Dodaj do ulubionych

Chuligaństwo w Ząbkach

28.04.07, 11:50
W weekendowe noce na ulicach Ząbek dochodzi do aktów wandalizmu i chuligstwa.
Jest to działalność grupek podpitej i rozkrzyczanej młodzieży
która przemieszcza się po ulicach Ząbek niszcząc wszystko co
jej "przeszkadza"
Ostatniej nocy uicierpiały znaki drogowe - szczególnie te od nowej organizacji ruchu (ulic jednokierunkowych)
niszczone są i rozbijane ogrodzenia posesji, skrzynki na listy, szafki gazowe, słupki telefoniczne i od kablówki, uruwane są klamki.
Nie wiem czy jakiś samochód zaparkowany na ulicy nie urcierpiał.
W każdym razie zrobiło się w Ząbkach nieciekawie.
Obszar gdzie zaobserwowałem aktywność i skutki działaności tej grupki lub grupek chuliganów to obszar ul. Szwoleżerów, Sikorskiego, Orlej i Kwiatowej do lasu. np. 2 razy w ostanim czasie był zdewasytowany sygnalizator świetlny przy skrzyżowaniu Skorupki, Kwiatowa, Orla.
Czy ktoś wie skąd ta młodzież może się pojawiać na ulicy ok 1-2 w nocy.
Czy mamy jakiś nowy lokal, dyskoteke zamykaną o tej porze.

Ząbki przestały być cichym i spokojnym miastem. :(
Obserwuj wątek
    • limptrader Re: Chuligaństwo w Ząbkach 28.04.07, 12:32
      "Ząbki przestały być cichym i spokojnym miastem. :("

      haha! a kiedy to mój drogi Ząbki były cichym i spokojnym miastem? Chętnie się
      dowiem. Tylko proszę nie przypominaj mi o Woli Ząbkowskiej sprzed dobrych 100 lat.

      pozdrawiam
    • sibeliuss Re: Chuligaństwo w Ząbkach 28.04.07, 19:28
      No to już wiadomo kto załatwił nowiutki przystanek 199 przy Pułaskiego.
      • tytusromekiatomek2 Re: Chuligaństwo w Ząbkach 28.04.07, 20:33
        Witam,

        Sporo młodzieży zbiera się przy Bajkowym. Przesiadują na murkach i popijają
        piwo. Widać było efekty swego czasu po zdewastowanych kloszach i graffiti.

        Co do zdewastowanych znaków i wywalonych skrzynek UPC na rogu Sikorskiego i
        Stelczyka to wypadek. Po prostu ktoś jechał po staremu i nie zakodował zmian
        pierwszeństwa.

        Pozdrawiam,
        Tytus Romek i Atomek


    • rotot Re: Chuligaństwo w Ząbkach 28.04.07, 22:24
      Myślę, że wyszli z miejskiego lasu.
      Sądząc po śladach miała tam miejsce imprezka. Jeśli zobaczę wyrostków
      popijających piwko w lesie zadzwonię na policję. Mam dość oglądania śmieci i
      potłuczonych butelek walających się pod ngami.
      Mam nadzieję, że jeszcze pare osób też tak myśli. Jeśli tak to proszę o telefon
      112, 997 lub 22 781 62 57 (posterunek Ząbki) gdy zobaczą Państwo imprezy pod
      gołym niebem lub śmieciarzy wynoszących swoje "skarby" prosto do lasu.
      To nic nie kosztuje, a policja ma obowiązek przyjechać .

      • sdarp Re: Chuligaństwo w Ząbkach 28.04.07, 22:47
        rotot napisał:

        > Myślę, że wyszli z miejskiego lasu.
        > Sądząc po śladach miała tam miejsce imprezka.

        Pora była dosyć późna jak na impreze pod chmurką raczej podejrzewał bym powrót z jakiegoś loklalu który zamykaja o 1szej.
        Bo było po 1 szej w nocy.
        Pozatym grupka poruszała się w kierunku do lasu a nie z.

        A co do szkód to raczej nie są skutkiem działalności nieuwaznego kierowcy
        poobrywne tabliczni z nazwami ulic, poodorywane tarcze znaków od słupków, poobtłukiwane ogrodzenia, porozbijane szafki liczników gazu.




        • rotot Re: Chuligaństwo w Ząbkach 28.04.07, 23:54
          Być może.
          Choć wczoraj stały pod lasem 2 zaparkowane samochody na końcu asfaltu ul.
          Sikorskiego,BMW i jeszcze jeden biały niestety nie spojrzałem jaki. Może wracali
          do samochodów.
          O 19.00 sprzątano las i było czysto, dziś są śmieci i butelki. Dlatego tak
          napisałem. Z drugiej strony musieliby być głupcami by zdemolować ulice i
          spokojnie wsiąść do aut i odjechać.
          Z drugej strony po zachowaniu nie należy się spodziewać nadmiernej ilości
          rozumku w główkach tych typków.
          Może ktoś widział więcej i uda się ich znaleść.
      • tijufit Re: Chuligaństwo w Ząbkach 02.05.07, 10:12
        rotot napisał:

        > Myślę, że wyszli z miejskiego lasu.
        > Sądząc po śladach miała tam miejsce imprezka. Jeśli zobaczę wyrostków
        > popijających piwko w lesie zadzwonię na policję. Mam dość oglądania śmieci i
        > potłuczonych butelek walających się pod ngami.
        > Mam nadzieję, że jeszcze pare osób też tak myśli. Jeśli tak to proszę o
        telefon
        > 112, 997 lub 22 781 62 57 (posterunek Ząbki) gdy zobaczą Państwo imprezy pod
        > gołym niebem lub śmieciarzy wynoszących swoje "skarby" prosto do lasu.
        > To nic nie kosztuje, a policja ma obowiązek przyjechać .

        Dokładnie, należy w takich wypadkach po prostu dzwonić na policję. Wandale
        czują się bezkarni i liczą (przeważnie słusznie), że policja ich nie nakryje.
        Po kilku telefonach od mieszkańców policja ma dużą szansę ich złapać na gorącym
        uczynku.
    • monic18 Re: Chuligaństwo w Ząbkach 29.04.07, 14:27
      sdarp napisał:

      > W weekendowe noce na ulicach Ząbek dochodzi do aktów wandalizmu i chuligstwa.
      > Jest to działalność grupek podpitej i rozkrzyczanej młodzieży
      > która przemieszcza się po ulicach Ząbek niszcząc wszystko co
      > jej "przeszkadza"

      A może znowu pomyśleć o reaktywowaniu w Ząbkach Straży Miejskiej. Szczerze
      mówiąc to nasza lokalną policję "średnio" interesują śmieci, dzikie ogniska,
      przewrócone znaki, niewyrośnięci huligani i źle zaparkowane samochody, raczej
      zajmują się poważniejszymi przestępstwami z zabójstwami włącznie.
      Kiedyś w Ząbkach była straż miejska, ale podobno się nie sprawdziła. Nie wiem
      dlaczego? W wielu innych podobnej wielkości miastach z powodzeniem
      funkcjonuje.
      • robert8882 Re: Chuligaństwo w Ząbkach 29.04.07, 15:36
        Może dla tego, że nie ma parkomatów. Nie wiem jakie mają uprawnienia, ale zwykle
        jedyne czego pilnują to opłaty za parkowanie.
        • zanecin Re: Chuligaństwo w Ząbkach 29.04.07, 15:41
          No i jeszcze karzą rowerzystów za przejazd przez pasy na zielonym świetle (bo
          oczywiście trzeba go przeprowadzić).
          • rotot Re: Chuligaństwo w Ząbkach 29.04.07, 17:52
            Być może policja nie pali się do takich rzeczy ale to ich obowiązek i muszą
            przyjechać na wezwanie. Jeśli zdarzy się komuś, że policja go oleje to może się
            poskarzyć, a w takim wypadku prowadzone jest postępowanie wyjaśniające.
            Skończyły się czasy kiedy przełożony wrzucał skargi do kosza.
            A co do zadań policji to prewencja, czyli większość policjantów jest właśnie po
            to aby zapobiegać (jak sama nazwa wskazuje).
            Straż miejska nie ma takich uprawnień jak policja, ludzie traktują ją tak jak tu
            piszący (są od parkometrów) czyli z uśmiechem.
            Myślę że burmistrz dobrze robi dając kase na nowe etaty policji zamiast tworzyć
            nową strukturę. (Koszty większe, zysk mizerny).
            Szanujmy Policję ale wymagajmy od nich interwencji- po to są.

            Jeśli będziemy reagować to lujki będą uważać co robią. Wystarczy telefon...
            • sz0rstki Re: Chuligaństwo w Ząbkach 01.05.07, 17:15
              Głos rozsądku ! :)
              Zgadzam się z przedmówcą.

              1: Dość znieczulicy i "terroru" tych, dla których powiadomienie policji
              do "DONOS" a powiadamiający - "KONFIDENT"! Dzwońmy na podane numery kiedy tylko
              zauważymy coś niepokojącego (nawet o 1 w nocy).
              2: Dodatkowe środki na etaty dla policji, zamiast mnożenia służb bez uprawnień
              ("plus" dla Burmistrza za wybranie tej właśnie drogi).
              3: Chciałoby się jeszcze zaapelować do Policji o intensywniejsze patrole na
              terenie miasta, a zwłaszcza południowa jego część, okolice nowych osiedli i
              lasów.

              Te trzy punkty i jestem pewien, że problem "dresiarstwa" w Ząbkach zostanie
              zmarginalizowany.

              pzdr
              • monic18 Re: Chuligaństwo w Ząbkach 01.05.07, 19:30
                Uważam, że policjant zawsze się wykręci od interwencji w sprawie sterty starych
                opon u sąsiada lub przewróconych koszy do śmieci.
                Powie że było włamanie do mieszkania, patrol do pijackiej awantury domowej lub
                wypadek samochodowy albo musiał pisać raport dla prokuratora.
                Ponadto uprawnienia Straży Miejskiej nie są znowu takie małe i stale się
                rozszerzają. Wkrótce też Straż Miejska odzyska prawo do łapania "kierowców F1"
                za przekroczenie prędkości.
                • sz0rstki Re: Chuligaństwo w Ząbkach 01.05.07, 20:00
                  Monic18, pozwolę sobie się z Tobą niezgodzić.
                  Tak niskie "mniemanie" o policji i powielanie takich poglądów
                  np. na dużym, "opiniotwórczym" forum, prowadzi do powstawania stereotypów i
                  wypaczania rzeczywistości.
                  Dodatkowo posługujesz się kwantyfikatorem ogólnym ("policjant ZAWSZE się
                  wykręci")
                  co jest sporym "przegięciem" i trąci demagogią. Skąd u Ciebie ew. wiedza,
                  że "zawsze" ? ;)

                  Nie jestem zwolennikiem bałwochwalczego stosunku do policji,
                  (zawsze znajdą się przykłady patologii) jednak uważam, że powielanie
                  służb, o podobnych zakresach obowiązków i uprawnień, jest drogie i bez sensu.
                  Dlaczego drogie ? Proste: policja ma uprawnienia do ścigania m.in zachowań o
                  których mowa w tym wątku, ma swoją strukturę
                  i administrację.
                  Tworzenie nowej służby i jej "zaplecza", jest dużo droższe
                  niż zabezpieczenie środków na etaty "operacyjne" dla już istniejącej. Dlaczego
                  bez sensu ? CBDD jak wyżej...
                  To tyle z mojego punktu widzenia. :)

                  pzdr
                • rotot Re: Chuligaństwo w Ząbkach 01.05.07, 20:22
                  Jeśli ktoś miał problem z wezwaniem policji do zajścia powinien złożyć skargę.
                  Można to zrobić na posterunku w Ząbkach, Komendzie Powiatowej lub wyżej. Myślę,
                  że pomoże. Jeśli nie to znaczyłoby, że trzeba udać się wyżej, a nowych organów
                  do takich problemów w Polsce jest sporo.
                  Tylko, że nikt nie wie bo niky nie dzwonił.
                  Mnie zdarzyło się dzwonić, na 112 choć lepiej zadzwonić na na posterunku w
                  ząbkach, bo wtedy jest krótszy obieg informacji (112 odbiera wołomin i dopiero
                  dzwonia do Ząbek)
                  A Straż Miejska w Ząbkach to koszty.
                  Jeśli chcemy 24/h dyżur strażników (musi ich być 2) to trzeba ich ok 12 z
                  komendantem na czele, ubezpieczyć toważystwo, przeszkolić, ubrać kupić sprzęt,
                  samochód, zapewnić lokal, obsłużyć prawnie i logistycznie (policyjny kurs
                  podstawowy trwa 6 m-cy jest stacjonarny i prowadzą go zawodowcy). To kosztuje,
                  kto to sfinansuje- Ząbki. A jeśli zdarzą sie interwencje w dwóch miejscach...
                  Nawet gdzy złapią kogoś na gorącym uczynku to co muszą zrobić... zadzwonić na
                  policję. Ja dziękuję. Wole policje.

                  Niezależne Księstwo Ząbkowskie będzie bezpieczne jak ludzie zmienią podejście do
                  drobnych wybryków.
                  Dzwońmy, wymagajmy. Opryszki są chardzi jak są w kupie, a jak pojawi się policja
                  zazwyczaj miękną im nogi.
                  • arek-zabki Re: Chuligaństwo w Ząbkach 01.05.07, 21:54
                    Pochodzę z takiego małego miasteczka.(O połowe mniejsze powierzchniowo od Ząbek)
                    I tam jest tak że jest 6 policjantów i 10 strazników miejskich.
                    Straż miejska chodzi (i jeździ) razem z policją na patrole (po jednym z każdej
                    formacji), ale przede wszystkim pilnuje czystości na i przy posesjach.
                    Na początku też nikt nie wierzył w skutecznośc straży miejskiej. Ale zapewniam
                    was że już po dwóch latach ich działalności, nigdzie nie było tak jak w Ząbkach
                    syfu na ulicach czy chodnikach, źle parkujących samochodów, czy grupek młodzieży
                    biesiadujących pod chmórką.
                    Straż Miejska ma prawo wystawiać mandaty dla włascicieli posesji za bałagan na
                    podwórkach (albo na ulicy przy posesji) albo kieruje sprawy na kolegium.
                    I naprawdę w naszym przypadku była by bardzo dużym wsparciem dla działań
                    Ząbkowskiej policji.
                    A co do składania skarg na policję za nie podjęcie działań po wezwaniu, to
                    zapewniam was że każdy z nas ma takie prawo (i wtedy sprawa takiej skargi
                    kierowana jest do rozpatrzenia przez własciwego terytorialnie prokuratora), a
                    każdy prokurator ma prawo nie rozpatrywać zasadności takiej skargi z uwagi np:
                    na czyn nie zabroniony albo małą szkodliwośc albo jeszcze kilka innych przepisów
                    z naszego kodeksu cywilno - karnego.
                    Dwa razy składałem takie skargi i wiem że nie wiele one dają.
                    No chyba że to, iż następnym razem to temu składającemu skargę policjanci będą
                    się baczniej przyglądac, by wychwycić jego najmniejszy błąd podlegający pod
                    taryfikator mandatów policyjnych.
                    Pozdrawiam.
                    • robert8882 Re: Chuligaństwo w Ząbkach 02.05.07, 08:55
                      Są tacy ludzie, którzy pilnują, żeby nie było na ulicach, ani w trawnikach
                      papierków. Maja takie kije zakończone gwoździami i torebki foliowe. Są bardzo
                      skuteczni i w każdym mieście powinni być na etacie. Mogą też sprzątnąć piasek
                      wzdłuż krawężnika lub ustawić kosze tam, gdzie jest ich miejsce.
                      Posesjami nie warto się przejmować. Zwykle kolejność jest taka: jeśli są
                      zadbane ulice to nagle i ogródki stają się czyste i ładne. Działa to nieststy
                      jednokierunkowo:-). Jeśli będą wyremontowane chodniki i drzewa przy ulicach i
                      trawniki i wszystko będzie równe i zadbane - mogę zapewnić, że mieszkańcy
                      doprowadzą do ładu ogrodzenia i ogródki.
                      Poza tym
                      Zanim napisze się skargę warto pójść i porozmawiać spokojnie z właścicielem.
                      Jest to zawsze najprostsza i najlepsza droga. Wymaga jednak odrobiny odwagi.
            • tijufit Re: Chuligaństwo w Ząbkach 02.05.07, 10:08
              rotot napisał:

              > Jeśli zdarzy się komuś, że policja go oleje to może się
              > poskarzyć, a w takim wypadku prowadzone jest postępowanie wyjaśniające.
              > Skończyły się czasy kiedy przełożony wrzucał skargi do kosza.

              Gdzie taką skargę należy wysłać? W jakiej formie? Wysyłałeś może osobiście,
              daje to jakieś efekty?
    • pawel_dolcan Re: Chuligaństwo w Ząbkach 29.04.07, 20:31
      A mnie.. dzisiaj rano... idac ulica Batorego.. 'zainspirowaly' przewrocone
      betonowe smietniki... ;]
    • tijufit Re: Chuligaństwo w Ząbkach 02.05.07, 10:16
      sdarp napisał:

      > W weekendowe noce na ulicach Ząbek dochodzi do aktów wandalizmu i chuligstwa.
      > Jest to działalność grupek podpitej i rozkrzyczanej młodzieży
      > która przemieszcza się po ulicach Ząbek niszcząc wszystko co
      > jej "przeszkadza"

      Jeśli ich złapią, to powinni to wszystko sami naprawić, odpracować albo
      zapłacić (wiem, wiem, nie ma u nas tak dobrze, za te zniszczone rzeczy my
      zapłacimy z naszych podatków).
      • arek-zabki Re: Chuligaństwo w Ząbkach 02.05.07, 14:24
        Tylko kto miał by ich złapać albo choć po zaobserwowaniu takiej sytuacji spisać
        ich dane potrzebne do sprawy przed sądem grodzkim ???
        Bo to chyba nie możliwe przy tak małej liczebności policjantów w Ząbkach.
        Co innego gdyby policja miała jakieś wsparcie logistyczne chociażby w postaci
        straży miejskiej.
        Bo jeżeli w Ząbkach nadal bedzie taka sytuacja że grupki podpitej młodzieży będą
        mogły ot tak sobie rozwalać i niszczyć wszystko na swojej drodze, nie czując
        żadnego nadzoru nad swoimi poczynaniami, to żeczywiści cała reszta mieszkańców
        będzie musiała zawsze za to płacić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka