Dodaj do ulubionych

Hashimoto, pcos i endometrioza?

19.04.16, 12:42
Witam zakładam nowy wątek ponieważ szczerze powiem nie znalazłam postów podobnych do mojego przypadku. Prosiłabym inne forumowiczki o pomoc ponieważ już nie wiem co robić. Endykrynolog twierdzi że moje problemy nie są związane z tarczycą i dawką letroxu obecnie 37,5. Ale od początku. Od kiedy pamiętam zawsze miałam nieregularne miesiączki. Gdy poznałam mojego aktualnego męża postanowiłam zacząć stosować antykoncepcję było to ponad 9 lat temu i ponad rok brałam diane35. Po odstawieniu okres zanikł na 3 miesiące a jak już się pojawił trwał ponad miesiąc i trafiłam do szpitala gdzie usg nic nie wykazało, dali luteine i cyklonamine jednak nie pomogła krwawienie nadal było. I znów postanowili włączyć antykoncepcję na 2miesiące tym razem logest. Zaraz po odstawienu tabletek w 1 miesiącu zawszłam w ciąże. Ciążę znosiłąm kiepsko, były plamienia więc znów luteina oraz no-spa. Sporo przytyłam ok 17kg synek urodził się 3 tyg przed terminem z masą 2850. Zdrowy. Rozwija się ok ale niejadek i szczupły bardzo, nerwowy i wszędzie go pełno, nie umie długo się skupić itd,ale uczy się w miarę dobrze. Ale wracając do tematu po porodzie miesiączki były b. skąpe i tak przez kilka lat niekiedy co 2 miesiące. Gdy zaczęliśmy starać się o drugie dziecko i długo się nie udawało ok 2 lat (w między czasie brałam też luteinę w 2 fazie cyklu) co też nie pomogło wybralismy się do kliniki leczenia niepłodności i po zrobieniu badań wyszło że
przeciwciałą anty tpo wyszły 763,9 u/ml. norma <60
tsh 1,85 (03-4,2)
prolaktyna 13,7 ng/ml norma od 5,18-26,53
Skierowanie do endykrynologa i właczyl eutyrox 12,5 pozniej zwiekszyl 25 i 12,5 na przemian jedank ja sie po nim zle czulam tzn nerwowosc , poty, kolatanie serca. itp
a od dluzszego czasu juz mialam problemy z nerwowoscia zzwlaszcza przed okresm=em byl koszmar ale dopiero pozniej do tego doszlam ze to objawy pms.
leki odstawilam po ich odstawieniu tarczyca byla w b dobrym stanie wyniki lepsze niz w trakcie leczenia
23.01.2015 tsh 1,73 ( 0,27-4,2)
ft3 3,57 (2,57-4,43)
ft4 1,46 (0.93-1,70)
jednak w zeszłym roku tak w okolicach wakacji ok znowu zaczełam się gorzej czuć.

wyniki z 9.09.2015:
tsh 2,16 normy jak wyzej to samo laboratorium
ft3 3,91
ft4 1,28

z 30.10.2015
tsh 4,68
ft3 3,53
ft4 1.19

endykrynolog zadecydował o włączeniu letroxu najpierw 1/4 tabletki przez 2 tyg dawki 50. pozniej przez 2,5 miesiaca 25. rownocześnie z rozpoczęciem leczenia zaczynaja się plamienia miedzy miesiączkami ktore od jakis 2 lat staly się bardziej bolesne i obfite, wyglądało to tak miesiączka skąpa, nastepnie ból piersi pms i miesiączka bardziej obfita,b.bolesna. Zapomniałam wspomnieć że poprzednio przy stosowaniu eutyroxu tez takie plamienia były,w usg jajniki wyglądaja na policystyczne.
I teraz tak po tych lekach wyniki z 5-02-2016
tsh 2,81
ft3 3,38
ft4 1,33
lekarz zwieksza dawke do 37,5 mg letroxu
wyniki z 11.03 2016
tsh 2,76
ft3 3,33
ft4 1,36
19 lutego zaczyna się plamienie które trwa do 11 marca kiedy to będąc na usg lekarz stwierdza endometium 19mm!!!! zaczyna się miesiączka która przeradza się w krwotok,szpital przepisują exacyl 2tabl 3x dziennie plus cyklonamina w takiej samej dace i każą wrócić do domu. krwawienie słabnie ale plamienie cały czas.
12 kwietnia jadę na bipsję aspiracyjną endometrium. jednocześnie zaczyna się miesiączka podczas usg endometrium tylko 12mm. Znowu bardzo silna,skrzepy,słabość itd. Od dwóch dni ginekolog podał mi duphaston na zatrzymanie krwawienia które powoli jakby ustaje. Dwa dni nie brałam letroxu było jakby lepiej ale dziś rano wziełam i ból brzucha tzn jakby macicy i znowu większe plamienie a było już prawie czysto. Cy możliwe jest to że letrox rozwalił mi hormony? czemu takie są te miesiączki i ciągłe plamienie i czy może to być od letroxu? Zastanawiam się czy wogóle powinnam go brać. Robiłam wczoraj nowe wyniki ale będą dopiero dziś po południu. Ginekolog podejrzewa endometriozę ponieważ nie podoba mu się budowa macicy, jest nieco niejednorodna i jest ślad płynu mętnego w zatoce douglasa. Jajnik prawy nieruchomy względem macicy. Oczywiście jajniki w pęcherzykach. Jedyny plus brania letroxu jest taki że nie mam już takich zaparć jak kiedyś wręcz mnie goni rano na ubikację, włosy nadal wypadają, ciągle mi zimno! Mam odrobinę więcej energii ale znowu gorzej śpię. Juz nie wiem co się dzieje!!! Błagam pomóżcie!!!
Obserwuj wątek
    • laura.phys Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 19.04.16, 14:02
      WItaj, ten zestaw problemow ktore opisujesz jest silnie zwiazany z zaburzeniami wydzielania insuliny,

      Czy kiedykolwiek mialas badanie krzywej insulinowej i glukozowej?

      Jak wyglada twoja dieta? Co jadasz, co ci smakuje, słodkie, słone, tluste?

      Czy mialas kiedys badanie elektrolitow Na+ K+, Ca2+ ?

      Czy nasilenie miesiaczek laczysz jakosc z iloscia spozywanego jedzenia?
      Np mniej jem mniej krwawie?

      Tarczycza jest tylko czescia tego problemu dlatego pytam. L
      • magdusia1408 Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 19.04.16, 16:33
        Witam,ponownie! Dziękuję za wpis smile Odebrałam właśnie nowe badania. Mofrologia odrobinę gorsza niż poprzednio tzn
        Erytrocyty: 4,54 a było 4,82.
        Hemoglobina: 14 a było 14,8
        Od czasu miesiączki przyjmuję żelazo z olimpu. Oczywiście sama je sobie kupiłam.
        Reszta wyników prezentuje się następująco:
        Ferrytyna :21 a było 30
        Białko Creaktywne: 1,15 norma 0-5
        TSH 3,6 (0,27-4,20)
        Ft3 3,46 (2,57-4,43)
        Ft4 1,4 (0,93-1,7)
        Prolaktyna 355,70 mlU/l
        Ca125 20,9 00-35

        Natomiast jeśli chidzi o Twoje pytanie to tak miałam robioną taką krzywą w Lutym 2014. Wyniki były następujące:
        Glukoza: 94
        Glukoza po 1h: 102
        Glukoza po 2h: 97
        Insulina: 9,0 (2,6-24,9)
        Insulina po 1h: 72,1 (2,6-24,9)
        Insulina po 2h: 50,1 (2,6-24,9)
        Te normy to tqkie same byly podane ale nie wiem czy tak jest.
        Wskaznik insulinoopornosci: 0,1 <0,3
        Mualam wtedy jeszcze robiony wolny testosteron wynik:
        3,3 (0,5-2,3)
        Mam również podwyższony cholesterol ostatni wynik to :
        Całkowity 223,80 (120-200)
        HDL 47,2 >65
        LDL 162 wysoki >159
        Triglicerydy 73,2 (35-150)
        Kwas foliowy 5,9 (3,0-17,0)
        Wut b12 585 (160-800)
        Natomiast Glukoza 93 ( 60-99)
        Od jakis trzech lat glukoza wlasnie tak wyglada taki wynik wczesniej mialam wyniki typu 66,72
        Jesli chodzi i dietę nie stosuję jakiejś szczególnej, przed okresem mam większy apetyt zwłaszcza na słone rzeczy i np słodycze. Za dnia jem małą kanapkę na śniadanie co prawda z miodem poźniej ok 10-11 jakieś drugie śniadanie i obiad. Większy apetyt mam po południu, po obiedzie nieraz mam ochotę np na cukierka. Kilka razy miałam sytuację że po wstaniu z łóżka kręciło mi się w głowie przez nawet kilka godzin. Mam też trochę problemy jelitowe typu wzdęcia i gazy,codziennie ale odkąd minęły zaparcia jakby mniej no i zgagę. Prócz tego mam alergię na pyłki traw i zbóż. Od maja się zaczyna. Tych badań nigdy nie mialam robionych co piszesz. To by było na tyle co Mi aktualnie przychodzi do głowy.


        • magdusia1408 Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 19.04.16, 16:48
          Zapomniałam napisać że mama choruje również na tarczycę ma graves basedowa i jest po kilku operacjach natomiast babcia mama mojej mamay ma hashimoto. A i podczas okresu jem raczej, mało nie mam apetytu. Mam też brzuszek, którego zgubić nie mogę i ogólnie przy wzroście 161 ważę ok 65 kg. W ostatnim czasie mi tak z 2kg przybyło wcześniej ważyłam ok 62-63 i nie tyłam. Mam też drobny wąsik i pojedyńcze włoski na sutkach. Znalazłam jeszcze badania zlecone w 2014 przez endo.
          FSH 7,3 (2,5-10,2) faza folikularna
          LH 7,7(1,9-12,5) faza folikularna
          DHEASO4- 187,5 <340
          17oh progesteron 0,74 (0,2-0,9) faza folikularna
          Od pewnego czasu mysle ze mam chyba nerwice bo mnie wszystko wkurza i przerasta. Jakies stany lekowe,jak mam cos zalatwic spiesze sie to wychodze z siebie...
          • laura.phys Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 19.04.16, 20:58
            Insuline masz wysoka, czy bylas kiedys na konsultacji u diabetologa? Krzywa cukrowa masz prawie płaska, czy pokazywalas endokrynologowi te wyniki?

            Nieporzadane owlosienie jes jednymz pierwszych objawów ze cos nie tak z wydzielaniem insuliny, pcos i endometrioza to pochodna tych problemow.
            Wałeczki w obrebie pasa i tzw boczki to tkanka tluszczowa utworzona przez insuline - bo ten hormon wlasnie jest wydzielany przez organizm aby utworzyc zapasy w postaci tluszczyku i upchnac glukoze do komórek. Insulina blokuje tez przemiane testosteronu do estrogenu i utrudnie usuwanie estrogenów, stad wysoki poziom wolnego testosteronu i problem z pms oraz pcos.
            Problem tarczycy czesto towarzyszy insulinoopornosci i odwrotnie.

            Moim zdaniem powinnas sie skonsultowac z dobrym diabetologiem lub endokrynologiem, ktory zna sie tez na problemach diabetologicznych,
            przejsc na diete o niskim ig, bogata w stabilne tluscze, unikac cukru, miod, etc.
            Wlasciwie nie ma innej drogi opanowania problemu insulinowego, czasami konieczny jest tez lek ale dieta dziala cuda i bardzo lagodzi problemy z h. plciowymi. pzdrL
            • magdusia1408 Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 20.04.16, 08:03
              Cześć! No właśnie pokazywałam badania endykrynologowi. Mówił,że wszystko jest ok. Zresztą do tej pory było ok okres był nieregularny ale zawsze był ale taki jak teraz od dwóch miesięcy nigdy! Były takie bardziej obfite co druga ale jakoś w normie, nie takie jak teraz są krwotoczne. Nasiliło się jak zaczełam leczyć tą tarczycę. I od tego te plamienia się zaczeły. Ide do dobrego endykrynologa ginekologa ale wizyta dopiero na maj takie terminy. Jej bardzo pomógł właśnie w pcos bo jak się okazało jej okresy były takie jak moje. Mam zamiar się za siebie zabrać,chciałabym żeby te plamienia wreszcie się skończyły... Dziś zaczełam dawkę 50 letrixu po konsultacji z endo. Tym samym co stwierdził że insulinooporności nie mam... Dziękuję Ci za odpisanie! Muszę naprawdę zabrać się za siebię bo zwariuję. Pozdrawiam. Napisz jakie badania może jeszcze powinnam zrobić. Dzięki! smile
              • magdusia1408 Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 20.04.16, 08:15
                Zapomniałam jeszcze dodać że kiedyś jak robiłam badania hormonalne to progesteron zawsze był niski
                • laura.phys Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 20.04.16, 17:24
                  niski progesteron jest tez zwiazany z zaburzeniami wydzelania insuliny.
                  Moim zdaniem powinas sie zglosic do diabetologa
                  1. masz plaska krzywa glukozowa
                  2. Masz wysokie poziomy insuliny, naczczo prawie 10.
                  3. owlosienie, probem z tkanka tluszczowa na brzuchu
                  4. zaburzenia miesiaczkowania

                  Objawy problemu insuliny sa.
                  Skorzystalam z kalkulatora HOMA
                  i dla twoich wyników
                  HOMA=2.1 co oznacza insulinoopornosc powyzej 3 jest to insulinoopornoosc zaawansowana.
                  L.
                  • magdusia1408 Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 20.04.16, 19:41
                    O kurcze, to powiem Ci że Mnie nastraszyłaś i czemu do jasnej pogody endo to zignorował w takim razie?!!! Nie dosyć,że prywatnie chodzę na wizyty to wygląda na to że tylko po to aby dostać receptę. Dziękuję Ci bardzo za cenne wskazówki,postaram się zmienić stopniowo diete,przede wszystkim wyeliminować słodycze co będzie ciężkie bo lubię czasem coś podjeść... Kupiłam dziś w aptece cynamon w tabletkach i zaczynam zażywać przed obiadem. Podobno poprawia wrażliwość insulinową. Pozatym mam także wit d3 1000 , magnez cytrynian oczywiście oraz selen 100 biorę dwie tabletki. No i żelazo ale mam po nim takie zaparcia że chyba muszę przestać i zaczełam pić pokrzywę podobno świetnie poprawia morfologię. Nie wiem tylko czy w tabletkach działa rak samo. Bardzo Ci dziękuję!!! Ten endo co do niego idę leczy też insulinooporność,znajomą z tego wyciągnął właśnie!
                    • magdusia1408 Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 20.04.16, 21:05
                      Moim problemem też są krwawienia takie plamienia po stosunku taką żywo czerwona krwią i są też takie malutkie skrzepki właśnie od dwóch miesięcy się tak dzieje. Mam też prośbę o wyliczenie objętości tarczycy bo mam usg a tam nie ma jedynie jest na zdjęciu płat prawy 2,48 1,45 2,47
                      a lewy 1,76 1,47 1,61
                      płaty o wzmożonym unaczynieniu, prawidłowej wielkości. Układ naczyń szyjnych niesymetryczny
                    • laura.phys Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 20.04.16, 21:08
                      niewielu zwraca na insuline uwage, dlatego czasem warto sie udac do diabetologa, aby miec cos na papierze. Dieta jest w naszych schorzeniach podstawa, jesli masz mozliwosc konsultacji diabetologicznej to skorzystaj. Wymien wszystkie obbjawy, pokaz wyniki krzywych.
                      Wiele objawów przypisuje sie tarczycy np a sa wynikiem rozregulowania wydzielania insuliny.
                      pzdrL

                      • magdusia1408 Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 20.04.16, 21:29
                        hey napisałam jeszcze w wątku hashimoto swoją historie może dziewczyny coś jeszcze doradzą
                        • laura.phys Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 21.04.16, 12:35
                          btw, na zaparcia pomocny jest zwykly magnez. Niedobory magnezu sa czeste a "doustnie" nie da sie go przedawkowac.
                          • magdusia1408 Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 23.04.16, 09:16
                            Ok magnez też biorę ale może za mało. Myślę,że powoli wszystko się wreszcie unormuje.
                            • magdusia1408 Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 25.04.16, 14:05
                              hey niestety po duphastonie nie przeszlo a wrecz odwrotnie znow dostalam okres!!! i znowu bol brzucha, skrzepy, juz nie daję rady..... biore exacyl i cyklonamine. boje sie ze to nigdy sie nie skonczy,przyjmuje letrox 75
                              • laura.phys Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 25.04.16, 16:15
                                napisz co dokladnie przyjmujesz w ciagu dnia i w jakich porach mniej wiecej.
                                • magdusia1408 Re: Hashimoto, pcos i endometrioza? 26.04.16, 17:01
                                  Rano letrox juz teraz 75. Za pol gidziny jem sniadanie. Pozniej jem sniadanie i biore selen *2 tabletki 100 jest na opakowaniu oraz magnez. Wieczorem wit d3 1000. Teraz mam jeszcze zamowiony w aptece jakis syrop z zelazem i witaminami ale jeszcze nie odebralam. I od dwoch dni biore teraz exacyl i cyklonamine po 2tabl 3*dziennie. Ale to tylko jak mam krwawienie takie ze skrzepami mocne biore. Naorawde te skrzepy dopiero mam drugi raz teraz. Pierwszy raz sie pojawily jak to endometrium bylo takue przerosniete wczesniej tego nie bylo! Miesiaczki co druga byla obfita tak na orzemian czasem byly tam takie malutkie kawaleczki tej blony z macicy ale nie bylo skrzepow krwi,nie bylo i juz nawet podczas tej bardziej obfitej miesiaczki. Wszystko sie zaczelo od czasu jak biore ten letrox. Znalazlam kilka wpisow o tym ze dziewczyny jak zaczely zazywac letrox czy tam eutyrox tez maja obfite okresy ze skrzepami albo ze im sie pochrzanilo wszystko! Masakra jakas.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka