Dodaj do ulubionych

Cebule od Królika

01.06.13, 10:58
Leloop, wyszła Ci ta super hiper lilia, co to i mnie podarowałaś? Bo moja się nie zdecydowała pokazać.
Ktoś tu kiedyś pisał o tym, że zamiast kwiatów tulipanów ma tylko liście. Ja tak miałam z kilkoma odmianami, ale w drugim roku. W ubiegłym roku kwitły, a w tym były tylko łany liści. Nie można podejrzewać mojej ziemi o przekarmienie. Zresztą, te liście też nie były jakieś imponujące, co mogłoby świadczyć o nadmiarze azotu, powiedziałabym że były raczej niewydarzone. Myślę, że w przyszłym roku już nawet liści nie będzie. Chyba przestanę kupować cebule u Królika. Kilka lat temu jednak miał lepsze cebule.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Cebule od Królika 01.06.13, 11:05
      Widocznie przeszedł na Holandię. Holenderskie tulipany są jednorazowe, co roku się wsadza nowe.
      • lellapolella Re: Cebule od Królika 01.06.13, 12:17
        A ja się nie zgodzę;P Moje kwitną co roku i mnożą się jak potłuczone. Ale ja sadzę w koszykach, po przekwitnięciu, zanim wykopię, podlewam gnojówką, no i co rok lądują na świeżym miejscu.
        Tu bym się raczej dopatrywała powodów. To jakieś cuda hodowlane i może po prostu muszą dużo żreć i być zaopiekowane.
        Pamiętacie moje śniedki, mające kupę liści i nic poza tym, bo zdziczały? Może te tulipany tak właśnie szybko dziczeją zostawione same sobie?
        • leloop Re: Cebule od Królika 01.06.13, 12:26
          > A ja się nie zgodzę;P Moje kwitną co roku i mnożą się jak potłuczone. Ale ja sa
          > dzę w koszykach, po przekwitnięciu, zanim wykopię, podlewam gnojówką, no i co r
          > ok lądują na świeżym miejscu.
          zgadzam się z Lella, ja wprawdzie nie wykopuje ale solidnie dokarmiam gady i kwitną co roku od kilku lat. powoli tracą swoje odmianowe właściwości ale kwitną mimo wszystko :)
          • lellapolella Re: Cebule od Królika 01.06.13, 12:41
            powoli tracą swoje odmianowe właściwości
            mają prawo chyba... Zwłaszcza, gdy się pomyśli, jak robi się teraz te nowe odmiany, napromieniowując je już w stadium in vitro- może one po prostu wcale nie są stabilne.
            • dorkasz1 Re: Cebule od Królika 01.06.13, 12:46
              No właśnie! Kwitną od lat... moje stare też kwitną od lat. Problem w tych nowych. Sprzed roku, dwóch. W truskawkach mam cebulę czerwonego tulipana, który mi się posadził razem z truskawką ze starej działki. Nie mogę go wykopać, bo jest tak głęboko. Kwitnie co roku.
              • leloop Re: Cebule od Królika 01.06.13, 12:50
                > No właśnie! Kwitną od lat... moje stare też kwitną od lat.
                ale nie aż tak od lat. 4, góra 5 lat i to holenderskie typu jednorazowy szajs właśnie. takie neverending o jakim Ty piszesz tez mam, były żółte, teraz są już czerwone i jak ruskie czołgi nic ich nie pokona.
                • lellapolella Re: Cebule od Królika 01.06.13, 13:05
                  te stare, stare, pojawiają się mi w przeróżnych miejscach, gdzie wywalałam resztki, kwitną w całkowitym cieniu w chęchach nad rzeką a jeden nawet w gruzie betonowym. Czerwone właśnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka