Dodaj do ulubionych

23 lutego - dzień bez łapówki

22.02.08, 18:36
Kalendarz radnego (opracowany pod patronatem Urzędu Marszałkowskiego
Woj. Mazowieckiego) podaje, że 23 lutego to Dzień Bez Łapówki.

Czy ktoś wie, czy oznacza to, ze w inne dni łapówki są dozwolone?

W sumie jeden dzień w roku bez łapówki da się wytrzymać, tym
bardziej, że w tym roku wypada w sobotę.

Tym, którym będzie jednak trudo, nie pozostawiono samym sobie. Ten
sam kalendarz, określa ten dzień również jako Ogólnopolski Dzień
Walki z Depresją. Zapewne z tej okazji będzie można bezpłatnie
zasięgnąć porady, jak postępować w tym "trudnium dniu".

Tym, którym wydaje się, że poradzą sobie bez porady, a jednak wpadną
w depresję z powodu Dnia Bez Łapówek, kalendarz daje jeszcze jedno
koło ratunkowe - 24 lutego to Światowy Dzień Walki z Depresją.

Zapewne w Brukseli albo Nowym Yorku będą jakieś specjalne dyżury.

Pozdrawiam
ws
Obserwuj wątek
    • krzysztof.murawski Re: 23 lutego - dzień bez łapówki 23.02.08, 17:57
      Ciekawa sprawa z tym dniem bez łapówki. Gdy w urzędzie proponowano
      mi Kalendarz Radnego jakoś nie wyraziłem zhainteresowania, a teraz
      żałuję. Tyle ciekawych informacji! Chyba że to ten kalendarz jest
      łapówką?

      Może w tym dniu powinien odbyć się jakiś ogólnopolski festyn? Dla
      radnych to bardzo ważny dzień.

      Proponowałbym do przemyślenia "dzień bez taksówki". To a propos
      pewnego polityka, który mówił, że parlamentarzystów wynajmuje on jak
      taksówki - dla uspokojenia powiem, że nie w Polsce.
      • robert8882 Re: 23 lutego - dzień bez łapówki 24.02.08, 11:10
        Prawdą jest, że pojęcie łapówki w ostatnich latach bardzo się zmieniło. Nie są
        to już drobne kwoty wręczane za przyjęcie pisma, czy rozpatrzenie podania, lecz
        np. pomoc koledze przy zakupie działki w rozsądnej cenie.
        Jeśli zatem rozdaje się takie kalendarze radnym - dzień ten można zmienić na
        dzień refleksji, albo dzień zadumy, lub po prostu dzień przemyśleń. Żeby każdy w
        nawale zajęć usiadł (za publiczne pieniądze oczywiście) i zastanowił się nad
        sensem i istotą działań które ma zamiar podjąć.
        Może nie będą to pieniądze wyrzucone w błoto.
        • luzka13 Re: 23 lutego - dzień bez łapówki 24.02.08, 11:58
          To jakiś chory pomysł.
          Może należałoby też ogłosić jakiś dzień bez morderstwa, albo dzień bez gwałtu.
          Proponuję 8 marca dzień bez przemocy w rodzinie a 1 czerwca dniem niebicia dzieci.
          A kiedy będzie dzień bez kradzieży albo dzień bez kłamstwa?
          Takie środki walki z łapownictwem tylko umniejszają problem sprowadzając go do
          tematu żarcików.
          • krzysztof.murawski Re: 23 lutego - dzień bez łapówki 24.02.08, 22:44
            Łapówki, a szerzej korupcja, są rzecz jasna naganne, ale słysząc
            o "dniu bez łapówki" czuję się jak mieszkaniec NRD.

            Metodą przeciwdziałania korupcji jest wymuszanie jawności życia
            politycznego, jawności decyzji i procesów do nich nich prowadzących -
            przetargów, wynagrodzeń w sektorze publicznym. Dialog społeczny,
            jawkość i społeczne konsultowanie decyzji, a także udział
            niezależnej prasy i różnych grup obywatelskich w podejmowaniu
            decyzji - to są właściwe narzędzia przeciwdziałania korupcji.

            Właściwe, a więc nie za niskie płace, oraz pełna przejrzystość
            polegająca na uprzednim publicznym zawiadamianiu o powidzeniach
            rady, komisji, o przetargach, czytelne kryteria podejmowania
            decyzji - oraz publiczne domaganie się tegoż, a także publiczna
            krytyka złych decyzji i stronniczości - to są narzędzia
            przeciwdziałania korupcji.

            W Szwecji na przykład obywatel ma prawo pełnego wglądu do
            podejmowanych przez funkcjonariuszy decyzji - na przykład wszystkich
            płatności dokonanych kartą służbową, wszystkich wyników przetargów,
            wszytkich wynagrodzeń z publicznych funduszy.

            Łamanie tych reguł przez urzędników - a proszę mi wierzyć, że
            urzędnicy wcale nie lubią tych reguł i np. Unia Europejska wcale nie
            popularyzuje szewdzkich rozwiązań - wcale nie jest rzadkie, ale
            spotyka się z publicznym potępieniem przyłapanych funkcjonariuszy i
            prowadzi prosto do ich dymisji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka