ogrodek.zosi
16.02.11, 13:21
Witam,jestem pierwszy raz na tym forum,przedtem pisalam na forum hashimoto link forum.gazeta.pl/forum/w,24776,98332507,98332507,Witam_jestem_nowa_prosze_o_interpretacje_wynikow.html.
Po wielkich staraniach,chodzenia po lekarzach i sluchania,ze to nie ma nic wspolnego z tarczyca,wywalczylam L-Thyrox 25.Napoczatku bralam po 25,ale czulam sie zle i zmiejszylam na polowke.Po 4 tyg zrobilam wyniki
TSH 3 generacja ultra 1,699 (0,350-5,500)
FT3 5,12 (3,5-6,5) 54%
FT4 13,22 (11,5-23,2) 14,70%
Anty Tg 33,0 (0,0-60,0)
Anty TPO 52,8 (0,0-60,0)
Reszta wynikow z 16.06.2010
Ferrytyna 17,2 (15-148)
Vitamina b12 370 (193-982)
Od tego czasu zaczelam brac po 25 i zaczelam miec problemy,tzn na poczatku tego tak nie odczulam,jedynie co mnie martwilo,ze serce mi sie tlucze,czuje ucisk i czasami mnie kluje,zmiejszylam na 12,5,ale po jakims czasie zaczelam sie czuc senna i od soboty zaczelam brac po 25,ale objawy mam dalej takie same,tzn te klucia,ucisk,kreci mi sie w glowie i juz nie wiem,co mam dalej robic.Czy znowu zmiejszyc,czy brac co drugi dzien 25,czy moze 3/4 tabletki?
Prosze pomozcie mi,co mam dalej robic.Test na tarczyce zrobie pozniej,teraz sie spiesze do pracy.