Dodaj do ulubionych

Dziwne zachowanie

10.06.10, 13:57
Witam, prosze pomóc.
Co się dzieje z tym facetem? Raz się odzywa, trwa to kilka dni,
proponuje nawet spotkanie, a potem znowu nastaje cisza. Nie wiem czy
działać czy czekać. Bardzo mi na nim zależy. Z jednej strony czuje i
widzę ze go do mnie coś ciagnie, pisze ze sie cieszy ze mam się
odzywać i być. Nie wiem co sie z nim dzije - co o mnie myśli i
dlaczego tak postępuje wobec mnie. Chce zeby miedzy nami było cos
wiecej, ale nie wiem czy on w ogole o tym mysli, czy chce być ze
mną. Co go blokuje? I czy mogę liczyc na to ze będziemy razem. Czy
moze Pani sprawdzić i mi pomóc. Nie wiem jak postępować względem
niego.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wyka_ptasia Re: Dziwne zachowanie 11.06.10, 12:03
      Fakt taki-nie pokazała się stabilna sytuacja, jako taka. Tak , jak piszesz - początek i stop. Z przełożenia.
      Z rozkładu - sytuacja podobna.
      Teraz dlaczego -
      nie dojrzał , aby te relację kontynuować na innych zasadach. Ogólnie mówiąc - przyczyny tkwią w brakach emocjonalnych. Nie pokazały się karty uczuć. On chce mieć kumpla i kobietę w jednym, ciebie widzi jako osobę, która podchodzi zbyt poważnie do relacji, w związku z tym sądzi, że chcesz go usidlić.
      I tak się będzie toczyć dalej. Nie pokazał się jakiś przełom. Ta sytuacja w wydłużającym się czasie będzie coraz bardziej ciążyć, wam obojgu.
      Pozdrawiam
      • uni.7 Re: Dziwne zachowanie 12.06.10, 09:05
        > On chce mieć kumpla i kobietę w jednym, ciebie widzi jako osobę, która
        podchodzi zbyt poważnie do relacji, w związku z tym sądzi, że chcesz go usidlić. >
        A może szczerze z nim o tym porozmawiać? Ja też mam obawy i widzę, że on nie
        wiadomo skąd "wyssał" sobie to zdanie o mnie. Co zrobić - jak postępować by je
        zmienił?

        > I tak się będzie toczyć dalej. Nie pokazał się jakiś przełom. Ta sytuacja w
        wydłużającym się czasie będzie coraz bardziej ciążyć, wam obojgu. >
        Co mogę zrobić żeby poprawić tą relację? Żeby nastąpił przełom? Żebyśmy zaczęli
        się do siebie naturalnie i szczerze zbliżać, a nie męczyć? Czy karty dają mi
        jakiś pomysł, radę jak go "zdobyć"?
        Pozdrawiam serdeczniesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka