yoma 14.07.12, 14:28 czarnej herbaty, między nami mówiąc, dość podłej, bo taka w sklepie była, i wpuściłam do niej malutką gałązkę tajskiej bazylii. Jaka dobra herbata! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
niebieska.kokardka Re: Zrobiłam sobie dzbanek 14.07.12, 14:42 oo, a czym ta tajska rózni się od pospolitej? Mi bazylię chyba ślimaki żżerają:D Odpowiedz Link
lellapolella Re: Zrobiłam sobie dzbanek 14.07.12, 15:03 a mnie zawsze niemożliwie kusi, żeby dodać do zielonej kwiat hosty babkolistnej, bo pachnie cudnie jaśminowo. Teraz, gdy już wiadomo, że Azjaci żrą funkie jak sałatę, chyba w końcu poeksperymentuję:) Odpowiedz Link
andziaos Re: Zrobiłam sobie dzbanek 14.07.12, 16:26 Lella, aż poleciałam poniuchać moją :) ale zapachu ani dudu.. Chociaż dzisiaj to wszystko i tak waniajet mi czosnkiem (szalałam z opryskami mydłem czosnkowym w ogrodzie). Odpowiedz Link
yoma Re: Zrobiłam sobie dzbanek 14.07.12, 17:00 Tajska jest łagodniejsza w sumie od naszej, a bardziej korzenna. A że ukopałam znowu ziemniaczków, to zamierzam je podać z kwiatami cukinii. Precz z męskimi kwiatami cukinii :) Odpowiedz Link