bakali 21.02.11, 12:12 kwitnie Ci hippeastrum? Moje mają coraz większe liście i nic więcej, nie szykuje sie żaden kwiat. Mają ciepło, jasno, słonecznie, wody nie brakuje. Może czas podlać nawozem do kwitnących, jak myslicie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
horpyna4 Re: yoma 21.02.11, 12:46 Podobno hipeastrum kwitnie, jak ma małą doniczkę. W większej "idzie w liście". Nie wiem, ile w tym prawdy; tak głosiła kiedyś moja mama. Ale z kolei jedna ciotka przesadziła do teoretycznie za dużej doniczki i kwitło jej jak głupie. Odpowiedz Link
yoma Re: yoma 21.02.11, 13:50 Zacięło się. Wypuściło cztery liście po półtora metra i dalej ani dudu. Już ma zapowiedziane, że następne podlewanie będzie nawozem do sukulentów, 3-8-6, i albo ruszy, albo zginie... :P Odpowiedz Link
bakali Re: yoma 28.02.11, 09:43 No, jeden hipek, z największa cebulą, zdecydował się łaskawie wypuścić pęd kwiatowy. Muszę kupić nawóz do roślin kwitnących, już czas :) Odpowiedz Link
bakali Re: yoma 03.03.11, 10:31 Teraz juz na pewno: jeden z hippeastrów zdecydował sie współpracowac i wypuścił piekną łodyżkę kwiatową. Przeniosłam go w chłodniejsze miejsce i podlałam nawozem do roslin kwitnących. Ta cebula była największa, może dwie pozostałe są jeszcze za młode na kwitnienie? W każdym razie nawóz dostały wszystkie, może rusza kwiaty w pozostałych. Odpowiedz Link
yoma Re: yoma 03.03.11, 12:06 No, ja swojego też przeniosłam w chłodniejsze i zagroziłam podlaniem roundupem :) Odpowiedz Link
bakali Re: yoma 29.03.11, 11:37 Jest tak: ten z największa cebulą już kwitnie imponująco, może jutro zrobie zdjęcie. Pozostałe dwa najwyraźniej sa jeszcze po prostu za młode na kwitnięcie, robiłam z nimi dokładnie to samo co z tym kwitnącym, ale mają mniejsze cebule, są więc najwyraźniej młodsze i dlatego nie kwitną. Odpowiedz Link
leloop Re: yoma 29.03.11, 12:29 a co potem ? bo ja mam pierwszy raz hipeastra, przekwitł i teraz siedzi sobie i noga macha ;) Odpowiedz Link
bakali Re: yoma 29.03.11, 12:59 Prawie tak jak z innymi cebulowymi, łodygę obetnij, liście zostaw, podlewaj i odzywiaj jak każdą inną roślinę. Pod koniec września zacznij podlewac coraz mniej, w październiku zacznij zasuszać, w listopadzie - grudniu wyjmij z ziemi i odłóż w chłodne miejsce. Po 2-3 miesiącach do świeżej ziemi i w ciepłe jasne, wypuści liście a potem łodygę z kwiatem. I tak w koło Macieju :) Odpowiedz Link
yoma Re: yoma 29.03.11, 13:15 I cebula ma przez ten czas wyraźnie urosnąć, inaczej nie zakwitnie. Odpowiedz Link
leloop Re: yoma 29.03.11, 13:19 > I cebula ma przez ten czas wyraźnie urosnąć ... zaraz jej powiem ;) Odpowiedz Link
bakali Re: yoma 29.03.11, 13:27 leloop napisała: > a może być latem na dworze ? Nie wiem, nie próbowałam. Ale być może - byleby nie na patelni, w jakimś zacisznym miejscu osłoniętym od ostrego słońca, deszczu i slimaków powinien wytrzymać. Odpowiedz Link
leloop Re: yoma 29.03.11, 13:42 bo ja wszystkie domowe wywalam latem do ogrodu, stoją sobie pod, ew. wiszą na drzewie zawsze w cieniu (słońce przez liście), przynajmniej są podlewane, w domu bym nie pamiętała ;) Odpowiedz Link
bakali Re: yoma 29.03.11, 13:45 Nie jestem pewna czy hipek byłby zadowolony z moczenia liści, wygląda mi raczej na wrazliwca w tej kwestii. Trzeba spytac pana googla. Odpowiedz Link
leloop Re: yoma 29.03.11, 14:07 przekonamy się :) u mnie nie ma zmiłuj się, szkoła przetrwania ;) Odpowiedz Link
bakali Re: yoma 29.03.11, 14:15 Po namysle dochodzę do wniosku, ze hippeastrum to dość nudna roslina. Tyle trzeba się przy niej nachodzić, a oko przyciaga tak naprawdę tylko przez tydzień w roku. Odpowiedz Link
hesperia1 Re: yoma 31.03.11, 18:13 Kajetan zobaczył i zawołał z zachwytem:jaaaaa,jakie trąby! Odpowiedz Link
yoma Re: yoma 31.03.11, 19:07 Noooo! :) A mój nic. Gorzej, że mi sie pomyliły i nie wiem, którego mam obrzucać obelgami, a którego zostawić w spokoju... Odpowiedz Link
bakali Re: yoma 01.04.11, 09:57 yoma, moje dwa tez nic. One chyba sa za młode na kwitnienie, trzeba im dać jeszcze rok - dwa. Odpowiedz Link
lellapolella Re: yoma 01.04.11, 14:54 Kiedyś czytałam książkę o tresurze psów i pisano o pewnym eksperymencie: trzy grupy szczeniaków traktowane były odmiennie. Do pierwszej wchodził opiekun i je rozpieszczał, do drugiej oprawca, który się pruł i rzucał czym popadnie i do trzeciej osobnik zmienny jak pogoda- czasem czuły a czasem zły... I okazało się, że dwie pierwsze grupy były dość bierne, bo człowiek nie był żadną niespodzianką, natomiast trzecia z grup wychodziła ze skóry, żeby się opiekunowi przypodobać. To ty, Yoma, te Hipki, obydwa zresztą, opergol z góry na dół a potem im zapodaj to, co lubią i rzuć dobrym słowem, niech się zdezorientują i przyłożą trochę;) Odpowiedz Link
leloop Re: yoma 01.04.11, 14:56 o, to ja jestem jak ten trzeci ;) moja rodzina oraz zwierzyniec nie znają dnia ani godziny ;) Odpowiedz Link
yoma Re: yoma 01.04.11, 16:34 Ale jeden już kwitł, no to za co pergolić... Drugi zresztą też, ale rok temu. App cebulowych, posadziłam se tuberozę. A co. Odpowiedz Link
leloop Re: yoma 01.04.11, 18:45 > App cebulowych, posadziłam se tuberozę. bedziesz pachnieć ? Odpowiedz Link
yoma Re: yoma 06.04.11, 14:01 Donoszę, że wywaliłam hipki na balkon. Albo się zabiją, albo się wzmocnią :) Odpowiedz Link