yoma 30.07.12, 10:53 są jakieś ekosposoby na? Kumpela ma problem. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
horpyna4 Re: Faraonki w chałupie 30.07.12, 11:09 Owszem. Miałam przez wiele lat, ale udało mi się weszcie załatwić. Tyle, że nie pamiętam nazwy preparatu (różne inne wcześniej stosowane nie pomagały). Wiem tylko, że był to jakiś psiukacz kupiony w kiosku z kwiatami. Po zastosowaniu przestały się wreszcie pojawiać. Podobno pomaga też znalezienie gniazda i zniszczenie go. A może w tym samym czasie ktoś z sąsiadów to właśnie zrobił i zbiegło się w czasie? Tego nie wiem. A z działań doraźnych - nie zostawiać żarcia na wierzchu, zwłaszcza pachnących i chrupiących bagietek. Uwielbiają też migdały - może zrobić z nich jakąś pułapkę? Aha, lubią ciepły egipski klimat i nie wchodzą do lodówki, więc można żarcie chronić przed nimi. Odpowiedz Link
yoma Re: Faraonki w chałupie 30.07.12, 11:16 Kumpela w Hameryce, więc nie wiem, czy kupi psiukacz w kiosku z kwiatami :) Powiem o migdałach. A sposoby na mrowki leśne typu cynamon czy liście pomidora na faraonki działają? Dzięki :) Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Faraonki w chałupie 30.07.12, 12:40 A tego nie wiem, ale faraonki są odporne na większość odstraszaczy. Odpowiedz Link
leloop Re: Faraonki w chałupie 30.07.12, 22:28 moja mama kładła onegdaj liście orzecha włoskiego, czy pomagały nie pamiętam, długo u nas nie pomieszkały, te mrówki. natomiast niech nie przyjdzie jej czasem do głowy robić pułapek w stylu : położę kawałek mięsa i jak się wszystkie zlezą to utopie albo spale. mojej mamy koleżanka z pracy tak zrobiła i gorzko płakała potem, zlazły się chyba z całego osiedla :] Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Faraonki w chałupie 31.07.12, 08:17 Asta wymyśliła sposób z butelką,wodą,cukrem i kroplami walerianowymi. Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Faraonki w chałupie 31.07.12, 12:27 Z tego co Asta pisała wynika że włażą i się topią. Odpowiedz Link
lellapolella Re: Faraonki w chałupie 31.07.12, 14:46 ja znam sposób przetestowany z powodzeniem przez kumpla, choć jeśli koleżanka taka pazerna na surową wątrobę jak niektórzy, to będzie problem;) Zatem kładzie się na trasie przelotowej wątróbkę nafaszerowaną boraksem, towarzystwo się złazi i pada wdzięcznym trupem. Coś tam chyba jeszcze było o folii aluminiowej, może się tę wątróbkę zawijało... Nie pamiętam. Odpowiedz Link
yoma Re: Faraonki w chałupie 31.07.12, 14:51 thx, przekażę, choć w Hameryce boraks to pewnie jak wąglik :) Odpowiedz Link
bei Re: Faraonki w chałupie 31.07.12, 21:26 Cynamon jest dobry- trzeba rozsypywac na szlaku wedrowek:) I inny ponoc skuteczny sposob- trzeba 3 mrowki zlapac do jakiegos pudeleczka i............i ....i podrzucic jakiejś WREDNEJ osobie:D Sposob sprawdzony w akademikach:) Odpowiedz Link
yoma Re: Faraonki w chałupie 01.08.12, 09:43 Tak zamiast przekłuwania lali szpilką? :) Odpowiedz Link