Dodaj do ulubionych

Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Powstań

08.02.09, 17:07
czy ktoś wie jaki był cel "manifestacji" przywiezienia zwłok pod
drzwi kościoła Zesłania Ducha Świętego na ul.Powstańców w niedziele
08 lutego ok 10:00 ?

dla niewtajemniczonych właśnie w tym czasie zwłoki przykryte czarną
folią z wystającymi butami leżały ok 1 metra od drzwi kościoła a
obok siedział kobieta w żałobie;
po ok 1h pod same drzwi kościoła podjechał Van i zwłoki zostały
zabrane;

czyżby ksiądz nie chciał pochować ?


ppp
Obserwuj wątek
    • eldaw120 Re: Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Po 08.02.09, 18:17
      Drogi Piotrze7171 zapewniam Ciebie ,że nie było w tym przypadku
      żadnej "manifestacji" .
      Zwłoki nie były przywiezione pod drzwi kościoła specjalnie
      Człowiek przyszedł do kościoła na godz 8:00 i zmarł. Przyjechała
      karetka , lekarz stwierdził zgon i ciało czekało na zabranie przez
      firmę pogrzebową.
      Kobieta siedząca obok ciała to żona zmarłego . Nieszczęśliwy zbieg
      okoliczności to żałoba po synie , który zmarł przed czterema
      miesiącami.
      Wyrazy współczucia dla rodziny zmarłego.

      A przykre jest w tym to ,iż zaraz dopatrujemy się "manifestacji" i
      złej woli księdza "czyżby ksiądz nie chciał pochować?"
      Zmarły i jego żona to ludzie wierzący i praktykujący więc problemu z
      pochowaniem nie będzie.

      • anka.k76 Re: Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Po 09.02.09, 18:15
        Podziwiam Cię Eldaw120, że znając fakty byłaś w stanie napisać "Drogi
        Piotrze7171". Mnie by to przez klawiaturę nie przeszło. Muszę nad sobą popracować.
      • azimut Re: Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Po 09.02.09, 20:01
        Człowiek przychodzi do kościoła i tam umiera, po czym zwłoki lądują
        na ulicy - jak śmieci - i tam leżą aż przyjedzie firma pogrzebowa.
        I wy uważacie że to jest normalne?
        Powiedzcie mi, czy gdyby do waszego domu przyszedł ktoś ze znajomych,
        a następnie zasłabł i umarł, to też wyrzucilibyście zwłoki na dwór
        żeby tam sobie czekały aż zabierze je firma pogrzebowa? Już nie
        wspomnę o biednej żonie tego zmarłego która musiała siedzieć przy
        tych zwłokach na ulicy!
        Jestem przekonany że ponad 90% z was tak by nie postąpiła.
        Ale ksiądz tak zrobił, bo przecież ten człowiek przyszedł do domu
        bożego i to być może budowanego również z jego datków (ale to akurat
        nie jest ważne), a ksiądz będąc "gospodarzem" w tym domu kazał
        wynieść jego zwłoki na ulicę, a biednej kobiecie siedzieć tam na
        mrozie i czekać na przyjazd karawanu.
        Należę do tej parafii, ale chyba czas na zmianę. Ja dziękuję za taką
        miłość do bliźniego.
        Ksiądz powinien się spalić ze wstydu, a wy go bronicie.


      • kondzioxd Re: Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Po 17.08.09, 03:07
        zgadzam się z eldaw120 był to mój dziadek ktury poszedł na msze i z nie już nie
        wrucił więc jak niewiecie to wogóle nipiszcie ok? pozdro dla eldaw120
    • zabki_be Re: Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Po 08.02.09, 18:44
      piotr7171 napisał:
      > czyżby ksiądz nie chciał pochować ?

      Przecież nasza parafia nie ma cmentarza, więc ksiądz nie może kogokolwiek
      pochować (chyba, że u siebie w ogródku). Ludzie, nie szukajcie kolejnej taniej
      sensacji. Ksiądz co najwyżej może odprawić mszę, pomodlić się za duszę, lecz
      zgody na pochówek nie wyda.
      • ladydakota Re: Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Po 09.02.09, 21:19
        O czym ty mówisz:ksiądz nie może pochować.Przecież tu nie o tym mowa
        lecz o tym że jak mogły wogóle leżeć zwłoki przed kościołem,nie
        wspominając o tej biednej kobiecie która nie dość że miała ogólną
        tragedie rodzinną to jeszcze musiała marznąć i otrzymywać z
        pewnością wiele ciekawskich spojrzeń tutejszych przechodniów.Moim
        zdaniem powinno sie zrobić z tego sensacje bo ksiądz postąpił
        nieładnie!
      • ladydakota Re: Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Po 09.02.09, 21:30
        Czy ty wiesz o czym wogóle mówisz?Chodzi o to że zwłoki ogólnie nie
        powinny leżeć przed kościołem nie mówiąc już o tej biednej kobiecie
        która miała tragedie rodzinną i musiała marznąć na dworze i co
        najgorsza musiała przyjmować na swoje plecy spojrzenia ciekawskich
        przechodniów.Tak powinno sie z tego zrobić sensacje bo ksiądz
        postąpił nieładnie.
        • kondzioxd Re: Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Po 17.08.09, 12:25
          U nass była ostatnio tragedia łańcuchowa najpierw mój tata
          {ś.p.jacek},{ś.p.sąsiad henryk},{Ś.p.sąsiad......},{ś.p.dziadek henryk}oo
          kkturym jest mowa,{ś.p.wujek zbyszek} dalej niebęęde pisał. tato dlaczeego ty??? ;[
    • aurelia_83 Re: Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Po 09.02.09, 20:46
      Ja sobie nie wyobrażam sytuacji gdzie ludzie wychodzą z kościoła,czy
      nawet chodzą po chodniku,a tam nieopodal leżą sobie czyjeś zwłoki!
      Toż to brak szacunku i dla tego biednego człowieka,Jego żony i całej
      reszty przechodniów!
      • azimut Re: Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Po 09.02.09, 21:11
        No ale jak widać dla niektórych to jest normalne i wg. eldaw120 i
        zabki_be szukamy sensanji.
    • agus432 Re: Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Po 09.02.09, 21:58
      W pełni popieram wypowiedź "azimicin".
      Zachowanie naszego Proboszcza w zaistniałej sytuacji było skandaliczne.
      Rodzinie zmarłego współczuję.
    • agus432 Re: Zwłoki pod kościołem Zesłania Ducha Św. ul.Po 09.02.09, 22:00
      sorry "azimut" a nie azimicin
      • zabki_be Dajcie święty spokój duszy. Lepiej się pomódlcie. 09.02.09, 22:53
        ladydakota, agus432, azimut, ludzie o czym wy piszecie? Jakie wyrzucenie zwłok?
        Nie musicie być wierzącymi ale by zarzucać dla Proboszcza takie rzeczy. Fakty
        które ustaliłem:
        1. Człowiek przyszedł na mszę około 8:00 rano.
        2. W trakcie mszy zasłabł, zaczął charczeć i tracił przytomność.
        3. Wierni wynieśli go na zewnątrz udzielając pomocy (reanimacja, sztuczne
        oddychanie).
        4. W między czasie ktoś zadzwonił po pogotowie.
        5. Przyjechało pogotowie po około 20 minutach (to jest skandal, że tak długo).
        6. Lekarz lub sanitariusz kontynułował reanimację jeszcze 15-20 minut.
        7. Po tym czasie stwierdził zgon, wypisano akt, poinformowano Policję, wezwano
        zakład pogrzebowy.
        8. Kilkadziesiąt minut później przyjechał karawan.

        Pytanie. W którym momencie Proboszcz "wyrzucił nieboszczyka"?
        • azimut Re: Dajcie święty spokój duszy. Lepiej się pomód 09.02.09, 23:12
          Zaczynając od momentu kiedy człowieka który stracił przytomność
          ludzie wynieśli w zimie na ulicę aby reanimować i kończąc na
          pozostawieniu zwłok na ulicy.
          To że nie akceptuję takiego zachowania księdza nie oznacza że jestem
          niewierzący. Jestem wierzący, ale ja wierzę w Boga. Ty widocznie
          jesteś fanatykiem, który bezkrytycznie przyjmuje wszystko co robią
          księża.
          Ksiądz z powołania zaproponowałby aby człowieka który zasłabł
          zanieśli do zakrystii i tam reanimowali.
          Moim zdaniem to nie jest sensacja, to bardziej nadaje się na aferę!
          • ra_mol Re: Dajcie święty spokój duszy. Lepiej się pomód 10.02.09, 01:09
            Gościu, przestań już jątrzyć. Raczej skorzystaj z zawartej w tytule sugestii.
          • ranoma Re: Dajcie święty spokój duszy. Lepiej się pomód 10.02.09, 08:27
            wybacz, ale nie zgodzę się z Tobą...przy całym moim braku sympatii do księdza
            proboszcza...
            wiem z własnego doświadczenia, że człowiek, który źle się poczuje w kościele-
            zasłabnie, będzie mu się kręciło w głowie czy będzie mu niedobrze marzy tylko o
            tym, żeby się wydostać na dwór i zaczerpnąć świeżego powietrza...a skoro ludzie
            pomogli mu wyjść na dwór i niestety tak się stało, że ten pan stracił
            przytomność i go tam reanimowali, potem lekarz, który przyjechał stwierdził
            zgon, to niestety ale nikt go nie mógł ruszyć z miejsca, w którym zmarł, dopóki
            nie przyjechała firma pogrzebowa:(
          • zulek3000 Re: Dajcie święty spokój duszy. Lepiej się pomód 10.02.09, 11:51
            Azimucie i inni!

            W wolnym czasie napiszcie księdzu instrukcję jak zarządzać ludźmi udzielającymi
            pierwszej pomocy w kościele. Dajcie do konsultacji na forum.
            Czy ktoś z Was widział kiedyś akcję udzielania pierwszej pomocy? Czy Wam się
            zdaje, że ksiądz, który odprawia mszę, dowodzi akcją ratunkową gdy ktoś
            zasłabnie w kościele? W zakresie udzielania pierwszej pomocy ksiądz jest zwykłym
            facetem.
            W takiej chwili polecenia wydaje ten komu się wydaje, że coś będize dobrze.
            Pewnie ktoś z wiernych zdecydował o wyniesieniu na zewnątrz, gdyby zdecydował o
            zakrystii to ksiądz by w niczym nie przeszkodził i nie zabronił, bo przecież
            odprawiał mszę w tym czasie

            Wieczny odpoczynek dla tego Pana
            • azimut Re: Dajcie święty spokój duszy. Lepiej się pomód 10.02.09, 12:20
              Dziwi mnie znieczulica na ludzkie nieszczęście panująca w tym kraju i
              to wśród ludzi wierzących, których jesteście przykładem.
              A potem narzekacie że lekarze mają gdzieś pacjentów, policjanci
              poszkodowanych, a nauczyciele w szkołach wasze dzieci.
              A to właśnie wy jesteście tymi lekarzami, policjantami, nauczycielami
              i td.
              • ergi77 Re: Dajcie święty spokój duszy. Lepiej się pomód 10.02.09, 14:01
                Drodzy,
                nie byłem świadkiem zdarzenia, a jedynie wiem o tym z Waszych
                wypowiedzi i z relacji żony, która była na mszy na 10. Wydaje mi
                się, że wyprowadzenie tego Pana na zewnątrz było jak najbardziej
                rozsądne. Jednak pozostawienie zwłok na zewnątrz już nie. Chodzi tu
                przede wszystkim o kobietę, która była z tym Panem, a także o
                wiernych, którzy wychodzili i przychodzili do Kościoła. Szczególnie
                o dzieci. Wiadomo, że taki widok nie należy do przyjemnych. Można
                było nieboszczyka przenieść do zakrystii bądź plebani. Ale tu należy
                wskazać na brak wyobraźni zarówno księdza, jak i wiernych, którzy to
                widzieli. Sanitariusze też mogli takie rozwiązanie zaproponować.
                Jednak uważam, że stwierdzenia o wyrzucaniu z Kościoła jak śmieć są
                przesadzone. A znieczulica to choroba naszych czasów.

                Pozdrawiam wierzących i niewierzących

                PS. Nie róbmy sensacji z tego zdarzenia. Dla dobra zmarłego.
                • ladydakota Re: Dajcie święty spokój duszy. Lepiej się pomód 10.02.09, 20:58
                  Masz racje dla dobra zmarłego nie wchodżmy więcej na ten
                  temat.POPIERAM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka