mowika
29.08.06, 23:51
Drodzy Sąsiedzi, odkąd pojawiły się pojemniki do segregacji śmieci,
stwierdziłam, że to super pomysł. Co prawda nigdy tego wcześniej nie robiłam,
ale co tam ;-) Od jakiegoś już czasu jestem "użytkowniczką" owych pojemników
i mam kilka sugestii:
1. uważam, że pojemniki nie powinny stać wzdłuż ściany - ich środek jest
przedzielony na dwie części i jeśli stoją pod płotem, ciężko jest dotrzeć do
jednej z nich, szczególnie jak ta z "wlotem" od strony bloku jest już
zapełniona; do kogo z tym uderzyć, żeby jednak te pojemniki były ustawiane
tak, jak kiedyś - wzdłuż chodniczka do furtki albo w jakikolwiek inny sposób
nieograniczający do nich dostępu?
2. zauważyłam, że spora część butelek plastikowych jest niezgnieciona, przez
co zajmuje znacznie więcej miejsca, więc mniej się mieści w pojemniku -
zgniatajcie swoje butelki! Jest to czynność wysoce satysfakcjonująca, bo
można dać upust drzemiącej w każdym z nas chęci destrukcji (proszę nie
zaprzeczać) ;-]]] można się wyżyć i przy okazji zrobić coś użytecznego ;-]]]
3. wyrzucając ostatnio papier moją uwagę przykuło następujące wielce ciekawe
zjawisko: precyzyjnie posegregowana makulatura w... plastikowej siatce! Od
kiedy plastikowa siatka to papier? Czyżby mnie coś ominęło? ;-]]]
P.S. Jeszcze a propos destrukcyjnych zapędów - osobiście mam używanie również
wrzucając słoiki do pojemnika na szkło - oooch, ten łoskot tłuczonego
szkła! ;-]