larysa.stegienko
07.06.08, 23:53
Czy tylko mi przeszkadzają te cotygodniowe imprezy??
Nie mam nic przeciwko weselom, ale nie co tydzień na Boga. W okresie
zimowo-jesiennym nawet tego nie zauważałam,lecz teraz, kiedy organizatorzy
otwierają okna to nie sposób tego wytrzymać. W odpowiedzi na moje uwagi
właściciel poinformował mnie, że " to Pani problem,że kupiła Pani tu
mieszkanie". W urzędzie miasta zaś dowiedziałam się, że nie mają jakichś
specjalnych pozwoleń na organizowanie imprez weselnych,tylko zwyczajne
pozwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej i głośna muzyka po 22 jest
wykroczeniem, za które właściciel może być ukarany przez Sąd grodzki.
Jeśli ktoś jeszcze jest zainteresowany załatwieniem tego problemu - proponuje
połączyć siły.