Dodaj do ulubionych

małosolne

29.05.13, 12:42
Sezon ogórkowy uważam za otwarty!
Powiedzcie mi proszę, gdzie zaczyna się normalność.
Małosolne, zalane wrzątkiem około 17; o 22 nie wytrzymałam, do pajdy ze smalcem wrąbałam ze czy. W 24 godziny od zalania, ogórków nie było. Mój M mówi, że to nienormalne. Czyżby? Czy tylko ja tak mam?
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: małosolne 29.05.13, 13:07
      Pewnie, że takie "półsłodkie" najlepsze. A czy normalne, to zależy od ich ilości - co innego wrąbać w przyspieszonym tempie 10 sztuk, a co innego 100 sztuk.
      • sigrid6 Re: małosolne 29.05.13, 15:12
        Dobrze że mi koleżanki przypomniały. Przecież moja ukochana (jedyna) synowa przyjeżdża !!!! w sobotę. A to wielka miłośniczka kiszonych ogórków i tych małosolnych i tych mocno kiszonych. Po mnie to ma :-)))). Lecę po ogórki i koper. A tak patrzyłam dzisiaj na czosnek i nie zaskoczyłam. Moja synowa potrafi kilo ogórków zjeść na przystawkę przed śniadaniem i tak przez cały dzień. No 100 sztuk to może nie ale 30-40 to czemu nie. To jeszcze norma .
        • niebieska.kokardka Re: małosolne 29.05.13, 21:11
          :D i ja lubie mnałosolne i żałuje że cały rok nie można ich mieć:D Sigrid, widze że obalasz wszelakie mity dotyczące relacji synowej i teściowej:D
          • sigrid6 Re: małosolne 29.05.13, 21:24
            Moja synowa jest SUPER!!!!! Najlepsza dziewczyna pod słońcem. Mój syn ma więcej szczęścia niż rozumu . To dobry i mądry chłopak. Taki diamencik ale ostateczny szlif to zasługa synowej i mamy brylant.
            • niebieska.kokardka Re: małosolne 29.05.13, 21:37
              Amen:D
              • sigrid6 Re: małosolne 29.05.13, 23:33
                Mam jeszcze jeden brylant do oszlifowania :-)))
                • niebieska.kokardka Re: małosolne 30.05.13, 17:38
                  Ja już swój brylant i swoją treścią mam ale będę miała na uwadze jakby która szukała:D
            • szadoka Re: małosolne 30.05.13, 10:18
              zazdraszczam tesciowej :)
              • edziakrys Re: małosolne 31.05.13, 14:58
                Ja też bym lekko pochłonęła ze 40 :) M żali się że mu małosolnych na weekend nie robię; jak nie robię, jak robię, tyle że one do piątku nie wytrzymują ;)
                Sigrid, co prawda męża mam, ale teściowej nie mam. Zaadoptujesz mnie? Też jestem dzik na małosolne :D
                • sigrid6 Re: małosolne 31.05.13, 15:41
                  Ogórki się kiszą ale jeszcze nie są bardzo ukiszone takie akurat. Mój J nie przepada za ogórkami więc kiszę jak synowa mnie odwiedza. Serce u mnie pojemne jasne że zaadaptuję, ogórków ukiszę, ogród pokarzę ,roślinami się podzielę. Co mam to dam. A pięknie mam w ogrodzie wszystko kwitnie i pachnie .Jutro zdjęcia nowe, zrobione w tym roku do galerii dodam.
                  • edziakrys Re: małosolne 31.05.13, 21:45
                    A dodaj, dodaj, chętnie popatrzym :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka