mika.bajkowe1
22.12.06, 22:37
Takie pismo ukazało się na klatkach schodowych i w skrzynkach pocztowych
właścicieli z Bajkowego 1
Ząbki, 19.12.2006r.
Drodzy Sąsiedzi,
Od marca 2006r. dołączyłam do grona członków naszej Wspólnoty Mieszkaniowej.
Zawodowo zajmuję się księgowością i rozliczaniem wspólnot mieszkaniowych.
W czerwcu po wielu trudach udało mi się wreszcie umówić z Panią (CZŁONEK
ZARZĄDU) w biurze zarządu na przejrzenie dokumentów Wspólnoty. Okazało się, że
dla naszych budynków były jedynie założone książki obiektów budowlanych ale
nie były one pouzupełniane i nie było przeprowadzonych wymaganych przez prawo
budowlane okresowych kontroli nieruchomości. Wtedy uznałam to jedynie za małe
niedopatrzenie i zwróciłam się z prośbą o uzupełnienie brakujących danych.
W tym samym okresie starałam się w księgowości ustalić swoje saldo.
Stwierdziłam nieprawidłowości w księgowaniu mojego salda.
W związku z tym w dniu 15.12.2006r. wspólnie z naszą sąsiadką Panią (x)
udałyśmy się do Biura Rachunkowego, które prowadzi księgowość naszego osiedla
w celu przejrzenia dokumentacji i kondycji finansowej Wspólnoty.
Na podstawie przedstawionej nam dokumentacji stwierdziłyśmy, że:
-Deweloper nigdy nie był obciążany za lokale niesprzedane, zarówno mieszkalne
jak i usługowe. Jest to niezgodne z art. 13 ust. 2 ustawy o własności lokali
(UWL). W praktyce oznacza to, że
właściciele wykupionych lokali ponosili wszystkie koszty utrzymania
nieruchomości wspólnej, a deweloper nie płacił nic. Z dokumentacji księgowej,
zaległości dewelopera z tego tytułu na dzień dzisiejszy wynoszą ok. 193.156,92 zł
-Wspólnota prowadzi „kasę”. Od 2004r. z tytułu bezpośrednich wpłat zaliczek
właścicieli lokali nie wpłynęła na konto wspólnoty kwota w wysokości
2.632,21zł. Na pytanie co się dzieje z tymi środkami i kto nimi dysponuje
uzyskałyśmy odpowiedź, że jest ona w posiadaniu Zarządu. Posiadanie „kasy”
jest sprzeczne z UWL i statutem naszej wspólnoty, jest to przekroczenie
uprawnień zarządu.
-Zadłużenie Właścicieli na dzień 28.10.2006r. wynosiło 88.035,95zł. W tym,
jednym z największych dłużników jest jedna z Pań będąca w zarządzie wspólnoty
i jej rodzina, samo zadłużenie tych osób wynosi 31 112,73 zł ,
-W dokumentacji Wspólnoty aż do 31.10.2006 brak jest jakichkolwiek dokumentów
potwierdzających windykację należności.
-Niezgodność wychodzących przelewów z otrzymanymi fakturami, niezgodność sald
i naliczeń właścicieli.
-Niezgodność kwoty nadpłat zaliczek eksploatacyjnych podawanych przez zarząd
wspólnoty z dokumentacją księgową, z dokumentacji przedstawionej przez zarząd
wynika nadpłata, że do końca 2005r wyniosła 6 059,94 zł , natomiast z
dokumentacji księgowej wynika iż nadpłata z tego tytułu wynosi 27 465,99 zł
-Brak podpisów pod sprawozdaniem za 2005r które zgodnie z art. 30 UWL nie
mogło podlegać głosowaniu wspólnoty ani stanowić podstawy do udzielenia
zarządowi absolutorium. Wyrok S.A. w Warszawie z dnia 28.06.1999 r. ( I ACa
282/99)
-Brak dokumentacji powykonawczej budynku, braki i zaniedbania w książkach
budowlanych obiektów.
-Podsumowując, całkowite zadłużenie wobec Wspólnoty wynosi obecnie około
283.825,10zł (88.035,95 + 193.156,92+2.632,21).
Podane powyżej zadłużenie wynika z przedstawionych dokumentów księgowych i
wyliczeń obowiązujących we wspólnocie. Można też orientacyjnie przyjąć, że aby
pokryć powyższe zadłużenie każdy z lokali powinien dopłacić ok. 3.085,06zł. W
przypadku pozostawienia spraw swojemu losowi Wspólnocie grozi bankructwo, a na
dzień dzisiejszy nasza Wspólnota straciła płynność finansową. W razie
egzekucji komorniczych naszych wierzycieli, kwota zadłużenia będzie podzielona
między właścicieli, proporcjonalnie do ich udziału, bez względu na to czy ktoś
regularnie płaci za mieszkanie , czy nie. Proponuję aby Zarząd ustosunkował
się na najbliższym zebraniu Wspólnoty do przedstawionych nieprawidłowości na
piśmie.
Proszę zatem Państwa o jak najliczniejsze stawienie się na zebraniu aby tym
samym zmotywować Zarząd do szczegółowego wyjaśnienia przyczyn tak kolosalnego
zadłużenia i działania na szkodę naszej Wspólnoty.