Dodaj do ulubionych

jakieś mendy

25.05.12, 21:53
prawie mi zżarły kalinę:( Maleńkie gąsieniczki, tak zrąbały liście, że wszystko schnie, kwiaty zbrązowiały na amen. Jedyne, co przychodzi mi do głowy to przyciąć koronę bardzo krótko...Są inne pomysły?
Obserwuj wątek
    • leloop Re: jakieś mendy 25.05.12, 21:59
      zjesc gasienniczki ;)
      chyba przyciac
      • leloop Re: jakieś mendy 25.05.12, 21:59
        i spalic to co sciete raze z mendami
        • lellapolella Re: jakieś mendy 25.05.12, 22:07
          chyba nie ma innej opcji... szkoda mi, bo dwa lata kombinowałam z tą koroną, żeby mnie nie dziabała po oczach a kwitła. Eh.
          • horpyna4 Re: jakieś mendy 26.05.12, 08:20
            Z kaliną tak bywa. Pamietam, że moja mama posadziła sobie buldeneż i co roku gąsienice obżerały mu liście. Wywaliła w cholerę, a zapotrzebowanie na białe kule zaspokoiła hortensją drzewkowatą.
            • leloop Re: jakieś mendy 26.05.12, 09:44
              ciekawe czy te chinskie kaliny tez takie obzerane ? bo po wizycie w chinskim ogrodku zapalalam namietnoscia do kilku takich ;)
              • asta6265 Re: jakieś mendy 26.05.12, 10:59
                U mnie takie dziadostwo plus mszyce dostały się na jaśminowca. Opryskałam targetem preparat na mszyce i inne pełzające dziadostwa i pomogło.
              • lellapolella Re: jakieś mendy 26.05.12, 14:16
                ciekawe czy te chinskie kaliny tez takie obzerane
                chyba nie, ja mam moją jakieś cztery, może pięć lat i nic jej nie żre, nawet mszyce ją omijają z daleka... Myślę, że pięknie by Ci rosła, bo niekłopotliwa jest, sama nabiera pokroju, kwitnie niezawodnie, tyle, że wcale nie tak odporna na zimę, jak piszą. U mnie co roku obrywa strasznie, tej wiosny odbija całkiem od dołu. Łatwo się mnoży z sadzonek, bym Ci zrobiła, bo robiłam w zeszłym roku ale nie wiem, czy będzie z czego... Mam "Watanabe".
                • yoma Re: jakieś mendy 26.05.12, 20:15
                  Donoszę, że moją kalinę pierwszego czy drugiego roku też identyczne mendy żarły i to obgryzione tak strasznie sterczało, wybiłam mendy, a z kaliną nie robiłam nic i następnego roku odżyła bardzo pięknie i mendy przestały ją żreć.
                • leloop Re: jakieś mendy 26.05.12, 23:33
                  > e nie wiem, czy będzie z czego... Mam "Watanabe".
                  pasowałaby mnie :)
                  • bei Re: jakieś mendy 27.05.12, 08:32

                    czytalam gdzies o tych.....kalinozercach.
                    Niestety, pryszcz czymś! nawet mydlem!
                    Oprocz gąsiennic przylażą jakies chrząszcze
                    Moja sąsiadka ma na kalinie, wiec ja mydlem profilaktycznie zalewam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka