Dodaj do ulubionych

Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację

15.10.11, 16:36
Witam koleżanki "tarczycowe"smile Po 3,5 roku coraz gorszego samopoczucia, z prawidłowymi wynikami: ekg, holtera, echo serca, morfologia, żelazo, ft3, ft4, przeciwciała tarczycowe, tsh (ostatnio badane w sierpniu), usg jamy brzusznej, rentgen klatki - trafiłam do endo zajmującego się nadnerczami. Wizytę mam za dwa tygodnie, z wyników nic nie rozumiem, wzajemne relacje rzeczy w normie w stosunku do tych spoza to zagadka, a wiem, że forum odwiedzają osoby zorientowane. Możecie zerknąć?

Kortyzol rano: 10,2 (norma: 5-25)
Kortyzol po południu: 3,84 (norma: 2,5-12,5)
DHEA-S(K27) rano: 2790 (norma: 450-2700)
ACTH (L63) rano: 9 (norma: 10-60)
sód: 140 (norma 136-145)
potas: 4,05 (norma: 3,5-5,1)
fosfor nieorganiczny: 1,05 (norma: 0,87-1,45)
magnez: 0,83 (0,66-1,07)
wapń całkowity: 2,33 (2,09-2,54)
Parathormon: 56,21 (norma: 15-65)
Badania robiłam w specjalistycznym laboratorium, robione na miejscu.
Dzięki!

Obserwuj wątek
    • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 15.10.11, 17:15
      zapomniałam wpisać jeszcze jedno:

      witamina D3 metabolit 25(OH): 20,49 (poziom optymalny dorośli: 35-80)
      • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 16.10.11, 13:29
        Jak na moje oko, za mała różnica między kortyzolem porannym a popołudniowym, poranny trochę niski, ale wątpię, by lekarka uznała to za problem.

        Czy ACTH na pewno było robione na miejscu? Bo na to nie wygląda. Moje lab (Diagnostyka) to badanie akurat robi wysyłkowo (do centrali w Krakowie), co w przypadku akurat ACTH jest kompletnie bez sensu, bo ten hormon zaczyna ulegać rozpadowi jeszcze w dniu pobrania. Upewnij się.

        Wit D - niedobory u całej populacji to standard, należy włączyć delikatna suplementację, wystawiać się częściej na słonko, póki jeszcze pogoda jest.
        • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 16.10.11, 13:31
          Podaj najlepiej ostatnie wyniki TSH, fT3 i fT4, bo może wcale nie są ok (w normie nie zawsze znaczy, że dobrze).
        • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 16.10.11, 15:37
          Pisałam, że robione w specjalistycznym laboratorium i na miejscu. Wiem jak jest z ACTH, wzięłam wolny dzień, żeby zrobić w dobrym laboratorium.
          Tarczycowe wyniki mam z sierpnia, robione w dniu tragicznego samopoczucia - prawie zemdlałam w kolejce do badań.
          FT4 62.34% [wynik 1.41, norma (0.93 - 1.7)]
          FT3 33.33% [wynik 2.8, norma (2 - 4.4)]
          TSH 0.954 [0.27-4.2]
          • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 16.10.11, 15:47
            Żeby nie było wątpliwości: specjalistyczne laboratorium = laboratorium w klinice endokrynologii dużego szpitala.
            Wspomnę jeszcze o czynnościowej hiperprolaktynemii:
            prolaktyna wynik w surowicy: 25,11 (4,79-23,3)
            prolaktyna po mcp po 60 minutach: 243,70.
          • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 16.10.11, 15:47
            androgienia napisała:

            > Pisałam, że robione w specjalistycznym laboratorium i na miejscu.

            Wiem. Ale wiele osób pisze różne rzeczy, po czym okazuje się, że jednak nie sprawdzili wszystkiego. Tym bardziej, że Twoje ACTH poniżej normy nijak nie pasuje do poziomów kortyzolu. Wstawałaś wcześniej, niż zwykle, by móc zrobić badania?

            > Tarczycowe wyniki mam z sierpnia, robione w dniu tragicznego samopoczucia - pra
            > wie zemdlałam w kolejce do badań.
            > FT4 62.34% [wynik 1.41, norma (0.93 - 1.7)]
            > FT3 33.33% [wynik 2.8, norma (2 - 4.4)]
            > TSH 0.954 [0.27-4.2]


            Za niskie fT3, może być powodem Twojego samopoczucia. Brałaś selen na poprawę przemiany? Jak poziom ferrytyny i B12?
            • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 16.10.11, 16:00
              ACTH pobierane było o 10:00 rano, wstałam o 6:30. Jeżeli jego najwyższy poziom jest ok. 8:00 rano - to w ciągu 2 godzin jednak trochę za bardzo spadło.

            • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 16.10.11, 16:09
              > Za niskie fT3, może być powodem Twojego samopoczucia. Brałaś selen na poprawę p
              > rzemiany? Jak poziom ferrytyny i B12?

              Ferrytynę badałam swego czasu, było ok. 30%. Po kilkumiesięcznej suplementacji - zero poprawy samopoczucia. Wyniki tarczycowe mam przeważnie w okolicach połowy normy, usg nie wykazało cech zapalenia - myślę, że skupię się na innych wynikach. Aha - przeciwciała antyTG i antyTPO także badałam - niskie. Jeżeli mam inne wyniki ewidentnie złe - dlaczego upierać się przy tarczycy? Jeżeli wyniki tarczycowe mogłyby być lepsze - może to wtórna rzecz w stosunku do zaburzeń przysadki?
              • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 16.10.11, 20:44
                Wybacz - z jakiegoś powodu przyjęłam, że leczysz się na niedoczynność.

                Biorąc pod uwagę to, co mówisz (hormony tarczycy zwykle około połowy normy), można przyjąć, że to nie tarczyca. Wysokie DHEA-S wskazywałoby ew na nadczynność nadnerczy - ale poziom kortyzolu nie pasuje do tego - chyba, że poranny też był badany dopiero koło 10 (kilka godzin po wstaniu), to wtedy uznałabym badania nadnerczowe za nieważne i do powtórzenia (a przynajmniej zestaw poranny-popołudniowy kortyzol).

                Prolaktyna? Testosteron?

                Na podstawie czego wnioskujesz zaburzenia przysadki?
                • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 16.10.11, 20:52
                  Aha, inna sprawa - rytm dobowy wydzielania ACTH i kortyzolu nie jest taki sam u wszystkich, szczyt to nie zawsze np. 8:00 - zależy, kto jaki ma rytm dnia, u osób regularnie późno wstających (9:00 rano i później) nie ma sensu nagle zrywać się na badanie na 7:30, analogicznie dla osób wstających wcześniej, niż np. o 7:00, badanie o 10 może nie być wiarygodne.
                  • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 17.10.11, 08:21
                    Wstaję zwykle o 7:00, do laboratorium musiałam dojechać - w korkach, wstałam o 6:30. Mam wybór - zrobić natychmiast po wstaniu w laboratorium, do którego nie mam zaufania, albo jechać godzinę (w korkach tym razem było aż 2 - wypadek na trasie) do dobrego laboratorium. Owszem, pewnie trzeba będzie powtórzyć kortyzol i ACTH, jednak jeżeli samopoczucie mam właśnie takie "pod normą", to wynik ACTH mnie naprawdę nie dziwi.
                    Przysadka lub nadnercza to trop, bo to jedyne wyniki odbiegające od norm. Czuję się fatalnie falami (np. 3 tygodnie źle, 4 tygodnie lepiej). Źle śpię, albo za dobrze (np. 13 godzin z piątku na sobotę), dostaję zadyszki po spacerze do łazienki, czuję wewnętrzny dygot i bicie serca, nie mam siły na nic, nie mam ochoty na nic, brak koncentracji, zła tolerancja stresu, zawroty głowy po wstaniu. W ten weekend praktycznie leżałam na kanapie, byłam wyczerpana... całym tygodniem lekkiej biurowej pracy...
                    • finka77 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 17.10.11, 09:07
                      A bierzesz coś na obniżenie prolaktyny ,bo może np. przez bromergon tak zle się czuć ,choc piszesz chyba że tak zle czujesz się juz od dawna ,a od kiedy masz problemy z prl ,czy ta prl podana przez ciebie to jest Twój pierwszy wynik .
                      ja miałam podobne objawy kilka lat temu i wtedy tarczycowe miałam o.k ,kortyzol poranny tez o.k (bo tylko taki robiłam)w sumie wszystkie badania były dobre oprócz prl ,ale ja miałam dosyc wysoką i czułam się ciągle zle czy brałam Parlodel ,wcześniej bromergon czy nie brałam leków .
                      Może trzeba zrobic jeszcze rezonans magnetyczny głowy z kontrastem.
                      • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 17.10.11, 09:53
                        Nie biorę bromergonu. Prolaktynę miałam lekko podwyższoną już 10 lat temu. Chwilę wtedy brałam parlodel, ale ponieważ okropnie go znosiłam, a nie planowałam ciąży - odstawiłam. Ogólnie wtedy czułam się świetnie, w ciążę zaszłam bez problemu kilka lat później. Złe samopoczucie zaczęło się ok. dwa lata po ciąży, po infekcji zatok. Dodatkowo dokładnie wtedy zaczęły się problemy z plamieniami w fazie lutealnej. Hormony płciowe ok, LH i FSH także.
                        Zobaczę, co powie endo. Trzymam się tego ACTH jak ostatniej deski ratunku. Źle być chorym, ale gorzej czuć się fatalnie i mieć dobre wyniki.
                        • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 17.10.11, 09:59
                          W dodatku od kilku dni wyraźnie bolą mnie... nerki? Obie, jakby na wylot, z tyłu i pod żebrami. Szczerze mówiąc, nie mam najlepszych przeczuć...
                          • djpa Witamina D 17.10.11, 12:51
                            Tylko doustnie.
                            O tej porze roku nie wytworzysz D3 w skórze w Polsce - no chyba, że wysoko w Tatrach będziesz się opalać (ale tam już chyba śnieg jest?)

                            www.imgw.pl/internet/zz/pogoda/uv.html#BEGIN

                            Indeks UV jest teraz, w południe, co najwyżej 2.1, a musi być ponad 3.0 aby wytworzyła się w skórze witamina D3.
    • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 18.10.11, 08:53
      Tak sobie myślę, że niskie ACTH i - ok - niższy poziom ft3 niż ft4 mogą wskazywać na przysadkowe problemy.
      "Największą konwersję zapewnia <dejodynaza> D2, która bierze udział w wytworzeniu ok. 30 nmoli T3 na dobrę (ok 50%-60% całości T3 znajdującej się w organizmie). Dejodynaza D2 działa głównie w przysadce mózgowej."
      www.sfd.pl/DNP__d%C5%82ugie_opracowanie-t392470-s2.html
      • finka77 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 18.10.11, 16:54
        A co brałaś na zatoki ?
        Laryngolodzy często teraz leczą sterydami do nosa ,długie stosowanie może spowodować wtórna nied kory nadnerczy choc to jest rzadkie i wtedy wystepuje przejściowy niedobór ACTH ,trwały niedobór jest rzadki .Piszesz że wtedy zaczeły się problemy z plamieniami a spradzałaś progesteron w 22 d.c pewnie jest niski ,może trzeba by było troszke obniżyc PRL i wtedy poprawi się progesteron .Dobrym lekiem jest Doistinex (jest dobrze tolerowany) Twoja prl nie jest wysoka troszke ponad normę ale mozna ja trochę zbić .
        A jak Twoje ciśnienie ,glukoza .i napisz jakie masz objawy .
        Warto pewnie iśc jeszcze do ginekologa zrobic USG dopochwowe ,MR głowy z kontrastem ,pole widzenia zrobić
        • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 18.10.11, 20:33
          Niestety, nie pamiętam co brałam na zatoki, przy najbliższej wizycie u rodzinnego sprawdzę w karcie.
          Progesteron mam w normie, mimo to brałam w ciągu tych trzech lat może przez cztery cykle luteinę leczniczo - plamienia wiązały się z polipem w macicy, z kolei polip powstał pewnie na skutek zaburzeń hormonalnych. Błędne koło.
          Ciśnienie jest niskie (np. 120/70). Czasem zdarza się, że rozkurczowe jest niższe po wstaniu niż na leżąco, ale przeważnie się podnosi tak, jak powinno, bywało też, że stało w miejscu.
          Glukoza zawsze była ok.
          Objawy opisałam wyżej, ogólnie osłabienie, bardzo mała wydolność, snu, ostatnio krótsze miesiączki, bóle głowy, czasem zawroty, zadyszka po przejściu z pokoju do łazienki, rozbiegane myśli, nerwowość, kołatania, wewnętrzne drżenie. To wszystko cyklicznie - np. dwa tygodnie jest fatalnie, potem lepiej (tak 70% normy) przez miesiąc. Lekarka kazała zrobić badania hormonalne w fazie złego samopoczucia, tak też zrobiłam.
          • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 19.10.11, 12:45
            androgienia napisała:

            .
            > Ciśnienie jest niskie (np. 120/70).

            To jest normalne ciśnienie. Niskie, to takie, jak ja mam (90/60, 80/50).

            Czasem zdarza się, że rozkurczowe jest niżs
            > ze po wstaniu niż na leżąco, ale przeważnie się podnosi tak, jak powinno, bywał
            > o też, że stało w miejscu.

            To akurat można podciągnąć pod niedoczynności kory nadnerczy.

            • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 19.10.11, 19:47
              Źle się wyraziłam, chodziło mi o brak nadciśnienia, nie o ciśnienie niższe niż norma. Od dłuższego czasu po prostu staram się walczyć z "odkrywaniem Ameryki" przez otoczenie i ich cudowne teorie dotyczące mojego samopoczucia i odruchowo zaprzeczam najczęstszym hipotezom. "Może masz za wysokie ciśnienie??", "To na pewno anemia, moja szwagierka miała i tak samo się czuła!", "Pewnie jesteś przemęczona, oszczędzaj się, praca nie jest najważniejsza!" i moje "ulubione": "Co taka blada jesteś? Na zwolnieniu byłaś? Uuuu... coś mi się wydaje, że to nie żadna choroba, moja kochana, tylko w ciąży jesteś!".
              Wrrrrrrrr!!!!!!!!!
              • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 21.10.11, 12:38
                Niech Cię wyśle endo na test obciążenia deksametazonem. Mi osobiście z tego, co tu napisałaś, bardziej pasuje niedoczynność k/n niż nadczynność (na którą to wskazuje część wyników). Przysadka pewnie też jest do zbadania.

                i moje "ulubione": "Co taka blada jesteś? Na zwolnieniu byłaś? Uuuu... coś mi się wydaje, że to nie żadna choroba, moja kochana, tylko w ciąży jesteś!".

                A jak lekarz nie wie, co z Tobą zrobić, bo wyczerpał wszystkie możliwości, to lubi na koniec powiedzieć coś w stylu "zajdzie pani w ciążę, to się pewnie rozwiążą pani problemy". Albo "to taka pani uroda z tego wynika" - to akurat jest moje ulubione (że niby naturalne dla mnie jest czuć się i wyglądać jak prosto z ...)
                • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 21.10.11, 19:41
                  Lekarzom na dzień dobry mówię, że w ciąży nie jestem jednym tchem z zapewnieniem, że nie mam depresji i cholernie chce mi się żyć, tylko sił brak.
                  Wczorajsza morfologia: wszystko w normie oprócz limfocytów 23,9 % (25-45). Tutaj zgłupiałam. Pasowałoby to bardziej, gdybym miała za dużo kortyzolu - niskie ACTH i niskie limfocyty. Ja mam kortyzol w normie.
                  Za tydzień endo, zobaczymy, co powie.
                • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 21.10.11, 19:59
                  anka.83 napisała:
                  > Niech Cię wyśle endo na test obciążenia deksametazonem.

                  To badanie wykonuje się aby znaleźć przyczynę nadmiernego wydzielania kortyzolu? U mnie nie ma takiej sytuacji.
                  • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 21.10.11, 20:38
                    nie tylko - ogólnie sprawdzanie, czy wydzielanie kortyzolu następuje w sposób prawidłowy. Najczęściej przy nadczynności k/n, czasem w podejrzeniu niedoczynności, gdy wyniki są niejasne. A Twoje, sama przyznasz, takie są. Ni w pięć ni w dziewięćsmile
    • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 28.10.11, 11:56
      Byłam u endo. Diagnostyka idzie w kierunku wtórnej niedoczynności kory nadnerczy, ten kortyzol wcale się nie podobał lekarce mimo, że jest w normie. Uważa, że powinien być wyższy. Mam mieć test z obciążeniem i rezonans przysadki. Sód 140, a kilka dni potem 135 także nie podobał się lekarce. Dostałam pół tabletki hydrokortyzonu dziennie, mam brać rano i obserwować samopoczucie.
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 28.10.11, 18:50
        zbadaj testosteron, androstendion i 17 oh progesteron. onjawy podobne do wrodzonego przerostu nadnerczy, ktory sie pozno ujawnil
        • twojatarczyca Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 28.10.11, 20:20
          Zwykle się nie wtrącam. Dzięki temu mam pozwolenie - dla wtajemniczonych.
          Wydaje mi się, że to mylne tropy. Chociaż jak to w zdrowiu - nigdy nic nie wiadomo do końca.
          Na podstawie tego co opisujesz poszedłbym w innym kierunku.
          Np. chorób infekcyjnych.
          Chlamydia, yersinia, birelioza - te najczęstsze.
          Można je badać.
          Nie mam dokładnego wywiadu.
          Ale przy tych objawach - wszystkie choroby są możliwe.
          Ja bym próbował.
          Pozdrowienia.
          TT
          • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 29.10.11, 13:57
            twojatarczyca napisał:

            > Zwykle się nie wtrącam. Dzięki temu mam pozwolenie - dla wtajemniczonych.

            Jeszcze jakbyś się wyraził jaśniej, co masz na myśli przez "wtrącanie się" i "pozwolenie" (od kogo? na co?). Jesteś na takich samych prawach i zasadach, jak każdy inny uczestnik forum, w zw z czym każdy Twój wpis jest po prostu wypowiedzią na forum, którą możesz umieszczać, jak wszyscy inni, gdzie chcesz, kiedy chcesz i ile chcesz (w ramach podstawowych zasad, typu nie przeklinanie, nie obrażanie, nie prowadzenie sprzedaży, nie spamowanie itd).
            • harmoniak Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 29.10.11, 16:34
              Anka, też nie wiem o co chodzi, nie należę do wtajemniczonych.
      • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 28.10.11, 20:12
        Jak na moje oko, za mała różnica między kortyzolem porannym a popołudniowym, poranny trochę niski, ale wątpię, by lekarka uznała to za problem.

        Ku memu zdziwieniu, jednak uznała, nie spodziewałam sięsmile Tak mi właśnie to wszystko bardziej pasowało na niedoczynność k/n. Pytałaś się może, czemu ACTH wyszło takie niskie? Daj znać, czy i jak szybko kortyzol zacznie działać.
        • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 29.10.11, 08:47
          No więc przyczyn niskiego ACTH będziemy szukać w dalszej diagnostyce. Będę odwiedzać swój wątek i informować co i jak. Lekarka to polecana specjalistka jeśli chodzi o nadnercza. Pierwszy raz zdarzyło mi się, że lekarz ocenił jakiekolwiek badania mimo, że mieściły się w granicach norm.
          • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 29.10.11, 13:49
            Jeżeli możesz, to podaj nazwisko tej lekarki - to może być bardzo pomocna informacja dla wielu osób (m.in. dla mnie).

            Jedną z podstawowych informacji udzielanych na naszym forum jest stwierdzenie: "wynik w normie to nie zawsze wynik prawidłowy". Jednym z głównych impulsów powstawania takich for, jak nasze, był problem ogromnej ilości osób z TSH "w normie", siedzących całymi latami w niedoczynności, bo nikt nie widzi problemu (kobieta lat 24 z TSH 3,9 z modelowymi objawami niedoczynności od wielu lat, ale ponieważ TSH "w normie", to rodzinny nie widział problemu). Lub osób, które leczą się u endokrynologa, wyniki hormonów osiągnęły "normę", i tak jadą całymi latami (rekord w mojej rodzinie - 23 lata!) na poziomie hormonów, który pozwala tylko na nędzną egzystencję na najniższych obrotach.

            Nie poszłaś do lekarza, bo miałaś wyniki nie w normie. Poszłaś, bo się źle czułaś. I oczekujesz od lekarza nie tego, że wprowadzi Twoje wyniki w normę, tylko przywróci Ci dobre samopoczucie.

            Twojatarczyca napisał, że on by szukał przyczyn w jakiejś chorobie. Też warto sprawdzić.
            • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 29.10.11, 15:58
              Nazwisko podam po zakończeniu diagnostyki i jakichkolwiek efektach leczenia.

              Oczywiście, złe samopoczucie występuje w wielu chorobach i można je wymieniać bez końca. Gdybym nie trafiła na żaden trop - szukałabym dalej. Teraz jestem na etapie weryfikowania hipotezy nadnercza/przysadka i nie mam zamiaru jednocześnie tropić wszystkich możliwych chorób. Jeżeli trop okaże się mylny - ponownie wrócę do bawienia się w Dr. House'a.
              • twojatarczyca Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 29.10.11, 22:45
                Przypomnę Harmoniakowi.
                W czasie dyskusji czy mam prawo pisać na tym forum argumentem "za" Harmoniaka! było, że nie udzielam porad. Gdzieś jest ta dyskusja w archiwum tego forum. Na pozostałych "sąsiednich" hasi-tess wprowadziła mi zakaz i banicję. Może źle użyłem frazy "dla wtajemniczonych" - może powinno być "dla pamiętających".
                Masz rację Anka83 "wynik w normie to nie zawsze wynik prawidłowy". Zgadzam się z tym w pełni.
                Ale wierzcie mi "wyniki poza tzw. normą też mogą być prawidłowe".
                Pozdrawiam i bardzo Was lubię.
                TT
                • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 31.10.11, 12:27
                  twojatarczyca napisał:


                  > W czasie dyskusji czy mam prawo pisać na tym forum argumentem "za" Harmoniaka!
                  > było, że nie udzielam porad. Gdzieś jest ta dyskusja w archiwum tego forum.

                  Znów mylnie zrozumiałeś nasze intencje, ale to już mniejszasmile

                  > Ale wierzcie mi "wyniki poza tzw. normą też mogą być prawidłowe"

                  Sama kiedyś pisałam tu na forum w kontekście tarczycy, że pewnie po świecie lata mnóstwo osób z wynikami obu hormonów tarczycy po 120% i jest to dla nich jak najbardziej normalne. Tylko w przeciwieństwie do tych chorych "w normie", zdrowi "ponad normę" (czy też"poniżej normy") nie przychodzą do lekarza - bo się dobrze czują.
                  • finka77 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 31.10.11, 19:57
                    ACTH przy wtórnej niedoczynności kory nadnerczy jest obniżone .Objawy sa prawie takie same jak przy pierwotnej niedoczynności KN niby słabiej wyrażone głowna różnica to odbarwienia skóry ,zwłaszcza otoczek brodawek sutkowych na skutek niedoboru ACTH i MSH.
                    zaburzenia elektrolitowe we wtórnej nied KN są rzadkie ponieważ wydzielanie mineralokortykosteroidów nie jest zaburzone ,gdyz zależy od układu renina-angiotensyna ,a nie od ACTH .
                    Póżniej napisze jakie są przyczyny wtórnej niedoczynności kory nadnerczy ,a czy po porodzie karmiłas dziecko czy był pokarm i jak Twoje kupy czy sa luzne ,jestes grubsza czy raczej chuda .
                    ja sobie podejrzewałam wtórna nied KN bo przez kilka lat leczyłam się kortykosterydami na łuszczycę (stosowałam długo ,oczywiście z przerwami ale na duży obszar ) zazwyczaj taka posterydowa niedoczynnośc nie jest trwała ,tez tak bardzo zle się czułam ale raczej u mnie to było przez niedoczynnośc tarczycy a moje TSH to tylko 2,5 było ,no i niedobory żelaza .
                    • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interhttpretację 01.11.11, 10:51
                      Finko, karmiłam 9 miesięcy, pokarm był. Problemy ze zdrowiem zaczęły się ok. 2,5 roku po porodzie. Wypróżnienia - różnie, czasem luźne rano, czasem kilkudniowe przerwy. Wtedy, kiedy zaczęłam źle się czuć - spuchłam. Przed ciążą ważyłam 54 kg przy wzroście 171, kilka miesięcy po ciąży 58, w ciągu ostatnich lat 60 z wahaniami do 64.
                      Od piątku biorę rano 10 mg hydrokortyzonu, ale wcale nie czuję się lepiej sad Najchętniej nie ruszałabym się z kanapy, mam zawroty, ciężko mi się oddycha, a dziś milion obowiązków rodzinnych, eh uncertain Ostatnio fatalnie śpię, to też zdarza się naprzemiennie ze spaniem po 13 godzin. Po normalnym dniu pracy czuję się jak po przebiegnięciu maratonu, a w piątek jak po tygodniu w kopalni. Wejście po schodach kończy się zadyszką. Mam okropne problemy z koncentracją, skupieniem się. Odporność na stres jest żadna. Kilka dni w miesiącu muszę spędzić w domu, rodzinna lekarz wyrozumiale daje mi 2-3 dni zwolnienia. Dziękuję losowi, że mam już odchowanego sześciolatka, bo opieka nad dzieckiem 0-3 lat chyba by mnie zamordowała sad Przepraszam za te żale, ale jestem zdołowana brakiem poprawy po leku sad
                      Jaki powinien być prawidłowy wzrost ciśnienia po zmianie pozycji z leżącej na stojącą? Rano miałam na leżąco 99/64, po wstaniu 109/79. Taki wzrost jest chyba ok?
                      • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interhttpretacj 03.11.11, 10:45
                        Wzrost ciśnienia prawidłowy.

                        Nadal nie czujesz poprawy samopoczucia? Bo już coś powinno być lepiej w tej chwili...
                        • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interhttpretacj 03.11.11, 19:21
                          Nie jest uncertain
    • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 23.12.11, 12:37
      No więc jestem po części diagnostyki szpitalnej w kierunku nadnerczowym:
      wykluczono Addisona i długotrwałą niedoczynność wtórną, ale wyniki są niejednoznaczne.
      Poranny kortyzol z krwi - prawidłowy, poranne ACTH - granica dolnej normy, kortyzol i 17OH kortykosteroidy w dzm - dolne zakresy norm. Co interesujące, TSH wyszło 0,224, czyli za mało. Powtórzyłam, ale nie znam jeszcze wyniku. Co o tym sądzicie? W przyszłym roku będę mieć badanie czynnościowe przysadki, możliwe, że to ona niedomaga, stąd za niskie TSH, które nie świadczyłoby wcale o nadczynności tarczycy. Jednocześnie mam lekką hiperprolaktynemię, plamię w środku cyklu, ogólnie jestem rozregulowana kompletnie suspicious
      Biorę niskie dawki hydrokortyzonu, ale ciężko powiedzieć, czy jest jakakolwiek poprawa.
      • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 23.12.11, 13:58
        Czyli wszystko gdzieś tam w dolnych zakresach normy, poza prolaktyną. Niezły bajzel masz faktycznie, ale w sumie pasuje to do problemów z przysadką - leniwa jest, a prolaktyna wysoka, po podwzgórze próbuje pobudzić przysadkę do pracy. Tylko pytanie, czemu przysadka chętnie produkuje prolaktynę a ACTH i TSH już nie?. I dlaczego nie czujesz poprawy nawet minimalnej na hydrokortyzonie?

        Coś czuję, że jeszcze posiedzisz sobie w tych szpitalachuncertain Trzymaj się ciepło, mam nadzieję, że się wszystko szybko wyjaśni, odezwij się koniecznie!
        • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 23.12.11, 14:08
          anka.83 napisała:
          Ty
          > lko pytanie, czemu przysadka chętnie produkuje prolaktynę a ACTH i TSH już nie?

          Interesujące, fakt suspicious

          > . I dlaczego nie czujesz poprawy nawet minimalnej na hydrokortyzonie?

          Miałam momenty ponadstandardowego okropnego samopoczucia i zareagowałam dobrze na hydrokortyzon w tamtym momencie. Podobnie na pół łyżeczki soli zareagowałam natychmiastowym "ach!". Samopoczucie stałe, codzienne jeszcze się nie poprawia, albo bardzo wolno. Inny trop - może kortyzol nie wystarcza? Może bajzel jest też w tarczycy? Jeżeli drugi raz tsh wyjdzie niskie, będę grzebać w ft3 i ft4.

          Będę się odzywać, ale nie czuję specjalnej radości z bycia dziwnym przypadkiem suspicious
          Wesołych!
          • wierka-5 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 27.12.11, 09:11
            Hydrokortizon obniża TSH
    • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 30.05.12, 18:03
      Jeżeli kogoś interesuje moja historia, to okazało się po badaniu rezonansem, że w przysadce jest mikrogruczolak. Wizytę u endo mam dopiero za dwa tygodnie. Dziwne to o tyle, że hiperprolaktynemię mam czynnościową uncertain Nie jest to także mikrogruczolak wydzielający ACTH, bo tego hormonu mam właśnie mało. Nie słyszałam o mikrogruczolakach powodujących brak hormonów przysadki, ale może niewiele wiem smile
      Teraz biorę 10 mg hydrokortyzonu dziennie i od kilku miesięcy czuję się nieźle. Przede mną badanie prolaktyny raz jeszcze (ostatnie chyba roku temu).
      Słuchajcie, swędzi mnie skóra od jakiegoś czasu. Czy to aby nie jest objaw niedoczynności tarczycy? Z moją przysadką wszystko jest możliwe...
      • finka77 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 03.06.12, 16:07
        Witaj
        Może to mikrogruczolak nieczynny hormonalnie ,a ile mm ma ten mikrogruczolak ,miałas robione pole widzenia ,no i trzeba powtórzyc badanie prolaktyny ,robiłas ja przeciz rok temu może cos się zmieniło ,najważniejesze że poprawiło sie twoje samopoczucie .
        Ja tez czekam na MR przysadki to znaczy robie sobie sama bo państwowo to dopiero na jesień ,czuje sie coraz gorzej podejrzewam u siebie bolerioze albo własnie cos z przysadką .napisz czy miałas MR samej przysadki czy tez mózgowia ,Pozdrowienia
        • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 04.06.12, 14:14
          Może to być mikrogruczolak albo torbiel, w tym celu muszę powtórzyć prolaktynę. Mikrogruczolak ma 4 x 2 mm. Do tego jeszcze wykryto torbiel szyszynki 6 x 4 mm uncertain Z tego co czytałam, torbiel szyszynki się obserwuje i nic się z nią nie robi.
          Miałam MRI przysadki mózgowej i dlatego miałam podany kontrast w trakcie badania. Jeżeli będziesz robić prywatnie i zależy ci na badaniu przysadki - musisz mieć podany kontrast. Tam gdzie ja robiłam badanie kontrast nie zawiera jodu. Samo badanie nieprzyjemne, ale do przeżycia. Jeżeli ktoś ma klaustrofobię to raczej nie powinien się mu poddawać bez narkozy. Nie robiono mi badania pola widzenia.
          Czuję się nieźle, ale do formy olimpijskiej mi daleko. Prowadzę spokojny tryb życia, nie przemęczam się. Czasem mam problemy ze snem, łatwo się denerwuję, bardzo źle znoszę stres. Dalej mam plamienia w drugiej połowie cyklu (ginekologicznie jestem przebadana na wszystkie fronty, przyczyną są hormony).
          Finka, a co z Twoim samopoczuciem? Opisz objawy, może są podobne do moich? Zanim zaczęłam brać hydrokortyzon miewałam stany koszmarne, uczucie "zaraz coś mi się stanie i przestanę żyć", kompletne osłabienie, wyczerpanie.
      • patria5 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 04.06.12, 11:54
        witaj
        mnie interesuje Twoja historia
        bo sama mam nietypowe wyniki sad
        w połowie czerwca wybieram sie na rezonans przysadki...
        • finka77 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 06.06.12, 07:27
          Ja wczoraj byłam u swojej endo i u mnie to raczej te moje problemy ze zdrowiem to przez ciągłe problemy z ustawieniem dawki euthoryxu i niedobory witamin ,no ale byłam tez u gastrologa i to juz trzeci lekarz który podejrzewa mi celiakie ,czekam na wyniki badan z krwi a w lipcu bede miała gastroskopie i kolonoskopie ,tak wiec te wszystkie moje problemy to prawdopodobnie przez jelita ,od 10 lat mam luzne kupy i takie tam inne problemy jelitowe ,moje dziecko rowniez ma podejrzenie celiaki i przez to jestem taka słaba i nawet przez ta celiakie moge miec niedoczynnosc taczycy tak mi własnie powiedziała endokrynolog i wczoraj gastrolog ,przysaki i nadnerczy mam narazie sie nie czepiac bo po badaniach widac że o.k
          napisz jak zrobisz badania prolaktyny i bedziesz po wizycie u endo najwazniejsze ze juz lepiej sie czujesz na pewno w koncu wyjasnisz przyczyny swojego samopoczucia .
          Pozdrowienia

          patria5
          napisz jakie ma wyniki i jak sie czujesz
          • patria5 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 11.06.12, 08:36
            hej, aktualne wyniki wpisuje w swoim wątku:
            forum.gazeta.pl/forum/w,94641,127006221,127006221,nietypowe_wyniki_.html?wv.x=1
            • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 11.06.12, 10:29
              patria5 napisała:
              > hej, aktualne wyniki wpisuje w swoim wątku:

              O, cholera smile Też masz niezły bałagan. Moja aktualna prolaktyna jest w górnej normie, po godzinie z MTC skacze razy dziesięć. TSH 0,6. Czyli co? Gruczolak, czy torbiel? uncertain Wizyta w czwartek.
              • androgienia Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 06.07.12, 17:15
                Podtrzymuję wątek przy życiu, gościnnie na tym forum, bo może komuś się przyda. Choroby nadnerczy są rzadsze niż tarczycy, a objawy w sumie podobne w wielu punktach.
                Interpretacja rezonansu jest taka, że nie mam gruczolaka, tylko nieaktywną hormonalnie torbiel przysadki w miejscu, w którym nie powinna wpływać na wydzielanie hormonów. Badania z krwi potwierdzają wtórną niedoczynność kory nadnerczy, także przez życie idę z hydrokortyzonem.
              • hanna12721 Choroby tarczycy i hashimoto 19.08.12, 14:55
                Proszę o podanie adresów dobrych klinik endokrynologicznych i lekarzy jestem na początku drogi właśnie wykryto u mnie guza przysadki jeszcze nie mogą się zdecydować czy to torbiel czy gruczolak. Miałam wcześniej gruczolaki na tarczycy częściowo wycieli mi tarczycę pojawiły się ponownie, ale też były inne "atrakcje" w innych narządach dokrewnych torbiele więc mam bardzo duży " wachlarz możliwości " i nie wiem od czego zacząć aby skutecznie i dobrze diagnozowanie przebiegało i bez sensacji nadnercza jeszcze mi nie badano choć z tego co czytam to mnie czeka. proszę o pomoc nie chcę popełniać niepotrzebnych błędów i marnować czasu dość już mam przez 30 lat mnie leczono na coś innego a wystarczyło zrobić porządne MRI i wszystko jasne.
                • androgienia Re: Choroby tarczycy i hashimoto 01.10.12, 18:31
                  hanna12721 napisała:

                  > Proszę o podanie adresów dobrych klinik endokrynologicznych i lekarzy jestem na
                  > początku drogi właśnie wykryto u mnie guza przysadki jeszcze nie mogą się zdec
                  > ydować czy to torbiel czy gruczolak.

                  Nie zaglądam tu często, więc odpowiadam dopiero teraz, nie wiem, czy jeszcze Twoje pytanie jest aktualne. Torbiele i gruczolaki przysadki to bardzo częsta przypadłość, często wykrywana przypadkiem. Gruczolak przysadki produkuje najczęściej prolaktynę (w badaniu bez obciążenia osiąga ona bardzo duże ilości ponad normę) albo ACTH - hormon stymulujący nadnercza do produkcji kortyzolu (docelowo prowadzi to do choroby Cushinga), możliwe też jest wydzielanie TSH. Jeśli nie wytwarza hormonów - najczęściej to torbiel, która zależnie od wielkości i usytuowania może oddziaływać na produkcję hormonów przysadki. Usuwa się chirurgicznie tylko duże zmiany, mikrogruczolaki leczy się farmakologicznie, torbiele, o ile nie powodują ucisku np. na nerw wzrokowy, obserwuje się.
                  Napisz skąd jesteś, bez sensu będzie podawać ci jakiekolwiek namiary, gdy tego nie wiemy.
    • androgienia Czy moja tarczyca jest zdrowa? 26.07.12, 12:10
      Jakiś czas temu miałam TSH na granicy normy. Teraz mam wyniki sprzed trzech dni:
      TSH 0,517 (0,27-4,2)
      FT4 87.01% [ wynik 1.6, norma (0.93 - 1.7)]
      FT3 48.33% [ wynik 3.16, norma (2 - 4.4)]

      Leczę wtórną niedoczynność kory nadnerczy, kortyzol mam w normie, więc dawka hydrokortyzonu jest ok. Czy mam subkliniczną nadczynność tarczycy? Od trzech tygodni czuję się fatalnie, co drugi dzień mam napady "umierania", drżenia, zawroty, po większej dawce hydrokortyzonu biegunka, kołatania. Czy naprawdę teraz czas na tarczycę?
      Jutro idę na USG i zrobić TRab, powtórzę też TSH, podobno spada kilka dni po skoku tyroksyny. Co sądzicie?
      • anka.83 Re: Czy moja tarczyca jest zdrowa? 01.10.12, 19:15
        I jak temat się rozwinął? Bo mi to wygląda(ło) na niedopasowanie dawki kortyzolu...
        • androgienia Re: Czy moja tarczyca jest zdrowa? 02.10.12, 11:51
          anka.83 napisała:

          > I jak temat się rozwinął? Bo mi to wygląda(ło) na niedopasowanie dawki kortyzol
          > u...

          Terapia hydrokortyzonem spowodowała lub ujawniła nietolerancję glukozy. Możliwe, że moje samopoczucie jest związane z wahaniami poziomu cukru + objawy nadnerczowe. W krzywej cukrowej, po podaniu 75 ml glukozy po godzinie skoczył mi cukier do 185. Po misce makaronu potrafię przez 1,5 godziny mieć cukier 173 (mierzę glukometrem). To jednak trochę przydużo. Szukam dobrego endo, który powiąże te fakty. I chyba jednak powinnam trzymać dietę z niskim indeksem glikemicznym.
          • acth84 Re: Czy moja tarczyca jest zdrowa? 08.10.12, 13:46
            hej androgienia

            przeczytałam Twój cały wątek, ponieważ mam identyczne objawy jak Ty i podobne wyniki również .
            ACTH - 5,07 rano (7,20-63,30)
            kortyzol - 6,13 ( 3,09 - 16,33 ug/dl) z krwi

            Czyli ACTH poniżej normy a kortyzol w normie (choć niski).Obecnie czekam na wynik kortyzolu z DZM . Tak jak wspominałam :objawy identyczne jak u Ciebie.Jestem po pierwszej wizycie u endokrynologa ( narazie żadnej diagnozy ). Kazał zrobić wyniki
            - :test obciążenia 75g Glukozy z oceną stężenia insuliny i glukozy
            na czczo oraz w 1 i 2 godzinie po obciążeniu (ze względu na duże spadki cukru )
            - LH, FSH, E2 i progesteron w 22 dniu cyklu ( dalsza diagnoza w celu wykluczenia niedoczynnosci przysadki ) .Cykle raz regularne raz nie smile

            wyniki tarczycy są niby ok :
            TSH 4.19 [norma 0.27 - 4.20 ] / powtórzone za 3 miesiące 2,8
            > ft4 1.46 ng/dl norma
            > ft3 3.14 pg/ml norma
            > anty TPO - 7.47 norma
            > anty TG - 18.81 norma
            > PTH - 31.83 pg/ml norma

            witamina D - 11.7* [norma 30-80]
            biochemia w normie

            miałam dwa razy( od mniej więcej 2 lat) dziwne ataki -osłabnięcia.. z drgawkami..myslałam ze umieram smile ledwo co oddychałam, biegunki, . kończę zawsze na pogotowiu. Moje fatalne samopoczucie też przychodzi falami. Znam dobrego i kumatego endokrynologa. Podaj maila to Ci podeslę.

            poza tym naczytałam się trochę o niedoczynnosci przysadki i wtórej niedoczynnosci kory nadnerczy (choc kortyzol niby w normie) i trochę spanikowałam.

            jaką Tobie diagnozę w końcu postawili ???

            dzięki za odpowiedź.
            • androgienia Re: Czy moja tarczyca jest zdrowa? 09.10.12, 18:46
              Hej, acth84!

              Mam wtórną niedoczynność kory nadnerczy zdiagnozowaną ostatecznie w czerwcu. Do tego najprawdopodobniej nietolerancję glukozy maskowaną albo spowodowaną przez wnkn.
              U ciebie wygląda to faktycznie bardzo podobnie jak u mnie. Masz wyniki DZM? Namiary na lekarza chętnie, baaardzo chętnie poproszę na maila gazetowego: androgienia@gazeta.pl
              A tak w ogóle to zapraszam na forum addisonowców (pierwotna niedoczynność nadnerczy), są tam też "wtórni".
              addisonforum.nmj.pl/index.php
            • androgienia Re: Czy moja tarczyca jest zdrowa? 09.10.12, 18:59
              acth84 napisał(a):
              > miałam dwa razy( od mniej więcej 2 lat) dziwne ataki -osłabnięcia.. z drgawkami
              > ..myslałam ze umieram smile ledwo co oddychałam, biegunki, . kończę zawsze na pogo
              > towiu.

              Dwa razy miałam to samo z pogotowiem włącznie. Najgorszemu wrogowi nie życzę. Oba "umierania" w środku lata. To jest koszmar.
              • acth84 Re: Czy moja tarczyca jest zdrowa? 13.10.12, 19:11
                hej

                nie odzywałam siębo miałam kolejny atak..niestety..sad jak zwykle skończyłam na pogotowiu. na kortyzol w DZM czekam już ok 10 dni i jeszcze nie ma wyniku. Endo potiwerdził niedoczynnosc przysadki mózgowej z wtórną niedoczynnoscią kory nadnerczy. w sorde mam miec rezonans magnietyczny. Czy oni cos zrobili z Twoimi mikrogruczolakiem??? aa no i mam brc rano 20 mg hydrokortyzonu... czy to Wam pomogło ???


                pozdrawiam
                • androgienia Re: Czy moja tarczyca jest zdrowa? 15.10.12, 08:36
                  Przykro mi, że też cię to spotkało uncertain
                  Mój mikrogruczolak podobno nie ma wpływu wprost na wydzielanie ACTH. Możliwe, że w pewien sposób zakłóca komunikację między podwzgórzem, a przysadką.
                  Hydro jednym pomaga i wszystkie objawy mijają - mi, niestety, średnio. Właśnie kombinuję, jak dostać się do szpitala, żeby mnie znowu przebadali, bo czuję się źle.
                  Daj namiary na endo na maila smile Może się przyda.
                  • afera2 Re: Czy moja tarczyca jest zdrowa? 15.12.12, 21:35
                    Czy ktoś zna dobrego endokrynologa w Lublinie?
                    Proszę o pomoc!
    • anejaa Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 23.02.13, 12:55
      Witajcie,
      proszę o pomoc w interpretacji wyników.
      25.10.2012 roku przeszłam zabieg wyłyżeczkowania macicy w z powodu ciąży obumarłej (był to 9 tydzień). Mam 28 lat.
      Wszystkie wyniki badań jak o tej pory miałam w normie, tym trudniej mi zrozumieć dlaczego...
      Jedynie to cukier we krwi na czczo 125 mg/dl utrzymuje się ciągle, pomimo, że jestem na diecie, nie słodzę, nie jem słodyczy schudłam już 7-8 kg, tarczyca w normie, inne podstawowe badania też w normie. Mam skoki ciśnienia, choroba biłego fartucha biotę leki Bisocard 10 mg 1/2 x dziennie i Diuresin 1,5 mg 1x co 2 dni, kw. foliowy i tran oraz vigor complete.
      Proszę o pomoc w interpretacji wyników badań hormonów płciowych, bo tu mam problemy. Chcę poznać waszą opinie, może macie podobne doświadczenia. Dodam, że mam nadmierne owłosienie (broda, brzuch, wąsik, baki, nogi, ręce). Nie jest to straszne, ale jest. Badania zrobiłam w 6 dniu cyklu.

      Cholesterol całkowity w surowicy 188 mg/dl
      Triglicerydy w surowicy 108 mg/dL
      Cholesterol HDL w surowicy 46 mg/dl > 40
      Cholesterol LDL w surowicy (wyliczony) 121 mg/dl 60 — 130

      FSH 7,07 mlU/ml norma (2,5-10,2)
      LH 4,10 mlU/ml norma (1,9-12,5)
      Stosunek LH:FSH 0,58 (chyba coś nie tak)

      Prolaktyna PRL 7,86 ng/dl norma (2,8-29,3)
      Testosteron 75,0 ng/dl norma (14-76)
      DHEA-s 613,65 μg/dl norma (25,9 — 460,2)

      Z góry bardzo serdecznie dziękuje!
      • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 23.02.13, 13:43
        anejaa napisał(a):

        > Witajcie,
        > proszę o pomoc w interpretacji wyników.

        Nie wpisuj się do cudzego wątku, załóż swój na forum głównym, chętnie pomożemysmile
        • anka.83 Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 23.02.13, 13:44
          anka.83 napisała:

          > anejaa napisał(a):
          >
          > > Witajcie,
          > > proszę o pomoc w interpretacji wyników.
          >
          > Nie wpisuj się do cudzego wątku, załóż swój na forum głównym, chętnie pomożemy:
          > )
          Tzn załóż nowy wątek na naszym forum po prostu, bo trochę nieprecyzyjnie się wyraziłamsmile
          • anejaa Re: Wyniki nadnerczowe - prośba o interpretację 23.02.13, 13:54
            Ok, sorry za bałagan myślałam, że dołączę się po prostu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka