Dodaj do ulubionych

kochani rowerzyści

18.07.14, 12:11
Kochani rowerzyści.
Tam gdzie jest wytyczona droga dla rowerów należy jechać wyłącznie nią.
Przed wjeżdżaniem na jezdnie należy zatrzymać się.
Obserwuj wątek
    • forumowy_wyjadacz Re: kochani rowerzyści 18.07.14, 12:34
      No chyba, że jedzie drogą, która ma pierwszeństwo...
      • zawiedziony1980 Re: kochani rowerzyści 18.07.14, 13:51
        prze wyjechanie na jezdnie rozumiem np. zjechanie z chodnika lub z drogi dla rowerów na jezdnie
    • dudus86 Re: kochani rowerzyści 18.07.14, 16:50
      Niestety żyjemy w takim kraju gdzie wszyscy lamia przepisy i myślą tylko i wyłącznie o sobie, pisze tu zarówno o rowerzystach , pieszych jak i użytkowników samochodów. Jeżdżąc autem wiele razy spotkałem się z sytuacja gdzie rowerzysta jadący np. chodnikiem ,ścieżka rowerową lub wyjeżdżający z zatoczki przystanku autobusowego wjeżdża na drogę nie patrząc czy jedzie auto a musi pamiętać, ze jest on tak jak samochód uczestnikiem ruchu drogowego i włączając się do ruchu MUSI ustąpić pierwszeństwo innym. Ludzie jeżdżący autami wcale nie są lepsi, wiele razy jadąc rowerem po ścieżce rowerowej na ul. Powstańców musiałem hamować z piskiem opon ponieważ jakiś impotent intelektualny nie zwraca uwagi na rowerzystów i wyjeżdża sobie z osiedla lub z uliczki kolo biedronki wprost pod nadjeżdżającego rowerzystę zajeżdżając mu drogę. Żeby nie było że piesi są bez winy. Ile razy spotkałem się z tym że jadać ścieżką rowerową np. na powstańców piesi idą sobie zarówno chodnikiem i ścieżką i nic sobie z tego nie robią, można dzwonić dzwonkiem a oni i tak nie reagują. Najlepszym sposobem na takich jest ostre hamowanie przed nimi ( szkoda opon w rowerze ale mina przestraszonych ludzi bezcenna) lub po prostu jadąc szybko zrobić jak najbliżej ich manewr wyprzedzania :)

      Żeby nie było jestem użytkownikiem samochodu, roweru jak i spacerowiczem i nauczony własnym doświadczeniem uważam zawsze na rowerzystów, pieszych jak i kierowców samochodów.
      • drugidundy Re: kochani rowerzyści 18.07.14, 17:55
        Cała prawda.
        Podpisuję się pod tym wszystkimi rękami i nogami:)
        Jadąc samochodem czasami klnę na rowerzystów i pieszych, ale częściej klnę na kierowców jadąc rowerem. Piesi są niereformowalni, lepiej ich omijać szerokim łukiem.
        Bezmyślny rowerzysta ma spore szanse zabić tylko siebie, natomiast bezmyślny kierowca ryzykuje tylko życiem rowerzystów i pieszych. Jemu raczej nic się nie stanie.
    • husky_ Re: kochani rowerzyści 18.07.14, 17:56
      Drogi dla rowerów są tak zbudowane, że nie da się po nich jeździć.
      • drugidundy Re: kochani rowerzyści 18.07.14, 21:33
        To niestety prawda, nie tylko w Ząbkach.
        • netgater Re: kochani rowerzyści 18.07.14, 23:00
          Zły stan czy zła realizacja ścieżek, ale to żadne usprawiedliwienie dla rowerzystów. Jest ścieżka rowerowa - to się nią jeździ.

          Wracając wieczorem/nocą nieraz spotykałem na Batorego, wzdłuż której jest ścieżka rowerowa, rowerzystów na głównej drodze, na dodatek bez oświetlenia tylnego.

          --------------------------------------------------------------
          • ss-85 Re: kochani rowerzyści 18.07.14, 23:23
            Nie chcę usprawiedliwiać nikogo łamiącego przepisy zwłaszcza, jeśli jeździ nocą bez świateł, ale droga dla rowerów na Batorego jest wyjątkowo fatalna - rower podskakuje przy każdym podjeździe do posesji, bo ktoś tak beznadziejnie położył krawężniki wzdłuż tych podjazdów.
            • musuw Re: kochani rowerzyści 19.07.14, 11:51
              Poza tym zgodnie z przepisami również i przy Batorego można jechać ulicą - o ile w kierunku w którym poruszamy się nie ma ścieżki. A więc - od gimnazjum w kierunku Radzymińskiej i w drugą stronę od gimnazjum w kierunku do torów.
              • netgater Re: kochani rowerzyści 20.07.14, 10:58
                ?!?
                Pierwsze słyszę żeby ścieżki rowerowe były jednokierunkowe...

                --------------------------------------------------------------
                • drugidundy Re: kochani rowerzyści 20.07.14, 12:56
                  Te DDR akurat są dwukierunkowe, więc to nadinterpretacja przepisów. Należy jechać po DDR, nie ulicą.
                  Szkoda tylko, że projektantowi zapomniało się o przejazdach dla rowerów. Nie ma to jak przeprowadzać rower przez każde skrzyżowanie, bo ktoś kto bierze kasę za myślenie niestety nie myśli.
                  Unikam tej pseudo DDR jak tylko mogę.
                  • pan_bomba Re: kochani rowerzyści 21.07.14, 11:23
                    A to czasem nie jest tak, że mam obowiązek jeździć DDR tylko wtedy, kiedy DDR jest po tej samej stronie jezdni, po której jadę?
                    • drugidundy Re: kochani rowerzyści 21.07.14, 15:06
                      To jest sprawa dyskusyjna... niby jak jest DDR to trzeba po niej jechać, nawet jak jest po drugiej stronie ulicy, zależy od policjanta.
                      Zawsze można nie przyjąć mandatu i liczyć na mądrość sądu:)
                      • careta Re: kochani rowerzyści 22.07.14, 10:23
                        wrower.pl/images/strony/007/normal/obowiazek_jazdy_po_drodze_dla_rowerow1.png
                        wrower.pl/images/strony/007/normal/obowiazek_jazdy_po_drodze_dla_rowerow2.png
                        • drugidundy Re: kochani rowerzyści 22.07.14, 13:20
                          Zgadza się, ale jednokierunkowych DDR w Ząbkach nie widziałem.
                          • tygrynio1966 Re: kochani rowerzyści 22.07.14, 14:19
                            Polacy to są jednak straszni malkontenci za komuny nie było żadnych ścieżek i nikomu to nie przeszkadzało dzisiaj jest mnóstwo i jest źle , ludzie ogarnijcie się trochę
                            • husky_ Re: kochani rowerzyści 22.07.14, 15:39
                              Masz rację. Są ścieżki rowerowe ale one w większości są źle zaprojektowane i źle wykonane. Nie można brać przykładu z krajów które mają większe doświadczenia w tym temacie? Zrobić raz a dobrze.
                            • husky_ Re: kochani rowerzyści 22.07.14, 15:42
                              Proszę obejrzeć te zdjęcia i powiedzieć ile ścieżek wykonanych zostało z kostki.
                              Zdjęcia ścieżek rowerowych KLIKNIJ TUTAJ
                    • kahaniel Re: kochani rowerzyści 21.08.14, 12:32
                      Przy trasie siekierkowskiej ścieżka jest tylko z jednej strony(od Gocławia do Marsa) a raczej nie ma wątpliwości że jazda trasą jest niezgodna z przepisami. To samo jest z małymi drogami. Generalnie jak jest ścieżka(jednokierunkową spotkałem na ul. Dolnej i nigdzie indziej) to trzeba nią jechać, tak mi sytuację przedstawił kolega który kiedyś miał szkołę rowerową i na bieżąco śledzi zmiany.
                      Ale np. na Powstańców to jest trudne bo po pierwsze jak ktoś jedzie od Żołnierskiej to ciężko się zorientować że ścieżka się zaczęła a po drugie brak odgrodzenia chodnika wraz ze ścieżką od parkingu powoduje zastawianie, przez wystające samochody, większości chodnika. Ja też nie lubię jak ktoś łazi po ścieżce rowerowej ale niejednokrotnie pokonywałem tą trasę z wózkiem i czasem się po prostu nie da iść chodnikiem. Ale problemy się niestety sumują, zarówno jest pełno idiotów którzy nie myślą(pieszych, kierowców, rowerzystów) jak i idiotycznych rozwiązań ze strony projektujących.
            • ftw_2dor Re: kochani rowerzyści 19.07.14, 16:55
              A ja jak jadę samochodem i są dziury w drodze to wjadę sobie na chodnik.
              • tygrynio1966 Re: kochani rowerzyści 20.07.14, 00:32
                ftw_2dor napisał:
                > A ja jak jadę samochodem i są dziury w drodze to wjadę sobie na chodnik.


                nie polecam jedna lala próbowała :)

                PSYCHIATRYK
          • zanecin Re: kochani rowerzyści 21.07.14, 09:35
            Co innego rowerzyści co innego kolarze. Kolarze nie jeżdżą po ścieżkach.
            • drugidundy Re: kochani rowerzyści 21.07.14, 15:08
              Boleśnie się o tym przekonałem ostatnio, chciałem być taki przepisowy i wjechałem kolarzówką na DDR:(
              Na szczęście sobie nic nie złamałem po wywrotce na krawężniku... ale żebra już 2 tygodnie mnie bolą.
              • bleble2012 Re: kochani rowerzyści 21.07.14, 16:40
                A może zorganizować przejazd rowerowy ulicami i dróżkami miasta,zapraszając władze zarządzające tymi szlakami komunikacji?
                Może na własnej skórze (czytaj siodełku) poczują co trzeba zmienic!
        • husky_ Re: kochani rowerzyści 22.07.14, 12:06
          DDR wzdłuż ul.Żołnierskiej budowana jest z kostki. Na całym cywilizowanym świecie robi się je z asfaltu a u nas z kostki... Czy osoby projektujące jeżdżą na rowerach?
          Nie sądzę...
    • a8047189 Re: kochani rowerzyści 23.07.14, 02:10
      Art. 33. 1. „Kierujący rowerem jest obowiązany korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla kierunku, w którym się porusza lub zamierza skręcić.’’ Jak widać autor tematu musi się jeszcze troszkę podszkolić...
      • husky_ Re: kochani rowerzyści 23.07.14, 08:34
        Dokładnie to opisano TUTAJ KLIK!
        • gzbk Re: kochani rowerzyści 23.07.14, 09:58
          Chyba jednak nie do końca.
          Powoływanie się na Konwencję Wiedeńską przy interpretacji PRD w tym przypadku nie ma sensu.
          Po pierwsze - Art.1. mówi: "W celu stosowania postanowień niniejszej konwencji niżej podane określenia mają takie znaczenie, jakie nadano im w niniejszym artykule:" a zatem określenia tam wskazane dotyczą tylko i wyłącznie Konwencji a nie innych aktów prawnych, w szczególności PRD.
          Po drugie (pomijając powyższe) - w Art.1. Konwencji uszczegółowione jest jedynie określenie "kierunek ruchu" (czyli pojęcie szersze) a nie "kierunek" jakie użyte jest w PRD.
          Słownika Języka Polskiego mówi, że kierunek to "strona, w którą ktoś lub coś się zwraca albo porusza; też: droga, linia prowadząca do jakiegoś miejsca."
          Według mnie Art.33. PRD, na który się powołujecie w żadnym przypadku nie uzależnia obowiązku korzystania z DDR od strony jezdni po której znajduje się DDR.

          husky_ napisał:
          > Dokładnie to opisano TUTAJ KLIK!
          • pan_bomba Re: kochani rowerzyści 23.07.14, 11:41
            No ok, ale jeśli jadę prawą stroną jezdni, to skąd mam wiedzieć, że po lewej stronie jest DDR? Ciekawe jak to będzie wyglądało przy skręcaniu rowerem z Powstańców w Żołnierską w prawo - projekt stałej organizacji ruchu nie przewiduje na tym skrzyżowaniu przejazdu rowerowego. Więc rowerzysta jadący w stronę Warszawy po pierwsze ma się nie wiadomo skąd dowiedzieć o istnieniu DDR po lewej stronie, a po drugie ma na bardzo ruchliwej jezdni przeciąć kilka pasów ruchu i pas zieleni, żeby dostać się na tą DDR. Znając życie pewnie "rozwiążą" ten problem stawiając znak zakazu wjazdu dla rowerów.
            • gzbk Re: kochani rowerzyści 23.07.14, 12:10
              Jeśli wyjedziesz z Powstańców na Żołnierską w prawo to nie będziesz miał możliwości skorzystania z DDR. Żeby się tam dostać mógłbyś jedynie skorzystać z przejazdu dla rowerów, którego nie będzie. Inna możliwość przy takiej organizacji (kilka pasów, ciągłe linie, bariery, zieleń) nie istnieje. W takim przypadku nikt Ci nie będzie kazał łamać przepisów ruchu żeby na siłę dostać się do DDR i będziesz mógł jechać po jezdni. Inną sprawą jest wątpliwa przyjemność i brak bezpieczeństwa takiej jazdy po ruchliwej drodze.
              Gdyby na Powstańców wyznaczona była DDR to jedynym sensownym rozwiązaniem byłaby budowa w tym miejscu kładki dla rowerów.

              pan_bomba napisał:

              > No ok, ale jeśli jadę prawą stroną jezdni, to skąd mam wiedzieć, że po lewej st
              > ronie jest DDR? Ciekawe jak to będzie wyglądało przy skręcaniu rowerem z Powsta
              > ńców w Żołnierską w prawo - projekt st
              > ałej organizacji ruchu
              nie przewiduje na tym skrzyżowaniu przejazdu rower
              > owego. Więc rowerzysta jadący w stronę Warszawy po pierwsze ma się nie wiadomo
              > skąd dowiedzieć o istnieniu DDR po lewej stronie, a po drugie ma na bardzo ruc
              > hliwej jezdni przeciąć kilka pasów ruchu i pas zieleni, żeby dostać się na tą D
              > DR. Znając życie pewnie "rozwiążą" ten problem stawiając znak zakazu wjazdu dla
              > rowerów.
    • xsqr Re: kochani rowerzyści 23.07.14, 08:45
      Drodzy Rowerzyści - przypominam, że na rondzie pierwszeństwo ma pojazd poruszający się już po nim - więc nie wjeżdżajcie proszę prosto pod koła - bo wczoraj o mało takiego kretyna nie potrąciłem który wyjechał z wjazdu na rondo prosto pod moje auto.
      Dzięki gnoju za nagłe hamowanie i szarpnięcie dzieckiem w foteliku. Obyś się kiedyś wpie...w pokrzywy!
      • drugidundy Re: kochani rowerzyści 23.07.14, 12:19
        Mało to razy kierowca na mnie wymusił pierwszeństwo, czy to jechałem samochodem czy rowerem? Debile są wszędzie.
    • rukwiak Re: kochani rowerzyści pamiętajcie o światłach 24.07.14, 08:36
      Drodzy rowerzyści...
      Jak jedziecie gdy już się robi ciemno lub już jest noc to używajcie świateł!
      I mówie tutaj o świetle przednim i świetle tylnym.
      Wczoraj o mały włos a bym takiego jednego debila przejechał, jechał o 22:30 ubrany w jakieś ciemne ubranie, bez świateł i bez żadnego odblasku! To już jest skrajna głupota i narażanie innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo.
      • musuw Re: kochani rowerzyści pamiętajcie o światłach 21.08.14, 08:52
        Odgrzewam wątek, ale muszę pogratulować "Pani" która wczoraj po zmroku, z dzieckiem na hulajnodze, drugim dzieckiem w wózku i koleżanką spacerowała ścieżką przy Batorego. Oczywiście żaden z uczestników tej "wyprawy" nie miał na sobie choć malutkiego elementu odblaskowego a dzieciak z hulajnogą schylał się nad jakimiś krzakami przy płocie - z daleka sam wyglądał jak krzak. Mimo że nasze rowery były oświetlone żadna z "Pań" nie pomyślała żeby może choć zejść na bok ścieżki a na moją uwagę żeby może szły chodnikiem usłyszałam - przecież moje dziecko jedzie tu na hulajnodze. Gratuluję wyobraźni!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka