Mam niedoczynność tarczycy i hashimoto oraz sporą nadwagę. Mówiąc szczerze cały czas "ganiam" się z wyrównywaniem poziomu hormonów. Już było dobrze i wtedy zaczęłam się intensywniej odchudzać (w sumie robiłam to od lat, ale tym razem włożyłam największy wysiłek w to). Dieta tzw. wątrobowa (w 80% stosowana od przeszło 2ch lat) i 2-3 godzinny trening na siłowni 4-6 razy w tygodniu (spalam od 1000 do 1500kcal na raz). Jak czułam, ze znów łapie mnie depresja zrobiłam wyniki i TSH było na poziomie 5,1 (norma 4,2). Zwiększono mi dawkę euthyroxu i po miesiącu wyniki wyglądają tak:
tsh - 4,22 uIU/ml (norma 4,2)
Ft3 - 3,25 pg/ml (norma jeśli dobrze odczytuję - od 2 do 4,4)
Ft4 - 1,39 ng/dl (n. 0,93 - 1,7)
anty-TPO - 263,9 IU/ml (n. 34)
Jestem ciągle senna, niespokojny sen naprzemiennie z problemami z zaśnięciem (to zaczęło się jeszcze przed treningiem na siłowni, wcześniej biegałam i ćwiczyłam brzuszki), coraz częściej mam niskie ciśnienie (np. wczoraj 99x64), problemy z koncentracją, pamięcią, a co za tym idzie dołki, znużenie, frustracja, niezdolność do podejmowania działań jakichkolwiek. Łykam codziennie Magnez, ostatnio w dawce 1500mg na dzień (mój endo kazał brac codziennie po jednej tabletce, ale zdaję sobie sprawę, że przy większym wysiłku deficyt robi się większy). Zwalałam winę za złe samopoczucie na wysiłek, ale ostatnio w weekendy nie chadzam i coraz częściej zdarza się, że bywam tam tylko 3x w tygodniu. W dzień mam możliwość wypoczywać, weekendy spędzam leniwie, odsypiam a i tak czuję się tak jak czuję, więc to nie może być zmęczenie "materiału" po ćwiczeniach fizycznych.
Nie ukrywam kuleję w temacie niedoczynności, nawet nie wiem czego szukać ani co czytać i jak interpretować. Czytam Wasze wypowiedzi, ile wiecie na temat tej choroby i Wam zazdroszczę, a ja po prostu jestem noga i nawet nie umiem powiedzieć przy jakim poziomie hormonów czuję się dobrze.
Na co więc mam zwalić winę za swoje samopoczucie? Chyba nie na głowę

(życie mam stabilne i szczęśliwe

). Doktorka stwierdziła, że dopóki nie uregulujemy hormonów tarczycy nie będziemy robić żadnych dodatkowych badań. Za miesiąc kontrola..