oby.watel
19.09.13, 13:26
Redakcje "Krytyki Politycznej" i związanego z nią internetowego "Dziennika Opinii" zakończyły współpracę z pisarzem i felietonistą Tomaszem Piątkiem. Powód? Piątek wysłał listy do reklamodawców prawicowego "Do Rzeczy", w których pytał, czy mają świadomość, że wspierają swoimi pieniędzmi tygodnik popierający prześladowanie homoseksualistów przez Putina?
Zauważyłem, że reklamują się Państwo w tygodniku 'Do Rzeczy' Pawła Lisickiego. Chciałem wiedzieć, czy wiedzą Państwo, że pismo to regularnie publikuje materiały o rzekomym zagrożeniu dla społeczeństwa, jakim miałby być ruch obrony praw homoseksualistów. Teksty te nieraz ocierają się o jawną homofobię - pisał Piątek. Pytał czy firmy dalej chcą się tam reklamować?
Krytyka krytyką, ale pytać o takie rzeczy reklamodawców reklamujących się w prawicowym szmatławcu нельзя. To w końcu kumple, a tylko krowa nie zmienia poglądów, więc nie można im robić ziazi, bo mogą się jeszcze przydać. Poza tym co by to było gdyby prawicowi publicyści nękali lewicowych reklamodawców pytając ich czy wiedzą, że gazeta promuje homoseksualizm? Zgroza.