Szaro, buro, ponuro

27.09.12, 10:03
U nas dzisiaj od rana. Deszcz pada i zimno. Obudziłam się z bólem głowy, a to dobrze nie wróży:(
    • leloop Re: Szaro, buro, ponuro 27.09.12, 10:05
      a u mnie wręcz przeciwnie :)
      • lellapolella Re: Szaro, buro, ponuro 27.09.12, 10:30
        a u mnie wręcz przeciwnie :)
        Znaczy się, co? Ból głowy rano to dobry znak?:P
        U mnie, niestety, także syfiasto, się chyba ogacę w jakieś ortaliony i pójdę na grzyby, jakąś frajdę trzeba wyjąć dla siebie. Chyba, ze nic nie znajdę, wtedy będę mokra, zmarznięta i bessensu... Tak źle i tak nie dobrze...Jak żyć, droga redakcjo, jak żyć?!
        • leloop Re: Szaro, buro, ponuro 27.09.12, 10:49
          > Znaczy się, co?
          słoneczko, ciepło, kłus przez las do autobusu o wschodzie słońca zaliczony, po drodze drapanie po szyjach koników i widziałam jedna kanie co właśnie wyrosła na lace :)
          może jeszcze będą jakieś grzyby w tym roku, bo do tej pory mniej niż zero ;)

          Ból głowy rano to dobry znak?:P
          mnie boli głowa wiosna i jesienią regularnie, to chyba przez wariujący barometr ;)
          • se_nka0 Re: Szaro, buro, ponuro 27.09.12, 11:21
            U mnie cieplutko i słonecznie. 26 st. Wiatr się silniejszy zrobił, pewnie te chmury od Was nadchodzą. Póki co - lato !
            • horpyna4 Re: Szaro, buro, ponuro 27.09.12, 16:16
              Senko, u mnie podobnie - gorąco i bardzo silny wiatr. Teraz przywiał chmury, może jakaś burza się szykuje?
              • yoma Re: Szaro, buro, ponuro 27.09.12, 16:21
                Raczej nie, bo pochłodniało. Trochę. A ostatnia kosztela dalej wisi na czubku drzewa, wiatr jes nie rusza :)

                A las się robi piękny. Ale dopiero zaczyna.
                • se_nka0 Re: Szaro, buro, ponuro 27.09.12, 16:58
                  Pada:)
                • horpyna4 Re: Szaro, buro, ponuro 27.09.12, 16:59
                  Byłam dziś w lesie, tak w stronę Góry Kalwarii. Obżarłam się pysznymi jabłkami z dziko rosnącej jabłonki.

                  Jabłka były średniej wielkości; z wierzchu przypominały antonówki, tylko były bardzo słodkie.
                  • yoma Re: Szaro, buro, ponuro 27.09.12, 17:44
                    A ja trafiłam ostatnie jagody :)
                    • lellapolella Re: Szaro, buro, ponuro 27.09.12, 18:25
                      a ja parę czerwonych kozaków teraz po południu:) Ale generalnie, bida:(
                      • newill6 Re: Szaro, buro, ponuro 27.09.12, 23:17
                        ..a ja cały dzien w pracy,,,a po południu róze przesadzałem na moje poletko rózane, w miare ciepło chociaz do 13 lało..oj będą grzyby ,będą..nie koniecznie w moich lasach:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja