lellapolella 28.10.11, 20:49 żyłam sobie spokojnie jak ten gość, co nie wiedział, że mówi prozą, sądząc całe lata, że mam miskant olbrzymi. I nagle mnie olśniło ostatnio- przecież giganteusy się przebarwiają jesienią! No to co ja, do licha, mam? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dorkasz1 Re: co to jest? 29.10.11, 10:51 Jak się przebarwiają? Te co ja widziałam, to raczej żadnego kolorowego spektaklu nie dawały. Zżółkły, później zszarzały i tyle. Twój wygląda tak, jak ma wyglądać miskant olbrzymi. Odpowiedz Link
lellapolella Re: co to jest? 29.10.11, 13:25 mówisz? może zdjęcia widziałam podrasowane;) To mi ulżyło, choć, Bogiem a prawdą, ten gad w zasadzie nie żółknie, szarzeje od razu... Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: co to jest? 29.10.11, 18:46 Najpierw jest szaro-żółty, a później (niedługo później) całkiem szary. Ale fajnie szeleści :) Odpowiedz Link