edziakrys
18.11.14, 09:04
Mam ci ja w ogrodzie transformator, taki stary, wielki, na czterech nogach, koszmarny!!!! Stoi ni w pięść ni w oko, zawadza i co więcej ktoś mi ciągle łazi po ogrodzie, bo oni MUSZĄ!!! No więc złożyłam wniosek o zabranie dziadostwa i po 11 miesiącach przyjechał pan z nowymi planami przestawienia tego betonowego potwora "za miedzę". Podpisałam z radością i teraz czekam wiosny kiedy się za to zabiorą. A jak sobie pomyślę że to ostatnia zima, kiedy wiatr będzie gwizdał w drutach biegnących przy sypialni i w ustrojstwie, to aż chce się żyć!!! A ile miejsca zyskam! Ha! Co ja tam będę mogła posadzić!!!