leloop 26.08.11, 09:52 pożegnałam się z moim lasem zagrzybionych pomidorów :( z tego co uratowałam (zielone) zrobiłam sałatkę i dżem. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yoma Re: adio, pomidory ... :/ 26.08.11, 10:26 Dżemu sloiczek zostaw do następnego sabatu... Odpowiedz Link
lellapolella Re: adio, pomidory ... :/ 26.08.11, 15:39 wyrazy, Leloop:( u mnie nawet pod folią są chwycone ale chyba zbiorę całość, bo zmiany są tylko na liściach... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: adio, pomidory ... :/ 26.08.11, 17:30 Ja robię, robię, robię nasionka. A tak przy okazji powiem Ci Lella, że mi na przykład bardzo smakuje ten Yellow Brandywine, co to się okazał nie yellow tylko orange i Ciebie rozczarował smakiem. Ale musi być na full dojrzały. Tyle, że ja lubię malinowe. No może nie jakoś pasjami lubię, ale do pyska wezmę i nie wypluję. A ten Yellow orangowaty jest dla mnie świetny. Nasionkuf więc będzie dużo do podziału. Odpowiedz Link
lellapolella Re: adio, pomidory ... :/ 27.08.11, 15:03 Ja też już zbieram dojrzałe, tylko na początku owocowania zbieram wcześniej:) Rzeczona Yellow Brandywine wygląda tak: Jeden w drugi, nie ma normalnych rozmiarów;) Nie wiem, Dorkasz, jak Ty chcesz tyyyyleeee nasionek uzbierać, jak ich prawie NIE MA;) A w ogóle, obiecałam kiedyś zdjęcie foliaka i jest- cebula się suszy w dalszym ciągu Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: adio, pomidory ... :/ 27.08.11, 16:51 No to moje są jakieś inne. Mają nasionka. I ten fragment z nasionkami jest pyszny. Twoje są jakieś takie bardziej mączne? Odpowiedz Link
lellapolella Re: adio, pomidory ... :/ 27.08.11, 19:39 Moje wszystkie są takie, kojarzą mi się z rozciętym mięsem surowym- są takie mięsiste i mokre... mączne nie. Z wyglądu mięsne, z konsystencji- pieczona dynia;) wrzuciłam je dziś do suszenia- zobaczymy, co z tego wyniknie Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: adio, pomidory ... :/ 28.08.11, 09:51 Suszone powinny być niezłe. Są dosyć aromatyczne, a z powodu braku nasion, powinny się szybko wysuszyć. Gdzie suszysz? W piekarniku? Odpowiedz Link
lellapolella Re: adio, pomidory ... :/ 28.08.11, 11:54 zaczęłam suszyć na słońcu a kończę w suszarce, bo (dziwnym trafem) leje... i nie, nie nadają się, ciapciuchy są:( Opalka prawie sucha a one się mażą 'Koralik' to jedyny nadworny, który u mnie przetrwał, cały czas go obracamy Odpowiedz Link
leloop Re: adio, pomidory ... :/ 28.08.11, 10:46 acha, pan Anglik z BBC miał racje polecając odmianę KORALIK, najwięcej przeżytych :) Odpowiedz Link
leloop Re: adio, pomidory ... :/ 28.08.11, 21:16 a dzisiaj pomidorowe krzaczki poszły z dymem pożarów ... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: adio, pomidory ... :/ 29.08.11, 07:58 A ja suszę Opalkę i Italian Giant. Też fajnie wysycha. Jak znajdę chwilkę, to zamieszczę zdjęcia moich pomidorców. Może będziecie chcieli jakieś nasionka, to jeszcze ostatnia szansa, aby dozbierać. Odpowiedz Link
lellapolella Odkryłam! 29.08.11, 15:19 Odkryłam zastosowanie dla Brandywiny- wychodzi z niej najpyszniejsza na świecie zupa pomidorowa. Sama poezja, smaku, gęstości i wszystkiego, co trzeba. I nie jest żółta- ciemnieje w gotowaniu, może nie tak, jak zwykła, ale od razu widać, co to jest:) Jeden krzaczek na zupę z pewnością posadzę;) Odpowiedz Link