Dodaj do ulubionych

Hashimoto - duży wzrost TSH

08.07.16, 22:20
Witam serdecznie,
na forum jestem nowa, chciałabym prosić o pomoc w zinterpretowaniu moich ostatnich wyników oraz o podzielenie się Waszymi doświadczeniami związanymi z chorobą Hashimoto (i wynikającymi z niej zarówno nadczynnością jak i niedoczynnością), przyjmowaniem Thyrozolu i co dla mnie najistotniejsze dużym skokiem TSH (od 0,008 do 55,84) w ciągu miesięcznej kuracji Thyrozolem właśnie.

Postaram się jak najkrócej przedstawić historię mojej choroby oraz jak wygląda to na dzień dzisiejszy.

Sytuacja sprzed 3 lat (zaczęło się w marcu 2013, kiedy miałam 16 lat):
Moje pierwsze wyniki to
- TSH 0,256 (norma 0,51-4,30), następnie 2 miesiące później: TSH 0,0179
- fT4 1,2 (norma 0,7-1,48),
- anty-TPO 399,76 (norma <5,61).
Po pierwszej wizycie u endokrynologa diagnoza to Hashimoto. Pani dr nie chciała od razu przepisywać mi hormonów, dlatego wprowadziła jedynie różne leki typu jod, potas (nie pamiętam co jeszcze) oraz witaminę D3 (Vigantoletten), który brałam ciągle przez dwa lata.
Po kilku miesiącach wszystkie wyniki miałam w normie, zalecono mi branie Vigantoletten 1x1 oraz badania TSH co 3 miesiące (wyniki cały czas były w normie).

W 2015 roku poszłam do innego endokrynologa, pani dr troszkę skrytykowała moją poprzednią lekarkę, powiedziała, że czegoś nie rozumie, PIERWSZY RAZ w życiu miałam zrobione USG tarczycy, która była w normie, lecz przekrwiona, wyniki z krwi również wszystkie w normie.
Zalecenia: schować teczkę z wynikami i zapomnieć o ?chorobie?, kontrola co rok-półtorej, ale ze spokojem, generalnie nie przejmować się, że coś mi dolega.

Obecnie (od maja 2016):
pogorszenie samopoczucia, znów problemy z częstymi infekcjami, słabe włosy i paznokcie, wybuchy gorąca, uczucie kołatania serca ? szybciutko zrobiłam badania krwi pod kątem tarczycy. Tak, jak myślałam, znów nieciekawe:
- TSH: 0,008 (norma 0,27-4,20)
- FT4: 3,51 (norma 0,93-1,70)
- FT3: 7,06 (norma 2,57-4,4)
Wizyta u endo i diagnoza: pełnoobjawowa nadczynność tarczycy; zalecenia: Thyrozol 10 mg 2x1 (przez pierwszy tydzień 2x2). Bardzo szybko poczułam się lepiej, wróciła mi energia, nieprzyjemne kołatania i zawroty głowy minęły, jedyne co, to narzekam na ból w górnej części brzucha, aż do żeber (czy to może być przez thyrozol?).

Po miesiącu brania Thyrozolu ponowiłam badania i wyniki są następujące:
- TSH 55,84 (norma 0,27-4,20) !!!
- FT4 0,51 (norma 0,93-1,70).
Bardzo mnie to niepokoi, szczególnie to bardzo wysokie TSH. sad
Dodam iż od kilku dni czuję się gorzej. Sama już nie wiem czy jestem przeziębiona (czuję się osłabiona oraz dokucza mi ból gardła, ale bez gorączki i innych typowych objawów, dodatkowo w buzi pojawiło mi się sporo aft-pierwszy raz w życiu mam coś takiego) czy to może jednak skutek niedoczynności?? sad
Czy ktoś miał podobnie? Czy to normalny etap leczenia? Bardzo proszę, powiedzcie co myślicie, bo czytałam wiele o chorobach tarczycy i Hashimoto, ale niczego nie znalazłam o takich skokach TSH. Do następnej wizyty jeszcze trochę czasu, a te wyniki nie dają mi spokoju...

Będę bardzo wdzięczna za pomoc, każdą opinię oraz radę bardziej doświadczonych osób. Z góry dziękuję.

Obserwuj wątek
    • djpa Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 11.07.16, 16:35
      Musisz odstawić Thyrozol koniecznie - ale pod okiem lekarza. Biegnij choćby do rodzinnego. Nie możesz brać więcej Thyrozolu, bo masz bardzo dużą niedoczynność. Lekarz powinien wiedzieć, czy Thyrozol możesz odstawić od razu, czy stopniowo (w ciągu kilku dni zmniejszać dawkę). Lekarz powinien też pomyśleć o wprowadzeniu hormonu tarczycy, który wyrówna tę niedoczynność.

      Przykro mi, ale będziesz się kiepsko czuła dopóki wyniki nie będą lepsze. Możliwe, że najgorsze samopoczucie dopiero przed Tobą. Dlatego musisz działać szybko tak aby takie paskudne wyniki mieć jak najkrócej.
      • hashigirl369 Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 11.07.16, 23:36
        Tak myślałam, że to za duża dawka Thyrozolu (może niedostosowana do masy?). Czuję się wciąż słabo, zero energii... Na szczęście udało mi się załapać na szybką wizytę, już jutro, ciekawa jestem co powie moja endokrynolog. Niemniej jednak bardzo dziękuję za odpowiedź!
        • djpa Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 12.07.16, 19:17
          Koniecznie mów jak źle się czujesz. Warto pójść z kimś, kto potwierdzi jak źle się czujesz.
          • hashigirl369 Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 14.07.16, 19:07
            Pani doktor stwierdziła, że za trochę za długo brałam ten Thyrozol, ale że ze spokojem uda nam się z tego wyjść. Dodała, że mój przypadek jest rzadki, ale zdąża się, że hashimoto wywołuje najpierw nadczynność, ale z czasem prowadzi do niedoczynności. Co więcej po badaniu ("ręcznie") stwierdziła twarde wole, ale "nie jest jeszcze aż tak źle".
            Co do samopoczucia opisałam, jak źle się ostatnio czuję i powiedziała, że to typowe przy takich wynikach i będę się źle czuć, dopóki z tego nie wyjdziemy.
            Zalecenia: dawkę Thyrozolu zmniejszyć do 5 mg na dzień oraz zażywać Euthyrox 50 jedna tabletkę na dzień.
            Następna wizyta za trochę ponad miesiąc, mam nadzieję, że do tego czasu wyniki się poprawią i moje samopoczucie również.
            • djpa Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 15.07.16, 09:34
              Hashimoto często zaczyna się nadczynnością. U mnie też tak było. Miesiąc, dwa nadczynności, a potem niedoczynność.
              Jeśli będziesz się gorzej czuła, pisz na forum.
              • hashigirl369 Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 14.08.16, 23:16
                Zmieniłam endokrynologa (z prywatnego na NFZ). Na pierwszej wizycie miałam zrobione usg tarczycy (lewy płat 18 x 13 x 36; prawy płat 15 x 10 x 25; mówiła też coś o zbyt ciemnej tarczycy).
                Pani dr po zapoznaniu się z całą historią choroby i wszystkimi wynikami z trzech lat, zaleciła wycofanie się z dotychczasowego leczenia i o połowę zmniejszyła dawki Thyrozolu i Euthyroxu. Podejrzewa też, że to Graves-Basedow, a nie Hashimoto (ze względu na to, że zarówno 3 lata temu, jak i teraz miałam nadczynność).
                TSH obecnie mam w normie, nie wiem czy dobrze zrobiłam zmieniając lekarza, ale wizyty i badania opłacane z własnej kieszeni to zbyt duży koszt. Za miesiąc mam zrobić kolejne badania, przyjść na wizytę i pani dr będzie decydować w którym kierunku dalej pójść. Powiedziała, żebym modliła się, aby doszło do niedoczynności, bo wtedy leczenie Euthyroxem i już. Trochę mam namieszane w głowie i denerwuję się co dalej...
                • djpa Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 15.08.16, 19:25
                  Jakie TSH i fT4 masz? Jak się czujesz?
                  Jesteś pod kontrolą, będzie dobrze na pewno smile Jeśli tsh jest w normie, to dobry czas na zmniejszenie thyrozolu i Euthyroxu. Czy dostałaś skierowanie na fT4 i fT3?
                  • hashigirl369 Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 16.08.16, 09:47
                    Ostatnio badałam jedynie TSH, wynik z 8 sierpnia to 2,45 (norma 0,27-4,20).
                    Na następną wizytę mam zrobić TSH i fT4. Skierowania nie dostałam, znów z własnej kieszeni będę płacić, ponieważ w tej przychodni nie dają skierowań, tylko robią badania na miejscu. A jeśli chcę zaoszczędzić sobie jednej wizyty, to mam przyjechać ze zrobionymi tymi wynikami (mam ok.50 km, więc decyzja należy do mnie co bardziej mi się opłaca).
                    Czułam się już dobrze, jednak po zmniejszeniu dawki leków wraca gorsze samopoczucie (uczucie zimna, wysyp przy ustach, afty na podniebieniu, suche i piekące oczy) - zobaczę co będzie dziać się dalej. Staram się być dobrej myśli smile, choć ostatnio coraz trudniej...
                    Myślisz, że pogorszenie nastroju może być jednym z objawów choroby?
                    • djpa Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 16.08.16, 14:34
                      Uczucie zimna to z pewnością objaw niedoczynności tarczycy, ale piekące oczy mogą być też przy nadczynności.
                      Jeśli będzie bardzo źle z samopoczuciem, to zrobisz badania wcześniej (koniecznie fT4 i tsh) i już smile

                      Poszukaj taniego laboratorium. Np. tuż obok mnie jest drogie, za komplet fT3, fT4 i tsh płaciłam 82zł, a 13km dalej w dużym przyszpitalnym laboratorium (blisko mojej pracy) fT3, fT4 i tsh kosztowało połowę mniej, a wynik można otrzymać przez internet. Jeszcze lepsza przebitka z ceną była na ferrytynie, koło mnie kosztowała 5 razy drożej! Nie wiem jak jest teraz, do tego drogiego już od dawna nie zaglądam.
                      • hashigirl369 Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 16.08.16, 15:44
                        U mnie w mieście są trzy laboratoria, muszę poznać ceny i porównać. Dzięki za radę! smile
                        • hashigirl369 Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 26.09.16, 09:39
                          Witaj djpa! smile
                          15 września byłam na kontroli, moje wyniki to TSH 2,51 (norma 0,27-4,20), FT4 1,30 (norma 0,93-1,70). Wygląda więc na to, że wyniki w normie, jednak moje samopoczucie nie do końca.
                          Nadal biorę Euthytox 25 i Thyrozol 2,5 a od 1 października mam zmniejszyć te dawki jeszcze o połowę. Kolrkna wizyta 17 listopada. Myślałam, że szybciej pójdzie to wycofywanie tych leków, ale muszę być cierpliwa wink

                          Chciałam Cię zapytać o wymiary tarczycy. Moje z ostatniego usg to: prawy płat 18mm x 11mm x 35 mm, lewy płat 17mm x 10mm x 30 mm; cieśń 3.
                          Korzystając z kalkulatora obliczyłam, że objętość całej mojej tarczycy to 6,015 ml. Z norm, podanych tu na forum, wynika, że powinna mieć 13-18 ml, więc chyba mam zbyt małą? Moja nowa endo podczas usg mówiła, że tarczyca w normie, wszystko w porządku, jedynie trochę zacieniona. No to jest w porządku czy jednak za mała? sad
                          • djpa Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 26.09.16, 16:21
                            Tarczyca jest mała, a jeśli zacieniona, o nie wiadomo czy cała dobrze pracuje.
                            Najważniejsze, że wyniki Ci nie skaczą, nie wariują, masz je dość dobre. Masz prawo trochę gorzej się czuć, bo tsh masz trochę wysokie jak na osobę w wieku przedemerytalnym, a fT4 trochę poniżej połowy normy.
                            Naprawdę możesz się cieszyć, że wyniki są stabilne - i niech tak zostanie smile Jeśli będą cały czas stabilne, a Ty nadal się gorzej się będziesz czuła, endo na pewno coś na to poradzi.
                            • hashigirl369 Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 26.09.16, 17:28
                              Dziękuję za słowa wsparcia smile
    • afreodyta Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 17.08.16, 15:40
      hej i jak leczenie??? czytam twoje forum i ja mam podobnie..tzn leczenie zaczelam od thyrozolu 10 mg po 1 tabl dziennie i jestem ciekawa co bedzie dalej jak sie ten lek przyjmnie...
      • hashigirl369 Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 03.09.16, 13:13
        Hej smile
        Biorę teraz Thyrozol 2,5 i Euthytox 25, ale to jest dawka na wycofanie tych leków. Za dwa tygodnie mam badania i kolejną wizytę. Zobaczymy jakie będę miała wyniki i jakie leki dostanę.
        Niestety znów czuję się źle, na dodatek mam problemy żołądkowe, bóle brzucha, mdłości-myślę, że to od tych leków sad
        A jakie wyniki Ty masz i jak się czujesz?
        • afreodyta Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 07.09.16, 09:59
          hej ja mam dopiero poczatek leczenia thyrozolem a 30.09 ide do kontroli z wynikami tsh i tymi wspolczynnikami ogolnie nie czuje poprawysad wrecz czuje sie bardziej senna i zmeczona...lekarz mowil ze jakby pojawila sie goraczka i bole to mam przestac brac i szybko do niego przyjsc..
          • hashigirl369 Re: Hashimoto - duży wzrost TSH 26.09.16, 09:23
            Cześć, jak samopoczucie? Nadal bez zmian? sad
            Ja w trakcie leczenia Thyrozolem po jakimś czasie poczułam poprawę, "wróciłam do żywych", niestety do czasu aż zaczęły się silne objawy niedoczynności (czułam się jakbym miała grypę), gdy moje TSH z 0,008 po półtora miesiąca Thyrozolu wzrosło aż do 55,84. Myślę, że to było nierozważne ze strony lekarza, ale nie chcę nikogo oskarżać, może to wina mojego organizmu.
            W każdym bądź razie obserwuj swoje samopoczucie, tak jak polecała mi Djpa, zapisuj sobie w zeszycie lub gdzieś (ja w kalendarzu) jak się czujesz, jakieś zmiany, gorsze samopoczucie. Zwróć uwagę także na miesiączki, mi moja ginekolog mówiła, że przy chorobach tarczycy to bardzo ważne czy są regularne i jak z krwawieniem.
            I przy kolejnej wizycie zabierz notatki ze sobą, i powiedz wszystko Twojemu endo. Warto zapisać sobie jakieś pytania, które chciałabyś mu zadać, wątpliwości itp, bo podczas wizyty często zapomina się o tym, czego chciałybyśmy się dowiedzieć. Ja nie zapisywałam pytań i do tej pory nie wiem czy endo widzi jakieś przeciwwskazania do antykoncepcji, czy mogę zacząć brać, czy raczej odradza. Muszę więc czekać na kolejną wizytę. A byłam 15 września i jedyne co wiem, to od października jeszcze o połowę zmniejszyć dawki Thyrozolu i Euthytoxu.
            Daj znać co u Ciebie,
            pozdrawiam J. smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka