Dodaj do ulubionych

Dzielę się radością

18.11.14, 09:04
Mam ci ja w ogrodzie transformator, taki stary, wielki, na czterech nogach, koszmarny!!!! Stoi ni w pięść ni w oko, zawadza i co więcej ktoś mi ciągle łazi po ogrodzie, bo oni MUSZĄ!!! No więc złożyłam wniosek o zabranie dziadostwa i po 11 miesiącach przyjechał pan z nowymi planami przestawienia tego betonowego potwora "za miedzę". Podpisałam z radością i teraz czekam wiosny kiedy się za to zabiorą. A jak sobie pomyślę że to ostatnia zima, kiedy wiatr będzie gwizdał w drutach biegnących przy sypialni i w ustrojstwie, to aż chce się żyć!!! A ile miejsca zyskam! Ha! Co ja tam będę mogła posadzić!!!
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Dzielę się radością 18.11.14, 09:26
      A wiesz, że powinni Ci płacić za to, że on tam stoi? Nie pamiętam, od którego roku ten przepis obowiązuje, ale energetyka lubi rżnąć głupa i udawać, że nie ma takiego przepisu. Jeżeli do tej pory nie płacili, to teraz powinni przynajmniej za te kilka nieprzedawnionych lat. Podejrzewam zresztą, że tak skwapliwie zabierają właśnie z powodów finansowych, nie chcą bulić.
      • se_nka0 Re: Dzielę się radością 18.11.14, 10:04
        Radość fakt.
        Horpyna ma rację, powinni i to sporo.
        Poszukaj w necie ,, przepisów o służebności przesyłu,, - jest tego sporo.
        • edziakrys Re: Dzielę się radością 18.11.14, 11:21
          Tak wiem, już się tez orientowaliśmy, ale my jesteśmy właścicielami działki od pięciu lat a zgodę na transformator podpisał ówczesny właściciel-ojciec mój rodzony, więc mogłoby być tak, że spędzimy w sądach lata. Przy płaceniu dzierżawy musiałabym wpuszczać ich na posesję o każdej porze dnia i nocy czego chciałam uniknąć. A ja wolę się paskudztwa pozbyć i cieszyć z kawałka ogrodu :D
          • leloop Re: Dzielę się radością 18.11.14, 12:24
            nie tylko więcej miejsca, cisza i spokój ale tez zdrowiej. takie linie wysokiego napięcia nie są obojętne dla zdrowia im dalej tym lepiej.
            • lellapolella Re: Dzielę się radością 18.11.14, 16:10
              No i bardzo dobrze, oby Ci to tylko Edzia bezboleśnie zabrali, nie obracając okolicy w perzynę.
              • edziakrys Re: Dzielę się radością 18.11.14, 21:49
                Też mam taką nadzieję. Najbardziej boję się o mój przecudnej urody żywopłot z Gelderlanda bo blisko jest. Napisali, że koszty strat pokrywa wykonawca, więc nie będę miała skrupułów wystawić im rachunek. Swoją drogą to przewidywaliśmy akcję (mieliśmy nadzieję), więc nie kładliśmy kostki brukowej i nie stawialiśmy płotu od ulicy. Tak profilaktycznie, gdyby wykonawcą był jakiś ignorant ogrodniczy ;)
                • leloop Re: Dzielę się radością 19.11.14, 08:28
                  uważaj jednak, żeby zabrali. bo mogą się ograniczyć do postawienia nowego obok posesji i przeczepienia kabli :P
                  • horpyna4 Re: Dzielę się radością 19.11.14, 08:37
                    Najwyżej powiadomi złomiarzy...
                • lellapolella Re: Dzielę się radością 19.11.14, 09:49
                  Napisali, że koszty strat pokrywa wykonawc
                  Edzia, papier wszystko zniesie;P Ty sobie tam stój jak kapo i filuj, co oni robią, bo pojęcie "strat" może być różnie rozumiane. Jak coś rozjadą na amen, to strata ale jak wykopią a potem zakopią z powrotem to już nie. Zanim się okaże, że się nie przyjęło, to już hoho.
                  Ja cię nie straszę ale sporo się słyszy i są to wieści rodem z horroru.
                  • horpyna4 Re: Dzielę się radością 19.11.14, 11:17
                    Potwierdzam - trzeba pilnować, bo możliwości głąbów są nie do przewidzenia. I koniecznie sfotografować teren przed robotą.
                    • edziakrys Re: Dzielę się radością 21.11.14, 16:18
                      Leloop, Ty mnie nie strasz że złom zostawią! Zabierać mi to to i basta! A pilnować będę jak pies ogrodnika; znajdę se robotę w pobliżu by mieć wszystko na moim bacznym oku. Ywentualnie leżaczek postawię i będę się opalać ;)
                      • yoma Re: Dzielę się radością 03.12.14, 11:13
                        I wtedy masz jak w banku podłączenie drutów odwrotnie :)

                        Ja mam na chałupie (!) reper, dzięki czemu wiem, że leżę na wysokości 92,1 m npm, i jeszcze w ogrodzie punkt geodezyjny w studzience, dzięki czemu w sezonie budowlanym kicają mi po ogrodzie geodeci jak chcą, bo się muszą dowiązywać...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka