzieć coś więcej.

          To Twoje osłabienie (heliko) i problemy z cukrem mogły być spowodowane niedoczynnością tarczycy
          • aniuanna Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 24.07.10, 11:51
            harmoniak napisała:
            > Nie miałam badań na stan żelaza.
            > To z jakiego powodu zaczęłaś brać żelazo i jak stwierdzono anemię

            Anemie stwierdzono na podstawie morfologi. Hemoglobina 9 (12 - 16). Teraz wyniki
            się znacznie poprawiły:
            WBC 5,8 (4-10)
            RBC 4,98 (4,2-5,5)
            HGB 11,4 (12-16)
            HCT 37,1 (37-47)
            MCV 74 (80-97)
            MCHC 30,7 (32-36)
            MCH 22,8(26-33)
            RDW 20,6 (10-16)
            Hemoglobina, MCV, MCHC, MCH poniżej normy ale z tendencją wzrostową w stosunku
            do poprzednich badań więc ok. Wie ktoś co może tu oznaczać RDW?? które niestety
            zamiast spadać, rośniesad

            żelazo 26,7 (37-145)
            ferrytyna 5,21 (4,63-204)
            witamina B12 292 (189-883)

            Na żelazo biorę terdyferon 1tabl, może powinnam dwie?
            Czy przy takim wyniku B12 powinnam walczyć u internisty o zastrzyki?? Czy to
            prawda że nawet jeden zastrzyk fajnie uzupełnia niedobory?
            Przepraszam, że tak o wszystko pytam, ale może ktoś będzie wiedział.

            Tsh 12,07 (0,27-4,20)

            Spadło przez 3tyg na Eurytrox 25 o kolejne 10jednostek (wcześniej było 22, a
            jeszcze wcześniej 33). Wiem że muszę zrobić USG i przeciwciała. Zostawiam to na
            przed wizytę u endo w sierpniu. Postanowiłam na tej dawce doczekać, więc w tym
            temacie o nic nie pytamsmile

            Pozdrawiam serdecznie wszystkie forumowiczki

            • harmoniak Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 24.07.10, 22:00
              Masz TAAAKĄ anemię, że aż przykro się patrzy. Uważam, że jedna tabletka Tardyferonu to zdecydowanie za mało. 2 tabl. są dobrym pomysłem, a jeszcze lepszym zastrzyki z żelazem.

              Jeden zastrzyk z b12 raczej nie uzupełni niedoboru.
              Tak, mogłabyś starać się o zastrzyki, przede wszystkim dlatego, że miałaś h.pylori, której obecność zmniejsza wchłanianie b12.

              O dawkę nie pytasz, ale mocno polecam Ci zwiększenie jej do przynajmniej 37,5, a najlepiej do 50. Jak dla mnie czekanie do sierpnia to marnowanie czasu i bezsensowne tkwienie w niedoczynności.
              • aniuanna Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 25.07.10, 11:25
                harmoniak napisała:
                > Masz TAAAKĄ anemię, że aż przykro się patrzy. Uważam, że jedna tabletka
                Tardyferonu to zdecydowanie za mało. 2 tabl. są dobrym pomysłem, a jeszcze
                lepszym zastrzyki z żelazem.

                Dziękuje Ci bardzo za Twoje opinie. Postaram się o zastrzyki żelaza. Teraz to
                naprawde już lepiej się czuje, bo z TSH=33, heligobakterem i hemoglobiną=9
                czułam się jak ścierka smilewięc z mojego punktu widzenia już jest lepiej.

                > Jeden zastrzyk z b12 raczej nie uzupełni niedoboru.
                > Tak, mogłabyś starać się o zastrzyki, przede wszystkim dlatego, że miałaś
                h.pylori, której obecność zmniejsza wchłanianie b12.

                Martwię że mój lekarz zachowa się standardowo i będzie robił problemy z
                zastrzykami witamin i żelaza. Po odebraniu wyników złapałam go na korytarzu żeby
                na nie spojrzał. Stwierdził że ferrytyna nie ma nic wspólnego z żelazemsadi pytał
                po co ją robiłam, grrrrrrrrr

                > O dawkę nie pytasz, ale mocno polecam Ci zwiększenie jej do przynajmniej
                37,5,a najlepiej do 50. Jak dla mnie czekanie do sierpnia to marnowanie czasu i
                bezsensowne tkwienie w niedoczynności.

                No mimo wszystko TSH mi spada do tej pory o 10jednostek co 3tyg, więc mam
                nadzieje że za 3 tyg będzie w okolicach norm. Może jestem naiwna, ale ciągle się
                łudzę, że się jakoś z tej niedoczynności wywinę. Mi wszystko się tak nagle
                załamało w organizmie i może się tak samo naprawi. Nurtuje mnie czy naprawdę
                miałam Helikobakter(wyszedł w badaniu krwi)ale objawy były nietypowe. Nie
                zauważyłam wcześniej żadnych dolegliwości, natomiast infekcja zaczęła się wysoką
                gorączką dreszczami, bólami mięśni, następnie doszedł obolały brzuch i nudności,
                trwało to bez końca, Po zastosowaniu kuracji antybiotykami już po 3 dniach
                dolegliwości ustąpiły. Niestety w kale potem pojawiły się drożdżaki, także
                jeszcze ewentualna grzybica mi grozisad Musze więc działać na wielu frontach
                zatem,a z lekarzami to wiadomo lekko nie ma.
                • harmoniak Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 27.07.10, 13:48
                  Na Twoim miejscu wykonałabym jak najszybciej przynajmniej USG tarczycy.
                  • aniuanna Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 09.08.10, 12:09
                    Witam
                    Wykonałam usg tarczycy:
                    płat prawy : 10x12x39 mm V=2,3 ml
                    płat lewy : 14x14x39 mm V=3,1 ml
                    cieśń - 3 mm
                    Echogeniczność tarczycy w całości jednorodna.
                    Lekarz wykonujący badanie stwierdził, że z moją tarczycą jest prawidłowa. Mam
                    wątpliwości co do słuszności tego stwierdzeniasad
                    Wynik oznacza chyba, że moja tarczyca jest malutka. Czy automatycznie oznacza to
                    hashimoto??
                    Dziękuje i pozdrawiam forumowiczki.
                    • kromlek Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 09.08.10, 15:38
                      Z jakiegoś powodu Twoja tarczyca się zmniejszyła i to bardzo mocno (norma od
                      13ml). Jeżeli tak się dzieje, to najprawdopodobniej jest to efekt procesu
                      zapalnego (Hashimoto), antyciała powinny dodatkowo to potwierdzić. Jest co
                      prawda możliwość, że nie wyjdą, bo radiolog nie wykrył procesów zapalnych,
                      przynajmniej nic nie pisze, więc zapalenie mogło już się skończyć. Dziwne
                      jednak, że tarczyca według opisu jednorodna, po zapaleniach zwykle są jakieś
                      ślady. Pytanie, co sądzić o opisie radiologa, który tarczycę wielkości 5,3 uważa
                      za prawidłową.

                      P.S.
                      Proszę o pozdrowienia także dla forumowiczów wink, a przynajmniej dla kromleka winkwink.
                      • aniuanna Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 09.08.10, 16:40
                        pozdrawiam szanownych forumowiczów równie serdecznie, a już w szczególności
                        kromleka wink
                        A czy komuś wiadomo, z jakiego jeszcze powodu (poza hashimoto) tarczyca może być
                        taka malutka?? Dodam jeszcze, że moja mama ma tarczyce podobnej wielkości i też
                        wg.opisu z USG jednorodną.
                        • czupakabra27 Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 09.08.10, 17:42
                          Aniuanna_nad tym pytaniem głowiły się już mądre forumowe głowysmile Mam podobny
                          problem co Ty - tarczyca 6,5V moja mama tarczyca 7,2V tylko ona ma guzki.
                          Właściwie jeden płat wygląda na czynny. Obie nie mamy zwłóknień, zmienionych
                          przepływów itd. Przeciwciała w normie. Może proces zapalny miał miejsce b. dawno
                          temu i martwe tkanki zdążyły zostać usunięte przez organizm, wchłonięte? Taka
                          moja teoria.
                    • harmoniak Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 11.08.10, 11:57
                      Jak dla mnie można Ciebie wrzucić do worka Hashimoto big_grin

                      Jeśli chodzi o jednorodność, to też nie mam obniżonej echogeniczności. Tylko ten rozmar... kiedyś 5ml, teraz 8ml
            • junkersica Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 10.08.10, 21:23
              Czy zawsze miałaś mało erytrocytów?
              • jurmik Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 11.08.10, 15:25
                Ale masz "szczęście" do lekarzy - jeden nie wie, jaki związek ma
                ferrytyna z żelazem i dużą anemię każe leczyć 1 tabletką Tardyferonu
                (a powiedział chociaż, jak go brać - chodzi o to, by nie brać rano,
                jak bierzesz Eutyrox), drugi mówi, że tarczyca wielkości 5 ml jest
                prawidłowa (pewnie, że prawidlowa, ale dla małego dziecka, a nie
                dorosłej osoby!)
                Ja myślę, że nie warto wykłócać sie o zastrzyki żelaza, tylko brać 2
                tabletki Tardyferonu i 2 tabletki Bioferu, który możesz kupić bez
                recepty - najlepiej całe żelazo wieczorem no i pamiętać o diecie -
                dużo zieleniny, mięso wołowe, wątróbka czy nawet kaszanka (bo też ma
                dużo żelaza).
                A Eutyroxu brałabym na pewno 50.
                • aniuanna Re: pomocy TSH 33 jestem "świeża"i mocno wystrasz 13.08.10, 13:11
                  Witam
                  Bardzo wszystkim dziękuje za opinie.
                  Zrobiłam badanie tsh po 5tyg na dawce 25
                  tsh 8,357
                  Od dziś biorę dawkę 50, receptę dostałam bez problemu od ogólnej.
                  Za dwa miesiące planuje następne badania tsh, ft3, ft4 i korektę dawki.
                  Prosiłam endo o efektywne leczenie bo chciałabym wkrótce zostać mamą,a ten na
                  tej dawce wprowadzającej kazał być do października. Po prostu ręce opadająsad Za
                  kilka dni zrobię morfologie i lekarz ogólny(już inny) kazał zbadać
                  żelazo(podczas jego suplementacji). Wydaje mi się, że znowu wyjdzie go we krwi
                  bardzo dużo. A może się mylę bo tak być nie powinno i może można w ten sposób
                  wykryć problem z wchłanianiem?? tak zrozumiałam lekarza.
                  Przyjmuje do wiadomości hashimoto, w przypływie gotówki zbadam jeszcze te
                  przeciwciała. Chyba mam jakiś bezobjawową postać niedoczynności, bo generalnie
                  nie czuje się chora(troszkę jestem słaba i tyle).
                  • czupakabra27 mała tarczyca 13.08.10, 14:25
                    Aniuanna_czy jako nastolatka odchudzałaś się intensywnie?
                    • aniuanna Re: mała tarczyca 13.08.10, 14:33
                      czupakabra27 napisała:
                      > Aniuanna_czy jako nastolatka odchudzałaś się intensywnie?

                      Nie. Zawsze byłam chuda (do 25-go roku życia ok 46kg ważyłam). Potem przyszła
                      praca siedząca i zamiłowanie do pizzysmile i utyłam do 60kg. Ostatnio schudłam na
                      skutek zdrowego odżywiania metodą Montiniaca do 52kg i teraz, pomimo że jem co
                      popadnie waga stoi w miejscu.
                      Czemu pytasz??
                      • czupakabra27 Re: mała tarczyca 13.08.10, 14:56
                        Zastanawiam się, czy tarczyca może się zatrzymać w rozwoju. I co by mogło na to
                        wpływać. Odchudzanie? Niedobory składników odżywczych? Przewlekły stres i
                        nadmierny wysiłek? Lubię tworzyć różne teoriesmile

                        Oczywiście Hashi jest nadal najbardziej prawdopodobne.
                        • czupakabra27 Re: mała tarczyca 13.08.10, 15:22
                          Do zagadkowej listy dodałabym jeszcze - choroby przebyte w dzieciństwie/młodości
                          i terapię lekami. Tetracykliny przecież wpływają negatywnie na wzrost zębów,
                          więc może są leki źle wpływające na rozwój tarczycy. Kto wie.
                          • aniuanna Re: mała tarczyca 13.08.10, 15:40
                            W moim przypadku to niestety nic z Twojej listy nie miało miejsca. Nigdy nie
                            chorowałam na nic poważnego i nie mam pojęcia dla czego tarczyce mam tak małą.
                            Smutno mi że, takie załamanie organizmu mam w tak młodym wieku(30lat). Mama ma
                            cukrzyce, niedoczynność ale dopiero po pięćdziesiątce ją dopadło.
                            • aniuanna kolejne wyniki badań 29.09.10, 16:48
                              Witam i bardzo proszę o rade.
                              po 7 tyg na dawce Euthyrox 50 zrobiłam badanie:
                              TSH 6,396 (0,350-4940)
                              fT3 2,32 (1,71-3,71) 30,50%
                              fT4 1,14 (0,70-1,48) 56,41%
                              Pytania w zw.z tym czy powinnam zwiększyć dawke? Zmiany toleruje dobrze w zw. z tym mam zamiar zacząć brać od jutra Euthyrox 75.
                              Mam wątpliwości czy faktycznie okres 7tyg wystarcza na ustabilizowanie się Tsh(mój lekarz wyznacza wizytę co 4m-ce). Wyniki t3 t4 są ok?
                              Dziękuje i Pozdrawiam
                              • harmoniak Re: kolejne wyniki badań 29.09.10, 16:55
                                Czy wzięłaś hormon przed badaniem?
                                • aniuanna Re: kolejne wyniki badań 29.09.10, 17:00
                                  nie, nie wziełam
                                  ?

                                  harmoniak napisała:

                                  > Czy wzięłaś hormon przed badaniem?
                                  • harmoniak Re: kolejne wyniki badań 29.09.10, 17:04
                                    Właśnie spojrzałam, że startowałaś z wysokiego TSH.

                                    Jeśli masz objawy niedoczynności to zwiększenie o 25 jest raczej dobrym pomysłem, choć może lepiej ostrożnie 12,5?
                                    • aniuanna Re: kolejne wyniki badań 29.09.10, 17:20
                                      Nie mam jednoznacznych objawów, włoski trochę wypadają, troszkę leniwa jestem i tyle.
                                      Chciałabym żeby to cholerne Tsh spadło bo mam 31lat i myślę że to ostatni dzwonek na dziecko. Staszliwie się martwię że będą z tym kłopoty i nie chce tego dłużej odwlekać. Wizytę u marnego raczej endokrynologa mam na 20.10 i nie chciałabym czekać bezczynnie. Lekarz na wizytę zażyczył sobie oczywiście wyłącznie badania tsh i myślę, że też zaproponował by podniesienie dawki. Może o 12,50 to dobry pomysł. Sama nie wiem co robićsad
                                      • harmoniak Re: kolejne wyniki badań 29.09.10, 17:42
                                        +12.5 przez pierwszy tydzień,
                                        +kolejne 12.5 przez następny tydzień o ile nie będzie nieprzyjemnych objawów za dużej dawki. Tak zrobiłabym ja.
                                        • aniuanna Re: kolejne wyniki badań 29.09.10, 22:03
                                          Bardzo, bardzo Ci dziękuje harmoniak.
                                          Tak zrobię i ja, bo nie chce bezczynnie czekać. Dawka 50 zdaję się być za mała.
                                          Pozdrawiam
                                          • bemka83 Re: kolejne wyniki badań 30.09.10, 15:02
                                            znów sie wtrace... smile
                                            odnosnie zmiany dawek, ja dopoki nie doszlam do tsh ok. 2 zwiekszalam o 25 (przypominam zaczynalam z tsh 49). z tym, ze ja dobrze znosze zmiany dawek...
                                            a jesli chodzi o ciaze to tez mi to caly czas siedzi gdzies z tylu glowy... ale ku pocieszeniu. Zdiagnozowalam moja starsza siostre (1976) po czym zaszla w ciaze i jej Sliczna Coreczka ma juz prawie pol roku... ciaza bez wiekszych problemow, z tym, ze Dzidzia malutka i 2 tyg wczesniej. Zdiagnozowana tez kuzynka, ktora ma 24 lata i w ciazy bez zadnych problemow (nawet nie byla zbytnio planowana hihi) smile takze radze sie zbytnio nie stresowac, bo stres nic dobrego nie zrobi..
                                            pozdrawiam serdecznie
                                            • aniuanna Re: kolejne wyniki badań 01.10.10, 10:21
                                              bemka83 napisała:
                                              > znów sie wtrace... smile
                                              > odnosnie zmiany dawek, ja dopoki nie doszlam do tsh ok. 2 zwiekszalam o 25 (prz
                                              > ypominam zaczynalam z tsh 49). z tym, ze ja dobrze znosze zmiany dawek...

                                              bardzo fajnie że się wtrąciłaśsmile Napisz proszę - sama zwiększałaś sobie dawki?, po jakim czasie będąc na dawce robiłaś badania kontrolne? i na jakiej dawce jedziesz aktualnie? Ja również zmiany dawek znoszę bez problemów..tylko zastanawiam się czy to tsh nie potrzebuje więcej czasu żeby spaść. Ft3, ft4 mam chyba w porządku?

                                              Co do reszty Twojej wypowiedzi to bardzo wielkie dziękujesmile Staram się myśleć pozytywnie, ale już sama świadomość że czekałam z dzieckiem tak długo, że zachorowałam i że mogą być z tego kłopoty nie jet fajna.
                                              • aniuanna nowe wyniki badań - proszę o interpretacje 26.01.11, 11:36
                                                Witam
                                                Mam prośbę o interpretacje moich ostatnich wyników.
                                                Przypominam stare wyniki:

                                                czerwiec - bez leków
                                                Tsh 21,52 (0,27-4,20)
                                                ft4 1,01 (0,93-1,70) 10%
                                                ft3 3,03 (2,57-4,43) 25%

                                                sierpień, Eythyrox 25
                                                Tsh 8,357 (0,35-4,94)

                                                wrzesień, Euthyrox 50
                                                Tsh 6,39 (0,35-4,94)
                                                ft4 1,14 (0,70-1,48) 56%
                                                ft3 2,32 (0,71-3,71) 30%

                                                listopad, Euthyrox 75
                                                Tsh 5,085 (0,47-4,64)
                                                ft4 1,38 (0,71-1,85) 59%
                                                ft3 2,93 (1,45-3,48) 73%

                                                styczeń, Euthyrox 100
                                                Tsh 0,632 (0,35-4,94)

                                                i nowe:

                                                24.01, Euthyrox 100
                                                Tsh 0,894 (0,47-4,64)
                                                ft4 1,51 (0,71-1,85) 70%
                                                ft3 1,64 (1,45-3,48) 9%

                                                Co do samopoczucia to na początku leczenia byłam cieniem człowieka, było to związane z dużą anemią i helikobakterem. Potem poczułam się lepiej, ale bez euforii. Właściwie u siebie nie widzę żadnej zależności miedzy dawką, wynikami a samopoczuciem. Nadal dokucza mi depresyjność, brak siły i energii, zimne rączki itp
                                                Czy wyniki są ok-dawka 100jest dla mnie odpowiednia? Co oznaczają ft3,ft4 w ostatnich wynikach-wcześniej nie były tak rozjechane? Czy może za duża dawka Euthyroxu?
                                                Bardzo proszę o opinie. Dziękuje.
                                                • anka.83 Re: nowe wyniki badań - proszę o interpretacje 26.01.11, 12:04
                                                  Fatalne fT3. Stąd moje pytanie:

                                                  1) czy była jakakolwiek poprawa samopoczucia przy listopadowych wynikach (gdzie fT3 miałaś najwyższe)?
                                                  2) jak Twoje żelazo, ferrytyna i morfologia? Bo tu może tkwić problem
                                                  3) bierzesz jakiś selen?
                                                  • aniuanna Re: nowe wyniki badań - proszę o interpretacje 26.01.11, 12:45
                                                    anka.83 napisała:

                                                    > Fatalne fT3. Stąd moje pytanie:

                                                    No właśnie fatalnesad

                                                    > 1) czy była jakakolwiek poprawa samopoczucia przy listopadowych wynikach (gdzie
                                                    > fT3 miałaś najwyższe)?

                                                    Raczej nie zauważyłam, ciągle dokucza mi brak energii, męczliwość, apatia. zimne łapy. Nie zauważyłam nigdy większej poprawy z uwagi na zmianę dawki czy cokolwiek innego.

                                                    > 2) jak Twoje żelazo, ferrytyna i morfologia? Bo tu może tkwić problem

                                                    Ferrytyna na poziomie 10% - żelazo łykam od czasu do czasu, na początku leczenia uzupełniałam żelazo po 2tabl z uwagi na anemie, i ferrytyne w samym dole normy. Teraz morfologia już ok. B12 uzupełniam zastrzykami od poziomu 10%. Kurcze tak bym chciała nie musieć brać suplementówsmileJem mięsko, wątróbke. Czy to ft3 może być przez ferrytyne? żelazo w krwi wychodzi już ok

                                                    > 3) bierzesz jakiś selen?

                                                    Nie biorę, są jakieś badania na niedobory? Chyba powodu nie było. Teraz już jest?
                                                  • ona1.2.3.4.5.6 Re: nowe wyniki badań - proszę o interpretacje 26.01.11, 20:55
                                                    selen pomaga przemianie T4 w T3.

                                                    "Wazne jest to zeby ten selen wziasc do 4 godzin po polknieciu tyroksyny bo przez
                                                    te 4 godziny jest najwieksze stezenie tyroksyny we krwi i wtedy pomoc selenu w
                                                    przemianie T4 w T3 jest najwieksza. "

                                                    np tutaj masz wątek o tym
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,24776,59968720,,selenit_sodu.html?v=2
                                                  • anka.83 Re: nowe wyniki badań - proszę o interpretacje 27.01.11, 09:09
                                                    Niepokojący jest fakt, że nigdy nie czułaś specjalnej poprawy podczas leczenia. Są 2 opcje:

                                                    1) nawalają nadnercza - najprościej to sprawdzić przez badanie kortyzolu rano i wieczorem
                                                    2) syndrom rT3, którego w Polsce nie ma specjalnie możliwości ani zbadać, ani dobrze leczyć (brak czystego T3). Najmniejszym złem byłby Novothyral.

                                                    Co lekarz mówi na fakt, że leczenie nic nie daje?

                                                    Poza tym wciąż masz mało ferrytyny, to może utrudniać przemianę.

                                                  • aniuanna Re: nowe wyniki badań - proszę o interpretacje 27.01.11, 16:13
                                                    Dziękuje za wasze opinie. Pierwszy raz mam w wynikach taki rozdźwięk pomiędzy ft3 a ft4, więc może to pomyłka jakaś(niedbalstwo lab). Tak się pocieszam. Może jest tak jak piszecie że to niska ferrytyna za to odpowiada, bo wcześniej brałam żelazo i problemu nie było. Zrobię za jakiś czas badania żeby się upewnić co do stanu faktycznego. Lekarkę mam niedouczoną niestety, jak będzie trzeba, poszukam lepszego lekarza, bo jak na razie sobie radze sama. Dziś byłam u lekarki, powiedziała że dawka jest ok, wyniki bardzo dobre, a na moje uwago co do ft3, powiedziała że tego się właściwie nie bada bo jest nieistotne - bez komentarza. Jak jej powiedziałam, że zaczęłam od jakiegoś czasu drętwieć, stwierdziła żeby się nie przejmować to samo przejdzie - bez komentarza. Zanim zacznę coś działać jeszcze się poobserwuje bo dobrą dawkę leku mam od niedawna.
                                                  • aniuanna Re: nowe wyniki badań - proszę o interpretacje 11.03.11, 13:58
                                                    Witam
                                                    Zrobiłam nowe badania (ciągle ta sama dawka Euthyrox100) :

                                                    tsh 1,918 (0,47-4,64)
                                                    fT3 1,69 (1,45-3,48) 47%
                                                    fT4 1,25 (0,71-1,85) 12%
                                                    dodatkowo a-TPO 1084 (0-12)

                                                    Przypominam poprzednie :

                                                    czerwiec - bez leków
                                                    Tsh 21,52 (0,27-4,20)
                                                    ft4 1,01 (0,93-1,70) 10%
                                                    ft3 3,03 (2,57-4,43) 25%

                                                    sierpień, Eythyrox 25
                                                    Tsh 8,357(0,35-4,94)

                                                    wrzesień, Euthyrox 50
                                                    Tsh 6,39 (0,35-4,94)
                                                    ft4 1,14 (0,70-1,48) 56%
                                                    ft3 2,32 (0,71-3,71) 30%

                                                    listopad, Euthyrox 75
                                                    Tsh 5,085 (0,47-4,64)
                                                    ft4 1,38 (0,71-1,85) 59%
                                                    ft3 2,93 (1,45-3,48) 73%

                                                    styczeń, Euthyrox 100
                                                    Tsh 0,632 (0,35-4,94)

                                                    24.01, Euthyrox 100
                                                    Tsh 0,894 (0,47-4,64)
                                                    ft4 1,51 (0,71-1,85) 70%
                                                    ft3 1,64 (1,45-3,48) 9%

                                                    Tsh skoczyło z 0,894 na 1,918 na tej samej dawce leku. FT3 ft4 troszkę się zmieniły, ale chyba te wyniki potwierdzają problem z przemianą. Łykam żelazo, chyba powinnam też selen? Napiszcie ile tych orzechów wystarczy jeść, żeby nie łykać tabl.? Co sądzicie o tych wynikach?? Próbuję zajść w ciąże, na razie bezskutecznie. Proszę o każdą opinie.
                                                  • aniuanna Re: nowe wyniki badań - proszę o interpretacje 11.03.11, 16:30
                                                    upsss pomyliłam się wpisując nowe wyniki. Ma być
                                                    tsh 1,918 (0,47-4,64)
                                                    fT4 1,25 (0,71-1,85) 47%
                                                    fT3 1,69 (1,45-3,48) 12%
                                                    dodatkowo a-TPO 1084 (0-12)
                                                  • aniuanna pomocy 18.05.11, 22:28
                                                    Witam. Bardzo proszę o pomoc. Zrobiłam badania i ich wyniki mnie przerosły. Nie rozumiem ich. Niedoczynność leczę już rok. Miałam anemie, helikobakter, b.wysokie tsh i bardzo wysokie przeciwciała. Zdrowie psycho-fizyczne - dużo lepiej niż rok temu. Najgorsze mineło - duszności, drewniane nogi, dręwienia, b.szybkie tętno(dokuczało mi od zawsze). Jestem mniej depresyjna, mam sporo energii. Wydawał mi się że wszystko idzie ku lepszemu. Tym bardziej wyniki mnie zaskoczyły.

                                                    Jeżeli chodzi o trójki tarczycowe i dawki wyglądało to tak:
                                                    czerwiec - bez leków
                                                    Tsh 21,52 (0,27-4,20)
                                                    ft4 1,01 (0,93-1,70) 10%
                                                    ft3 3,03 (2,57-4,43) 25%

                                                    sierpień, Eythyrox 25
                                                    Tsh 8,357(0,35-4,94)

                                                    wrzesień, Euthyrox 50
                                                    Tsh 6,39 (0,35-4,94)
                                                    ft4 1,14 (0,70-1,48) 56%
                                                    ft3 2,32 (0,71-3,71) 30%

                                                    listopad, Euthyrox 75
                                                    Tsh 5,085 (0,47-4,64)
                                                    ft4 1,38 (0,71-1,85) 59%
                                                    ft3 2,93 (1,45-3,48) 73%


                                                    styczeń, Euthyrox 100
                                                    Tsh 0,632 (0,35-4,94)

                                                    styczeń, Euthyrox 100
                                                    Tsh 0,894 (0,47-4,64)
                                                    ft4 1,51 (0,71-1,85) 70%
                                                    ft3 1,64 (1,45-3,48) 9%

                                                    marzec, Euthyrox 100
                                                    Tsh 1.918 (0,47-4,64)
                                                    ft4 1,25 (0,71-1,85) 47%
                                                    ft3 1,69 (1,45-3,48) 12%

                                                    kwiecień Euthyrox 112,5
                                                    Tsh 1,52 (0,47-4,64)
                                                    ft4 1,67 (0,71-1,85) 84%
                                                    ft3 1,97 (1,45-3,48) 26%

                                                    I nowe wyniki:

                                                    maj, Euthyrox 112,5
                                                    Tsh 0,660 (0,47-4,64)
                                                    ft4 1,28 (0,71-1,85) 50%
                                                    ft3 1,52 (1,45-3,48) 3%

                                                    Jestem bardzo zaskoczona. Liczyłam że przemiana się poprawi. Od dwóch miesięcy wziełam się solidnie za niedobory. Uzupełniam selen 200j, Tardyferon-1 tabl(ferrytyna-10%). W ciągu roku przyjełam 7 wywalczonych zastrzyków z b12. Do tego całkiem dobre samopoczucie, no nic nie rozumiem

                                                    Tsh spadło, jest już całkiem blisko minimum. Organizm się nasycił na tej dawce na tyle, że można by pomyśleć że może dawka jest za duża. Tymczasem ft4 sobie spadło, na tyle że sugeruje podniesienie dawki. Ft3 mnie załamało. Rozpoczełam starania o dziecko i nawet ono mnie nie powstrzyma, choć przyznaję że powodów do radości w.zw z jego poziomem nie czuję.

                                                    Jak mam rozumieć te wyniki? Bardzo proszę o wsparcie i rady co robić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka