Dodaj do ulubionych

Niedoczynność - jakie badania na niedobory

18.07.10, 16:24
Bardzo proszę o pomoc. Z zamieszczonego na forum testu na niedoczynność mi
wyszło 30pkt, mojej mamie -24. Teraz zamierzam przypuścić atak w kierunku
jakiegoś lekarza. Skierowania raczej nie dostanę, bo moje hormony są w
normach. Ale ja widzę: ciągle jestem zmęczona, notorycznie mam zimne nogi, nic
nie jestem w stanie zrobić, rodzina chce mnie wysłać do psychologa, bo niby
mam depresję, a ja przede wszystkim jestem osłabiona i to jest jedyny powód
mojej depresji! Po za tym od zawsze jestem gruba! Nigdy nie byłam tak
szczupła, jak rówieśnicy. Do tego obie mamy opuchniętą twarz. Ja może trochę
mniej, ale też to widzę...

Zastanawiam się jeszcze nad zrobieniem tych przeciwciał antyTg i antyTPO, ale
jak znam życiem, to nic mi nie wyjdzie. Mi zazwyczaj nic nie wychodzi w
badaniach, chyba że jest już baaardzo źle. W poprzednich latach miałam
niedobory magnezu i żelaza. Obecnie zrobiłam sobie przerwę miesięczną w
żelazie i chcę zrobić ferrytynę. Zastanawiam się jednak, jakie badania na
niedobory powinnam jeszcze zrobić?
Bo w zasadzie innych nie robiłam. Wręcz
uważam, że będzie mi trudno niektóre zrobić, bo ja się jednak ratuję jakimiś
suplementami - witaminy musujące, teraz uzupełniam cynk (trafiłam z tym
cynkiem, bo paznokcie naprawdę zrobiły się dzięki niemu lepsze). Wcześniej
łączyłam moje objawy ze skutkami herbatek odchudzających, które wyniszczyły
mój organizm (tylko,że to było 6 lat temu), ostatnio podejrzewałam jakieś
choroby metaboliczne typu nietolerancje pokarmowe/celiakia... Ale przeciwciała
celiakowe nie wyszły i zapewne inne też nie wyjdą (wydaje mi, że nadal mam
problem z żelazem, które razem chyba z cynkiem odpowiada zdaje się za ilość
przeciwciał), a do gastrologa jestem umówiona dopiero we wrześniu.

Z moją mamą jest jeszcze ten problem, że ona ma pewne niepokojące mnie
symptomy - strasznie się poci na twarzy. Reszta ciała nie jest aż tak potliwa,
chociaż też się poci, ale z twarzy to się dosłownie jej rzeka leje! sad Części
rzeczy nie może robić, bo wręcz z niej kapie! Lekarka (pierwszego kontaktu) na
razie kieruje się w stronę cukrzycy. Mama ma iść jutro/pojutrze zrobić cukier,
ale obiecała mi, że jak znajdę, jakie badania na niedobory ma zrobić, to się
nad nimi zastanowi.

W swoim przypadku postanowiłam się ratować, jak umiem. Od mniej więcej pół
roku biorę Kelp/jod/tran (wychodzę z założenia, że nawet jak na tranie piszą
tylko ilość kwasów nienasyconych, to jod też tam jakiś jest, choć może w
niewielkich ilościach). I chciałabym się zapytać, jak długo go można brać?
Pytam, bo... od wtorku zmieniłam Kelp na Spektrum (tabletki do ssania:
jod+witaminy) i dziwnie się po nim poczułam. Czułam ucisk górnej części szyi,
później trochę też dolnej. Dopiero wczoraj trochę przeszło. Do tego miałam
ogromnego powera, którego normalnie nie miewam, ale może to ze strachu, bo w
sprawie tarczycy to ja już trochę naczytana jestem i zdaję sobie sprawę z
możliwości Hashimoto i Greve-Bassedowej. Więc moje pytanie brzmi: czy biorąc
zalecane dobowe dawki jodu, mogłam przedawkować czy jest to raczej protest
tarczycy, że w Spektrum nie ma żelaza, które, jak słyszałam w Kelpie
występuje? Nie wiem, czy ten Kelp, który biorę (będzie trzeci tydzień, jak nie
biorę żelaza, a od wtorku, także Kelpu), to należy liczyć jako suplement z
żelazem i czy powinnam jeszcze dłużej odczekać z tym badaniem na ferrytynę?
Dodam jeszcze, że zawsze miałam za niskie ciśnienie, a jak przestałam brać
żelazo, to mam wrażenie, że ono jest jeszcze niższe i że to właśnie od tego...

Po wysiłku mam też czasami pulsowanie całego ciała - dolnej części szyi
również. Jak brałam gdzieś koło grudnia Plusza z jodem, to też miałam podobne
objawy, razem z pulsującą tarczycą.

Z góry dziękuję za okazane serce.
Obserwuj wątek
    • harmoniak Re: Niedoczynność - jakie badania na niedobory 19.07.10, 09:36
      Witaj na forum, Miodzianka!

      Z kelpem i innymi dużo nie pomogę. Ból szyi może się pojawiać u osób z Hashimoto po konsumpcji jodu. U osób bez Hashimoto raczej nie, ale może jakiś forumowicz bez Hashi to dodatkowo skomentuje.

      Podaj może swoje wyniki?

      Powinnaś wykonać USG tarczycy, potem ewentualnie przeciwciała.
      Ile masz lat?

      Co do niedoborów to przy niedoczynności są braki żelaza (badanie: ferrytyna) i b12 (badanie: b12). Zawsze można też sprawdzić elektrolity.

      Co do mamy to też mogłaby sobie zbadać tarczycę, a badania w kierunku cukrzycy wydają mi się słuszne.
      Ja wolę uzupełniać niedobory dietą, choć to nie dotyczy Fe, które brałam w postaci tabletek i b12 (miałam zastrzyki).
      • miodzianka Re: Niedoczynność - jakie badania na niedobory 19.07.10, 21:41
        Dziękuję ci, serdecznie.
        Gardło chyba bolało z zaziębienia, bo się intensywnie chłodziłam podczas upałów
        mokrym ręczniczkiem. Mam flegmę, a Omega3 oraz Gardlox prawie już załatwiły sprawę.

        Zastanawiam się jeszcze nad tym, żeby mama zrobiła witaminę D i wapń. Czy przy
        wapniu, tak jak w przypadku żelaza można zbadać zapasy, a nie całkowity?
        • zuzaneczka1 Re: Niedoczynność - jakie badania na niedobory 20.07.10, 23:32
          Witaj! smile Kiedyś też planowałam stosowanie KELP jako suplement diety, na szczęście jednak skonsultowałam się mailowo z farmaceutami - z trzech dwoje odradziło mi go zdecydowanie! Teraz mam już diagnozę i wiem, że słusznie zrobiłam - tnij.org/hnml
          zwróć uwagę na informacje o zawartości jodu, dobroczynnym dla zdrowych ale nie dla hashimotowców. Pozdrawiam, Zuza
          • miodzianka Re: Niedoczynność - jakie badania na niedobory 21.07.10, 13:27
            @zuzaneczka1

            Pisałam, że ja jestem oczytana w sprawach tarczycowych. wink

            Ja się jodu nie boję, bo go długo stosuję już i widzę efekty. Zawsze miałam
            brudne łokcie, które mi się poprawiły: na początku trochę pojaśniały, a skóra
            troszkę wybielała, wyglądała trochę, jak pieniąca się ranka po wodzie
            utlenionej, a teraz są jaśniejsze.

            Ten ból gardła to musiał być z przeziębienia, bo naprawdę czuję się lepiej, a
            typowych objawów przeziębienia nie miewam, odkąd zaczęłam stosować tran - dwa
            dni zwiększonej dawki + dobry preparat na gardło z olejkami (Trahisept lub
            Gardlox 7 kładników) i jestem zdrowa. I tak jest i tym razem. A powera zazwyczaj
            dostaję ze strachu.

            Ale i tak dzięki. Nad jakąś dobrą diagnozą się zastanowię. Zastanawiam się nad
            zrobieniem przeciwciał. Tylko interesuje mnie: lepiej przeciwciała czy od razu
            usg tarczycy?
    • miodzianka Re: Niedoczynność - jakie badania na niedobory 29.07.10, 10:30
      Jaki powinien być prawidłowy wynik ferrytyny?

      Mojej mamie wyszło: 19.63% [wynik 57, norma (14 - 233.1) ]
      • harmoniak Re: Niedoczynność - jakie badania na niedobory 29.07.10, 17:31
        Nie jest źle.
        Choć gdybyś miała niedoczynność i/lub Hashimoto, to ten wynik można by podnieść.
        Tak czy siak może warto się zastanowić nad żelazem bez recepty (np. biofer folic, ascofer)?
        • miodzianka Re: Niedoczynność - jakie badania na niedobory 29.07.10, 20:21
          Proponowałam już to mamie. Ona jest do lekarstw bardzo oporna.
          Ale ma jeszcze ma jakiś leżący w szafie preparat z żelazem, także zobaczymy.
          A ja swoje żelazo robię jutro.
          • harmoniak Re: Niedoczynność - jakie badania na niedobory 29.07.10, 20:46
            To może sprawdź datę ważności. suspicious

            Żelazo można też podnieść wątróbką i zieleniną smile
            • miodzianka Re: Niedoczynność - jakie badania na niedobory 29.07.10, 21:55
              Wiem, że preparat jest do 2012. :wink: Napisałam stary, bo mama czasami idzie
              ulicą, widzi promocję i coś kupi.

              Znalazłam w necie, że niektórzy robią jeszcze, oprócz ferrytyny:
              TIBC
              UIBC
              % wysycenia transferyny

              Czy warto te badania robić? A może dopiero, jakby wyniki ferrytyny wyszły źle?
    • miodzianka FT3, FT4 30.07.10, 17:19
      W poniedziałek będę miała wynik ferrytyny, ale na razie zamieszczam jeszcze
      badania z marca 2010, TSH nie robiłam.

      FT4 29.87% [ wynik 1.16, norma (0.93 - 1.7)]

      FT3 62.08% [ wynik 3.49, norma (2 - 4.4)]
      • harmoniak Re: FT3, FT4 31.07.10, 12:47
        Warto zrobić nowe TSH, FT4 i FT3.
        Te, które podałaś, są takie sobie.
    • miodzianka Moja ferrytyna 02.08.10, 16:27
      W sierpniu 2008 moje wyniki przedstawiały się tak:
      Żelazo > 19,1 mcg/dl [50-170]
      Ferrytyna > 3,1 ng/ml [10-291]

      Teraz zrobiłam tylko ferrytynę: 4,18 ng/ml [6,9-282,5]

      Mam w związku z tym pytanie: jak szybko powinna rosnąć ferrytyna?
      • harmoniak Re: Moja ferrytyna 03.08.10, 21:16
        Nie rozumiem pytania. Jak szybko podczas suplementacji czy jak?
        • miodzianka Re: Moja ferrytyna 04.08.10, 10:40
          No, tak, jak szybko powinna rosnąć ferrytyna podczas suplementacji?

          Przez dwa lata wynik powinien być chyba wyższy, prawda?
          • harmoniak Re: Moja ferrytyna 04.08.10, 11:46
            Napisz ile żelaza (jaki lek i ile mg żelaza) i kiedy brałaś przez te 2 lata.
    • miodzianka Wytniki mojej mamy 26.08.10, 20:31
      Moja mama wzięła pakiet tarczycowy, ale nie wszystko w nim było.

      TSH3-Ultra: 39.17% [wynik 2.207, norma (0.55 - 4.78) ] - norma "dla dorosłych"

      FT4 72.00% [ wynik 5.66, norma (3.5 - 6.5)]

      FT3 13.39% [ wynik 13, norma (11.5 - 22.7)]

      A-TPO (przeciwciała p-peroksydazie tarczycy): wynik 19.6, norma (do 60,0
      • miodzianka Re: Wytniki mojej mamy 26.08.10, 20:37
        Boże, Ft3 i Ft4 oczywiście pomieszałam:

        FT3 72.00% [ wynik 5.66, norma (3.5 - 6.5)]
        FT4 13.39% [ wynik 13, norma (11.5 - 22.7)]

        Jak tu się edytuje posty???
      • harmoniak Re: Wytniki mojej mamy 28.08.10, 13:51
        Na naszym wspaniałym forum nie można edytować postów suspicious

        Myślę, że niskie FT4 może wskazywać na problem z tarczycą, dlatego wskazane jest
        wykonanie jeszcze USG tarczycy.
        • harmoniak Re: Wytniki mojej mamy 28.08.10, 13:52
          Ile lat ma Twoja mama?
          • miodzianka Re: Wytniki mojej mamy 28.08.10, 22:28
            Moja mama ma 53 lata.
            Jest o tyła, ma problemy z krążeniem (ostatnia wizyta u lekarza dobiła ją -
            lekarka nawet jej nie tknęła, tylko stwierdziła, że ma schudnąć, jakby ona
            siedziała i tylko myślała, co robić, żeby przytyć wrrr!). Miała przez jakiś czas
            nadciśnienie, teraz się unormowało i nawet nie bierze na to leków, ale ciągle
            martwi jej puls - w okolicach 50. Kiedyś była w szpitalu (przepuklina), robili
            jej ekg, wyniki były bardzo dziwne - gwałtowne spadki i skoki, a pielęgniarka
            stwierdziła, że chyba aparat się zepsuł, zupełnie ignorując, że mama się źle
            czuła... Czy w tym durnym kraju odstępstwo od normy w wyniku badania nie oznacza
            choroby, tylko zepsuty sprzęt???
            • harmoniak Re: Wytniki mojej mamy 01.09.10, 20:59
              Jak na taki wiek FT4 jest zdecydowanie za niskie.
              • miodzianka Re: Wytniki mojej mamy 02.09.10, 20:38
                A jakie powinny być właściwe wyniki w takim wieku?
                • harmoniak Re: Wytniki mojej mamy 03.09.10, 20:35
                  Wyższe big_grin
                  Moja mama jest w tym wieku, ma 50%, i dla endo jest to wynik odpowiedni.
                  Zaczynała od poziomu 20% i dla endo był to poziom 80-letniej staruszki.

                  Oficjalnych tabelek nie ma, przynajmniej ja nie widziałam.
                  • miodzianka Re: Wytniki mojej mamy 04.09.10, 07:56
                    Szkoda, że nie ma tabelek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka