yoma 04.05.12, 15:00 moje na papier bardzo łase, nie mogę niczego oznaczyć papierową etykietką, bo zaraz wpergolą. Leloop może im dawaj papieru do jedzenia? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
leloop Re: Jeszcze co do ślimorów 04.05.12, 15:20 przecież leży obgryziony karton falisty w ogrodzie, koperty w skrzynce tez zjedzą gdy nieopatrznie się listów nie wyjmie :] Odpowiedz Link
andziaos Re: Jeszcze co do ślimorów 04.05.12, 16:55 O matko, to jakieś hiczkoki a nie ślimory.... U mnie też wylazły brrr. Odpowiedz Link
bei Re: Jeszcze co do ślimorów 04.05.12, 21:45 dobrze wiedziec, ze celuloza taka wazna, zaraz swoim gazety podam:) Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: Jeszcze co do ślimorów 06.05.12, 00:51 hehe moje nie zdążą nic zeżreć, dziecię je łapie i do lasu odnosi :) hurtowo tylko ten tupot małych nóżek słuchać, jak lecą z powrotem zaraz za dzieciem... Odpowiedz Link
se_nka0 Re: Jeszcze co do ślimorów 06.05.12, 06:20 Podobno piwo lubią - ślimory, nie dzieci ;) Wkopać pojemniczek z piwem i niech szaleją. Tylko jak znam życie, paru piwoszy się znajdzie, a reszta dalej będzie podgryzała. Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Jeszcze co do ślimorów 06.05.12, 08:06 Albo zlezą się wszystkie z okolicy na imprezę:) Odpowiedz Link
leloop Re: Jeszcze co do ślimorów 06.05.12, 08:16 > Podobno piwo lubią - ślimory, nie dzieci ;) dzieci tez lubią, piwo ;) owszem działa, ale gdy masz mały niezarośnięty ogródek, tylko trzeba to piwo regularnie dolewać i wyciągać zezwłoki. u mnie kredyt litości dawno wyczerpały, żadne piwo, żadne podsypywanie piaskiem, trocinami czy popiołem, żadne robienie barierek z miedzi, żadne zbieranie o bladym świcie i wynoszenie do lasu. niebieskie granulki i basta !!! wpergolily juz wszystko co mogły w tym roku, teraz pewnie rzuca się na pelargonie bo tylko tam nie posypałam ..., przed chwila znalazłam gluta na parapecie okiennym, tym wewnętrznym :O Odpowiedz Link
yoma Re: Jeszcze co do ślimorów 06.05.12, 10:57 Cham i świnia. U mnie zaczęły ścinać tulipany. Ale stan wojny trwa od zeszłego roku, kiedy mi wpergoliły męczennicę do korzenia. Mam takie fajne sandały na traktorowej podeszwie... Odpowiedz Link