Dodaj do ulubionych

Do Powstańców 60a

08.12.07, 08:53
W tak pięknych okolicznościach przyrody (dziś sobota i poranek jest śliczny)
zwracam sie do mieszkańców owej nieruchomości, zwłaszcza połowy bliżej
lasu,aby wyjrzeli przez balkon i zobaczyli jak wygląda trawnik przed ich
blokiem od ulicy Złotej.
Zaspokoję ciekawość forumowiczów którzy są pozbawieni tego pięknego widoku:
stosy butelek i puszek, zalegają dumnie niczym kwiaty na smętnej alkoholowej
rabatce dając obraz poziomu kultury osób zamieszkujących tę posesję, oraz ich
sposób spędzania wolnego czasu.
Pomimo całej mojej miłości do bliźniego, trudno mi lubić sąsiadów.
Ludzie(Ci co to robią), do wyrzucanie śmieci jest kosz i kontener na szkło-
MAMA WAS TEGO NIE NAUCZYŁA!!!! A kto mimo wszystko tego nie rozumie - ten
zwykły CHAM I PROSTAK!!!
A do tych co tego nie robią a wiedza kto to robi- zwróćcie uwagę swoim
sąsiadom bo psuja Wam reputację i wizerunek społeczności blokowej.
Szkoda... Macie takie ładne, dobrze zorganizowane osiedle a mimo wszystko są
osoby które nie potrafią tego docenić.
A wywalanie syfu za płot... No cóż, -"na swoją wycieraczkę nie nawalę ale
sąsiadowi już mogę". Żenada :-/
Obserwuj wątek
    • betty-226 Re: Do Powstańców 60a 08.12.07, 10:27
      Aż się wychyliłam, mimo że ja z 60-tki...
      Tyle że tu na całej długości zdarzają się takie "kwiatki" niestety.
      Na szczście rzadziej niż kilka lat wstecz. A kilka lat wstecz jakieś
      bezmózgi wywalały całe worki pełne śmieci przez okno.
      Brak mi słów..., bo jak trzeba mieć narąbane, żeby wyjść na balkon
      ze śmieciami i walnąć przez siatkę O.o Jakoś nie mieści mi sie to w
      głowie.
      • robert8882 Re: Do Powstańców 60a 08.12.07, 11:03
        To jest taki mały paradoks. Ci co nie śmiecą podkreślają zawzięcie, że po sobie
        to by z pewnością sprzątali, natomiast bezpańskiego śmiecia nie ruszą. Wolą
        potknąć się o butelkę, niż zgarnąć ją do kosza.
        Czy wg Pani śmieci te wyrzucili ludzie, którzy siedzą przy komputerach, i z
        nudów wywalają butelki za okno?
        Czy są to ludzie, którzy w ogóle potrafią czytać?
        • betty-226 Re: Do Powstańców 60a 08.12.07, 11:07
          To nie kwestia sprzątania po sobie, tylko nie wywalania śmieci przez
          balkon...
          Bo ja wiem... myślę, że umieją czytać, może nawet siedzą przy
          komputerach. W końcu nie jest to zajęcie zarezerwowane tylko i
          wyłącznie dla elity, która śmieci wyrzuca do kontenera.
        • luzka13 Re: Do Powstańców 60a 08.12.07, 11:25
          > To jest taki mały paradoks. Ci co nie śmiecą podkreślają zawzięcie, że po sobie
          > to by z pewnością sprzątali, natomiast bezpańskiego śmiecia nie ruszą. Wolą
          > potknąć się o butelkę, niż zgarnąć ją do kosza.
          > Czy wg Pani śmieci te wyrzucili ludzie, którzy siedzą przy komputerach, i z
          > nudów wywalają butelki za okno?
          > Czy są to ludzie, którzy w ogóle potrafią czytać?

          No, widzę że kolega znalazł rozwiązanie problemu.
          Czytam w kontekście posta -" Babo, zamiast biadolić, raz na tydzień przeleć się
          z kontenerem (chociaż, jeden było by za mało) i posprzątaj po moich rozrywkowych
          sąsiadach."
          Zapraszam do pomocy, najlepiej w poniedziałek bo po weekendzie dużo tego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka