yoma
24.01.11, 11:48
przedtem stał tam kwiatek, który wyjechał do sieni zrobić miejsce na choinkę, ale już nie wróci, bo mu w sieni dobrze.
Chłop chodzi i marudzi, że mu luźno i pusto w pokoju. Tłumaczę jak chłopu na rowie, że tam jest za ciemno na kwiatki, ale i tak się boję.