Dodaj do ulubionych

Jeszcze kuszą

23.10.13, 17:14
Wyprzedażami promocjami, obniżkami cen.
W poniedziałek w biedronce załapałam się na:

http://images61.fotosik.pl/303/4de347636d9a50femed.jpg

0,99 groszy za 15 sztuk cebulek:)

Dzisiaj w netto byliny:

http://images64.fotosik.pl/309/e5b407ba994ed9edmed.jpg

Opakowanie 3,49zł w środku po trzy żywe kłącza:)
I co przejść obojętnie?
To nie na moje nerwy:)
Obserwuj wątek
    • edziakrys Re: Jeszcze kuszą 23.10.13, 18:50
      Nikt normalny nie przeszedłby obojętnie ;D
      • d.wludyka Re: Jeszcze kuszą 23.10.13, 19:22
        Ja często zamawiam rośliny przez internet i niestety mam problem z wyborem (za dużo mi się podoba), poza tym przy większych zakupach mam większy rabat. Zakupy przychodzą do pracy. Koleżanki patrzą jak na wariatkę, mąż z dezaprobatą.
        Jak dobrze, że znalazłam to forum, jak dobrze przeczytać, że to normalne!
        • se_nka0 Re: Jeszcze kuszą 23.10.13, 20:00
          Pewnie, że normalne. Wszyscy agroholicy tak mają :)
          Pogoda cudna, cały dzień na działce - trzeba wykorzystać i sadzić, przesadzać co się da.
          • newill6 Re: Jeszcze kuszą 24.10.13, 06:41
            ..normalne..w pewnym czasie.,nie dziwię się wcale,...ale i z tego się wyrasta..przynajmniej ja tak mam..:)
            • d.wludyka Re: Jeszcze kuszą 24.10.13, 09:12
              A po jakim czasie się wyrasta?
              Ja po raz pierwszy w tym roku nie miałam obstawionych parapetów roślinami jednorocznymi (dużo pracy zawodowej, nie miałam czasu), ale taki miałam przez to taki niedosyt, że zaszalałam późnym latem/jesienią i mam wielkie plany na wiosnę.
              Posadziłam ponad 200 wrzosów, kilkanaście odmian irysów, 150 tulipanów i tylko brak czasu powstrzymuje mnie przed kolejnymi zakupami.
              A na wiosnę muszę (bo się uduszę) posadzić róże i lilie.
              • newill6 Re: Jeszcze kuszą 25.10.13, 10:06
                ...jak zagracisz cały ogród..:)
                • se_nka0 Re: Jeszcze kuszą 25.10.13, 10:11
                  To dokupi od sąsiada :)
                  • d.wludyka Re: Jeszcze kuszą 25.10.13, 10:34
                    No właśnie, to co mi się znudzi i/lub rozmnoży zbyt mocno oddaję sąsiadom i znajomym.
                    Czasem coś wymarznie, uschnie, nornice zjedzą.
                    Czasami padam na twarz i zastanawiam się za jakie grzechy muszę tak ciężko pracować - samotnie (mąż tylko kosi trawę) obrabiam 21 arów. Możliwe, że to jakieś zboczenie, ale ja to naprawdę lubię.

                    P.S.
                    Byłam dzisiaj w Biedronce, duży wybór i ceny cebulek naprawdę nieprzyzwoicie kuszące
                    Z grupona też dostałam ofertę zakupów w sklepie ogrodniczym, rabat 51% i są tam cebule lilii drzewiastych

                    • leloop Re: Jeszcze kuszą 25.10.13, 12:34

                      > Czasami padam na twarz i zastanawiam się za jakie grzechy muszę tak ciężko prac
                      > ować - samotnie (mąż tylko kosi trawę) obrabiam 21 arów. Możliwe, że to jakieś
                      > zboczenie, ale ja to naprawdę lubię.
                      no chyba, ze lubisz. bo myślenie o pracy w ogrodzie jako karze za grzechy ..., coś mi tu nie pasuje.
                      mam podobne zdanie jak Newill w kwestii ilości nabytków. czas szaleństw chyba mam za sobą, staram się robić selekcje i skłaniam się bardziej ku odmianom długotrwałym niż modnej galanterii. dokupuje oczywiście co roku trochę cebul bo wiadomo, ze są ubytki. w zeszłym roku zaszalałam w Melonie, wszystko pięknie wyrosło i zakwitło, mam nadzieje ze tez się pomnożyło. w tym roku tylko inny kolor krokusów dokupiłam.
                      • d.wludyka Re: Jeszcze kuszą 25.10.13, 13:31
                        > no chyba, ze lubisz. bo myślenie o pracy w ogrodzie jako karze za grzechy ...,
                        > coś mi tu nie pasuje.

                        Uwielbiam, ale jest to ciężka praca, zwłaszcza, że mój ogród był na początku zarośniętym chwastami po szyję polem. Poza tym intensywnie pracuję zawodowo, w tygodniu mam mało czasu, więc często po weekendzie nie mogę się wyprostować.

                        Na ogół jestem też bardziej rozsądna i wolę rośliny sprawdzone, wieloletnie, ale w tym roku byłam wyjątkowo długo i mocno zapracowana, więc musiałam odreagować.
                        • edziakrys Re: Jeszcze kuszą 28.10.13, 20:21
                          Do lerroya zajrzałam: rośliny z ogrodu zewnętrznego 50% off, cebulki tylko 25%... Chłop ze mną był i NIC nie pozwolił kupić, bo po inne pierdoły tam byliśmy :(
                          • d.wludyka Re: Jeszcze kuszą 29.10.13, 09:06
                            We Wrocławiu w Leroy cebulki -50%, też weszłam po coś innego, ale bez męża...
                            Na szczęście był już mały wybór.
                          • leloop Re: Jeszcze kuszą 29.10.13, 10:25
                            > .. Chłop ze mną był i NIC nie pozwolił kupić, bo po inne pierdoły tam byliśmy :
                            co znaczy NIC, wkładasz do koszyka i po sprawie ;)
                            • edziakrys Re: Jeszcze kuszą 30.10.13, 08:47
                              Po prostu sprowadził mnie na ziemię, że na razie nie mam gdzie posadzić. Na wiosnę będziemy dosypywać ziemi (mam nadzieję), bo mam góry i doliny w ogrodzie-pozostałości po placu budowy. Tam gdzie mogłam cos posadzić już jest napchane, więc cierpliwie czekam na nowe miejsce (miejsca).
                              • leloop Re: Jeszcze kuszą 30.10.13, 11:11
                                > Po prostu sprowadził mnie na ziemię, że na razie nie mam gdzie posadzić.
                                i Ty się tak łatwo dałaś ? ;) na parę tulipanów ZAWSZE się miejsce znajdzie :)
                      • lellapolella Re: Jeszcze kuszą 30.10.13, 14:25
                        czas szaleństw chyba m
                        > am za sobą,

                        a ja nie, cóż by to była za pasja bez nowych pomysłów;) Kupuję tylko przez net, dlatego mam czas, żeby dokonać selekcji, posprawdzać nowe chciejstwa, poczytać o nich... Galanterii nigdy nie lubiłam, jakieś pelaśki, surfinie, komarzyce i inne mody mnie nie kręcą. Ale się zmieniam, a ogród wraz ze mną:) Na myśl, że miałabym tylko plewić ustalony wystrój, włosy stają mi dęba, bo, podobnie jak nowa koleżanka, tyram ciężko;) Nienienie. Muszę mieć radość, patrząc jak kwitnie coś całkiem nowego, nauczyć się, jak się to coś rozmnaża, poznać od A do Z. A jak się już znudzę, sprzedam to i kupię coś całkiem innego, albo rzucę na wymianę, jak się trafi okazja. Bezruch mój wróg:)
                        PS. Właśnie mi zakwitł przepiękny biały ciemiernik z wymiany miesiąc temu. A mówią, że nie lubi przesadzania, ech.
                        • d.wludyka Re: Jeszcze kuszą 30.10.13, 14:39
                          Ale się zmieniam, a ogród wraz ze mną:) Na myśl, że m
                          > iałabym tylko plewić ustalony wystrój, włosy stają mi dęba, bo, podobnie jak no
                          > wa koleżanka, tyram ciężko;) Nienienie. Muszę mieć radość, patrząc jak kwitnie
                          > coś całkiem nowego, nauczyć się, jak się to coś rozmnaża, poznać od A do Z. A
                          > jak się już znudzę, sprzedam to i kupię coś całkiem innego, albo rzucę na wymia
                          > nę, jak się trafi okazja. Bezruch mój wróg:)

                          Bardzo ładnie to ujęłaś, mogę się tylko podpisać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka