Dodaj do ulubionych

rośliny oczkowe

20.04.14, 19:04
Witajcie, podczytuję forum namiętnie od jakiegoś czasu, ale ujawniam się dopiero teraz:)
Od niedawna ogrodniczę się, mam niewielką działkę (ca 385 m), trochę zaniedbaną, ale onegdaj pęknie zagospodarowaną. Na działce jest oczko wodne, niewielkie (bezrybne - i takie pozostanie).

Oczko nietknięte ludzką ręką od co najmniej 4 lat - czyli maksymalnie zarośnięte i zamulone. Nad oczkiem rośnie piękna kalina, ale wszystkie liście lądują w oczku. Lilie, które tam były zginęły, rządzi tatarak i miliony korzeni. To co mogłam w tym roku zrobić - zrobiłam. Powyciągałam korzenie, zdecydowałam, co pozostanie (m. in. najzwyklejszy kaczeniec, który w podzięce rozkwitł dziesiątkami kwiatów - w ubiegłym roku był zagłuszony m. in trawą)

Nabyłam w necie trochę roślin, spodziewam się ich zaraz po świętach, i okazało się, że mam banalny problem. Skąd w Warszawie wziąć zwykły piasek i glinę? Pomóźcie pls. Potrzebuję po wiaderku, wystarczy:-)

pozdrawiam wielkanocnie, Anna
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: rośliny oczkowe 20.04.14, 19:28
      W Warszawie są zarówno piachy (np. na terenie Wawra), jak i glina (m.in. Ursynów). Da się wykopać gdzieś na nieużytkach, czy rozgrzebanych terenach budowlanych.
      • annaod Re: rośliny oczkowe 20.04.14, 20:12
        Horpyno kochana, a gdzie szukać po drugiej stronie? Jestem z Żoliborza...
        Powiem szczerze, że wizja samodzielnych poszukiwań (zwłaszcza gliny) cokolwiek mnie przeraża, najchętniej bym po prostu kupiła.
        • nieskorzanka Re: rośliny oczkowe 20.04.14, 20:28
          Piasek na pewno w markecie budowlanym. W worku.
          • yoma Re: rośliny oczkowe 20.04.14, 22:23
            Piasek w markecie w worku niewątpliwie; natomiast jak będę kopać jakiś większy dół, to dam znać i zapraszam, Wawer :)

            Nie masz Anna w okolicy jakiej budowy? Na budowach piasek zawsze mają, można pogadać.
            • yoma Re: rośliny oczkowe 20.04.14, 22:26
              PS Nie pamiętam, na czym leży Żoliborz, na iłach? W każdym razie jeśli masz tam w miarę mokro, to walnij sobie czermień błotną, niesamowita rzecz.

              To mówiłam ja, mająca kota na punkcie obrazkowatych :)
              • annaod Re: rośliny oczkowe 20.04.14, 23:28
                czermień już mam, zabiedzona, ale pod moją czuła ręką rozkwitnie:) ja tę działkę dostałam w ubiegłym roku, a że wszystko rosło mniej więcej po pachy (ze znienawidzoną nawłocią na czele) to oczko zostawiłam na później, jak się naumiem, poczytam, posłucham:) trochę już wiem, więc czas na porządki w tamtym rejonie, ale nie ma jeszcze wody bieżącej - obiecali na przyszły tydzień - więc na razie organizuję materiały na front robót. A pomysł z budową dobry - spróbuję:)
                • yoma Re: rośliny oczkowe 21.04.14, 00:22
                  Na budowie piach muszą mieć, do betonu potrzebny. Sądzę, że nie będzie problemu z odsprzedaniem/oddaniem wiaderka. Co do oczka, nie będę się wymądrzać, na suchym piachu gospodarując, nawet z tej czermieni z jękiem zrezygnowałam. Chociaż miałam wielką ochotę ukraść trochę z lasu, bywa ci i w mojej okolicy w błotnistych miejscach.
                  • yoma Re: rośliny oczkowe 21.04.14, 00:29
                    Aha, jeśliby cię urządzało wiaderko gliny tak ca. trzylitrowe, to mam. Odbiór Mokotów :)
                    • newill6 Re: rośliny oczkowe 21.04.14, 08:50
                      ...a gdy przez zachodniopomorskie będziesz przejeżdzała...mam i piasek i glinki wiaderko się znajdzie...chetnie pomogę ..:)
                      • annaod Re: rośliny oczkowe 21.04.14, 10:37
                        :)
                    • annaod Re: rośliny oczkowe 21.04.14, 10:37
                      spenetruję dziś Górki, jak nie dam rady, to się uśmiechnę o te trzy litry, bo we środę już będę miała roślinki:-)
                      • yoma Re: rośliny oczkowe 21.04.14, 10:54
                        Jakby co, to spoko. Ono może nawet i pięciolitrowe. Z choinki mi zostało. Ale musiałabyś pdjechać, bo ja praktycznie niemobilna.
        • horpyna4 Re: rośliny oczkowe 21.04.14, 09:11
          Nie jestem pewna, ale osiedle Piaski chyba skądś wzięło swoją nazwę.

          Co do gliny, to wszelkie oczka wodne na terenie Warszawy są albo resztkami dawnych fos, albo gliniankami. W Warszawie jakieś półtora wieku temu było sporo małych cegielni. Jeżeli masz więc gdzieś w swojej okolicy sadzawkę, to na bank ma glinę na dnie. Niewątpliwie glinianką jest staw przy ul. Tołwińskiego, nawet nazywa się Glinianka Włościańska.
          • annaod Re: rośliny oczkowe 21.04.14, 10:30
            Horpyno, jesteś wielka! oczywiście, że tam (na Górkach) znajdę glinę. Amnezja mnie jakaś ogarnęła...
            • yoma Re: rośliny oczkowe 21.04.14, 10:52
              Weź silnego chłopa, glina jest ciężka jak jasny gwint :)

              Nawet jeśli Piaski leżą na piaskach, to już Żoliborz dajmy na to Oficerski może zupełnie na czym innym, Warszawa jest cudaczna pod tym względem. Kiedyś na metrze Wilanowska wisiał taki fajny przekrój geologiczny Warszawy, ale nie studiowałam Żoliborza :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka