yoma 05.08.11, 11:37 zeżarły mi moją piękną męczennicę i nic nie zostało wojna! nie będę brać jeńców. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hesperia1 Re: Ślimory cholery 05.08.11, 12:27 A mnie coś ostatnio omijają. Za to moja przyjaciółka,ta od truskawek w piaskownicy,zwabiła do siebie wszystkie ślimaki z całego powiatu.Kupiła niebieskie granulki na ślimaki.Opakowanie wystarcza na 10 hektarów,ale po co zajmować się takimi bzdetami jak czytanie tego co na opakowaniu?Wysypała więc wszystko i potem przez trzy dni wynosiła wiadrami ślimaki. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Ślimory cholery 05.08.11, 14:23 wyrazy, mokro, to i głodne, żałosne kreatury a twoje, Yoma, wybredne! Warszawka, panie...szampanskoje i kawior;) Odpowiedz Link
yoma Re: Ślimory cholery 05.08.11, 17:17 Żrą także inne rzeczy, ale tę zeżarły do cna. Wojna. Pierwsza potyczka za mną. Czytam właśnie o marszu Hitlera na ZSRR, no to się nie da porównać, bo tam obie strony zbierały straszne baty... o, mam. Jestem jak Amerykanie na Pacyfiku po Guadalcanalu! Oni też tam wtedy wyspę po wyspie, wyspę po wyspie, wyspę po wyspie... Odpowiedz Link
lellapolella Re: Ślimory cholery 05.08.11, 18:40 a ja czytam o Janie Żiżce, przywódcy taborytów, któren był stracił oko, potykając się u boku Jagiełły pod Grunwaldem a potem prał się jeszcze wiele szczęśliwych lat z kwiatem europejskiego rycerstwa, nie przegrywając ani jednej bitwy... na pohybel ślimorom! Odpowiedz Link
yoma Re: Ślimory cholery 05.08.11, 18:56 krwi! A wiecie, że już umiem wziąć do ręki gołego ślimora? Ale rozdeptać jeszcze nie umiem. Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Ślimory cholery 05.08.11, 20:13 Rozdeptywanie kiepski pomysł, mogą się przylepiać do butów. Chyba, że zastosujesz mój patent powstały w wyniku walenia kup na trawnik przez paskudnego kota: jednorazowe ochraniacze z torebek foliowych (tzw. reklamówek, które niczego nie reklamują). Odkładam sobie takie odpowiedniej wielkości; jeżeli są bardzo cienkie, to można po dwie. Zawiązuje się na wysokości kostki i git. Odpowiedz Link
yoma Re: Ślimory cholery 06.08.11, 13:14 dzięki krwi! (gołych na szczęście nie mam tak dużo) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Ślimory cholery 06.08.11, 13:46 Pomrowy u mnie pokazują się, jak jest już ciemno. I zasuwają do kociej miski, bo paskud czasem nie zje do końca. Odpowiedz Link
bei Re: Ślimory cholery 06.08.11, 14:20 Najmniejsza hortensja została pozbawiona lisci (ze tez im smakowało, przeciez te liscie nie były delikatne) Nasypałam trocin i już przez nie nie przebrnęły, hortensja znowu obliściona i malutkim pąkiem kwiatowym:) Odpowiedz Link
yoma Re: Ślimory cholery 07.08.11, 12:32 Trociny działają, jak jest sucho. U mnie nie jest... Odpowiedz Link